Malamutka Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 słyszalam ze Malamuty i Husky wyją dość glosno jak usłyszą dzwiek syreny ( np . syreny policyjbej lub pogotowia) np. moj pies prawie wogole nie wyje :( moze z nia cos nie tak ? Quote
anyia Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 nie kazdy malamut jest taki ,, rozwyty'' moje dwie suczki wyja na bodzce dzwiekowe tzn dzwiek karetki, wyjace psy, telefon... a pies nie reaguje na to wiec kazda regula ma swoj wyjatek:) a & malamuty Quote
Tjahzi Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 moja suka zawsze wyła w czasie cieczki, tak to prawie nie zwraca na to uwagi...a jej synek zaczal wyc razem z nia.....teraz cieczek juz nie bedzie, to i wycia pewnie tez nie :) Quote
Malamutka Posted February 17, 2005 Author Posted February 17, 2005 Zazdroszcze Wam ... wycie mojego pieska uslyszalam raz . szczekac to Wasze psy potrafią? moja wydawala dzwieki podobne do szczekania.... :P pozdrawiam . Quote
ETM Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Szczekusie to sa haszczaki. Osobiscie nie znam szczekajacego malamuta, ale moze dlatego, ze je tylko spotykam. Moje sie obszekuja namietnie przez siatke - prawdziwe szczekajace galopady wiejskich burkow uskusteczniaja. 8) Syrena karetki owszem, wzbudza zainteresowanie, ale zeby zarac wyc z powodu takiej blachostki - to juz przesada. Co innego, jak ulubiona piszczawka zacznie popiskiwac. :evilbat: Quote
Katerinas Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 kurcze... to ja mam dziwne psy... U mnie rottka i briardzica jak usłyszą syrenę strażacką (mamy blisko straż pożarną) lub karetkę - to wyją jak opętane... :roll: Quote
focusik Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Witajcie. Moj hasan ma 4 miesiace (prawie) i z przykroscia stwierdzam ze nici z wycia.. nie wiem czy jest zbyt mlody czy co innego.. Szczeka owszem, nawet jak go rozdraznie badz na sika i wie ze ide do niego skrzyczec go to od razu szczeka.. wycia jeszcze nie bylo nigdy. sciagnalem ze strony ktore bylyt podane w podbnym topicu o wyciu i puszczam mu wycie ale to nic nie pomaga.. jak sam zacyznam wyc zaczyna na mnie skakac i szczekac.. rece mi opadaja, a tak bardzo bym chcial uslyszec jego wycie.. Quote
ETM Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 4-miesiace? :o Toc nawet jak szczeka to pewnie piskliwie. 8) Spokojnie, ma czas, moze nawet jeszcze nie raz pozalujesz, ze tak czesto. 8) Quote
zakla Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Moje potworki wyja z tesknoty najczesciej, czasem jak im cos na mozg padnie to ot tak sobie zeby z osiedlem pogadac:) Szczekaja, a nawet nie szczekaja tylko dra sie ze im normalnie pluca wyskakaja jak jakis pies leje im na plot czy cos takiego.... Żwirek jeszcze daje glos na rozkaz, szczeka czasem na treningu jak jest o suki zazdrosny;) POzdrO:) Quote
ETM Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 zakla napisał(a):Moje potworki wyja z tesknoty najczesciej,No wlasnie. Starszak tak sam z siebie nigdy nie wyl, az... Zabralem go samego na wioche, bez suni, to co pol godziny ja 'wolal'. Natomiat ona koncertuje zawsze, jak jego pierwszego na rower biore, a nie ja. :lol: Quote
Malamutka Posted February 17, 2005 Author Posted February 17, 2005 a może to i lepiej ze nie wyje ... sąsiedzi z dołu sie nie czepiają :D dobra zmykam z psem na spacerek : Pozdrawiamy :M&Daisy :) Quote
Marta.. Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Moje wyją... Zawsze jest tak, że jak jeden zacznie wyć to ten drugi też i na zmiane.. raz ten, raz ten, ale żeby na alarm straży wyły nie zauważyłam :oops: Quote
Malamutka Posted February 17, 2005 Author Posted February 17, 2005 Poszlam z psem na miasto .... w pewnej chwili Daisy rzucila sie na kundla ! z zebami ... no i ja za kolczatke i smycz .. stoje a moj pies warczy , wyje itd . idzie sobie pani i mówi : "O matko ! o boże ! aaa .. ! on jest grozny !" wołam z nią : " Ale prosze pani ona nie gryzie to łagodny pies" Kobita mało co a nogi by sobie połala ... tak sie przestraszyła .... heh ... :-? Quote
chey Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 ETM napisał(a):Osobiscie nie znam szczekajacego malamuta, ale moze dlatego, ze je tylko spotykam. To zapraszamy do nas! Moje wyja, szczekaja, wrzeszcza z radosci, piszcza w zabawie. Scotty jak przyjechal, byl niemym psem. Nauczyly go! Teraz jest wyjatkowo rozmowny! Szczekaja glownie, jak idzie swoj. Szczekaja z radosci. Ale tez szczekaja jak po ulicy walesa sie jakis niemalamut. Wyja jak natura zazada, (cieczka, tesknota, jakis zew) lub tez jesli wyje syrena, u nas niedaleko jest straz pozarna, wiec najpierw slychac moje suki, a potem dopiero syrene strazy. Jak mi sie uda uslyszec najpierw straz, to sie ustawiam w pozycji widza, bo to jest widowisko. Poza tym, jak wyja "bez powodu", to troche glupio przed sasiadami, a jak wspomagaja straz pozarna, no to az dumni jestesmy! Quote
Paula&Forrest Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 moj maluszek wyje tylko do swojej ulubionej zabawki lub jak puszczam dzwonki z telefonu o wysokich tonach a tak po za tym to nie wyje :( ale bardziej zaluje tego, ze nie gada :(( niektore sie kloca i gadaja z wlascicielem a moj jak z czarno-bialego filmu...jest niemy :wink: Quote
honda Posted February 20, 2005 Posted February 20, 2005 hejka1!moja Stella to wyła pierwsze poł roku w domu...nie mogła być sama w domu... ale teraz już oki....wyje jak chce jeść lub za potrzebą ,no i podczas zabaw,czyli często,ale da się jauspokoic.... reaguje na syreny,ale tylko nasłuchuje :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.