furciaczek Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Na chwile obecna nie mam zbyt wielu informacji na temat suczki. Wiemy ze wrocila juz kilka razy z adopcji, jest podobno agresywna...mozliwe ze odbieraja ja w ten sposob ze wzgledu na wade zgryzu. Czy jest w Poznaniu ktos. kto moglby sprawdzic faktyczny stan psa i ocenic jego zachowanie?? W schronie sie jej po prostu boja:-( Picasa Web Albums - Małgorzata - ?????????? W Poniedzialek bede miec dokladniejsze informacje. Poznaniacy prosze o pomoc!!! Quote
agaga21 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 o matko!:placz: ona mi nie wygląda na grożną tylko strasznie biedną!patrząc na zdjęcie powiedziałabym właśnie że to jakaś wada:-( i dlaczego ona ma zakrwawiony nos?:placz: Quote
agaga21 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 czy ktoś pojedzie do niej?znalazł się juz ktos?jesli nie to poproszę anię z poznania,by do niej zajrzała jesli da radę czasowo. ona nie boi sie psów i ma swietne podejście. gdzie sunia dokładnie jest?tylko ze ania w niedzielę wyjeżdża więc w grę wchodzi dziś lub jutro. Quote
xxxx52 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Bosze ,gdzie ten piesek siedzi? w Poznaniu sa aktywne dogomanianki tj:weronia,Supergoga,MonikaP,kasimaga , Quote
dorota w-l Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Psa podał mi ktoś , kto ma kontakt z pozański schronem . Dziewczyna to też Małgosia ale nie Supergoga . Od razu prostuje - nie wiadomo czy to sunia - przekłamanie tak wydawało się przy pierwszej rozmowie . Poprzedni corsiak zabrany z tego schronu w lutym siedział w ostatnim boksie przy kwarantannie - nikt tam nie zaglądał a pies więdł.:shake: . Tez był uznawany za agresywnego .:mad:. Kiedy go zabierałam pracownik prowadził go na max zaciśniętej pętli a Gabor okazał się psim cudeńkiem .:loveu: Quote
agaga21 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 czy ona jest w schronisku na bukowskiej?czy można tam "normalnie" wejść?a może był juz tam ktos? pytam bo ania z poznania mogłaby tam zajrzeć do suni.co prawda ona nie jest od corsiaków tylko od bullowatych ale może przydała by się jej pomoc..? Quote
furciaczek Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 W Poniedzialek niczego sie nie dowiemy...zamkniety schron wtedy:shake: Quote
Ninka Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Zaznaczam i podnosze. Poki co nie wiem jak wiecej pomoc. Jestem z Poznania, ale na dogo od niedawna i nie wiem jakie zwyczaje w poznanskim schronisku panuja... Quote
PaulinaT Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Mój bosh... Jeśli do weekendu nikt się nie znajdzie może mi się uda podjechać w poniedziałek. Quote
GameBoy Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 furciaczek napisał(a):Trzeba sprawdzic jak pies reaguje na inne psy i koty, jesli jest ok to mamy chyba DT. super, ze tak szybko. daleko trzeba bedzie go wiezc? Quote
furciaczek Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Trzeba sprawdzic jak pies reaguje na inne psy i koty, jesli jest ok to mamy chyba DT. Quote
basia0607 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Nie widzę psa agresywnego tylko starsznie nieszczęsliwego ! Quote
ania z poznania Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Mogę jutro do niej podjechać, podajcie mi proszę namiar, czy to jest na Bukowskiej? Jak tam wygląda z możliwością wejścia? Czy opiekę weterynaryjną sprawuje jeszcze dr Piotr Dąbrowski? Quote
furciaczek Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 GameBoy napisał(a):super, ze tak szybko. daleko trzeba bedzie go wiezc? Jesli okaze sie ze moze isc do zapsionego i zakoconego domku to trzeba do Krakowa. Ja go moge zabrac 18-19, bede jechac prosto z Londka do Krakowa wiec Poznan mi niejako po drodze bedzie. Quote
dorota w-l Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Tak pies jest na Bukowskiej . W poniedziałki nie można nawet zdjęć zrobić a czemu - bo nie :cool3: . Fur byłoby fantastycznie . Tylko ciekawe jak reaguje na inne zwierzęta . Quote
PaulinaT Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Jakiekolwiek testy schroniskowe - mam na myśli reakcje na inne zwierzęta - nie sa miarodajne... Fur - kiedy będziesz w Poznku? Quote
furciaczek Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 PaulinaT napisał(a):Jakiekolwiek testy schroniskowe - mam na myśli reakcje na inne zwierzęta - nie sa miarodajne... Fur - kiedy będziesz w Poznku? Dlatego tez myslalam zeby go umiescic w jakims "normalnym" srodowisku...nie wiem jak wyjdzie w praktyce. Dokladna data mojego przyjazdu do Poznania zalezy od Doroty, 18 lub 19 czerwiec. Na 20, godz 8 rano musze sie zameldowac w Krakowie wiec bede miala 1-2 dni zeby go gdzies zawiezc w strone Krakowa...moze byc przez wawe, torun, bydgoszcz...jak sie postaram to i Zamosc bedzie mi po drodze:evil_lol: Inna opcja taka ze moze jechac ze mna do Krakowa i z tamtad dopiero gdzies dalej go podrzuce.... Quote
Alicja Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 [FONT=Arial]przepchnę troszkę do przodu........[/FONT] Quote
dorota w-l Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Myślałam , żeby podesłać go na kilka dni Karinie tylko co będzie jeśli okaże się , że jest agresywny w stosunku do innych zwierząt. Oddamy do schronu ? Podejrzewam , że jego wada ( bo na 99 % jestem tego pewna ) powoduje , że pies jest bardzo "nieczytelny" no i jego mimika i wydawane odgłosy są brane za przejaw agresji . Ita kiedy ma mordę bez wyrazu , tępo wpatrzoną w jakiś punkt :crazyeye:to dla mnie sygnał ,że coś kombinuje - natomiast cała gama jej gadulstwa przeraża innych a ja wiem , że ona tylko o problemie opowiada . Tu może być podobnie . Dla mnie to bieda nad biedy i tyle w dodatku coś jest poważnego na lini nosa - gronkowiec ? toczeń ? zainfekowane rany po pobiciu ? Chociaż chyba ten gronkowiec ? Stan psa nie jest za dobry a wtedy on szaleje (gronkowiec) . Można dla wzmocnienia podawać colostrum - w przypadku Ity strzał w dziesiątkę ale kto to zrobi w schronie . On przypomina psy z Olkusza . Quote
furciaczek Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Dorotko, tak sobie kombinuje... Czy u Kariny jest mozliwosc sprawdzenia reakcji psa na koty?:razz: Bo mozna zrobic tez tak ze zabiore go do tego Krakowa, dostarcze do DT piatek/sobota, z Krakowa wyjezdzam niby w niedziele ale moge jeden dzien dluzej zostac najwyzej w razie gdyby cos bylo nie tak i go zabrac od razu spowrotem...choc nie wiem czy jest sens tachac go tyle km hmm Plus taki ze sprawdzilibismy reakcje psa w podrozy. Wszystko chyba zalezy w jakim jest stanie fizycznym i czy w ogole nadaje sie na takie wycieczki. Zaraz sprawdze jak daleko w kolejcie jestesmy w hoteliku u Wiosny, tam tez moge go zawiezc. Jestem ciekawa jego reakcji na inne zwierzaki bo rozne dziwne mysli mi po glowie chodza:evil_lol:......:loveu: EDIT: No i napisalysmy w tym samym momencie.... Quote
PaulinaT Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Ja nie chcę być czarnowidzem - ale uważajcie dziewczyny. Na podstawie 3 zdjęć określacie jego charakter???? Czapki z głów. Wrócił/wróciła z kilku adopcji - mogło to być wynikiem wyglądu i nieczytelności oczywiście ale przecież ludzie gdy go brali widzieli jak wygląda. Quote
dorota w-l Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 PaulinaT napisał(a):Ja nie chcę być czarnowidzem - ale uważajcie dziewczyny. Na podstawie 3 zdjęć określacie jego charakter???? Czapki z głów. Wrócił/wróciła z kilku adopcji - mogło to być wynikiem wyglądu i nieczytelności oczywiście ale przecież ludzie gdy go brali widzieli jak wygląda. ZAPRASZAM NA FORUM MOLOSY WĄTEK ADOPCYJNY CC TAM NIE BYŁO ŚLICZNYCH , PIĘKNYCH ,MŁODYCH (NO MOŻE Z WYJĄTKIEM BRZYDULI) . Takie mamy hobby :duże , stare , problemowe . O te piękne "adoptusie" dba tylu ludzi .......... Powroty z adopcji to też nie jest miernik . CAO Grand - z molosów i dogo był oddawany co najmniej 2 raz ponieważ uciekał . Teraz ma dobry kochający domek . Nadal ma tendencje do ucieczek ale trafił na ludzi , którzy nie oczekiwali cudu tylko potrafili zaakceptować go takim jaki jest i pracować . Nie tydzień albo dwa - miesiące ........ Quote
furciaczek Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 PaulinaT napisał(a):Ja nie chcę być czarnowidzem - ale uważajcie dziewczyny. Na podstawie 3 zdjęć określacie jego charakter???? Czapki z głów. Wrócił/wróciła z kilku adopcji - mogło to być wynikiem wyglądu i nieczytelności oczywiście ale przecież ludzie gdy go brali widzieli jak wygląda. A ktos ocenia jego charakter?? Kombinujemy wlasnie jak to zrobic, Dorota ma zaprzyjazniony hotelik gdzies w Szamotulach i mysle ze dobrze by bylo go tam dac i poobserwowac. Juz 2 Ccty nasze tam sie hotelowaly wiec i zaufanie mamy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.