Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam. Pozwólcie, że od razu przejdę do rzeczy. Niedawno przeszłam z karmy dla szczeniąt (Profilum z jagnięciną, lepsze dla czułych żołądków czy jakoś tak) na karmę dla dorosłych (Purina Pro Plan też z jagnięcina). Jakieś 2-3 dni po zmianie Luka przestała w ogóle jeść! Jedzenie leżało od samego rana, dopiero jak wróciłam ze szkoły to jakimś cudem ją przekonałam do konsumpcji. Myślałam, że może to się unormuje, chwilowy brak apetytu, złe samopoczucie. Ale w dalszym ciągu jest to samo... zaczęłam kroić to na mniejsze kawałki, bo sugerowano mi, że może za twarde i duże i dlatego nie może sobie poradzić. Dalej nic. Rodzice dolali jakiegoś rosołu dla zmiękczenia i ponoć jak mnie nie było to zjadła. Nie mam pojęcia co się dzieje, innych objawów brak : szaleje i na dworze i w domu, nie jest osowiała, kupki w porządku, brzuszek też. Jakieś pomysły??

Posted

[quote name='faza14']Rodzice dolali jakiegoś rosołu dla zmiękczenia i ponoć jak mnie nie było to zjadła. quote]

Wygląda na to, że suni nie smakuje ta karma . Ja tak jak Twoi rodzice raz polałam, raz dołożyłam i tak od roku pies nie tknie suchej karmy. Więc albo będziesz szukać takich , które będą mu smakowały albo sunia będzie czekać na dodatki. Ja dodaję albo łyżkę krupnika albo białego twaroszku , łyżkę gotowanego mięsa kurzego,ostatnio bobovitę dla niemowląt indyk z warzywami . Taki mini słoiczek dzielę na 3-4 porcję nie zmieniam ani wartości kalorycznej ani witaminowej ot dziwactwo psa na moje własne życzenie. Suchą karmę bez dodatków zjada po dwóch dniach głodówki.

Posted

u mnie jest to samo. najpierw wcinal royala z tapioka z wielkim smakiem, a teraz tez mu juz zbrzydlo.tylko, ze ja mu tez daje gotowane, wiec ma bardziej urozmaicone. mysle , ze w Twoim przypadku to tez jest zwyczajne wybrzydzanie...:evil_lol:

Posted

Obawiam sie ze piecho poprostu grymasi:razz:. Nie ulegaj mu kochany dogomaniaku:shake:. Nasyp do miski jedzenia i czekaj. Jak nie zje tylko wącha i odchodzi to znaczy ze grymasi. Odsyp nietknięte jedzenie do jakiegos pojemnika i schowaj na drugi dzien:cool3:. Swieża woda musi być w misce cały czas. Na drugi dzien nasyp mu z tego pojemnika znowu do miski i czekaj. Z własnego doswiadczenia wiem ze pies grymasi 2-3 dni a potem jak go głód dopadnie to zje co ma.:p:evil_lol: Nie daj sie ustawiac piechowi bo zginiesz marnie. Pragnę Cię jeszcze poinformowac , jak nie wiesz , ze pieski potrafią posunąć sie nawet do symulowania choroby:diabloti: żeby tylko dostac to co chcą. Powodzenia. ;)

Posted

LakusiowaPani napisał(a):
Pragnę Cię jeszcze poinformowac , jak nie wiesz , ze pieski potrafią posunąć sie nawet do symulowania choroby:diabloti: żeby tylko dostac to co chcą. Powodzenia. ;)


No popatrz a ja myślałam, że to tylko ludzie tak potrafią a zwierzętom takie zachowania są obce.:razz:

Posted

Chefrenek napisał(a):
No popatrz a ja myślałam, że to tylko ludzie tak potrafią a zwierzętom takie zachowania są obce.:razz:


Mój pies w wieku 7 miesiecy tak zasymulował chorobe :diabloti:( nie jadł , nie chodził tylko leżał 3 dni) ze wylądował u weta bo nie wiedziałam co sie dzieje , a wet tylko popatrzył i od razu rozpoznał symulanta.:angryy: Dał mu cos na wzmocnienie i poszliśmy do domu. A wszystko to zamieszanie o karme suchą. Jadł royala a kupiłam mu purine i tyle. Szybko jednak zgłodniał i od tamtej pory wszystko zjada ze smakiem. Chyba nie ma ochoty na kolejny wzmacniajacy zastrzyk. :diabloti:

Posted

Nie widzę powodu, by na siłę wciskać psu tego, czego nie lubi. Jeśli zje inną karmę to niech ją dostaje, a dopiero jeśli musi dostawać koniecznie tą, to trzeba będzie go zmusić.
Są psy, które nie lubią czegoś tak bardzo lub czują się po zjedzeniu czegoś tak źle, że będą jadły minimum tego co jest potrzebne do przeżycia i będą wychudzone, z matową sierścią, osłabione. (przykład: "Bones Would Rain From The Sky" S. Clothier)
To rzadkość, ale jeśli nie jest to konieczne, to po co zmuszać przyjaciela do jedzenia czegoś czego nie lubi.

Posted

Pamiętaj, że żaden pies się nie da zagłodzić :evil_lol:
Niech miska nie stoi cały dzień. Wystawiaj ją tylko na 15 min. Nie chce - niech nie je. Za którymś razem w końcu zje ;)

Posted

Szamanka napisał(a):
Pamiętaj, że żaden pies się nie da zagłodzić :evil_lol:
Niech miska nie stoi cały dzień. Wystawiaj ją tylko na 15 min. Nie chce - niech nie je. Za którymś razem w końcu zje ;)

Popieram. jedna z moich suczek tez jest bardzo wybredna(najchetniej cale zycie jadlaby tylko domowe jedzonko) ,ale to zawsze skutkuje :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...