Erhan Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Jak niedotykalski to sama sobie trzymaj, po co komu kot, którego nie można pogłaskać :diabloti: Wybrakowane kociska chce tu ludziom wciskać :evil_lol: :lol::lol::lol: Quote
malawaszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 kurde ale ja też takiego nie chce :lol: 3 w zupełności mi wystarczą, 4 to już tłok :shake: Quote
eria Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 https://lh4.googleusercontent.com/_MXkMDrRnqFY/TWFBdNmiFMI/AAAAAAAAI0I/jh2ZGP5WqT8/DSC_0263.JPG przecudny !!!! do samego fotografowania bym brała!:evil_lol::loveu::loveu: ale mieszkać musiałby u kogoś innego i do weta z nim jeźdźić musiałby kto inny, bo do takiego niedotykalskiego to 3 osoby do trzymania są potrzebne:diabloti: Quote
Fides79 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 ha ha ha minka Brokata zabójcza :diabloti: a kotek śliczniusi, czemu taki niedotykalski ? Quote
malawaszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 [quote name='eria']https://lh4.googleusercontent.com/_MXkMDrRnqFY/TWFBdNmiFMI/AAAAAAAAI0I/jh2ZGP5WqT8/DSC_0263.JPG przecudny !!!! do samego fotografowania bym brała!:evil_lol::loveu::loveu: ale mieszkać musiałby u kogoś innego i do weta z nim jeźdźić musiałby kto inny, bo do takiego niedotykalskiego to 3 osoby do trzymania są potrzebne:diabloti: nawet mi nie mów - własnie się do kastracji zbieramy - nie wiem jak to będzie wyglądało - chociaż on jest niedotykalski, al jak już się go capnie to nie gryzie i nie drapie tylko siedzi spokojnie jak czuje uścisk, jak się poluzuje to ucieka, ale mam nadzieję, ze jakoś damy radę :/ [quote name='Fides79']ha ha ha minka Brokata zabójcza :diabloti: a kotek śliczniusi, czemu taki niedotykalski ? a niedotykalski bo on miał jechac do innego DT na oswajanie, u mnie miał być 3-4 dni do czasu transportu no i oczywiście... to było w listopadzie zdaje się :shock: jak zwykle dałam się zrobić w .... :roll: no ale człowiek się uczy całe życie, więcej nie będę nikomu tak pomagać... Quote
zerduszko Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Erhan napisał(a):Jak niedotykalski to sama sobie trzymaj, po co komu kot, którego nie można pogłaskać :diabloti: Wybrakowane kociska chce tu ludziom wciskać :evil_lol: :lol::lol::lol: Właśnie po to, żeby kolejnego pachruścia nie trzeba było dotykać. Jak się na tylko 2 ręce, to ciężko wsie głaskać, jak się ma ich fefnaście jak Waszka np. ;) malawaszka napisał(a):a niedotykalski bo on miał jechac do innego DT na oswajanie, u mnie miał być 3-4 dni do czasu transportu no i oczywiście... to było w listopadzie zdaje się :shock: jak zwykle dałam się zrobić w .... :roll: no ale człowiek się uczy całe życie, więcej nie będę nikomu tak pomagać... Supeł tez miał być u mnie max 10 dni, a potem już go nie chciała #$%^ Szdkoa, ze dziad nie został dłuzej na TDT, to może by wylazło szydło i też bym się mogła wpiąć! O! :eviltong: Quote
jambi Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 malawaszka napisał(a):śliczny, zielonooki, niedotykalski kotek... kto chce? gdyby nie ten trzeci przymiotnik.... malawaszka napisał(a): no ale człowiek się uczy całe życie, więcej nie będę nikomu tak pomagać... buahahahaha.... przypomne Ci to następnym razem :cool3: Quote
malawaszka Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 jambi napisał(a): buahahahaha.... przypomne Ci to następnym razem :cool3: przypomnij przypomnij! do tej pory jak miałam kociaki to głównie od missieek i raz od zerduszka - i to było ok bo brałam je z pełną świadomością, że będą u mnie do czasu znalezienia domów, a tu było inaczej - bo nie zgodziłabym sie wziąć dzikusa na długo bo nie mam warunków na oswajanie kota, psy mi wybitnie pomagają :shake: Quote
Tekla64 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 no dzikuski sa deczko inne zwlaszcza sie je prosto leczy ino deczko boli hihihi wiem cos o tym ale kocisko piekne niezaprzeczalnie!!!! trzyam kciuki za spokojny zabieg i za nowy domek dla niego Quote
Erhan Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3:: " - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie. - Nie może być, na kocie??" ... :laugh2_2::-D Quote
malawaszka Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 [quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3:: " - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie. - Nie może być, na kocie??" ... :laugh2_2::-D hahaha :roflt: BINGO!!!! :roflt: Quote
eria Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3:: " - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie. - Nie może być, na kocie??" ... :roflt::roflt::roflt: Quote
jambi Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3:: " - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie. - Nie może być, na kocie??" ... :laugh2_2::-D buahahahahahahahahahahahahaaaaa..... :roflt: leże i kwicze!!!! :roflt: Quote
Vectra Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3:: " - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie. - Nie może być, na kocie??" ... :laugh2_2::-D hahahahahahaha , dobre :evil_lol: Quote
Alicja Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3:: " - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie. - Nie może być, na kocie??" ... :laugh2_2::-D :lol::lol::lol::lol: Quote
Erhan Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Moniś, pokaż no się :modla:. Już nie będą się śmiać z Ciebie :gent: Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 no jestem jestem tylko muszę się odkopać z pitów sritów bo narobiłam bigosu na cały rok :shock: ja nie wiem ale jakby była moim Ojcem Dyrektorem to już dawno bym siebie w d-psko kopnęła za to wszystko... wstyd mi i tyle, że OD się musi tłumaczyć za moje roztrzepanie ale niestety pytałam czy mogę ja tam pojechać sie tłumaczyć, ale nie da rady :( wstyd mi i już :splat: a to wszystko przez to, że w głowie tylko psy i psy zamiast pracy... :shock: Quote
zerduszko Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Wychodzi teraz na to, że masz insze zajęcia niż psy i psy, nie ściemniaj ;) Quote
jambi Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 zerduszko napisał(a):Wychodzi teraz na to, że masz insze zajęcia niż psy i psy, nie ściemniaj ;) własnie, żebym to ja tak miała czas sobie pity porozliczać... i po co Ci ten bigos na cały rok? nie obrzydnie Ci? Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 jambi napisał(a):własnie, żebym to ja tak miała czas sobie pity porozliczać... ... za 2009 rok... to pit4 firmowy bo mój roczny to będzie pewnie w kwietniu... Quote
Tekla64 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 nie zazdraszczam takich zajec ale mam pomysl bys lepiej podeszla do tej zmudnej pracy! wyjdz na spacer i narob cudnych zdjec potem bedzie lepiej szlo!!!! Quote
jambi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 za 2009 mówisz... to faktycznie chyba już czas... to ja nie przeszkadzam, rozliczaj sobie kochana spokojnie, bigosem przegryź i wracaj jak skończysz :grins: Quote
AnkaG Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Uuu skarbówka nie fajna rzecz. Nasłuchasz się od OD.:cool3: Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 jambi napisał(a):za 2009 mówisz... to faktycznie chyba już czas... to ja nie przeszkadzam, rozliczaj sobie kochana spokojnie, bigosem przegryź i wracaj jak skończysz :grins: rozliczałam to już rok temu, teraz tylko musiałam znaleźć co nabałaganiłam w opisach przelewów :D udało się wczoraj :splat: a teraz wracam do pracy :shake: ble Quote
malawaszka Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 kocio co dwie głowy to nie jedna :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.