Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Anetta wyniki już były

Faktycznie...
"Fajna" wetka...:razz:


Rany, jak tak patrze na przedostatnią fote z Pepą to nie wiem jakich ona miała przodków...:errrr:

Posted

można siępomylić gdzie doopa a gdzie głowa :evil_lol:


to już masz odpowiedź dlaczego ona wali te bąki :evil_lol:

Żeby się nikt nie pomylił gdzie co jest :diabloti:

Posted

[quote name='anetta']
Rany, jak tak patrze na przedostatnią fote z Pepą to nie wiem jakich ona miała przodków...:errrr:

mop bzyknął świnkę wietnamską i powstała Pepa :evil_lol:


Historia pewnej miłości...

Piękna ONA


Przystojny ON


ujrzał ją...


ujrzała go i aż z wrażenia uniosła stopę tak, aby pokazać mu kolanko


mimowolnie sprawdziła prawym uchem czy przyzwoitka jest w pobliżu...




CDN

Posted

upewniła się również lewym uchem...


aż tu nagle pojawił się piękny rycerz


ON jednak postanowił nie dopuścić do zdrady!


prężył się przed nią i wdzięczył


pokazała więc rycerzowi, że nie jest ukontentowana jego obecnością



CDN

Posted

kiedy okazywała rycerzowi swoje niezadowolenie ON wystraszył się również :-o na cóż pieknej damie taki tchórzliwy ON?? ale cóż to? nie zdążyła powiedzieć mu, że już go nie kocha, a ON... poszedł z rycerzem!!!


została więc znowu sama wypatrując z nadzieją...

Posted

Buahahaha Weszka :evil_lol: Powiedz ze Ci przyszła wena po rozmowie ze mną :evil_lol:


Hym...Czy to ja kiedyś nie napisałam o ryczerzu opowiesci? ....

Posted

Pysia napisał(a):
Buahahaha Weszka :evil_lol: Powiedz ze Ci przyszła wena po rozmowie ze mną :evil_lol:


Hym...Czy to ja kiedyś nie napisałam o ryczerzu opowiesci? ....


hahaha po rozmowie z Tobą napisałabym opowieść o procentach i zakochanych obiektywach :roflt:

a Ty pisałaś hahaha pisałaś o rycerzu ale moim, nie Lunkowym :roflt: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: o rycerzy zakamuflowanym w postaci opacłego, rudego - nie - ryżego angola :roflt: :evil_lol:

Posted

Justa napisał(a):
Moja droga - sznaucer miniatura myśli, że jest wielkości olbrzyma :eviltong:
A on się zapiera, bo ma nadzieję, że mu uwagę większą poświęcisz :cool3:


Widzę to trochę inaczej: wszystkie sznaucery są tego samego rozmiaru we własnym mniemaniu - oczywiście olbrzymiego :lol:
Natomiast jeśli o uwagę moja na spacerach chodzi, to zapewniam Cię, że Gimli wolałby jej unikać. W domu jest przytulakiem, na zewnątrz panem świata :lol: któremu nie wiadomo dlaczego smycz przypinają i nie pozwalają panoszyć sie dowolnie po jego królestwie :lol:

Waszko, nie dziwię się Twoim nerwom...:cool3:
Przy okazji zauważyłam, że ludzie kliker kojarza własnie z bezstresowym wychowaniem rozumianym jako pozwalanie na wszystko :shake: Totalna pomyłka :shake:

Świetna metoda odstresowania - zazdraszam :loveu:
I za dobranocke o rycerzu pieknie dziekuję ;)

Masz juz kawę??;)

Posted

Hahahaha, Luna ma zdecydowanie zbt silną osobowość :roflt:
Co widać zresztą tutaj, jaka fighterka :-o:evil_lol:
http://img353.imageshack.us/img353/7063/dsc0130qu6.jpg


A jeśli chodzi o wetkę to... bez komentarza :roll: Mnie dobija takie "nic się nie dzieje" nawet, jak są minimalne odstępstwa od normy i zawsze się wtedy dopytuję. Ale jakby mi lekarz tak powiedział przy wynikach takich, jak Pepy, to faktycznie - po prostu wyszłabym i poszła gdzie indziej :roll:
Waszko, Pepa jest już po dobrym USG? Jeśli nie, to zrób koniecznie. Zaraz napiszę w wątku burkowskich co z Bugajskim, tutaj nie będę ci zaśmiecać...

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha po rozmowie z Tobą napisałabym opowieść o procentach i zakochanych obiektywach :roflt:

a Ty pisałaś hahaha pisałaś o rycerzu ale moim, nie Lunkowym :roflt: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: o rycerzy zakamuflowanym w postaci opacłego, rudego - nie - ryżego angola :roflt: :evil_lol:

Zapomniałaś o bogactwie :evil_lol:
Boluś był rycerzem Zmorki i taka fotoopowieść zaistniała u mnie kiedyś ;)
A nazwisko Twojego angola ryżego gdzieś mi wsysło wczoraj. Wyslij mi proszę na SMSa :)

Posted

[quote name='Doginka']Ale się uhahałam - niezły rycerz - chyba obłędny:evil_lol:
Właśnie pozbyłam się namolnego gościa i już zapodaję szczenięta;)

oo czyżby J :mad: a rycerz obłędny - mam wiecej jego fotek :loveu:

[quote name='tangerine74']Widzę to trochę inaczej: wszystkie sznaucery są tego samego rozmiaru we własnym mniemaniu - oczywiście olbrzymiego :lol:
Natomiast jeśli o uwagę moja na spacerach chodzi, to zapewniam Cię, że Gimli wolałby jej unikać. W domu jest przytulakiem, na zewnątrz panem świata któremu nie wiadomo dlaczego smycz przypinają i nie pozwalają panoszyć sie dowolnie po jego królestwie

hahaha dokładnie
:evil_lol:

Waszko, nie dziwię się Twoim nerwom...:cool3:
Przy okazji zauważyłam, że ludzie kliker kojarza własnie z bezstresowym wychowaniem rozumianym jako pozwalanie na wszystko :shake: Totalna pomyłka

wrrr daj spokój - dziecko się naczytało literatury, jakieś książki o tao w wychowaniu psów - tylko zapomniało dodać do tego trochę swojego rozumu - wiele rzeczy super nauczyła tego psa, ale kompletnie nie było w tym silnej ręki, a to jak widać TEN akurat pies potrzebuje, a ona pieprzy, że zależało jej na psie, że się starała, ale jak jej ludzi radzili trzymać psa krócej to było nie i koniec, wy się nie znacie :angryy: piesek przestał chodzić jak szwajcarski zegarek to sru - pewnie lada chwila pojawi się malutki śliczny hovawarcik :angryy: oby jemu się udało i żeby trafiła na dobry charakter...

Świetna metoda odstresowania - zazdraszam :loveu:
I za dobranocke o rycerzu pieknie dziekuję ;)

Masz juz kawę??;)

MAM :p właśnie się delektuję :razz:

[quote name='asher']Hahahaha, Luna ma zdecydowanie zbt silną osobowość :roflt:
Co widać zresztą tutaj, jaka fighterka :-o:evil_lol:
http://img353.imageshack.us/img353/7063/dsc0130qu6.jpg

ona sie wiesza na patolach jak pitbull i wisząc szarpie :cool3:

A jeśli chodzi o wetkę to... bez komentarza :roll: Mnie dobija takie "nic się nie dzieje" nawet, jak są minimalne odstępstwa od normy i zawsze się wtedy dopytuję. Ale jakby mi lekarz tak powiedział przy wynikach takich, jak Pepy, to faktycznie - po prostu wyszłabym i poszła gdzie indziej :roll:
Waszko, Pepa jest już po dobrym USG? Jeśli nie, to zrób koniecznie. Zaraz napiszę w wątku burkowskich co z Bugajskim, tutaj nie będę ci zaśmiecać...

tak - Pepa miała robione super wyraźne USG z pomiarami przepływów czy echa :hmmmm: takie obszary zaznaczał na ekranie i mierzył coś tam i słuchał szumów :niewiem: i wszystko było ok tylko trochę nerki mu się nie podobały, ale zbadałam znowu zagęszczanie moczu i jest jak najbardziej ok już

[quote name='dbsst']tez bym chciała takiego rycerza :diabloti:
nietóre damy to mają dobrze :diabloti:


no! niektóre :placz:
:lol:

[quote name='Pysia']Zapomniałaś o bogactwie :evil_lol:
Boluś był rycerzem Zmorki i taka fotoopowieść zaistniała u mnie kiedyś ;)


aaa faktycznie! Bolo jeszcze był rycerzem :loveu:

Posted

Noo Eria też o tym rozmawiałyśmy kiedyś z Doginką :loveu: no i bardzo możliwe, że Bolo był z Sasq... bo miał warszawski tatoo, ale nie było szans odczytać:shake:

a wracając do Bluesa - właśnie przeczytałam, że zostaje jednak - zobaczymy co dalej :roll:

Posted

My i nasi qmple :loveu: muszę Wam powiedzieć, że mimo tego, że Luneta goniła tech qmpli to widać było, że jednak jest zadowolona z ich obecności :loveu: dwa razy nawet pobrykała do ONego :lol::cool3::loveu:

:evil_lol:


Pepa chciała się tylko zapoznać, a tu panika :-o


:loveu:


tylko na nózia taka krzywa


Posted

malawaszka napisał(a):
no co Ty? nie pomyliłaś linków do fotek??? myślałam, że Ci się ten ON spodoba bo on taki Bugajskopodobny :loveu::lol:

ON też cudny, ale ta fota mnie rozbroiła, takie małe rude na krzywych łapkach, tiutiutiu :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...