Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
, tylko głupiała jak siostra siezatrzymywała - wtedy było mega powitanie jak po dłuugiej nieobecności :evil_lol:


Leon się ze mną wita, gdy wysiadamy z samochodu (oczywiście on też jechał) :stupid: :evil_lol:

Posted

hahaha Luna też, ale tylko wtedy jak wypuści ją z samochodu ktoś inny niż ja - wtedy pędzi do moich drzwi i tam mnie wita :lol: :lol: :lol: a jak ja ją wypuszczam i trzymam na smyczy to podczas mojego wysiadania łapie mnie za nogawki i wogóle się awanturuje strasznie :p

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha Luna też, ale tylko wtedy jak wypuści ją z samochodu ktoś inny niż ja - wtedy pędzi do moich drzwi i tam mnie wita :lol: :lol: :lol: a jak ja ją wypuszczam i trzymam na smyczy to podczas mojego wysiadania łapie mnie za nogawki i wogóle się awanturuje strasznie :p
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
a moja łajza się nie wita :shake:

Posted

a za chwilkę jedziemy się uczyć biegać przy rowerze :p :shake: mam nadzieję, że wrócę cała a nie połamana :lol:

Luna mnie wita nawet jak wyjdę wynieść śmieci na minutkę :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
a za chwilkę jedziemy się uczyć biegać przy rowerze :p :shake: mam nadzieję, że wrócę cała a nie połamana :lol:

Luna mnie wita nawet jak wyjdę wynieść śmieci na minutkę :evil_lol:
no Ozzy wita mnie w domciu jak wracam na ulicy nawet jak wyjdzie 2 min wcześniej ale z auta jak wychodz to nie :shake:

Ja z Ozzym na rower bym nie ryzykowała bo luzem to by prysnął albo wleiał pod koła a na smyczy to jechałabym 200 na godzinę i to polami :evil_lol:

Posted

hahahaha no ja dzisiaj będę próbowała ze smyczą jak Luna będzie się zachowywać :evil_lol: noo i szkoda, ż nie mam koszyczka na zakupy to bym ją tam wsadziła jak się zmęczy :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahaha no ja dzisiaj będę próbowała ze smyczą jak Luna będzie się zachowywać :evil_lol: noo i szkoda, ż nie mam koszyczka na zakupy to bym ją tam wsadziła jak się zmęczy :lol:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:weź plecak :razz:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahaha no ja dzisiaj będę próbowała ze smyczą jak Luna będzie się zachowywać :evil_lol:


Ja jeżdżiłam z psem na smyczy.. w tym roku, jeszcze nie zaglądnełam do piwnicy żeby go wyczyścić.. no ale kiedyś trzeba :lol:. Wstawałam wcześnie rano jak miałam wolne gdzieś tak godzina 5 szykowałam się i na rower. mało psów i ludzi o takiej porze, więc nie ma ewentualnych rozproszeń i szło nam nieźle, później była mała przerwa i pies od tyłu za rowerem chciał zmienić stronę z prawej na lewą.. no cóż małe upadek był :lol:. A psu najbardziej się podobało jak stawałyśmy i mógł na mnie skoczyć z wielką radością :lol:.

Posted

cześć Monisiu - mam takie małe pytanko
widzę że sama ciapiesz psiaki i że świetnie Ci to idzie... zastanawiam sie nad kupnem maszynki własnie - powiedz mi czy taką maszynką łatwo się "operuje"? Na początek chyba sobie zakupię taką za 20zł w markecie i spróbuję :evil_lol: tylko nie wiem co z Axelka zostanie po moich maszynkowych cięciach :diabloti:

Posted

r_2005 napisał(a):

Napisał(a) Alicjarydzewska
a na smyczy to jehałabym 200 na godzinę i to polami :evil_lol:

Ha ha, chciałabym to zobaczyć:evil_lol:
R, a nie masz skojarzenia z doktorem, który popylał przez ugory za buhajem? :lol: :lol: :lol:

Posted

asher napisał(a):
R, a nie masz skojarzenia z doktorem, który popylał przez ugory za buhajem? :lol: :lol: :lol:
A to nie Lesio popylał i to przed buhajem?:roll: Doktor to na ugorach buty rozrzucał...

Posted

r_2005 napisał(a):
A to nie Lesio popylał i to przed buhajem?:roll: Doktor to na ugorach buty rozrzucał...
Lesio popylał PRZED pociągiem - w roli garbusa i ZA dzikiem, złapanym bodajże na lasso :lol:
A doktor popylał za Buhajem i dlatego mąż Alicji zdązył buchnąć jej zwłoki z kostnicy przed sekcją ;)

Posted

asher napisał(a):
Lesio popylał PRZED pociągiem - w roli garbusa i ZA dzikiem, złapanym bodajże na lasso :lol:
A jak się w komórki do wynajęcia bawili z buhajem i Lesio się nadział na nich...? To był przed buhajem, a!
A doktor popylał za Buhajem i dlatego mąż Alicji zdązył buchnąć jej zwłoki z kostnicy przed sekcją ;)
Co racja to racja:cool1:

Posted

r_2005 napisał(a):
A jak się w komórki do wynajęcia bawili z buhajem i Lesio się nadział na nich...? To był przed buhajem, a!
Aaaaa, faktycznie!!! :lol: Zawsze zapominam o tej części książki :lol:

Posted

Gosiek napisał(a):
cześć Monisiu - mam takie małe pytanko
widzę że sama ciapiesz psiaki i że świetnie Ci to idzie... zastanawiam sie nad kupnem maszynki własnie - powiedz mi czy taką maszynką łatwo się "operuje"? Na początek chyba sobie zakupię taką za 20zł w markecie i spróbuję :evil_lol: tylko nie wiem co z Axelka zostanie po moich maszynkowych cięciach :diabloti:


:lol: nie radziłabym takiej za 20 zł - chociaż dla yorka może i starczy na jakiś czas, ja kupiłam od razu mosera 40W :evil_lol: bo Luna ma jednak trochę szorstką sierść i te ludzkie maszynki nie dają rady po prostu - ogólnie maszynkowanie nie jest trudne - luz blues :lol: gorzes z częściami które trzeba obrobić nożyczkami :angryy: :placz: tu jest dramat u mnie przynajmniej :lol: teraz zamówiłam sobie maszynkę na allegro za 89 zł - do robienia główki i uszek i drobiejszych części bo ta co mam jest za wielka - myślę że dla yorka taka by Ci starczyła na całość :loveu:


Cimi - miałam próbować ze smyczą, ale okazało się niepotrzebne :loveu: jestem dumna zmojej córeczki dziś bo pięknie biegła za rowerem - sama uważała żeby nie plątać się i wogóle było super, tylko kondycja jeszcze nie ta i nie jeździłyśmy długo bo szkoda mi było psicy jak zobaczyłam, że się zapluła biedna :loveu: ale pojeździmy troszkę i będzie git, tam jest fajnie bo po lasach jeździmy i nie ma samochodów, ale muszę w koncu spróbpwać ze smyczką bo jak kiedyś będzie trzeba :p

madzia :mad: :mad: :mad: to jest Oliwia!!! widziałaś kiedyś kolesia w różowej chusteczce???!!! :angryy:

r_2005 i asher a gadajcie SE i tak nie wiem o czym gadacie :evil_lol:

Posted

dzieki za odpowiedź.. wiesz.. sama sie zastanawiam bo w sumie yoraski mają włos a nie sierść z podszerstkiem więc może i dałaby rade taka maszynka ale.. jakoś za 20zł to pewnie szmelc straszny - hihi co by tu chcieć za takie pieniądze.. a zastanawiam sie czy nie oszpecę psa :lol:

Posted

Asher, Rroczku o czym wy bredzicie? :crazyeye:


malawaszka napisał(a):


madzia :mad: :mad: :mad: to jest Oliwia!!! widziałaś kiedyś kolesia w różowej chusteczce???!!! :angryy:


Ja widzialam :sweetCyb:

ale to byl pedal :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...