LeCoyotte Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Justa napisał(a):tylko błagam cię uważaj ! i broń boże nie dmuchaj w nią ! :mdleje: czemu nie:evil_lol: nie raz dmuchałem, chuchałem:evil_lol: Quote
Justa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 LeCoyotte napisał(a):czemu nie:evil_lol: nie raz dmuchałem, chuchałem:evil_lol: wcześniej mam nadzieję zażyłeś łinterfresz? :razz: a plujcie sobie w matryce, plujcie z Bogiem :diabloti: Quote
Pysia Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 No to jak wyczyścić matryce? Niech mnie ktoś oświeci bo mam paprocha na niej :placz: Quote
Justa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Pysia napisał(a):No to jak wyczyścić matryce? Niech mnie ktoś oświeci bo mam paprocha na niej :placz: serwis serwis seeeeerwis.. ja jak mi się zasyfi sama czyścić nie będę, bo jak matrycę uszkodzę to jeszcze więcej na to kasy wyłożę :diabloti: Quote
LeCoyotte Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Justa napisał(a):serwis serwis seeeeerwis.. ja jak mi się zasyfi sama czyścić nie będę, bo jak matrycę uszkodzę to jeszcze więcej na to kasy wyłożę :diabloti: ..z matrycą trzeba delikatnie się obchodzić;> Quote
Justa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 LeCoyotte napisał(a):..z matrycą trzeba delikatnie się obchodzić;> jesteś tego zaprzeczeniem - dmuchasz na nią, chuchasz i plujesz :diabloti: Quote
LeCoyotte Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Justa napisał(a):jesteś tego zaprzeczeniem - dmuchasz na nią, chuchasz i plujesz :diabloti: oj nie, nie pluję tylko dmucham czyściutkim powietrzem:diabloti: Ale jasne, ja komuś zależy i sie boi zrobić to sam, to leci do serwisu Quote
Justa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 LeCoyotte napisał(a):oj nie, nie pluję tylko dmucham czyściutkim powietrzem:diabloti: Ale jasne, ja komuś zależy i sie boi zrobić to sam, to leci do serwisu czyli ty się nie boisz ? jakiż odważny :diabloti: Quote
LeCoyotte Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Justa napisał(a):czyli ty się nie boisz ? jakiż odważny :diabloti: w ten sposób jej nie uszkodzę, a jest duża szansa, że wydmucham smieci, a jak sie nie uda to zostaje jakiś wacik, szmatka czy cuś, a jak nie to.. serwis:eviltong: Quote
Pysia Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Szukam serwisu Canona w okolicach Katowic.... Quote
dbsst Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 czesc Wasiu :loveu: chyba monitor mojego brata okłamuje bo widze takie piękne zdjęcia a wcale sie takich tu nie spodziewałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 jesoooo szlag mnie wczoraj trafił chciałam napisać posta i nie chciało mi go wysłać :angryy::angryy::angryy: ale skopiowałam i teraz go wkleję :evil_lol: Voila: :lol: hahaha spokojnie - umiem szukać na necie informacji co i jak robić - BA! niedawno dostałam od J gruszkę do czyszczenia matrycy :lol: więc owszem - dmuchałam w nią :eviltong: ale nie dziobem:p pokażę Wam jakiego fajnego maila dostałam z jednego z ogłoszeń, jakie zrobiłam sznaucerkowi ze schroniska - w ogłoszeniu były wszelkie info, że pies jest bezdomny, że zapraszam na stronę adopcyjną itp, ale lalunia pewnie przeczytała tylko nagłówek i pojechała aż miło :lol:: Dlaczego chce Pani oddać dwuletniego przywiązanego do Pani psa?? Też mam dwa lata szanucera i nie wyobrażam sobie go oddawać. Psy mają uczucia!! Zastanawiałam się dlaczego mój sznaucerek znalazł się w schronisku, no ale skoro ludzie potrafią oddać psa po latach posiadania... Wspólczuję. odpisałam :p P { MARGIN: 0px } Zanim Pani mnie zacznie oceniać polecam naukę czytania ze zrozumieniem i ponowne przejrzenie ogłoszeń, które zamieszczam. Zapraszam również na stronę adopcyjną sznaucerów i ich mieszańców, którą prowadzę od kilku lat www.sznaucery.rix.pl i zaręczam, że żaden z prezentowanych na niej psów nie jest moim psem, tylko są to psy porzucane przez "nieludzi", a ja ogłaszając je staram się jak mogę znaleźć im nowe domy, żeby jak najkrócej musiały siedzieć w schroniskach, które jak wiadomo w Polsce są raczej umierlaniami niż miejscami zapewniającymi należytą opiekę. Bardzo serdecznie zapraszam również do współpracy - pomoc w robieniu ogłoszeń i szukaniu dla tych biedaków nowych domów - bezcenna!!! Mimo tak niesprawiedliwej oceny - pozdrawiam Quote
tangerine74 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 malawaszka napisał(a):będziem wspierać ;) tyle czasu powinno wystarczyć, ale i tak opwinien potem jak będzie sam nosić kołnierz niestety - bo jednak lepiej żeby się z tym pomęczył, niż miałby sobie rozmamlać - bo psiury to takie mamlasy są i lubią tam dziergać - tylko mój Bolo nie był zainteresowany woreczkiem :lol: No to sie bierzcie za wspieranie: za godzinę ciachamy jajeczka :oops::cool3::oops: Wetka mówiła, że załozy jakieś wewnetrzne szwy i zaden kołnierz nie bedzie w uzyciu. Gimloń ma pozwolenie sie tam lizać :crazyeye: Na razie niewiele z tego rozumiem, ale do tej wetki mam zaufanie. Na dokładkę wczoraj na agility wyszło na jaw, że sunia naszej trenerki też była u niej sterylizowana "ta samą metodą" i wszystko poszło zgodnie z zapowiedzią wetki :cool3: Tak sie pocieszam bo jakos muszę... Nerwus juz ze mnie teraz :cool3: Za to Gimli leży w kuchni przy misce i modli sie o napełnienie :lol: Biedaczek na głodzie dziś. Ostatnie zarełko dostał wczoraj o 21 (taka dodatkowa porcja po treningu). Łapy mi sie juz trzęsą... Niech juz bedzie po cieciu... Na maila odpowiedziałas całkiem rzeczowo :p W sumie to nalezy się cieszyć takim wyrazem człowieczeństwa... jakby nie patrzeć to oburzenie jest szlachetne ;) Quote
malawaszka Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 trzymam już :kciuki: za Was - za Gimlonia i za Ciebie! :loveu: będzie dobrze! Quote
AlKil Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Witaj Mo!!!!:lol: Szkoda tych WaszkoJotów....:p Quote
Vectra Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Wasiu , jak możesz oddawać te wszystkie biedne pieski :( one są przecież przywiązane co Twojej strony :diabloti: Quote
tangerine74 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 malawaszka napisał(a):trzymam już :kciuki: za Was - za Gimlonia i za Ciebie! :loveu: będzie dobrze! Już w domku jesteśmy. Po cięciu. Jajeczek brak... Pies śpi, ale do michy sie dowlókł :p Jest super, bo ranki prawie juz nie widać. Przy okazji miał wyczyszczone ząbki i gruczoły okołoodbytowe :crazyeye: i za to nas pani wet w ogóle nie skasowała :p Jeszcze sie troche nerwusam :oops::shake::oops:. W poniedziałek kontrola. Jeśli wszystko będzie się goic jak na psie ;), to za tydzień w sobotę następne torki agilitowe będziemy trzaskać :p Quote
Justa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 LeCoyotte napisał(a):w ten sposób jej nie uszkodzę, a jest duża szansa, że wydmucham smieci, a jak sie nie uda to zostaje jakiś wacik, szmatka czy cuś, a jak nie to.. serwis:eviltong: tyle, że te paprochy nie znikną, a będą walać się gdzieś po aparacie i prędzej czy później znów osiądą :razz: Quote
lolka75 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 zamiast myslec o odchudzaniu to bys sobie zorganizowala jakiegos rozowego malego tluscioszka:loveu: Quote
Doginka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='lolka75']zamiast myslec o odchudzaniu to bys sobie zorganizowala jakiegos rozowego malego tluscioszka:loveu: :eviltong: Quote
malawaszka Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 [quote name='Vectra']Wasiu , jak możesz oddawać te wszystkie biedne pieski :( one są przecież przywiązane co Twojej strony :diabloti: też mi współczujesz? :evil_lol: oczywiście maila z jakimś słowem przepraszam, czy też z chęcią pomocy w szukaniu domów już nie dostałam... :roll: [quote name='tangerine74']Już w domku jesteśmy. Po cięciu. Jajeczek brak... Pies śpi, ale do michy sie dowlókł :p Jest super, bo ranki prawie juz nie widać. Przy okazji miał wyczyszczone ząbki i gruczoły okołoodbytowe :crazyeye: i za to nas pani wet w ogóle nie skasowała :p Jeszcze sie troche nerwusam :oops::shake::oops:. W poniedziałek kontrola. Jeśli wszystko będzie się goic jak na psie ;), to za tydzień w sobotę następne torki agilitowe będziemy trzaskać :p :multi:fantastycznie - no i w ogóle to powiedziałaś, że zrobisz i myk myk zrobiłaś TO :-o ja to się najpierw kilka mies marudzeniu i strachaniu oddawałam :lol: [quote name='Justa']tyle, że te paprochy nie znikną, a będą walać się gdzieś po aparacie i prędzej czy później znów osiądą :razz: to się znowu przedmucha :eviltong: jest fajoski odkurzacz do puszki - Green Clean - super sprawa tylko droga - 170 zł kosztuje, za czas jakiś może stanieje :lol: [quote name='AlKil']Witaj Mo!!!!:lol: Szkoda tych WaszkoJotów....:p [quote name='lolka75']zamiast myslec o odchudzaniu to bys sobie zorganizowala jakiegos rozowego malego tluscioszka:loveu: [quote name='Doginka']:eviltong: a Wam co???? jak Wam się dzidziusia tak fce to se same zróbta :eviltong: Quote
malawaszka Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 komu komu miłego kotecka? :loveu::loveu::loveu: Quote
weszka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 No to się dowiedziałaś na swój temat ;) W końcu jesteś powszechnie znanym sznaucerowo-psim zwyrodnialcem :D Świetna odpowiedź! A kotek mnie rozwalił :loveu: Quote
madziamn Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 kotek świetny :loveu: i nawet groźnie wygląda na tej fotce:cool3: Quote
LeCoyotte Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 [quote name='tangerine74']Już w domku jesteśmy. Po cięciu. Jajeczek brak... Pies śpi, ale do michy sie dowlókł :p Jest super, bo ranki prawie juz nie widać. Jak tam Gimli po ciachaniu? Hmm Samba tez miała szew wewnętrzny ale nie miała pozwolenia na ich lizanie. [quote name='malawaszka']komu komu miłego kotecka? :loveu::loveu::loveu: http://img520.imageshack.us/img520/7270/dsc0387du2.jpg :loveu: Ja chetnie bym wziął, ale Samba... go pożre:roll: A jak Luniasta i Pepcia znoszą obecność kotów? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.