Alicja Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Za kotecka dziękujemy :roll::evil_lol: Quote
Doginka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 [quote name='malawaszka']komu komu miłego kotecka? :loveu::loveu::loveu: http://img520.imageshack.us/img520/7270/dsc0387du2.jpg[quote] Ale fajoski DIABLO:crazyeye::loveu::loveu::loveu: Quote
tangerine74 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 LeCoyotte napisał(a):Jak tam Gimli po ciachaniu? Hmm Samba tez miała szew wewnętrzny ale nie miała pozwolenia na ich lizanie. Miał trochę podwyższona temperaturę, ale nie spanikowałam:crazyeye:. Pierwszą noc miał marudną. O godz. 5 potrzebował wyjść na dwór. Chyba antybiotyk działa moczopędnie, bo Gimli teraz siusia normalnie:p, a nie znaczy teren kropkami. Siada jeszcze trochę dziwnie i nie lubi wchodzenia do domu po schodach. Przez pierwsza dobe postanowił nie załatwiać powazniejszych potrzeb, ale teraz juz wszystko OK:oops:. Jest jeszcze trochę przymulony. :cool3:Podejrzewam, ze to równiez kwestia antybiotyku. Jutro wizyta kontrolna i druga, czyli ostatnia, dawka zntybiotyku. Waszko, ta mała psia sasiadka vis a vis mnie tak zmobilizowała. No i ostatni atak Gimlego na malamuta, który odwazył sie powąchac mocz suczki, którą Gimli uważa za swoją... :crazyeye::angryy::mad: Zabierałam sie do tego 2,5 roku. Wczesniej rodzina była przeciwna, a teraz po prostu podjęłam ta decyzję sama, chociaz nie mogę powiedzieć, żeby bez emocji. :cool3: Quote
Alicja Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 a my dalej w rozterce :roll: ciachać czy zostawić :cool1: Quote
Vectra Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='Alicja']a my dalej w rozterce :roll: ciachać czy zostawić :cool1: ani mi się waż ciachać :mad: za kilka dni przyjeżdżam z Ajdą na krycie do was :diabloti: Quote
asher Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Alu, ja tam jestem przeciwniczką ciachania bez potrzeby. Bugajski stracił jajka dopiero kilka miesięcy temu, kiedy okazało się, że prostata jest przerośnieta, a w jądrach zaczyna się nowotwór. Tak naprawdę niewiele jeszcze wiemy o hormonach płciowych, o ich roli w organizmie, oprócz tego, że na pewno oprócz sterowania płciowością jeszcze jakąś mają. No i niepokojące są ostatnie doniesienia - o wzroście ryzyka nowotworu prostaty u kastrowanych psów. Jeśli więc Ozzy nie jest przesadnie kochliwy, radzicie sobie z utrzymaniem go w ryzach w przypadku cieczki, to właścicie po co kastrować? Jak już będzie starszy, to po prostu trzeba regularnie go badać (USG) i zadziałać, jak zacznie dziać się coś niepokojącego. Ale to oczywiście tylko moje zdanie ;) Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol: Quote
anetta Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
madziamn Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 A własnie dobre pytanie jak tam się ma ważka na nóżce jeszcze nie golona?:razz: Quote
Justa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='asher']Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol: wełniana, gruba skarpeta i po sprawie :evil_lol: Quote
Alicja Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='asher']Alu, ja tam jestem przeciwniczką ciachania bez potrzeby. Bugajski stracił jajka dopiero kilka miesięcy temu, kiedy okazało się, że prostata jest przerośnieta, a w jądrach zaczyna się nowotwór. Tak naprawdę niewiele jeszcze wiemy o hormonach płciowych, o ich roli w organizmie, oprócz tego, że na pewno oprócz sterowania płciowością jeszcze jakąś mają. No i niepokojące są ostatnie doniesienia - o wzroście ryzyka nowotworu prostaty u kastrowanych psów. Jeśli więc Ozzy nie jest przesadnie kochliwy, radzicie sobie z utrzymaniem go w ryzach w przypadku cieczki, to właścicie po co kastrować? Jak już będzie starszy, to po prostu trzeba regularnie go badać (USG) i zadziałać, jak zacznie dziać się coś niepokojącego. Ale to oczywiście tylko moje zdanie ;) ano właśnie chyba trzeba będzie zrobić USG bo nadal nie wiemy jak do końca wygląda sprawa z tymi gruczołami czy to tylko one czy też prostata daje znać o sobie ...tak bez badania raczej nie ciachnę :shake: Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ważka z warkoczykami :grins: Quote
weszka Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Może bucik był wysoki ;) ? Żeby zakryć mech na ważce hehehehe Quote
Alicja Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='weszka']Może bucik był wysoki ;) ? Żeby zakryć mech na ważce hehehehe rybackie guminiacze :razz: Quote
malawaszka Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 [quote name='LeCoyotte'] :loveu: Ja chetnie bym wziął, ale Samba... go pożre:roll: A jak Luniasta i Pepcia znoszą obecność kotów? nie lubią - te kociaki nie są u mnie - są u missieek, ja robię im fotki do ogłoszeń, my mamy Kocią MAfię - aktualnie eksmitowana na wieś, a tam się ganiają - nie lubią się buu :placz: [quote name='tangerine74']Miał trochę podwyższona temperaturę, ale nie spanikowałam:crazyeye:. Pierwszą noc miał marudną. O godz. 5 potrzebował wyjść na dwór. Chyba antybiotyk działa moczopędnie, bo Gimli teraz siusia normalnie:p, a nie znaczy teren kropkami. Siada jeszcze trochę dziwnie i nie lubi wchodzenia do domu po schodach. Przez pierwsza dobe postanowił nie załatwiać powazniejszych potrzeb, ale teraz juz wszystko OK:oops:. Jest jeszcze trochę przymulony. :cool3:Podejrzewam, ze to równiez kwestia antybiotyku. Jutro wizyta kontrolna i druga, czyli ostatnia, dawka zntybiotyku. Waszko, ta mała psia sasiadka vis a vis mnie tak zmobilizowała. No i ostatni atak Gimlego na malamuta, który odwazył sie powąchac mocz suczki, którą Gimli uważa za swoją... :crazyeye::angryy::mad: Zabierałam sie do tego 2,5 roku. Wczesniej rodzina była przeciwna, a teraz po prostu podjęłam ta decyzję sama, chociaz nie mogę powiedzieć, żeby bez emocji. :cool3: no i brawo! trzeba brać sprawy w swoje ręce - u mnie nikt nie ma nic do gadania jeśli chodzi o psy :mad: są MOJE! :eviltong: [quote name='asher'] Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol: ot rozbujałaś temat :lol: powiem Wam po cichutki, że leciutko ją podgoliłam, ale nie mówcie Magdzie :oops: Quote
Justa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 leciutko? tzn zostawiłaś kłaczki na długość 5 mm? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 przystrzygłam maszynką psią - nałożyłam nasadkę 3 mm :evil_lol: Quote
Justa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 malawaszka napisał(a):przystrzygłam maszynką psią - nałożyłam nasadkę 3 mm :evil_lol: nie lepiej było wytrymować? :diabloti: Quote
malawaszka Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Justa napisał(a):nie lepiej było wytrymować? :diabloti: Pawcio zabronił :nono: Quote
Justa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 malawaszka napisał(a):Pawcio zabronił :nono: zobaczysz, odrosną ci nie dość, że siwe to jeszcze wełniste :diabloti: Quote
ariss Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='asher'] Waszko, strasznie mnie intryguje jedna kwestia, czy na to wesele poszłaś z nieogoloną ważką? :cool3: :evil_lol: błahahahha,padłam:evil_lol::evil_lol::evil_lol: BOSKI:loveu: http://img520.imageshack.us/img520/7270/dsc0387du2.jpg Quote
Doginka Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Waszeczko, Ty może nie trymuj tej nóżki, bo zimno się zrobiło:cool3:, a tak chociaż włoski grzeją:evil_lol::eviltong: Quote
Justa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Doginka napisał(a):Waszeczko, Ty może nie trymuj tej nóżki, bo zimno się zrobiło:cool3:, a tak chociaż włoski grzeją:evil_lol::eviltong: spoko spoko, nie wytrymowała ino ogoliła, także podszerstek został :cool3: Quote
Alicja Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 .......................Magda :scream_3:.......o szit ...pomyliłam blogaski :megagrin: Quote
lolka75 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Justa napisał(a):zobaczysz, odrosną ci nie dość, że siwe to jeszcze wełniste :diabloti: buhahahaha:evil_lol: a jakies zdjatka z imprezki?:cool3: czesc Malawasiu:loveu::multi: Quote
malawaszka Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Loluś nie ma zdjątek z imprezki :shake: Luna się cofa w rozwoju!!! :mdleje: zaczęła znowu wynajdywać i targać chusteczki i papierki :shock: Quote
Vectra Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 malawaszka napisał(a):Loluś nie ma zdjątek z imprezki :shake: Luna się cofa w rozwoju!!! :mdleje: zaczęła znowu wynajdywać i targać chusteczki i papierki :shock: tak bardzo to się cofnąć nie da jak jest cofnięta :roll: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.