ronja Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Juryś i jego kumpel, który w końcu załapał, że sika się na dworzu Quote
stonka1125 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 ronja, kradnę wszystkie zdjęcia jurysia i wrzucam sobie na picasa żeby łatwo było poszukać, ruszamy z ogłoszeniami na ostro, widzę że marysia już tu jest do tekstu:lol:,cieszę się bardzo!!!!!! NO TO JURYSIU,SZYKUJ SIĘ DO DOMKU!!! Quote
ronja Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 stonka, bierzcie fotki. oby Jurysiowi trafił się wyjątkowy dom, bo do innego go nie oddamy;) Quote
Lu_Gosiak Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 stonka1125 napisał(a):ronja, kradnę wszystkie zdjęcia jurysia i wrzucam sobie na picasa żeby łatwo było poszukać, ruszamy z ogłoszeniami na ostro, widzę że marysia już tu jest do tekstu:lol:,cieszę się bardzo!!!!!! NO TO JURYSIU,SZYKUJ SIĘ DO DOMKU!!! i tak trzymac...Jurys do domku:):) Quote
stonka1125 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Jurand# tak pokradłam,czekamy na tekst i jedziemy z koksem ronja dane do kontaktu podje ze starego allegro,jak coś się zmieniło to pisz na pw Quote
stonka1125 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 jak tak ogarnęłam te zdjęcia jurysi to on na niezłego wywijasa na nich wygląda,śmisznie :) Quote
Helga&Ares Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Zdjęcia są b. fajne, myślę, ze coś wybierzemy do ogłoszeń:) Czas najwyższy do domu cudna bestyjko! Quote
marysia55 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 [quote name='stonka1125']http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Jurand# tak pokradłam,czekamy na tekst i jedziemy z koksem ronja dane do kontaktu podje ze starego allegro,jak coś się zmieniło to pisz na pw stonka:loveu: serce Ty moje wyhamuj. Ja musze mieć chwilę czasu. Wiesz że ja najpierw przechodzę cały watek ( a troche tych stron sie nazbierało) i robie sobie z niego ściągę, żebym wiedziała o czym piszę. Potem potrzebuje też czas na samo napisanie. Obiecuję,że postaram sie napisać szybko, ale to chwilke potrwa :cool3: Quote
stonka1125 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 marysienko, spokojnie, jurys poczeka ,bez nerwów, zrób ściągę i co tam chcesz i nie czuj się popędzana, tak tylko chciałam zasygnalizować na wątku że ruszamy:)............ ale wam pokaże co mnie znowu wbiło w krzesło,no już nie wiem co robic po prostu,rąk nie starcza http://www.dogomania.pl/threads/173874-MiaA-a-tylko-rodziAE-i-zarabiaAE-dla-swojego-pana-wyniszczona-BOKSERKA-Paula Quote
GochaT Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 jurys do domku ?? gdzie on taki domek znajdzie jak u was?? no ale jak do domku to naj, naj ... Quote
Ank@ Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 FILIP - STARY ŚLEPY GŁUCHY - GROZI MU ZAGRYZIENIE !!!!! - ZBIERAMY NA DT/HOTELIK : http://www.dogomania.pl/threads/174239-STARY-A-LEPY-GA-UCHY-grozi-mu-zagryzienie-ZBIERAMY-NA-PA-ATNY-DT Proszę wejdźcie !!!! Quote
GochaT Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Filipek to następna chyba czwarta bida w dniu dzisiejszym ( kaftan trzeba będzie dla mnie uszyć i transport do szpitalika bo nie wyrabiam) - trzeba go zabrać ze schronu już, natychmiast.......... Oświadczam,że doszły wpłaty Lidian 10,00 Eski 20,00 Izabela124 10,00 Agata 51 20,00 Quote
Poker Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 w końcu trafiłam na wątek Jurysia, ta nowa dogo :angryy: Quote
marysia55 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Uczucie miłości, piękno przyjaźni polega na tym, że bezgraniczne zaufanie zostaje nagrodzone.Te słowa wypowiedział ktoś bardzo mądry, ale zapomniał wspomnieć, że nagroda powinna być równie piękna jak uczucia, które wymienił. Miłość, przyjaźń, wierność, bezgraniczne oddanie ….. co w zamian ??? Również miłość , wierność , bezgraniczne oddanie ??? o jakże można się w tym miejscu pomylić !!! Czym nagrodzony został 5-cio letni pies w typie owczarka niemieckiego o pięknym miodowo brązowym ubarwieniu ?? Za miłość i wierność nagrodą było schronisko!! Ale to nie koniec koszmaru, który zgotowała mu wyuzdana ludzka bezmyślność. Ludzkie okrucieństwo potrafi sięgnąć dużo dalej. Potrafi sięgnąć w tak mroczne otchłanie, o których nie mamy pojęcia, o których istnieniu dowiadujemy się dopiero w kontakcie z jego ofiarą. Jego ofiara-pies obudził się pewnego dnia w schroniskowym boksie. Obudził się i …… „zobaczył” tylko otaczającą go wszechobecną ciemność. Nie widział boksu, do którego został wsadzony, nie widział krat, które dla innych psów były oknem na świat, nie widział ludzi którzy usiłowali mu pomóc. Lekarz, który go badał stwierdził u psa całkowitą degradację siatkówki spowodowaną urazem fizycznym lub przewlekłym stresem. Niewidomy pies dostał od wolontariuszek imię Jurand. Czekał wkulony w kąt swojej celi na każde zbliżenie się człowieka, którego wprawdzie nie widział, ale czuł swoim psim sercem. Każdy spacer był dla niego upragnionym momentem kiedy mógł się przytulić do człowieka wierząc , że to właśnie ten człowiek który odwzajemni jego miłość. Każdy powrót do boksu był rozpaczą i jękiem zawodu. Wracał z podkulonym ogonem i beznadzieją w tych swoich niewidzących oczach, które jednocześnie mówiły do nas „ja wiem, że tak musi być chociaż to bardzo boli, ale ja będę czekać, będę czekać ile trzeba na człowieka, który mnie pokocha”. Niewidzący pies w schronisku nie ma żadnej szansy na adopcję, dlatego dzięki pomocy wielu ludzi o wspaniałych sercach został wyrwany z tego koszmaru jakim jest schronisko i umieszczony w hoteliku dla psów, gdzie jest bezpieczny. Gdzie nie grozi mu już zagryzienie ze strony współtowarzyszy niedoli, ani „ostatnia droga” do gabinetu weterynarza gdzie na zimnym, metalowym stole w imię empatii do zwierząt podaje się tym nieszczęśnikom zastrzyk kończący ich wędrówkę po tym ziemskim padole. Bezpieczny w hoteliku dla zwierząt Jurand okazał się przekochanym psem, spragnionym bliskości człowieka. Grzeczny, przyjacielski, toleruje inne psy, nie niszczy, nie szczeka bez potrzeby. Jest wykastrowany i zaszczepiony. To pies bardzo inteligentny i szybko łapie co się od niego wymaga. Pięknie chodzi na smyczy, chociaż bez niej również sobie radzi reagując na głos człowieka. Potrafi za nim biegać tak jakby go widział. Jurand zapomniał, że jest ślepy, przyzwyczaił się do tego swojego świata w kolorach czerni, ale nie może się przyzwyczaić do braku swojego człowieka. Jurand wie, że życie z człowiekiem pod jednych dachem nabierze kolorów, które rozświetlą jego przyszłość. Ktoś wielki kiedyś powiedział „Miałem wspaniały sen i ten sen się dzisiaj ziścił”. Jurand też ma taki swój piękny sen, a my bardzo pragniemy aby się on ziścił. To sen o własnym domu, o delikatnym dotknięciu ręki swojego pana, o usłyszeniu jego ciepłego głosu. Jurand nie widzi, więc nawet jak się przebudzi z tego pięknego snu to nie zobaczy miłości w oczach swojego nowego pana, ale on tę ogromną miłość poczuje. Miłość ma to do siebie, że nikt jej nie widzi ale każdy ją czuje.Prosimy, przyjmij Juranda pod swój dach, Udowodnij temu psu, że miłości, przyjaźń i wierność To najcenniejsze co można od życia otrzymać. Ten pies udowodnij już ile cierpień może znieść psie serce, Teraz kolej na człowieka, żeby pokazać temu psu ile miłości jest w ludzkim sercu!! Quote
stonka1125 Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 marysiu, dziękuję bardzo, fantastyczny tekst, kochana jesteś, trzymaj się........... Quote
marysia55 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 stonka1125 napisał(a):marysiu, dziękuję bardzo, fantastyczny tekst, kochana jesteś, trzymaj się........... Aniu jesli uważasz, że trzeba cos zmienić lub dodać to krzycz głośno... będę robiła korekty.Ten tekst to moja wizja losów Juranda, a wiadomo że kazdy inaczej ją widzi. Quote
stonka1125 Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 jak dla mnie super, już wstawiłam do pierwszego postu z linkiem do zdjęć, dam znać helga&ares że wszystko jest, jeszcze raz dzięki! Quote
agata51 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Oj, Marysia to potrafi wzruszyć! Juryś, pokazuj się ludziom! Quote
Lidan Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Ciężko się znaleźć na tej nowej dogomani choć myślę, że szybko się przyzwyczaimy. U Juranda, widzę, bez zmian :hmmmm: Może ten wzruszający tekst do allegro przyniesie mu szczęście. Tymczasem zaglądnijcie, proszę, na wątek nowej biedy z pokaleczonymi łapkami :( Nero z pokiereszowanymi łapami Quote
agata51 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 [quote name='Lidan']Ciężko się znaleźć na tej nowej dogomani choć myślę, że szybko się przyzwyczaimy. U Juranda, widzę, bez zmian :hmmmm: Może ten wzruszający tekst do allegro przyniesie mu szczęście. Tymczasem zaglądnijcie, proszę, na wątek nowej biedy z pokaleczonymi łapkami :( Nero z pokiereszowanymi łapami Ja się nie przyzwyczaję. Chociaż fakt, że wreszcie mogę edytować, nastraja mnie optymistycznie. Może po prostu cyrk jest w nieustającym remoncie. Cieplej zacznę się wyrażać, jak będę miała dostęp do emotikonek, bo niekiedy moje sarkastyczno-ironiczne wypowiedzi brane są dosłownie. Spróbuję tak ; ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.