Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malawaszka']rośnie rośnie :angel: a mnie serce rośnie razem z nią i jak tam jestem to jestem przeszczęśliwa :angel:
i już mamy dwójkę wspaniałych stróży :D




przepięknie :angel: :angel:
ehhh... wybudowałabym jeszcze jeden dom :lol:

Posted

oooo Camara to jak już zaczęłaś to kontynuuj - gdzie i jak w ogrodzie :lol: :D

ja właśnie choruję na oczko wodne z kaskadą :roll: i zamiast pracować ciągle o nim myślę - gdzie i jak żeby było dobrze :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
a właściwie to jak powinno być spęple czy stemple?? bo widzę że każdy pisze inaczej :lol:

Nooo, spęple to na pewno nie :lol:

Waszko, a rzucalas pieskom nowy aporcik? 8)

Posted

asher napisał(a):
malawaszka napisał(a):
a właściwie to jak powinno być spęple czy stemple?? bo widzę że każdy pisze inaczej :lol:

Nooo, spęple to na pewno nie :lol:

Waszko, a rzucalas pieskom nowy aporcik? 8)


ups :oops: hahha spęple na pewno jest dobrze :lol:

aporciku nie rzucałam bo mi się nie chciało :lol:

Posted

[quote name='Katerinas']

Ale powiem Ci jeszcze Waszeczka, że my czasami palimy sosną. W sklepach z kominkami (a może też castoramach itepe) są takie tabletki do kominka. Powodują one opadanie sadzy z komina.


ooo, pierwsze słyszem :thinkerg:

Posted

[quote name='Justi0022'][quote name='Katerinas']

Ale powiem Ci jeszcze Waszeczka, że my czasami palimy sosną. W sklepach z kominkami (a może też castoramach itepe) są takie tabletki do kominka. Powodują one opadanie sadzy z komina.


ooo, pierwsze słyszem :thinkerg:
Ano są. Nie wiem oczywiście na ile pomagają... bo do komina nie właziłam :lol: :wink: Chyba bym się nie zmieściła :lol:
Wrzuca się je podczas palenia się drewna w kominku.

Rzadko nam się zdarzało palić sosną, ale zdarzało się... z braku laku dobre i to. :) Ale to drewno kopci jak diabli :roll:

Posted

A nie, kopciuchami nie paliliśmy. Ale przez lata, to i tak się syfu nazbiera :lol:
U nas, jeszcze trakcie wykańczania, panowie wrzucili do kominka jakiś worek z czymś lepkim i obkleił się wkład i szyba :evilbat: Myślałam, że ich zamorduję :evil:

Posted

Justi0022 napisał(a):

U nas, jeszcze trakcie wykańczania, panowie wrzucili do kominka jakiś worek z czymś lepkim i obkleił się wkład i szyba :evilbat: Myślałam, że ich zamorduję :evil:
ło matko :o

A ja szukam teraz gdzie mogę tanio kupić drewno kominiowe.. bo cholercia miałam dużo (trzy zimy paliliśmy) ... no i niestety się skończyło. A był dąb. :D

Posted

Katerinas napisał(a):


A ja szukam teraz gdzie mogę tanio kupić drewno kominiowe.. bo cholercia miałam dużo (trzy zimy paliliśmy) ... no i niestety się skończyło. A był dąb. :D


My też ostro palimy i też dębczakiem :lol: - piec nam się wyłącza najczęściej i na samym kominku ciągniemy :lol: Ostatnio TZ się zawziął i kupił drzewo nieporąbane - ale miał zajęcie :roll: ze 3 - 4 tygodnie walczył :-? Teraz warto kupić, bo mają jeszcze czasem z ubiegłego roku, więc suche :P Porąbane wiózł nam pan z Błonia 8)

Posted

[quote name='malawaszka']oooo Camara to jak już zaczęłaś to kontynuuj - gdzie i jak w ogrodzie :lol: :D

ja właśnie choruję na oczko wodne z kaskadą :roll: i zamiast pracować ciągle o nim myślę - gdzie i jak żeby było dobrze :lol:


ja dopiero dziś odpowiadam... bo wczoraj padłam... nocne rozmowy nie dla kogoś kto od 6 rano w pracy :( :D
na tym zdjątku dość dobrze widać co porobiliśmy ze stęplami :P
po zakonserwowaniu służą do zabezpieczenia skarpy przed osuwaniem:

Posted

Camara, ale z Ciebie Pomysłowy Dobromir :lol: fajnie z tymi stęplami :D

Waszka, dobrze by było, abyś zamontowała rurę w podłodze doprowadzającą powietrze z zewnątrz do kominka. U nas kominkarze zadowoleni byli, żeśmy na to sami wpadli. Lepszy tzw cug jest.

Posted

Waszka
Do usług :) Jakby co pytaj się. Wybudowałam jedną chałupę, a jak to mówią pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla teściowej a trzeci dla siebie. :wink: Znaczy się przy pierwszym robi się najwięcej błędów, przy drugim już człowiek mądrzejszy... no a trzeci jest najlepszy :)

Posted

[quote name='Katerinas']Waszka
Do usług :) Jakby co pytaj się. Wybudowałam jedną chałupę, a jak to mówią pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla teściowej a trzeci dla siebie. :wink: Znaczy się przy pierwszym robi się najwięcej błędów, przy drugim już człowiek mądrzejszy... no a trzeci jest najlepszy :)

:lol: ja tez to znam, ale w wersji: drugi dla przyjaciela ... :P Waszka, możesz czuć się bezpieczna ... :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...