Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maga100 napisał(a):
i jak bylo i jak?
jestem żądna.


Alicja napisał(a):
no własnie ..jak było ...jak .....

właśnie, właśnie - ja tu z wypiekami czekam na relacje

Posted

zawiodę Was - było krótko :mdleje: oczywiście przyjechali wcześniej niż myślałam bo zapowiadali się, że spokojnie zjedzą śniadanie i wyjadą - no - może i tak było ale to sniadanie o jakiejś 6 rano :lol: więc dość wcześnie dostałam smsa, że jeszcze tylko 70 km :lol: a ja w ... rosole :errrr: chyba nie muszę opowiadać o znaczących spojrzeniach i mruganiu oczkami jak to super, ze mam JUŻ narzeczonego :roflt: hahaha pierwszy raz dziękowałam opatrzności, że z rodzicami tu mieszkamy bo mogłam co jakiś czas się wyrwać a to z pieskami na spacer bo siku im się na pewno chce, a to coś waznego załatwić :lol: a uans nie mogliśmy siedziec bo psy szczekają :shake:

aaa jedno było dobre hahaha - zazyczyłam sobie od J na urodziny (co prawda są za miesiąc, ale nie mogłam już się doczekać) książki - sagę Zmierzch :lol: tak tak - odmładzam się i czytam wampiryczne romanse - czasem trzeba się udać w inny świat :lol: a fajnie i szybko mi się to czyta - pochłania i zapominam o świecie złym :mdleje: noo więc kuzynka zobaczyła książki i do swojej 13 letniej córki - ooo patrz Olu ciocia czyta ksiązki tego typu co Ty :roflt: ach ta ciocia :roflt:

albo: to ile masz MONIŚ teraz piesków??? :diabloti:

Posted

[quote name='Alicja']:roflt:


Moniś to ile ty masz tych piesków ????



To jak ona ma 13 letnia córkę ...to ona szybko zaczęła w te klocki ;)


no i dlatego pisałam, że ja przynajmniej jak zaczęłam to wiedziałam co to antykoncepcja ;)

Posted

a nie było nic o ślubie ? nic o dzieciach ?


aa do mnie w piątek wpada teściowa :cooldevi:
będzie milusio i rodzinnie - temat piesków , na pewno zostanie poruszony :diabloti: szczególnie że teściowa zakończyła wiedzę na Marysi :siara: :evilbat:

Posted

hahaha J nie był zbyt rozmowny tak z rana więc nie udało się na tyle atmosfery spoufalić :evil_lol:

ALE!!!! z jednej rzeczy jestem zachwycona - druga jej córka to moja chrześnica - co prawda ma 7 lat a widziałyśmy się 3 raz, z czego pierwszy był na chrzcinach :roll: ALE!!!! KOCHA PSY :laola: od dziś ją kocham :loveu: i az mam ochotę częściej widywać coby tego daru nie zmarnować bo tam pielęgnowany nie będzie :shake:

Posted

[quote name='Alicja']:roflt:
Moniś to ile ty masz tych piesków ????
To jak ona ma 13 letnia córkę ...to ona szybko zaczęła w te klocki ;)

no właśnie Moniś, miałam dokładnie to samo napisać, ale Alicja mnie ubiegła...

[quote name='malawaszka'] druga jej córka to moja chrześnica - co prawda ma 7 lat a widziałyśmy się 3 raz, z czego pierwszy był na chrzcinach :roll: ALE!!!! KOCHA PSY od dziś ją kocham :loveu: i az mam ochotę częściej widywać coby tego daru nie zmarnować bo tam pielęgnowany nie będzie :shake:

nie martw się, tego daru się nie da zmarnować! i to optymistyczne jest, bo znaczy, że jest Was więcej :) znaczy w rodzinie

Posted

matko... apogeum walki z komarami... trzymałam się dzielnie do dzisiejszej nocy - od 3 do 4 nad ranem polowałam na komary, mało nie zemdlałam jak zobaczyłam że są WSZĘDZIE :mdleje: do tej pory było raptem po kilka, a teraz! jakiś koszmar! lampa owadobójcza działa - owszem - na muchy, ćmy i inne, ale NIE na komary!!!! a J kupił taką porządną... no ale d-pa komary udają że jej nie widzą... ja już dziś nie wytrzymałam bo skończyłabym w wariatkowie słysząc cały czas w nocy bzzzzzzzzzzz bo ja to słyszę - J nie słyszy głuchelec jeden i uważa, że już oszalałam :lol: ale dziś mnie siostra pocieszyła bo ona też TO słyszy :evil_lol: i też dzisiejszej nocy walczyła - miałam już nie kupować tych do kontaktów bo to chemia itd... ale się nie da :shake: dziś już mnie doprowadziły do ostateczności jak zobaczyłam że na suficie znowu siedzą ich dziesiątki - grube dziesiątki :shock: pognałam do sklepu i teraz z dziką rozkoszą patrzę jak spadają :diabloti: NIE Ma LITOŚCI!!! czarę przepełnił ten jeden, czy ta jedna, która urąbała mnie w kolano tak, że wyrosło mi drugie :roll:

Posted

nienawidzę - ja mam mordercze instynkty jak mi coś bzyczy, a potem swędzi i bąble mam takie że masakra jakaś... zamieniam się w dzikusa polującego na ofiarę hahaha a J tylko marudzi: co Ty znowu wyprawiasz? śpij już, nic nie lata... :shock:

Posted

nie ma to jak Bros albo Raid do kontaktu ...szkodzi chyba tylko rybkom .... ludziska i zwierza nie mają zadnych nieprzyjemności po tym ...a komary padają :loveu:

Posted

Alicja napisał(a):
nie ma to jak Bros albo Raid do kontaktu ...szkodzi chyba tylko rybkom .... ludziska i zwierza nie mają zadnych nieprzyjemności po tym ...a komary padają :loveu:



zabił mi bros aksolola w zeszłym roku :cry: a i ja czuję go w powietrzu... oczami... - dlatego chciałam kupić dziś raid bo jego tak nie czułam, ale nie było kurna... teraz nie mam jeszcze akwarium więc luz... tylko o psią wodę się martwię więc ją zabrałam na razie...

Posted

malawaszka napisał(a):
nienawidzę - ja mam mordercze instynkty jak mi coś bzyczy, a potem swędzi i bąble mam takie że masakra jakaś... zamieniam się w dzikusa polującego na ofiarę hahaha a J tylko marudzi: co Ty znowu wyprawiasz? śpij już, nic nie lata... :shock:

hahahaha , właśnie to wieś robi z człowieka :evil_lol:

ciesz się , że nie masz myszy - w pierwszym roku je opłakiwałam .... jak R je mordował ...
teraz czynie to z wielką satysfakcją - OSOBIŚCIE , za moje ręczniki , firanki , ubrania - za wszystko co mi zniszczyły :evilbat:
nawet pająka , potrafię zabić z dość bliskiej odległości :evil_lol:

Posted

nie nie ja to miałam już w mieście, tylko tam na 5 piętro komarów taka masa nie docierała nigdy :shake: pająków nie zabijam - to moi sprzymierzeńcy w walce z komarami :roflt:

Posted

a to ja uprzejmie donoszę, że Raid na komary do kontaktu działa pierwszorzędnie - komary zabija, muchy tyż, a większym stworzeniom raczej nie szkodzi.
Najlepszym dowodem na to, jest że Szczur żyje i ma się dobrze, chociaż mieszka niedaleko kontaktu :)

Posted

jambi_ napisał(a):
a to ja uprzejmie donoszę, że Raid na komary do kontaktu działa pierwszorzędnie - komary zabija, muchy tyż, a większym stworzeniom raczej nie szkodzi.
Najlepszym dowodem na to, jest że Szczur żyje i ma się dobrze, chociaż mieszka niedaleko kontaktu :)


ale stworzonkom wodnym - akwariowym szkodzi niestety

Posted

a widzisz! no ja akwarium nie mam póki co, więc na tym polu akurat wiedzy nie mam, ale za to mogę z pelna stanowczością stwierdzić, że i gryzonie i ptaszydła sa bezpieczne :)
a z powodu aksolotla przyjmij kondolencje :sad:

Posted

co do komarow to powiem jedno... w tym roku jedyne komary ktore daly rade mnie uchlac to byly siewierskie bydlaki:mad:.......... mutanty jakies:diabloti:

a tu w sklepie widzialam bardzo duzo roznych bzdur z cytronella. To nie dziala? Bo to chyba naturalne jest. I widze ze ludzie jak gdzies jada to kupuja takie opaski gumowe na rece nasaczone olejkiem cytronellowym.

Posted

malawaszka napisał(a):
zabił mi bros aksolola w zeszłym roku :cry: a i ja czuję go w powietrzu... oczami... - dlatego chciałam kupić dziś raid bo jego tak nie czułam, ale nie było kurna... teraz nie mam jeszcze akwarium więc luz... tylko o psią wodę się martwię więc ją zabrałam na razie...


Waszko a dalej trzymasz go w zamrażarce?

Posted

lolka75 napisał(a):
co do komarow to powiem jedno... w tym roku jedyne komary ktore daly rade mnie uchlac to byly siewierskie bydlaki:mad:.......... mutanty jakies:diabloti:

a tu w sklepie widzialam bardzo duzo roznych bzdur z cytronella. To nie dziala? Bo to chyba naturalne jest. I widze ze ludzie jak gdzies jada to kupuja takie opaski gumowe na rece nasaczone olejkiem cytronellowym.


do nas pewnie jeszcze nie dotarły takie cuda :shake: można się wypsikać świństwem chemicznym...

Justa napisał(a):
Waszko a dalej trzymasz go w zamrażarce?


taakk ocZywiście - zamroziłam go jak zaczął umierać i czekam, aż wymyslą sposób na odhibernowanie żywcem :diabloti: tylko czekaj.... muszę zerknąć czy przypadkiem nie pomyliłam z piersią z kurczaka :shock:

Posted

malawaszka napisał(a):
taakk ocZywiście - zamroziłam go jak zaczął umierać i czekam, aż wymyslą sposób na odhibernowanie żywcem :diabloti: tylko czekaj.... muszę zerknąć czy przypadkiem nie pomyliłam z piersią z kurczaka :shock:


tak myślałam :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...