Katerinas Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 [quote name='malawaszka']rośnie rośnie :angel: a mnie serce rośnie razem z nią i jak tam jestem to jestem przeszczęśliwa :angel: i już mamy dwójkę wspaniałych stróży :D przepięknie :angel: :angel: ehhh... wybudowałabym jeszcze jeden dom :lol: Quote
malawaszka Posted August 1, 2005 Author Posted August 1, 2005 hahaha ja bym już chciała skończyć i się wprowadzać do urządzonego :lol: a o drewienkach zapamiętam :-) dzięki Quote
Camara Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 [quote name='Katerinas']ooo... Camara :) Uprzedziłaś mnie :) ma sie do doświadczenie :wink: a ja swoje stęple zużyłam w ogrodzie :D Quote
LAZY Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 extra!!! A chałupa jak szybko rosnie...rewelacja!!! Quote
malawaszka Posted August 1, 2005 Author Posted August 1, 2005 oooo Camara to jak już zaczęłaś to kontynuuj - gdzie i jak w ogrodzie :lol: :D ja właśnie choruję na oczko wodne z kaskadą :roll: i zamiast pracować ciągle o nim myślę - gdzie i jak żeby było dobrze :lol: Quote
Katerinas Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 My ze stempli zbudowaliśmy kompostownik :D Quote
malawaszka Posted August 1, 2005 Author Posted August 1, 2005 oo proszę ile pomysłów :klacz: a właściwie to jak powinno być spęple czy stemple?? bo widzę że każdy pisze inaczej :lol: Quote
asher Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 malawaszka napisał(a):a właściwie to jak powinno być spęple czy stemple?? bo widzę że każdy pisze inaczej :lol: Nooo, spęple to na pewno nie :lol: Waszko, a rzucalas pieskom nowy aporcik? 8) Quote
Katerinas Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 cholercia ... nie wiem... może ja źle piszę :wink: Quote
malawaszka Posted August 1, 2005 Author Posted August 1, 2005 asher napisał(a):malawaszka napisał(a):a właściwie to jak powinno być spęple czy stemple?? bo widzę że każdy pisze inaczej :lol: Nooo, spęple to na pewno nie :lol: Waszko, a rzucalas pieskom nowy aporcik? 8) ups :oops: hahha spęple na pewno jest dobrze :lol: aporciku nie rzucałam bo mi się nie chciało :lol: Quote
Justi0022 Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 [quote name='Katerinas'] Ale powiem Ci jeszcze Waszeczka, że my czasami palimy sosną. W sklepach z kominkami (a może też castoramach itepe) są takie tabletki do kominka. Powodują one opadanie sadzy z komina. ooo, pierwsze słyszem :thinkerg: Quote
Katerinas Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 [quote name='Justi0022'][quote name='Katerinas'] Ale powiem Ci jeszcze Waszeczka, że my czasami palimy sosną. W sklepach z kominkami (a może też castoramach itepe) są takie tabletki do kominka. Powodują one opadanie sadzy z komina. ooo, pierwsze słyszem :thinkerg: Ano są. Nie wiem oczywiście na ile pomagają... bo do komina nie właziłam :lol: :wink: Chyba bym się nie zmieściła :lol: Wrzuca się je podczas palenia się drewna w kominku. Rzadko nam się zdarzało palić sosną, ale zdarzało się... z braku laku dobre i to. :) Ale to drewno kopci jak diabli :roll: Quote
daga10011 Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 duzo ciekawych rzeczy tu sie mozna dowiedziec :P :D .ja w swoim kominku nie palilam jeszcze-teraz jestem madrzejsza i zima bede uwazac na to co spalam :D Quote
Justi0022 Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 A nie, kopciuchami nie paliliśmy. Ale przez lata, to i tak się syfu nazbiera :lol: U nas, jeszcze trakcie wykańczania, panowie wrzucili do kominka jakiś worek z czymś lepkim i obkleił się wkład i szyba :evilbat: Myślałam, że ich zamorduję :evil: Quote
Katerinas Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 Justi0022 napisał(a): U nas, jeszcze trakcie wykańczania, panowie wrzucili do kominka jakiś worek z czymś lepkim i obkleił się wkład i szyba :evilbat: Myślałam, że ich zamorduję :evil: ło matko :o A ja szukam teraz gdzie mogę tanio kupić drewno kominiowe.. bo cholercia miałam dużo (trzy zimy paliliśmy) ... no i niestety się skończyło. A był dąb. :D Quote
malawaszka Posted August 1, 2005 Author Posted August 1, 2005 mmmm to chyba dębowe pięknie pachniało co?? Quote
daga10011 Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 a mi sie suszy drzewko z orzecha ktore moj TZ wycial :cry: :cry: :cry: .zla bylam,ze kazal to zlikwidowac-a to bylo duuze drzewo-to bedzie ladnie pachniec :P Quote
Justi0022 Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 Katerinas napisał(a): A ja szukam teraz gdzie mogę tanio kupić drewno kominiowe.. bo cholercia miałam dużo (trzy zimy paliliśmy) ... no i niestety się skończyło. A był dąb. :D My też ostro palimy i też dębczakiem :lol: - piec nam się wyłącza najczęściej i na samym kominku ciągniemy :lol: Ostatnio TZ się zawziął i kupił drzewo nieporąbane - ale miał zajęcie :roll: ze 3 - 4 tygodnie walczył :-? Teraz warto kupić, bo mają jeszcze czasem z ubiegłego roku, więc suche :P Porąbane wiózł nam pan z Błonia 8) Quote
Camara Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 [quote name='malawaszka']oooo Camara to jak już zaczęłaś to kontynuuj - gdzie i jak w ogrodzie :lol: :D ja właśnie choruję na oczko wodne z kaskadą :roll: i zamiast pracować ciągle o nim myślę - gdzie i jak żeby było dobrze :lol: ja dopiero dziś odpowiadam... bo wczoraj padłam... nocne rozmowy nie dla kogoś kto od 6 rano w pracy :( :D na tym zdjątku dość dobrze widać co porobiliśmy ze stęplami :P po zakonserwowaniu służą do zabezpieczenia skarpy przed osuwaniem: Quote
Justi0022 Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 Camara, ale z Ciebie Pomysłowy Dobromir :lol: fajnie z tymi stęplami :D Waszka, dobrze by było, abyś zamontowała rurę w podłodze doprowadzającą powietrze z zewnątrz do kominka. U nas kominkarze zadowoleni byli, żeśmy na to sami wpadli. Lepszy tzw cug jest. Quote
Katerinas Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 Waszka Do usług :) Jakby co pytaj się. Wybudowałam jedną chałupę, a jak to mówią pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla teściowej a trzeci dla siebie. :wink: Znaczy się przy pierwszym robi się najwięcej błędów, przy drugim już człowiek mądrzejszy... no a trzeci jest najlepszy :) Quote
malawaszka Posted August 2, 2005 Author Posted August 2, 2005 noo ładniee ładnieeee :nono: czyly teraz jak mi będziesz pomagać to jakby dla teściowej hę?? :lol: Quote
Katerinas Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 malawaszka napisał(a):noo ładniee ładnieeee :nono: czyly teraz jak mi będziesz pomagać to jakby dla teściowej hę?? :lol: :lol: :lol: Nie no... aż taka nie będę :wink: Quote
Camara Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 [quote name='Katerinas']Waszka Do usług :) Jakby co pytaj się. Wybudowałam jedną chałupę, a jak to mówią pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla teściowej a trzeci dla siebie. :wink: Znaczy się przy pierwszym robi się najwięcej błędów, przy drugim już człowiek mądrzejszy... no a trzeci jest najlepszy :) :lol: ja tez to znam, ale w wersji: drugi dla przyjaciela ... :P Waszka, możesz czuć się bezpieczna ... :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.