modliszka84 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Poszukujemy wolontariuszy chętnych pracować w ramach Pabianickiego Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami. Stowarzyszenie działa od kilkudziesięciu lat, ostatnimi laty niestety bezowocnie. Obecnie powstały propozycje reaktywacji jego działalności. Poszukiwani są miłośnicy zwierząt, wolontariusze, którzy chcą pomagać i być członkiem takiej organizacji. Nie ma z tego żadnych profitów, oprócz satysfakcji z pomocy zwierzętom. Potrzebna jest też osoba ds. organizacyjnych/prawnych. Organizacja działa jako stowarzyszenie, trzeba się starać o status organizacji pożytku publicznego, szukać sponsorów, dotacji. Chętnych do pomocy zapraszamy 23 czerwca o godz. 17. Tel: 793 046 770 Quote
piechcia15 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 jestem chyba ZA ale musze przestudiować ten ich statut żeby się w cos nie wpakować. Już i tak mam dość roboty z tymi aniamalami wszystkim Quote
Madzik77 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Statut przestudiowałam :) jesli juz się podejmieny to trzeba wprowadzić zmiany... Ruszyć to.. ale czy podołamy przy tak malej liczbie zainteresowanych? Sama forma prawna jaką jest STOWARZYSZENIE jest ok. Odpowiadalibysmy jedynie za wydawanie kasy zgodnie ze statusem. Boje się nawału telefonów z prośbą o pomoc...i ze bedzie trzeba ponieś ciezar odpowiedzialności za podjete decyzje. Nie mamy DT, nie mamy w naszych kregach prawników... Duzym plusem jest ten wet. zawsze moze zbadać czy zwierze jest zdrowe. Wydac opinie -ktore pewnei nie raz bedą potrzebne do sądu... Utworzenie organizacji pozytku publicznego nie jest proste a przede wszystkim wiaze sie z corocznymi nakladami finansowymi (min drukowanie raportów w monitorze-słono płatne) jesli nie bedzie odpowiednich wplywów z 1% utoniemy... Quote
piechcia15 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 szczerze...to ja się właśnie tego wszystkiego boję:( ludzie będą wydzwaniać z prośba o pomoc a co my im opowiemy:( wszystko siup do schroniska?? ani DT, ani jakiejś przechowalni,ani finansów nic zeroo:( nie wiem czy podołamy...czy nie porywamy się z motyką na słońce. To zawsze dodatkowa robota,papierki,telefony no i żeby odpracować tą opinię jaka jest w mieście to należałoby jeździć na interwencje a żadna z nas nie mana to ani czasu ani pieniędzy:( Quote
kasia14 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Sama inicjatywa jest super, ale... czy znajda się jakieś osoby z p-ce które zechcą się w to na poważnie zaangażować? nawet o wolontariat jest ciężko, większość przyszła 3 razy i dowiedzenia:shake: No i jak Magdy;) piszą, nie ma tymczasu, nic... a schronisko i tak jest przepełnione chwilami. Chociaż generalnie popieram, przydałaby nam się taka instytucja;) Szkoda, że nie mogę się w to zaangażować (chociaż z drugiej strony do pełnoletności też mi się nie spieszy)... ale gdyby co zawsze chętnie służę pomocą. Quote
Madzik77 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Członkami stowarzyszenia mogą być osoby od 10 roku życia. Osoby niepełnoletnie nie mogą jedynie być w zarządzie ani brać udziału w wyborach zarządu. Wiec Kasiu jak najbardziej mozesz sie angazować Quote
Madzik77 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Sluchajcie dobre wieści. Mam 2 osoby zdecydowane do pomocy. 1 osoba to taka srednia pomoc z domu (mama miesiecznego dizecka) ale wsparcie w necie byłoby. Ale 2ga to przedsiebiorcza i kreatywna osoba ktora juz działała jako wolontariuszka. Mysle ze ona moze duzo nam zalatwić i pomóc.:razz: Do tego znajoma dziala w fundacji, zajmuje sie pozyskiwaniem pieniędzy mowi ze chetnie si espotka i troche mi maswietli sprawe jak to sie robi -jak zalatwic wsparcie z firm. ... Moze nam sie udać... tylko zeby mozna było kupować troche czasu......... Quote
piechcia15 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 no więc ja jestem średnio "za" przystąpieniem do członkostwa, boje się nawału telefonów, a bez sensu byłoby przejęcie tego i nic nie robienie tak jak obecny zarząd. Jak już robić to robić, a i tak teraz jest full roboty. czy aby napewno mamy czas na to, bo jak narazie to widzę że każda z nas ma dostatecznie dużo zajęć prywatnych i psiarskich więc chyba damy sobie spokój...tak myśle Quote
Madzik77 Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Przeciez zawsze ozna sie wycofac Mozna to przejac jesli tego sie nie pchnie do przodu to odpuscimy Na poczatek zrobi sie stronke w necie, poznej poszuka sponsorow i w miedzyczasie przeksztalci na uzytek publiczny. Jesli nic si ekrecic nie bedzie to wtedy sie zlikwiduje... Quote
piechcia15 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 widzę Magda że ty to szefo jesteś konkretny:) KANDYDAT na prezesa:) WYGRASZ BEZKONKURENCYJNIE:) ja się na takich działalnościach nie znam, nigdy nie miałam do czynienia z taką instytucja w związku z tym jestem zielona:p mogę służyć jako cieć:eviltong::eviltong: Quote
Madzik77 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Ja dowiadywałam sie jakie są sankcje,procedury. To ze jest to taka forma prawna a nie inna to niczym nie ryzykujemy. A powalczyć zawsze mozna i zawsze mozna sie rozwiązać. Odpowiadamy tylko za wydawanie kasy jaka wpłynie. Musimy wydać ją zgodnie ze statutem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.