Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
tak - kotek faszerowany ślimakami :evil_lol:


może być ciekawie , połączenie kuchni azjatyckiej z francuską :cool3: :evil_lol:

Posted

no bo U MNIE NA WSI tak się własnie jada :diabloti:


wiecie co? Pepa oszalała chyba - ileż mogą trwać dni płodne - zawsze słyszałam, że jak hodowcy jadą na krycie to szybko trzeba bo niewiele dni płodnych i bla bla, a Pepa już tydzień czasu odstawia ten swój ofutrzony ogon, teraz nawet stoi przy tarasowych drzwiach, po drugiej stronie burek wiejski a ta skomli z odstawionym elegancko ogonem :mad:

Posted

malawaszka napisał(a):
cudownie, że rzepki zdrowe :multi: :loveu::loveu::loveu: no to teraz już Gimloń może zostać mężem Luny :evil_lol:

Tiaaaa... chyba białe małzeństwo by z nich było - znaczy w pełni sterylne :p Opowiem Gimloniowi dziś o Lunce, moze nawet jakies fotki pokazę :lol:

Pomysł z zapoznaniem naszych zwierzów (i nas przy tej okazji:multi:) bardzo mi sie podoba :loveu: Nie mam tylko pojecia czy bedzie realny. Ale co tam, w końcu wakacje ida, a ja sie wtedy troche panosze po Polsce. :razz: Jeśli bede w okolicy to zamiarzam się wprosić na kawę :evil_lol:

http://img24.imageshack.us/img24/8774/dsc0020rcg.jpg
Ohyda :razz: Biedne kociszcze - atak klonów przezyło :crazyeye:
Za to płytki łazienkowe cudne :loveu::lol:

Posted

tangerine74 napisał(a):

Pomysł z zapoznaniem naszych zwierzów (i nas przy tej okazji:multi:) bardzo mi sie podoba :loveu: Nie mam tylko pojecia czy bedzie realny. Ale co tam, w końcu wakacje ida, a ja sie wtedy troche panosze po Polsce. :razz: Jeśli bede w okolicy to zamiarzam się wprosić na kawę :evil_lol:

http://img24.imageshack.us/img24/8774/dsc0020rcg.jpg
Ohyda :razz: Biedne kociszcze - atak klonów przezyło :crazyeye:
Za to płytki łazienkowe cudne :loveu::lol:


zapraszam :loveu:z Gimloniem koniecznie :loveu: inaczej nie :evil_lol: ;) zartowałam :eviltong: to za tą ohydę :mad: są śliczne i już :p

Alu ja się obawiałam raczej sytuacji odwrotnej ale się udało :lol:

Posted

dobrze Wasia ze na wsi teraz mieszkasz bo wnet dla tych slimoli trzeba bedzie chlewik wystawic:crazyeye::evil_lol:

pierwszy raz widze takie potffory:crazyeye:.....

duze to jeszcze urosnie?:smhair2:

Posted

Wasiu u ciebie to przegląd wszelkiego zoo. :cool3:

Pepka to już powinna przestać wariować. :evil_lol: Kurcze na starość młoda krew się w niej obudziła. No to teraz masz wyobrażenie jak u mnie jest jak 4 mają cieczki. :p

Posted

już chyba nie urosną :lol: a szkoda :cool1:

Anka - z 4 takimi chyba bym oszalała :shake:

ale oczywiście nie może być wszystko w porządku u mnie to Pepa sobie wylizuje od jakiegoś czasu łapy - aż ma łyse :placz: dostaje antybiotyk i jakby mniej już wylizywała, ale jak się zaweźmie to mlaska i mlaska - już nie wiem co robić bo wet powiedział, że na swędzenie to steryd, a przecież dopiero ją leczyliśmy bo miała w sobie za dużo sterydu przez tą chorobę i to by było bez sensu :placz: poczekam jeszcze trochę i będe go męczyć o jakieś zeskrobiny czy inne coś

a teraz trochę wiejskich stworzonek :loveu:








Posted

O ile pamiętam z lekcji biologii to ślimaki są obojniakami i zapylają się wzajemnie. :cool3:

Lunka na fotach cała zadowolona a Pepka odmłodniała. :lol:
Oliwcia to już pannica się robi. Szybko u kogoś dzieci rosną ...

Wasiu wyglądaj bocianków :lol:

Posted

Vectra napisał(a):
Olka , to chyba mega szczęśliwa na wiosce co ?


tak chociaż brakuje tu dzieci innych niż my :lol:

to wy idźcie a ja sobie tu posiedzę ok?


NIe IDĘ, SŁYSZYSZ? :scream_3:


zrozumiano?


no dobra już dobra, pójdę no...


ehhh nic tylko spacerki im w głowie...

Posted

Ciekawe, co powiedziałaby młoda na nazwanie jej zwierzątkiem.

Ale masz zwierzyniec! O psy i koty to mogłabym Cię podejrzewać, ale reszta to szok! Czy te śloozoki się rozmnażają w warunkach wiejsko-domowych?
(Dzięki za piękne ich zdjęcia i za rozszerzenie mojej wiedzy zoologicznej).

Posted

marako napisał(a):
Ciekawe, co powiedziałaby młoda na nazwanie jej zwierzątkiem.

Ale masz zwierzyniec! O psy i koty to mogłabym Cię podejrzewać, ale reszta to szok! Czy te śloozoki się rozmnażają w warunkach wiejsko-domowych?
(Dzięki za piękne ich zdjęcia i za rozszerzenie mojej wiedzy zoologicznej).



młoda by się ucieszyła bo ona cały dzień i tak bawi się w bycie psem :evil_lol: po mnie to ma bo ja tez tak robiłam :grins: :diabloti:

śLoozaki owszem mogą się rozmnażać - tak się rozmnożyły u weszki, ale u mnie jakos tfu tfu nie składają jajek - jajka trzeba wypatrzeć i wyrzucic bo niestety ale jak już się rozmnażają to bez opamiętania i szybko z dwóch mogą się zrobić 200 :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
młoda by się ucieszyła bo ona cały dzień i tak bawi się w bycie psem :evil_lol: po mnie to ma bo ja tez tak robiłam :grins: :diabloti:

śLoozaki owszem mogą się rozmnażać - tak się rozmnożyły u weszki, ale u mnie jakos tfu tfu nie składają jajek - jajka trzeba wypatrzeć i wyrzucic bo niestety ale jak już się rozmnażają to bez opamiętania i szybko z dwóch mogą się zrobić 200 :shake:

głupia jesteś :shake: mogła być otworzyć francuską knajpę :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Jak kiedyś miałam ślimaka w akwarium, to od czasu do czasu wypuszczał taką jakąś gęstą pianę - czy to właśnie owe jajka? Ja to zobrzydzeniem wywalałam. Ale mieszkańcy akwarium stopniowo nam powymierali, przez kilka lat sam został sumik, do którego wszyscy się bardzo przywiązaliśmy. (to takie wspomnienia wywołane przez Twoje "mokre" zwierzaki).

Posted

marako nie mam pojęcia czy ta piana to jajka :niewiem: moje chłopaki jeszcze jajek nie składały bo prosiłam ich o to :grins: :lol:;)


Vectra - nic straconego :evil_lol:


a w ogóle to mam ostatnio jakąś jazdę na zdrowie Lunkowe :oops: ja chyba muszę zmienić lekarza bo ten mnie coś oszukuje jak mówi, że jestem zdrowa psychicznie :-x jak złapać siuśki suki, która nie pozwoli na to tak łatwo, a już jak będę za nią latać z jakimś pojemnikiem to nie wysika się przez miesiąc :shake: a ja chyba nie zaznam spokoju jak jej nie zrobię badań kontrolnych - najchętniej zrobiłabym jej wszystko - krew, mocz + USG, ale do USG to musiałaby dostać głupiego jasia, a na to nie chcę pozwolic póki co :shake: chyba ją zabiorę do weta jak będę jechała z Pepą na kontrolę i niech pobierze krew - chyba mam za dużo pieniędzy, że takie rzeczy mi po głowie chodzą :flaming:













cholera ożłopałam się yerby i spać mi się nie chce :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...