Pysia Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Monika :) Wybacz, że zadzwniłam jak byłaś w kosciele ale radosć wyparła ze mnie zdolność logicznego myślenia. Emocje wzięły górę nad rozumem :evil_lol: Szkoda, ze Cie z nami nie było :roll: Quote
tangerine74 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Wróciłam z wygnania do stolycy... Poczytałam, pooglądałam, posmiałam sie i pozachwycałam (Lunetką i ważką:loveu:) Mamy nowa psią sąsiadkę w mieszkaniu na przeciwko :-o Gimli nie wie czy sie cieszyć czy bronic pietra przed intruzką - wesoło jest, a jak dojdą do tego cieczki...:shake: Jutro odbieram kupione autko :multi: Będziemy mobilni znowu i postaramy sie wrócić na torek agilitowy :p To tyle nowości ;) Nie wiem co mi znowu zaaplikują w pracy w tym tygodniu, ale będę zaglądać chociaż na chwilkę poczytać Was. Serdecznie pozdrawiamy zasznupionych i zaprzyjaźnionych :loveu: Quote
malawaszka Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Pysia napisał(a):Monika :) Wybacz, że zadzwniłam jak byłaś w kosciele ale radosć wyparła ze mnie zdolność logicznego myślenia. Emocje wzięły górę nad rozumem :evil_lol: Szkoda, ze Cie z nami nie było :roll: NO! tak też pomyślałam, że Ci radosć rozsadziła musk :evil_lol: Hello! Nawet fajnie było, oczywiście dziś mega ból głowy i stóp więc wracam do wyrka zaraz :p Tangerine to będziesz miała zakochanego Gilmonia dwa razy do roku - współczuję i trzymam :kciuki: żeby nie był bardzo kochliwy bo nie będzie jadł, będzie jęczał pod drzwiami itp... No i gratuluję nowego autka!!!!!!!! :loveu: Quote
tangerine74 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Gimloń wyje pół dnia, gdy suczka z klatki schodowej na drugim końcu bloku ma cieczkę... Dziś pytałam rodziców, czy mnie z psem na 2 tygodnie będą przygarniać co pół roku ;) A poważniej, to są dwie opcje, a w zasadzie jedna - sterylizacja - tylko w dwóch wariantach płciowych ;) Obawiam się, że to mnie wreszcie zmobilizuje do podjęcia decyzji o kastracji psunia :cool3: Co wiecie na temat podróżowania z psem do Czech? Czipowanie, paszporty i ta cała zadymka obowiązuje wewnątrz Unii? Ale śmieszna Pepunia!!! :loveu: Quote
eria Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Pepa i jej jedno ucho bardziej :evil_lol::evil_lol: :loveu: Quote
Doginka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Dziś podoba mi się bardziej ta laleczka:loveu: http://img258.imageshack.us/img258/7827/dsc0201af3.jpg Witanko:p Quote
Vectra Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Cze Waszko :buzi: a wczoraj mnie gryzł mały CTR , boski jest , taki zakręcony i milutki ... zjada cały dom :multi: :evil_lol: Quote
AnkaG Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Wasia wyskakała się jak nózki bolą. :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 [quote name='AlKil']Cześć Waszko z bolącymi nogami! już nie bolą :eviltong: [quote name='tangerine74']Gimloń wyje pół dnia, gdy suczka z klatki schodowej na drugim końcu bloku ma cieczkę... Dziś pytałam rodziców, czy mnie z psem na 2 tygodnie będą przygarniać co pół roku ;) A poważniej, to są dwie opcje, a w zasadzie jedna - sterylizacja - tylko w dwóch wariantach płciowych ;) Obawiam się, że to mnie wreszcie zmobilizuje do podjęcia decyzji o kastracji psunia :cool3: Co wiecie na temat podróżowania z psem do Czech? Czipowanie, paszporty i ta cała zadymka obowiązuje wewnątrz Unii? współczuję zakochanego psa - no i jemu się może coś porobić jak będzie taki wiecznie podniecony chodził - mój ś.p. Cziko miał problemy z przerostem prostaty na starość, a chłopak kochliwy był bardzo :-( nie mam pojęcia o jeżdżeniu z psem gdziekolwiek - jak już nie raz wspominałam moje wieśniaki to tylko na wieś się nadają :p [quote name='eria']Pepa i jej jedno ucho bardziej :evil_lol::evil_lol: :loveu: :lol: bez tego ucha byłaby taka zwykła [quote name='Doginka']Dziś podoba mi się bardziej ta laleczka:loveu: http://img258.imageshack.us/img258/7827/dsc0201af3.jpg Witanko:p witanko :lol: [quote name='Vectra']Cze Waszko :buzi: a wczoraj mnie gryzł mały CTR , boski jest , taki zakręcony i milutki ... zjada cały dom :multi: :evil_lol: i co się chwalisz i mnie drażnisz hę? :placz: [quote name='AnkaG']Wasia wyskakała się jak nózki bolą. :evil_lol: no właśnie jakoś nie bardzo się wyskakałam - paranoja jakaś - było tak diabelnie duszno na dworze, że spuchły mi ręce i stopy i uciskały mnie buty i niewiele tańczyłam bo bolało :shake::oops: a na poprzednim weselu te buty były zarąbiście wygodne bo obcas nie taki za wysoki :roll: Quote
Elitesse Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 a moze jest jakis inny powod tego puchniecia co ? :cool3::eviltong: Quote
malawaszka Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 tak - ciąża urojona :grins: Quote
Doginka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 malawaszka napisał(a):tak - ciąża urojona :grins: :crazyeye:Będą urojone WaszkoJoty:multi::diabloti::cool3: Quote
LeCoyotte Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 już wiem jaki będzie mój następny rysunek;) Pepa z bardziejszym uchem:evil_lol: Doginka napisał(a)::crazyeye:Będą urojone WaszkoJoty:multi::diabloti::cool3: Jakie WaszKojoty?:mad: ja z tym nic wspólnego nie mam:diabloti: Quote
Doginka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 [quote name='LeCoyotte']już wiem jaki będzie mój następny rysunek;) Pepa z bardziejszym uchem:evil_lol: Jakie WaszKojoty?:mad: ja z tym nic wspólnego nie mam:diabloti: :crazyeye:miało być WaszkoJoty czemu tak wyszło:evil_lol: Quote
tangerine74 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 malawaszka napisał(a): współczuję zakochanego psa - no i jemu się może coś porobić jak będzie taki wiecznie podniecony chodził - mój ś.p. Cziko miał problemy z przerostem prostaty na starość, a chłopak kochliwy był bardzo :-( nie mam pojęcia o jeżdżeniu z psem gdziekolwiek - jak już nie raz wspominałam moje wieśniaki to tylko na wieś się nadają :p No własnie się tego obawiam :shake: Nie dość, że teraz mocno nerwowy, to potem jeszcze tak grożąca przerośnięta prostata. Wyszukuję argumenty za i przeciw kastracji. Na razie żaden przeciw (poza samą narkozą i operacją) mnie nie przekonuje. Wszystkie to opinie z cyklu: "przytył, posmutniał", a na to mamy przecież wpływ. Za to wczoraj miałam rozmowę z tatą o "okaleczaniu zwierząt" :shake: Mimo, że rodzice już dawno przekonali sie, że moja wiedza o moim psie jest sensowna i skuteczna (mam na myśli wychowanie i leczenie), to jednak w takich sprawach włącza im się myslenie, "bo sąsiadka mówiła" :shake: Ech... Jestem na 90% przekonana, że warto wykastrować psiaczka i ze jemu też bedzie lzej się żyło. Zaczynam robić rozeznanie lekarzowe i cenowe. Wsparcie psychiczne w podjeciu tej trudnej decyzji potrzebne ;) I informacje ile trwa rekonwalescencja. Tak dumam, żeby pociachac psia w czwartek, w piatek wziąc wolne i do niedzieli mieć go mocno na oku. Wystarczy? Quote
Vectra Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 malawaszka napisał(a):tak - ciąża urojona :grins: to mniej żarcia i więcej ruchu :diabloti: Quote
AnkaG Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Vectra napisał(a):to mniej żarcia i więcej ruchu :diabloti: I zero głaskania po brzuszku i cycuszkach bo pojawi się jeszcze mleko. :eviltong: Kojot coś mocno zaprzecza, że nic z tym nie miał wspólnego. Podejrzane to ... :cool3: Quote
mru Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Pepa jest moją faworytką ;) Luna też śliczna! :loveu: ale z Pep taki kudłacz... :evil_lol::jumpie: a w ogóle to cześć :) ale dłuuugi wątek! przeglądałam go co jakiś czas częściowo piękne foty TZ też niezły :cool3: i mała słodka:p Quote
Justa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 http://img48.imageshack.us/img48/7074/dsc0168xj3.jpg zawsze mnie rozczulają takie widoki :loveu: a tak pees - waszko masz zasyfioną matrycę.. :-( Quote
weszka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Się witam :) obśmiałam się z WaszkoJotów :D:D:D Quote
malawaszka Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 tangerine74 napisał(a):Wsparcie psychiczne w podjeciu tej trudnej decyzji potrzebne ;) I informacje ile trwa rekonwalescencja. Tak dumam, żeby pociachac psia w czwartek, w piatek wziąc wolne i do niedzieli mieć go mocno na oku. Wystarczy? będziem wspierać ;) tyle czasu powinno wystarczyć, ale i tak opwinien potem jak będzie sam nosić kołnierz niestety - bo jednak lepiej żeby się z tym pomęczył, niż miałby sobie rozmamlać - bo psiury to takie mamlasy są i lubią tam dziergać - tylko mój Bolo nie był zainteresowany woreczkiem :lol: Vectra napisał(a):to mniej żarcia i więcej ruchu :diabloti: AnkaG napisał(a):I zero głaskania po brzuszku i cycuszkach bo pojawi się jeszcze mleko. :eviltong: WaszkoJotów nie będzie (WaszKojotów tym bardziej :evil_lol:) mru napisał(a):Pepa jest moją faworytką ;) Luna też śliczna! :loveu: ale z Pep taki kudłacz... :evil_lol::jumpie: a w ogóle to cześć :) ale dłuuugi wątek! przeglądałam go co jakiś czas częściowo piękne foty TZ też niezły :cool3: i mała słodka:p a witam witam i podziękował i zapraszam częściej chociaż ostatnio to sama nie mam czasu tu przesiadywać za dużo :placz: Justa napisał(a): a tak pees - waszko masz zasyfioną matrycę.. :-( kurde wiem - pisałam o tym ileś stron wcześniej i nie wiem co z tym zrobić - ile czyszczenie kosztuje? załamka - mam ważniejsze wydatki :shake: weszka napisał(a):Się witam :) obśmiałam się z WaszkoJotów :D:D:D tu się nie ma z czego śmiać :mad::lol: wszyscyście się uwzięli chyba i zmówili - dziś Oliwia się mnie pytała czy ja też mam w brzuszku dzidziusia tak jak jej mamusia :mad: chyba czas się ostro zabrać za dietę :oops: Quote
malawaszka Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Justa napisał(a): a tak pees - waszko masz zasyfioną matrycę.. :-( już nie :grins: zobaczę jutro w dzień, ale chyba mi się udało usunąć te śmieci :multi: Quote
Justa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 malawaszka napisał(a):już nie :grins: zobaczę jutro w dzień, ale chyba mi się udało usunąć te śmieci :multi: tylko błagam cię uważaj ! i broń boże nie dmuchaj w nią ! :mdleje: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.