Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak niedotykalski to sama sobie trzymaj, po co komu kot, którego nie można pogłaskać :diabloti:
Wybrakowane kociska chce tu ludziom wciskać :evil_lol:
:lol::lol::lol:

Posted

[quote name='eria']https://lh4.googleusercontent.com/_MXkMDrRnqFY/TWFBdNmiFMI/AAAAAAAAI0I/jh2ZGP5WqT8/DSC_0263.JPG
przecudny !!!!
do samego fotografowania bym brała!:evil_lol::loveu::loveu:

ale mieszkać musiałby u kogoś innego i do weta z nim jeźdźić musiałby kto inny, bo do takiego niedotykalskiego to 3 osoby do trzymania są potrzebne:diabloti:

nawet mi nie mów - własnie się do kastracji zbieramy - nie wiem jak to będzie wyglądało - chociaż on jest niedotykalski, al jak już się go capnie to nie gryzie i nie drapie tylko siedzi spokojnie jak czuje uścisk, jak się poluzuje to ucieka, ale mam nadzieję, ze jakoś damy radę :/

[quote name='Fides79']ha ha ha minka Brokata zabójcza :diabloti:
a kotek śliczniusi, czemu taki niedotykalski ?

a niedotykalski bo on miał jechac do innego DT na oswajanie, u mnie miał być 3-4 dni do czasu transportu no i oczywiście... to było w listopadzie zdaje się :shock: jak zwykle dałam się zrobić w .... :roll: no ale człowiek się uczy całe życie, więcej nie będę nikomu tak pomagać...

Posted

Erhan napisał(a):
Jak niedotykalski to sama sobie trzymaj, po co komu kot, którego nie można pogłaskać :diabloti:
Wybrakowane kociska chce tu ludziom wciskać :evil_lol:
:lol::lol::lol:

Właśnie po to, żeby kolejnego pachruścia nie trzeba było dotykać. Jak się na tylko 2 ręce, to ciężko wsie głaskać, jak się ma ich fefnaście jak Waszka np. ;)
malawaszka napisał(a):
a niedotykalski bo on miał jechac do innego DT na oswajanie, u mnie miał być 3-4 dni do czasu transportu no i oczywiście... to było w listopadzie zdaje się :shock: jak zwykle dałam się zrobić w .... :roll: no ale człowiek się uczy całe życie, więcej nie będę nikomu tak pomagać...

Supeł tez miał być u mnie max 10 dni, a potem już go nie chciała #$%^ Szdkoa, ze dziad nie został dłuzej na TDT, to może by wylazło szydło i też bym się mogła wpiąć! O! :eviltong:

Posted

malawaszka napisał(a):
śliczny, zielonooki, niedotykalski kotek... kto chce?


gdyby nie ten trzeci przymiotnik....


malawaszka napisał(a):
no ale człowiek się uczy całe życie, więcej nie będę nikomu tak pomagać...


buahahahaha.... przypomne Ci to następnym razem :cool3:

Posted

jambi napisał(a):

buahahahaha.... przypomne Ci to następnym razem :cool3:


przypomnij przypomnij!
do tej pory jak miałam kociaki to głównie od missieek i raz od zerduszka - i to było ok bo brałam je z pełną świadomością, że będą u mnie do czasu znalezienia domów, a tu było inaczej - bo nie zgodziłabym sie wziąć dzikusa na długo bo nie mam warunków na oswajanie kota, psy mi wybitnie pomagają :shake:

Posted

no dzikuski sa deczko inne zwlaszcza sie je prosto leczy ino deczko boli hihihi wiem cos o tym
ale kocisko piekne niezaprzeczalnie!!!!
trzyam kciuki za spokojny zabieg i za nowy domek dla niego

Posted

[quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3::
" - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie.
- Nie może być, na kocie??" ...
:roflt::roflt::roflt:

Posted

[quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3::
" - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie.
- Nie może być, na kocie??" ...
:laugh2_2::-D


buahahahahahahahahahahahahaaaaa..... :roflt: leże i kwicze!!!! :roflt:

Posted

[quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3::
" - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie.
- Nie może być, na kocie??" ...
:laugh2_2::-D

hahahahahahaha , dobre :evil_lol:

Posted

[quote name='Erhan']Powrót od weta będzie wyglądał tak :cool3::
" - Oj Kazmirz , Wasia wierzchem jedzie.
- Nie może być, na kocie??" ...
:laugh2_2::-D


:lol::lol::lol::lol:

Posted

no jestem jestem tylko muszę się odkopać z pitów sritów bo narobiłam bigosu na cały rok :shock: ja nie wiem ale jakby była moim Ojcem Dyrektorem to już dawno bym siebie w d-psko kopnęła za to wszystko... wstyd mi i tyle, że OD się musi tłumaczyć za moje roztrzepanie ale niestety pytałam czy mogę ja tam pojechać sie tłumaczyć, ale nie da rady :(

wstyd mi i już :splat: a to wszystko przez to, że w głowie tylko psy i psy zamiast pracy... :shock:

Posted

zerduszko napisał(a):
Wychodzi teraz na to, że masz insze zajęcia niż psy i psy, nie ściemniaj ;)


własnie, żebym to ja tak miała czas sobie pity porozliczać... i po co Ci ten bigos na cały rok? nie obrzydnie Ci?

Posted

za 2009 mówisz... to faktycznie chyba już czas...

to ja nie przeszkadzam, rozliczaj sobie kochana spokojnie, bigosem przegryź i wracaj jak skończysz :grins:

Posted

jambi napisał(a):
za 2009 mówisz... to faktycznie chyba już czas...

to ja nie przeszkadzam, rozliczaj sobie kochana spokojnie, bigosem przegryź i wracaj jak skończysz :grins:


rozliczałam to już rok temu, teraz tylko musiałam znaleźć co nabałaganiłam w opisach przelewów :D udało się wczoraj :splat: a teraz wracam do pracy :shake: ble

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...