bianka0 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Nie Olu,to trochę za daleko od nas (ok.55 km) ale prześlę na PW właścicielkce link do wątku Róży. Bardzo Ci dziękuję. Quote
Ola164 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Nadzieje można mieć... A jamniczka Blanka? Zaginęła w Tuszynie a odnaleziono ją w Opolu... Quote
bianka0 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Przesłałam. Są trochę podobne.Aza zaginęła rok temu,przez ten rok złe warunki życia mogły ją bardzo zmienić.Ale właściciel swojego psa pozna nawet po 10 latach ,nawet spod ziemi wyciągniętego. Quote
danka1234 Posted June 5, 2009 Author Posted June 5, 2009 Ta zaginiona spanielka jak dla mnie jest bardzo podobna do Róży,moze to faktycznie ta sama. Quote
karluta Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 bianka0 napisał(a): Ale właściciel swojego psa pozna nawet po 10 latach ,nawet spod ziemi wyciągniętego. To prawda:loveu: Quote
bianka0 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Byłam dzisiaj u Róży.Jest niewyobrażalnie słodka.Trudno mi się pogodzić z tym,że nie mogę jej zostawić u siebie.Jest wykąpana ,loki na uszkach niestety wygolone.Znacznie chudsza niż się wydawało na początku,sierść maskuje stopień niedożywienia. Niestety sunia nie reaguje na polecenia z powodu głuchoty.Mam Frytkę z głębokim niedosłuchem,więc już miałam porównanie.Zareagowała na klaśnięcie.Mowa,cmokanie i gwizdanie jest poza zakresem jej odbioru.Na głaskanie i dotyk reaguje bardzo pozytywnie.Przy delikatnym nacisku na ciałko grzecznie położyła się na plecki i dała obejrzeć rany na bruszku i w pachwinach.Są powierzchowne,leżała ok 10 min czekając na pozwolenie dane ruchem ręki że może wstać.Miejmy nadzieję,że po wyleczeniu zapalenia uszu chociaż część słuchu powróci. W porównaniu z jamnikami jest wyjątkowo łagodna i niekapryśna. Nie rodziła i nie jest sterylizowana,nie ma tatuażu w uszach i pachwinach.Pojawiły się kłopoty z oddawaniem kupki i siusiu,zrobiła w pomieszczeniu w którym przebywa.Ale ona teraz jest wiecznie głodna i zjada ponad normę.Mógł jej się rozregulowć rytm wypróznień.Zobaczymy jak będzie dalej. Quote
Isadora7 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 bianka0 napisał(a):Przesłałam. Są trochę podobne.Aza zaginęła rok temu,przez ten rok złe warunki życia mogły ją bardzo zmienić.Ale właściciel swojego psa pozna nawet po 10 latach ,nawet spod ziemi wyciągniętego. Jasne podobnie jak z jamnicza Blanką, którą poznali po roku. Wylądowała z okolic Łodzi w okolicach Opola. Quote
Asia & Ginger Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Psiaki czasem odnajdują się nawet na drugim końcu kraju, ktoś znajdzie i sprzeda albo wywiezie do rodziny, różne są przypadki. Te 55 km to wcale niedużo. ;) Czekamy na fotki po strzyżonku. :cool3: Quote
bianka0 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Na tym zdjęciu jest widoczny tik wargi spowodowany zapaleniem nerwu. Quote
bianka0 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Wierzcie mi,na żywo jest jeszcze piękniejsza i tyle w niej łagodności .U jamniorów to raczej niemożliwe,to inna nacja. Quote
Isadora7 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 bianka0 napisał(a):Wierzcie mi,na żywo jest jeszcze piękniejsza i tyle w niej łagodności .U jamniorów to raczej niemożliwe,to inna nacja. Ooo przepraszm Rambo bardzo łagodny :megagrin::megagrin::megagrin:, no trochę teraz przy Rudej zaczął "jamniczeć". Bo ta jędza to jamniczka w 100% :) z zachowania. Quote
Isadora7 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 leni356 napisał(a):U jamników tak jest że sunie bardziej cięte niż psy.. Mój pan jamnik był bardzo łagodny i takie jamniki znam, natomiast wszystkie panny jamnikowe które znam cięte strasznie. Ciekawe to zjawisko :) Też tak słyszałam, Ruda to niezła jędza. Chyba za to ją uwielbiam... jędza z jędza:megagrin::megagrin::megagrin: Co do chłopaków to w przypadku Rambiego tak jest. Ale p[owiem ze jak żył poprzednik Rambiego Edi to był nie jamnik a pies Baskervillów, a już szczególnie jak ktoś bez podania wstepnego zbliżył się do mnie. Quote
leni356 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 U jamników tak jest że sunie bardziej cięte niż psy.. Mój pan jamnik był bardzo łagodny i takie jamniki znam, natomiast wszystkie panny jamnikowe które znam cięte strasznie. Ciekawe to zjawisko :) Quote
leni356 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Zajrzyjcie proszę też do tego bidoczka :-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/w-wa-psie-dziecie-bartek-blakalo-sie-w-lesie-75691/index43.html Quote
bianka0 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Jamnik to jamnik i bez znaczenia czy chłopak,czy dziewczyna.Moje wszystkie mają chumory i swoje dziwactwa.Nawet najłagodniejszy szorściuch Goliat potrafi zadręczyć człowieka piłką.Jedyny w stadzie kundelek nie mający nic wspólnego z poziomym ukierunkowaniem ,po prostu je olewa i nie uważa za psy. A ze spanielkiem po raz pierwszy mam ,,bliski kontakt'' i muszę powiedzieć ,że jestem zauroczona tą rasą. Quote
Asia & Ginger Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 http://img14.imageshack.us/img14/4338/roz5.jpg Prześliczna. :loveu: :loveu: :loveu: Jeszczy tylko kapcie bym jej wycięła. ;) [quote name='bianka0']A ze spanielkiem po raz pierwszy mam ,,bliski kontakt'' i muszę powiedzieć ,że jestem zauroczona tą rasą. I wcale Ci się nie dziwię. :p :loveu: :loveu: :loveu: Quote
bianka0 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Ona jeszcze nie jest zupełnie podcięta,nadal ma sporo dredów,mnóstwo mnieszych kołtunów.Nawet o rozczesaniu sierści nie można jeszcze myśleć,ze względu na zapalenie skóry pod nią.Tego podcinania będzie jeszcze sporo codziennie. Najgorzej jest w uszach,tam jest ropny stan zapalny,musiały zostać ogolone żeby można je było czyścić i leczyć. Quote
bianka0 Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Dzisiaj otrzymałam odpowiedż od pani,której zaginęła spanielka Aza w Wólce Lubelskiej.Niestety nie jest to Róża ,chociaż są bardzo podobne. Aza była zaczipowana. Więc możemy Różyczkę zacząć ogłaszać do adopcji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.