Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zbójini napisał(a):
nadal szukamy kogoś do sprawdzenia domku w Starachowicach!

Jestem na polecenie ewelinki_m Oczywiście, że sprawdzę domek
Zbójini już opróżniam skrzynkę, a najlepiej zadzwoń do mnie jeszcze dziś 602705569 bo może bym miała też pomysł na transport bezpośredni, ale to musielibyśmy zorganizować szybciutko

Posted

Asior napisał(a):
aaa dopytałam.. To ten "mój" pan jednak ;)

Tak, tak. Ja już też wiem, że to "ten Twój pan":razz: Po ponad godzinnej dyskusji telefonicznej stanęło na tym, że Pan wstrzymuje wszelkie decyzje do czasu obejrzenia w sobotę jednego psiaka i odwiedzenia w niedzielę rano mieszańca retrivera / azjaty (Asior - ja nie wiem do końca, o które psy chodzi, nie rozeznaję się we wszystkich wątkach, ale pewnie wiesz o co chodzi i inni wolontariusze też).
Więc czekamy ............. Poważne podejście - do czegoś się zobowiązał i chce się wywiązać !

Nos mi podpowiada, że to bardzo przyzwoity potencjalny dom, choć dwa fakty dają mi do myślenia! Jutro zrobię dokładniejsze rozeznanie w kwestii domku!

Szczerze jednak powiem! Nie rodzę jednak nadziei na to, że trafi tam Kieł, po tym, co usłyszałam :crazyeye: (choć rozumiem - jeśli to prawda - co człowiek mówił - jego argumenty), mimo że Kieł, mógłby przybyć wieczorem w poniedziałek do Starachowic!

Ale co nagle, to po diable! Więc może tak miało być!

Posted

mix azjaty i goldena odpadł nam, bo ci ludzie nie oddają go jednak ( siedzi na łańcuchu w kojcu :placz: )
a niedziele Pan ma do schronu przybyc, zeby się jeszcze rozejrzeć....
Co do huskiego, trochę mu o tyle odradzała, ze skoro ojciec mieszka gdzieś pod lasem i napewno będzie chciał psa spuszczać po jakimś czasie to w związku z tym, ze huskie są uciekinierami to moze być problem...

Posted

Asior napisał(a):
mix azjaty i goldena odpadł nam, bo ci ludzie nie oddają go jednak ( siedzi na łańcuchu w kojcu :placz: )

Pięknie :mad::mad::mad: I co takim zrobić?:crazyeye: mam podobną mieszankę w domu na stałe - Sara została u nas na stałe po raptem kilku dniach - uczciwie poinformowałam tego człowieka, że to nie jest pies do wieżowca, jakkolwiek by na to nie spojrzeć!
Asior napisał(a):
Co do huskiego, trochę mu o tyle odradzała, ze skoro ojciec mieszka gdzieś pod lasem i napewno będzie chciał psa spuszczać po jakimś czasie to w związku z tym, ze huskie są uciekinierami to moze być problem...

Asior, nie tłumacz się. Dla mnie to byłby obowiązek poinformować o tym, że psy w tym typie, mają skłonności do ucieczek, bo mają .... nie oszukujmy się

Posted

I jeszcze jedno ... Pan - docelowy - mieszka gdzieś pod lasem Wyjaśnijmy topografię miasta: Blokowisko - kilka wieżowcy i kilka mniejszych bloków - fakt, że blisko lasu i de facto terenu idealnego na schronisko (zabudowania - miodzio;)), ale miasto wolało sprzedać teren i hycla - mordercę zatrudniać dalej :angryy:

Posted

no właśnie powiedział mi, zę mają z ojcem te same zapatrywania i te same typy i wie, ze jak jemu będzie pasował to ojcu też ;)

wiesz.. akurat to, ze szuka i wybiera i tak grymasi to nie skreśla go bardzo..
Duzo ludzi szuka psiaków, które mają to coś.. Nie raz nam się wydaje, zę jakiś psiak to zwykły burek, nie ładny nawet, a tu ciach.. znajduje sie ktoś kto psiaka zauważa i pokocha... ;)
Facet bardzo sensownie "gada", więc myśle, ze sprawdzenie domku nam wiele dopowie... :cool3:

Posted

Asior napisał(a):
no właśnie powiedział mi, zę mają z ojcem te same zapatrywania i te same typy i wie, ze jak jemu będzie pasował to ojcu też ;)

wiesz.. akurat to, ze szuka i wybiera i tak grymasi to nie skreśla go bardzo..
Duzo ludzi szuka psiaków, które mają to coś.. Nie raz nam się wydaje, zę jakiś psiak to zwykły burek, nie ładny nawet, a tu ciach.. znajduje sie ktoś kto psiaka zauważa i pokocha... ;)
Facet bardzo sensownie "gada", więc myśle, ze sprawdzenie domku nam wiele dopowie... :cool3:

Ależ ja się pod tym, co napisałaś podpisuję rękami, nogami, łapami wszystkimi, kóre mam pod opieką
Cały wic polega na tym, że chłopak chce być przy wizycie adopcyjnej - nie dostałam danych do Ojca, a On sam jest w Krakowie i uczciwie czeka na rekonesans do niedzieli - za co chylę czoła!


I nie rozumiem tego, tak naprawdę. Poznał psy, wie, że musi zaiskrzyć, ale upiera się, że między Nim a psem, a Ojcu napewno podpasi. Proponowałam też "wycieczkę", po tym co usłyszałam, po psach starachowickich, choćby po to żeby poznać prawdziwe preferencje Ojca
Umówmy się, że nie wiele domków ma okazję na przykład poznać dom, w którym psy i tymczasowicze, żyją sobie w przyjaźni z np. sarną!

Posted

hmmm, no to skomplikowane to dla mnie trochę dzisiaj:razz: ale nic czekamy i nadal rozlglądamy sie za domkiem. Jutro jedziemy naw wystawę do sopotu z chustą " szukam domu" Kieł będzie nam pomagał cały dzień przy patrolowaniu wystawy:razz: a nóz ktos go wypatrzy.

Posted

i jest efekt po dzisiejszym "patrolu" : 1,5 chętnego na Kła:razz:

czyli jeden pan z Gdańska który jest zdecydowany i ma dzwonić jutro do mnie celem umowienia się na wizytę

i pół rodziny czyli pewna pani z Krakowa który musi skonsultowac jeszcze sprawę z mężem;)

Posted

Zbójini napisał(a):
i jest efekt po dzisiejszym "patrolu" : 1,5 chętnego na Kła:razz:

czyli jeden pan z Gdańska który jest zdecydowany i ma dzwonić jutro do mnie celem umowienia się na wizytę

i pół rodziny czyli pewna pani z Krakowa który musi skonsultowac jeszcze sprawę z mężem;)


:multi::multi::multi:czekamy na wieści

Posted

Mam prośbę zagineła sunia w trójmieście a tu trochę was jest czy ma ktoś troszkę czasu aby po rozwieszać ogłoszenia po Gdańsku. A to jest wątek i namiary.
http://www.dogomania.pl/forum/f96/sopot-zaginal-pies-grenlandzki-prosimy-o-pomoc-143682/
Jeszcze raz bardzo proszę sunia jest strasznie lękliwa i złapanie będzie bardzo trudne przez nieznajomych dlatego każda inf. o niej jest bezcenna.Proszę przekazujcie tą inf, również swoim znajomym.

Posted

Piekny pies!
Asior, czy Ty cokolwiek wiesz o tym domku ze Starachowic?
Maile wracają (gdzieś pewnie był błąd w zapisie adresu) Dodzwonić sie nie mogę :shake: Oczywiście już mam pełne rozeznanie, co to za domek (to chyba się nazywa profesjonalnie wśród pedagogów (czyli środowska docelowego bezpośredniego "potencjalnego" opiekuna "wywiad środowiskowy");), ale nie chcę się tam na "chama" pchać, bo to przecież Wasz kontakt!

PS Chodzi mi przede wszyskim, czy jakiegoś psa tam wydoptowałaś?

Posted

Asior napisał(a):
niestety nie.... nie znam tych ludzi niestety :(

Mogę zadziałać od drugiej strony - mam na myśli "Ojca - sportowca" ?
Łeb, całkiem prywatny, bo własny, sobie daję uciąć tu i teraz , że husky to nie jest pies dla tego domu ......
to może być potencjalny dobry domek, ale ............ dla naszego np. Czako - kurdupla z energią
Nie zrobię jednak nic, dopóki nie uzyskam zgody Asior i Zbójni, na wykorzystanie kontaktu ......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...