Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LeCoyotte napisał(a):
Jak tam Gimli po ciachaniu? Hmm Samba tez miała szew wewnętrzny ale nie miała pozwolenia na ich lizanie.


Miał trochę podwyższona temperaturę, ale nie spanikowałam:crazyeye:. Pierwszą noc miał marudną. O godz. 5 potrzebował wyjść na dwór. Chyba antybiotyk działa moczopędnie, bo Gimli teraz siusia normalnie:p, a nie znaczy teren kropkami. Siada jeszcze trochę dziwnie i nie lubi wchodzenia do domu po schodach. Przez pierwsza dobe postanowił nie załatwiać powazniejszych potrzeb, ale teraz juz wszystko OK:oops:. Jest jeszcze trochę przymulony. :cool3:Podejrzewam, ze to równiez kwestia antybiotyku. Jutro wizyta kontrolna i druga, czyli ostatnia, dawka zntybiotyku.

Waszko, ta mała psia sasiadka vis a vis mnie tak zmobilizowała. No i ostatni atak Gimlego na malamuta, który odwazył sie powąchac mocz suczki, którą Gimli uważa za swoją... :crazyeye::angryy::mad: Zabierałam sie do tego 2,5 roku. Wczesniej rodzina była przeciwna, a teraz po prostu podjęłam ta decyzję sama, chociaz nie mogę powiedzieć, żeby bez emocji. :cool3:

Posted

[quote name='Alicja']a my dalej w rozterce :roll: ciachać czy zostawić :cool1:
ani mi się waż ciachać :mad: za kilka dni przyjeżdżam z Ajdą na krycie do was :diabloti:

Posted

Alu, ja tam jestem przeciwniczką ciachania bez potrzeby. Bugajski stracił jajka dopiero kilka miesięcy temu, kiedy okazało się, że prostata jest przerośnieta, a w jądrach zaczyna się nowotwór.
Tak naprawdę niewiele jeszcze wiemy o hormonach płciowych, o ich roli w organizmie, oprócz tego, że na pewno oprócz sterowania płciowością jeszcze jakąś mają. No i niepokojące są ostatnie doniesienia - o wzroście ryzyka nowotworu prostaty u kastrowanych psów.
Jeśli więc Ozzy nie jest przesadnie kochliwy, radzicie sobie z utrzymaniem go w ryzach w przypadku cieczki, to właścicie po co kastrować? Jak już będzie starszy, to po prostu trzeba regularnie go badać (USG) i zadziałać, jak zacznie dziać się coś niepokojącego.
Ale to oczywiście tylko moje zdanie ;)

Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol:

Posted

[quote name='asher']Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol:

wełniana, gruba skarpeta i po sprawie :evil_lol:

Posted

[quote name='asher']Alu, ja tam jestem przeciwniczką ciachania bez potrzeby. Bugajski stracił jajka dopiero kilka miesięcy temu, kiedy okazało się, że prostata jest przerośnieta, a w jądrach zaczyna się nowotwór.
Tak naprawdę niewiele jeszcze wiemy o hormonach płciowych, o ich roli w organizmie, oprócz tego, że na pewno oprócz sterowania płciowością jeszcze jakąś mają. No i niepokojące są ostatnie doniesienia - o wzroście ryzyka nowotworu prostaty u kastrowanych psów.
Jeśli więc Ozzy nie jest przesadnie kochliwy, radzicie sobie z utrzymaniem go w ryzach w przypadku cieczki, to właścicie po co kastrować? Jak już będzie starszy, to po prostu trzeba regularnie go badać (USG) i zadziałać, jak zacznie dziać się coś niepokojącego.
Ale to oczywiście tylko moje zdanie ;)

ano właśnie chyba trzeba będzie zrobić USG bo nadal nie wiemy jak do końca wygląda sprawa z tymi gruczołami czy to tylko one czy też prostata daje znać o sobie ...tak bez badania raczej nie ciachnę :shake:

Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol:

:evil_lol: :evil_lol: ważka z warkoczykami :grins:

Posted

[quote name='LeCoyotte']
:loveu: Ja chetnie bym wziął, ale Samba... go pożre:roll:
A jak Luniasta i Pepcia znoszą obecność kotów?

nie lubią - te kociaki nie są u mnie - są u missieek, ja robię im fotki do ogłoszeń, my mamy Kocią MAfię - aktualnie eksmitowana na wieś, a tam się ganiają - nie lubią się buu :placz:

[quote name='tangerine74']Miał trochę podwyższona temperaturę, ale nie spanikowałam:crazyeye:. Pierwszą noc miał marudną. O godz. 5 potrzebował wyjść na dwór. Chyba antybiotyk działa moczopędnie, bo Gimli teraz siusia normalnie:p, a nie znaczy teren kropkami. Siada jeszcze trochę dziwnie i nie lubi wchodzenia do domu po schodach. Przez pierwsza dobe postanowił nie załatwiać powazniejszych potrzeb, ale teraz juz wszystko OK:oops:. Jest jeszcze trochę przymulony. :cool3:Podejrzewam, ze to równiez kwestia antybiotyku. Jutro wizyta kontrolna i druga, czyli ostatnia, dawka zntybiotyku.

Waszko, ta mała psia sasiadka vis a vis mnie tak zmobilizowała. No i ostatni atak Gimlego na malamuta, który odwazył sie powąchac mocz suczki, którą Gimli uważa za swoją... :crazyeye::angryy::mad: Zabierałam sie do tego 2,5 roku. Wczesniej rodzina była przeciwna, a teraz po prostu podjęłam ta decyzję sama, chociaz nie mogę powiedzieć, żeby bez emocji. :cool3:

no i brawo! trzeba brać sprawy w swoje ręce - u mnie nikt nie ma nic do gadania jeśli chodzi o psy :mad: są MOJE! :eviltong:

[quote name='asher']
Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol:

ot rozbujałaś temat :lol: powiem Wam po cichutki, że leciutko ją podgoliłam, ale nie mówcie Magdzie :oops:

Posted

Doginka napisał(a):
Waszeczko, Ty może nie trymuj tej nóżki, bo zimno się zrobiło:cool3:, a tak chociaż włoski grzeją:evil_lol::eviltong:


spoko spoko, nie wytrymowała ino ogoliła, także podszerstek został :cool3:

Posted

Justa napisał(a):
zobaczysz, odrosną ci nie dość, że siwe to jeszcze wełniste :diabloti:

buhahahaha:evil_lol:
a jakies zdjatka z imprezki?:cool3:
czesc Malawasiu:loveu::multi:

Posted

malawaszka napisał(a):
Loluś nie ma zdjątek z imprezki :shake:


Luna się cofa w rozwoju!!! :mdleje: zaczęła znowu wynajdywać i targać chusteczki i papierki :shock:

tak bardzo to się cofnąć nie da jak jest cofnięta :roll: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...