Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kikou!:loveu: Jesteś wszechstronnie uzdolniona! Jaki śliczny psiak z Dextera:lol:
Cud-miód chłopak- wyszorowany,lśniący:multi:
Możesz śmiało zakładać salon piękności dla psów:evil_lol:

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czasem chyba winne za długi czas bez domu są wpisy psa w karcie... Dex miał w karcie napisane, że jest niezależnym podwórkowym cwaniakiem...
a on faktycznie jest cwaniakiem, w domu gdzie psy przejmują "przewodnictwo stada" być może byłyby z nim kłopoty ale kiedy ma wtraźne reguły...jest przecudowny, ładnie załatwia sie na dworze, reaguje na zakazy...i wcale nie jest taki niezależny, lubi człowieka, spał ze mną wtulony całą powierzchnią ciała...;), a jak gdzieś usiąde to usadawia sie bliziutko... a jak usiąde na podłodze do zabawy to tak szaleje, tak sie cieszy...że aż nie do wiary...
poza tym znał schody, kanape i wszystko co wiąże sie z mieszkaniem w bloku... wiec nawet jeśli był podwórkowy to albo zdążył poznać takie rzeczy albo jest taki inteligentny ża natychmiast zrozumiał do czego to jest....

no i po depresji ani śladu, skacze, całuje(liże mnie po uchu jak sie nachylam do niego), biega

skradł mi serce na całego... już mi sie chce płakać, że bede go musiała jutro wysłać w podróż..

i jeszcze jeden taki fenomen...nie wiem czy widziałyście jak pieski zabierane ze schroniska ciągną do bramy, to jest po prostu szok, ani sie odwrócą za siebie, Deksiu to prawie na klamke chciał skakać, żebym szybciej otwierała...

Posted

Tak,ja to też zauważyłam;) Ale to chyba normalne- odwracamy się na pożegnanie miejsca,które miło pamiętamy,a nie,jak chcemy szybko odejść od złych wspomnień!

Posted

Śliczny psiak :loveu:, ciekawe jak podróż przebiega?
Ja też zauważyłam,że ciągną do bramy jak szalone, a potem jak wracałam na sterylkę, to już z daleka dygotały :-(

Posted

miałam sygnał od Pana, że Dexterek dojechał, był grzeczny po drodze... wszystko przebiegło bez zakłóceń...
teraz gdzieś jutro, pojutrze Pani z dt obiecała sie odezwać jak na miejscu sie sprawuje....
troche sie o niego martwie... bo on tak im pewniej sie czuje tym bardziej testuje granice na co może sobie pozwolić...

Posted

to pierwszy etap po nowe życie pokonany, gratulacje kikou,
trzeba miec nadzieję,że Dexter to mądry pies i zrozumie ,że to szansa dla niego :cool3:

Posted

GoskaGoska napisał(a):
a ten Pan jezdzi tylko na tej trasie?
Moze się jeszcze przydałby jego transport?


nie, no właśnie jeździ w różnych kierunkach, bo on wozi kobietki do pracy i już z nim rozmawiałam o kolejnych transportach... możliwe że za 3 tygodnie weźmie Nemo do Bochum...

a w ogóle jestem taka podekscytowana, bo już dzwoniła Pani z dt..
ogólnie jest bardzo zauroczona jego intelektem...
ale to pierwsze godziny wiec jeszcze różnie może być

Posted

kikou napisał(a):

troche sie o niego martwie... bo on tak im pewniej sie czuje tym bardziej testuje granice na co może sobie pozwolić...



Wierzę w Dexterka, poza tym dt doświadczony, mają już 3 inne psiaki, nie martw się Kikou, będzie dobrze:p

  • 2 weeks later...
Posted

kikou napisał(a):
czasem chyba winne za długi czas bez domu są wpisy psa w karcie... Dex miał w karcie napisane, że jest niezależnym podwórkowym cwaniakiem...
a on faktycznie jest cwaniakiem, w domu gdzie psy przejmują "przewodnictwo stada" być może byłyby z nim kłopoty ale kiedy ma wtraźne reguły...jest przecudowny, ładnie załatwia sie na dworze, reaguje na zakazy...i wcale nie jest taki niezależny, lubi człowieka, spał ze mną wtulony całą powierzchnią ciała...;), a jak gdzieś usiąde to usadawia sie bliziutko... a jak usiąde na podłodze do zabawy to tak szaleje, tak sie cieszy...że aż nie do wiary...
poza tym znał schody, kanape i wszystko co wiąże sie z mieszkaniem w bloku... wiec nawet jeśli był podwórkowy to albo zdążył poznać takie rzeczy albo jest taki inteligentny ża natychmiast zrozumiał do czego to jest....

no i po depresji ani śladu, skacze, całuje(liże mnie po uchu jak sie nachylam do niego), biega

skradł mi serce na całego... już mi sie chce płakać, że bede go musiała jutro wysłać w podróż..

i jeszcze jeden taki fenomen...nie wiem czy widziałyście jak pieski zabierane ze schroniska ciągną do bramy, to jest po prostu szok, ani sie odwrócą za siebie, Deksiu to prawie na klamke chciał skakać, żebym szybciej otwierała...


Kaśka, gdybym nie wiedziała, że piszesz o Dexterku, to na 100% bym myślała, że o moim Nevusiu ( też miał przyjemnośc byc przygotowanym w Twojej ekstra wannie do dalszego życia ). Psy ze schronu są niesłychanie inteligentne w przystosowywaniu się do nowych ( lepszych )poschroniskowych warunków.

Posted

GoskaGoska napisał(a):
a ty Bambino tez byś foty pokazała:razz:

Niestety, nie posiadam aparatu cyfrowego. Mogę przysłać najwyżej Tobie m-msa ( jak mi podasz nr tel. kom. ) O! :p

Posted

Dziewczyny poznajcie Pedrunia:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-pedro-131185/index17.html

wprawdzie tam jest jakas dziwna sytuacja z ogloszeniami,
bo to chlopaczek chyba z Lodzi jest
ale jest tez taki madralinski jak Dexterek i podobnej urody;)
i tez taki biedny juz dlugo zapomniany w schroniskowej klatce...



a u Dexterka wszystko dobrze, jeszcze docelowego domku nie znalazl ale dzwonila jego Opiekunka z dt, bardzo dobrze ulozyly sie jego relacje z innymi pieskami i domownikami, wszyscy bardzo go lubia...
i szukaja najlepszego domku....

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...