Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Justa - powiem więcej - tam były DWIE ZMORKI i żadnej Lunka nie zjadła :loveu: wręcz nawet biegała między nimi i nie było żadnych panicznych zachowań :cool1: jestem dumna z mojej córeczki :p za to Boluś obwarczał te wielkie futa przechodzące koło niego :evil_lol:

ale najlepsze było jak Luna zobaczyła, że Zmorki są dwie :crazyeye: stanęła jak wryta i chyba myślała, że za dużo wypiła bo nie mogła uwierzyć własnym oczom :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
Justa - powiem więcej - tam były DWIE ZMORKI i żadnej Lunka nie zjadła :loveu: wręcz nawet biegała między nimi i nie było żadnych panicznych zachowań :cool1: jestem dumna z mojej córeczki :p za to Boluś obwarczał te wielkie futa przechodzące koło niego :evil_lol:

ale najlepsze było jak Luna zobaczyła, że Zmorki są dwie :crazyeye: stanęła jak wryta i chyba myślała, że za dużo wypiła bo nie mogła uwierzyć własnym oczom :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

A co? Dałaśjej alkohol ?? Bo z wypowiedzi wynika ze tak tylko nie wiesz czy nie za duzo...Toby nawet tłumaczyło zachowanie Lunki :evil_lol:

Posted

z wypowiedzi wynika, że Luna coś piła, ale gdzie napisałam, że JA jej coś dałam??? :shake: a czy Seti zjada TYLKO to co Ty jej dajesz?? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

hihih mam jeszcze kilka zdjęć od Pysi :roll: taaakie sobie są ale co tam - wstawię - niech jej będzie :lol: :lol: :lol:

Ja nie będę JEJ pozować!!


jezuu ja też nie chcę ale tak mnie mocno trzyma na tej smyczy :shake:


z pewną taką nieśmiałością...


siakieś wieeelkie futro przemknęło mi koło nosa wrrrrr




może podejdę a może nie :evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']z wypowiedzi wynika, że Luna coś piła, ale gdzie napisałam, że JA jej coś dałam??? :shake: a czy Seti zjada TYLKO to co Ty jej dajesz?? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

hihih mam jeszcze kilka zdjęć od Pysi :roll: taaakie sobie są ale co tam - wstawię - niech jej będzie :lol: :lol: :lol:

Ja nie będę JEJ pozować!!


jezuu ja też nie chcę ale tak mnie mocno trzyma na tej smyczy :shake:


z pewną taką nieśmiałością...


siakieś wieeelkie futro przemknęło mi koło nosa wrrrrr




może podejdę a może nie :evil_lol:

I znowu do mnie pije nawet podpisami ;) I jak tu nie prowadzić wojny :mad: :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
nie piję przed jazdą samochodem :evil_lol: a zara jade poszczekać :razz:

Zabierz Lunke ;) Nie będziesz musiała gardła zdzierac ;)

Posted

[quote name='Pysia'][quote name='beria']Tak piszesz na poprzedniej stronie :roll:
Długo jeszcze będziesz na tych prochach ?Aż nie wyzdrowieję

Alle jak je będziesz tak ciągle lykac to nie wyzdrowiejesz, :shake: to sie bedzie poglebiac :shake: Ja odwyk jakis proponuje :diabloti:


Lunetka jaka odważna dziewczyna jest :multi:

Posted

[quote name='PIKA'] Alle jak je będziesz tak ciągle lykac to nie wyzdrowiejesz, :shake: to sie bedzie poglebiac :shake: Ja odwyk jakis proponuje :diabloti:


Lunetka jaka odważna dziewczyna jest :multi:

Na odwyk nie pójdę bo na prochach dobrze mi się tutaj pisze :eviltong:
A Lunetka odważna wtedy jak ja jestem na drugim końcu smyczy...Dlaczego ? Niewiem :niewiem:

Posted

malawaszka napisał(a):
dlatego, że wtedy jej nie pogryziesz :turn-l: :cooldevi:

:seeyeah:

To ciekawe dlaczeko szczeka na każdego kto obok mnie przechodzi...:eviltong:

Posted

Pysia napisał(a):
To ciekawe dlaczeko szczeka na każdego kto obok mnie przechodzi...:eviltong:


hihih tu nie o Ciebie chodziło tylko mnie broni moja córunia :evil_lol:

a wogóle to dzisiaj zaczęła się u nas zima :angryy: samochód nie odpalił :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

[quote name='malawaszka']

a wogóle to dzisiaj zaczęła się u nas zima :angryy: samochód nie odpalił :angryy: :angryy: :angryy:


To choć WNUSIU - babcia da procenciki ! Choć na likierek !!!! :p :p :p

Posted

[quote name='HankaRupczewska']To choć WNUSIU - babcia da procenciki ! Choć na likierek !!!! :p :p :p
Ja ją juzna faworki smaczniutkie zapraszałam. A w barku dość spory wybór lepszych trunków ;) Ale nie przyszła gadzina :mad:

Posted

:lol: [quote name='Pysia']Ja ją juzna faworki smaczniutkie zapraszałam. A w barku dość spory wybór lepszych trunków ;) Ale nie przyszła gadzina :mad:

E nooooo .... :angryy: Ja mam nie tylko likierek - jeżeli już się beędziemy licytować ! :lol:

Posted

[quote name='HankaRupczewska']To choć WNUSIU - babcia da procenciki ! Choć na likierek !!!! :p :p :p

patrzcie jaka :mad: jak przeczytała że samochód zamarznięty to zaprasza na likierek do Grodu Kraka - a NIBY JAK????!?!!! NA PIECHOTE??!!! :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
patrzcie jaka :mad: jak przeczytała że samochód zamarznięty to zaprasza na likierek do Grodu Kraka - a NIBY JAK????!?!!! NA PIECHOTE??!!! :shake:

Sama widzisz :roll: Ty mi tak dokuczasz ciągle i Lunetą szczujesz a ja szczerze Cię zapraszałam :-( A Ty co ??:placz:

Posted

Pysia napisał(a):
Sama widzisz :roll: Ty mi tak dokuczasz ciągle i Lunetą szczujesz a ja szczerze Cię zapraszałam :-( A Ty co ??:placz:


a ja byłam na wichurze :roll: pożyczonym samochodem :shake: a potem siedze przy kompie opatulona jak na zimę!!! :lol: i błagam mamę żeby wyszła z psami na dwór :p

Posted

malawaszka napisał(a):
a ja byłam na wichurze :roll: pożyczonym samochodem :shake: a potem siedze przy kompie opatulona jak na zimę!!! :lol: i błagam mamę żeby wyszła z psami na dwór :p


Podobno w małżeństwie często używany jest wymówka "boli mnie głowa":hmmmm: , u mnie przed snem zwykle ktoś używa argumentu "umyłem/łam głowę" :mad: żeby nie wietrzyć Gertrudy.
Wieczorem mój TZ umył głowę, a mnie zmarzła doopa na spacerze :angryy:
Może na mamę też to podziała :evil_lol:

Posted

hahha nie podziałało - ja byłam na dworze :shake:

a teraz PILNE!!! CZY KTOŚ Z MOICH OKOLIC LUB KRAKOWA MOŻE PRZECHOWAĆ LUB ZNA KOGOŚ KTO MOŻE PRZECHOWAĆ JAKIEGOŚ JEDNEGO LUB DWA SZCZENIACZKI Z OLKUSZA??!!! SPRAWA PILNA NA MAXA BO MALUSZKI ZAMARZNĄ - JEST ICH 5 I SĄ SAME W BUDZIE BEZ MAMY - NIE OGRZEJĄ SIĘ A U NAS JEST -25 ST - TAM PEWNIE JESZCZE ZIMNIEJ BO TAM ZAWSZE ZIMNIEJ NIZ U MNIE :shake:

Posted

U mnie nie da rady. A mossi, może ona da im domek tymczasowy, jest z okolic Częstochowy. Na jakimś wątku proponowała domek tymczasowy dla szczeniaków, ale nie jestem pewna. Poszukam.

Posted

dzięki tylko że ja nie mam samochodu bo mi zamarzł :shake: i nie miałabym jej jak zawieźć maluszka/ów - spytam jutro czy mogłaby ew. przyjechac ale chyba nie ma takiej możliwości :shake: Dzięki za nr tel:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...