Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Erhan napisał(a):
Tu chyba kiedyś jakieś takie mikrosznupi byli, a coś się jakby
sk(n)ociło:evil_lol:


jedna mikro sznupa i jedna świnka Pepa, tylko mikro sznupa zimą się upasła jak świnka, a swinka schudła po lekach i teraz już nie wiem kto jest kto to i fot nie wiedziałabym jak podpisać :evil_lol:


eria - luzik z meczykiem - J Fifce wybaczy wszystko - oprócz grzebania łapami w talerzu :evil_lol:

Posted

No pięknie panna wyrosła :loveu: i wie gdzie się usadzić żeby facet się w nią wpatrywał :razz:
Ja ostatnio Totka zastałam na górnych szafkach kuchennych, a kolejnego dnia tuż pod sufitem na regale. Ma skoki chłopak :razz:

Posted

Pieknie się zk(n)ociło u Was :loveu:
Gimli wczoraj zawierał bliższą znajomość z kotem kolegi, Mruczkiem. Nie dali się panowie przekonać, że ten drugi zwierz jest ok :shake: W efekcie Mruczek siedział na szafie w zamkniętym pokoju, a Gimli pilnował miski Mruczka w kuchni. :mad: Ja za to potwierdziłam sobie poziom alergii na kocią sierść - tragiczny jest :placz: Nigdy nie bedę miała kociszcza w domku :placz: Nie oddycham przy tych stworach :placz:
Pozostaje mi tylko ogladanie :loveu: i zazdroszczenie :razz:

Posted

Tangerine - ja też uczulona, ale tragedii nie ma więc dam radę :lol:

za to te moje durne burki uczulone na kota są nieustannie :mad: wczoraj to mnie chciały we trzy doprowadzić do białej gorączki - caaały dzień była wojna psio kocia - gonitwy, machanie pazurami i kłapanie zębiskami - a ja tylko czekałam kiedy poleje się krew :angryy: paskudy jedne! Normalnie Fifka zaczepia Pepę - czyli np: Pepa przechodzi koło łóżka jak Fifka na nim lezy, a ta ryp łapą! no to Pepa dziki skok na kota z kłapnięciem paszczą i to takim, ze słychać jak zęby o siebie stukają - no debile... potem kot hyc na podłogę i gonitwa do łazienki, Pepa oczywiście nie wyrabia na zakrętach, obija sie o ściany i w końcu sobie coś zrobi staroć jeden :mad: a Fifka prowokuje dalej - Pepa leży na legowisku mamla kość, a Fifka jej przed nosem spaceruje z wysoko zadartym ogonem :lol: normalnie mam tu ciekawiej niż w kinie :lol: jedynie to się boję ze w koncu kot podrapie Pepę w oko bo one tak nie na zarty się leją :roll:

z Luną z kolei już nie ma zaczepek i żartów :shake: przed Luną się wieje, Luny się nie zaczepia, Lunie się sika na legowisko :angryy: :mad:

czasem udaje mi się je tak ułożyć :evil_lol: normalnie obie mega szczęśliwe hahaha







Posted

eria napisał(a):
a jaka Looniasta odpicowana!!!


kilka ładnych godzin się mordowałysmy z zimowym futrem :lol: tylko coś z grzywką nie tak jest, ale nie wiem jak to poprawić :niewiem: :roll: i spod paputków ujawniły się taaaaakie pazury :crazyeye: obciąć muszę koniecznie jej

Posted

Tylko lepiej nie odsłaniac kotary bo to może byc tragiczne w skutkach. Fifka lac Lunie na legowisko afefe kicia. Ale Luniasta pięknie wygląda jak panienka z obrazka. A fotki świetne i śliczne a to wyjątkowo mi się podobuje:
uwielbiam takie sznupie pysiolki miedzy łapkami:loveu::loveu::loveu:

Posted

:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:WIOSNA!!!!

właśnie wróciłam z cudnego cieplutkiego spacerku nad jeziorem :loveu:

weekend miniony był cudny bo dwa olbrzymy z hotelu pojechały do nowych domków! Tutek teraz Buran i staruszek Bob - teraz Bob-Gusia :evil_lol:

Oczywiście więcej zdjęć Luny bo Pepa wiecznie przy mnie i zeby jej zrobić fotkę to muszę jej uciekać :lol:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...