Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas też potrafią tak się ponad pół godziny kotłasić. Ja wtedy podgłaśniam telewizor, jak akcja jest w domu, i jakoś to jest :roll: :lol:
Mam dwa krokodyle :o jeden podwarkuje, drugi podszczekuje, popiskują jak zaboli 8) takie tam klimaty :P

Posted

Borysa głowa, jak był mniejszy, ginęła często w paszczęce Larego - chwilę to trwało zanim się do takiego widoku przyzwyczailiśmy :lol: Uchalce miał wyślinione, głowę mokrą a i tak podszczekiwał zadowolony i prosił o jeszcze. Straszne śmiesznoty. I Borys jeszcze w tym wszystkim śmiesznie nochal marszczy :lol:

Posted

Oj tak, kombinacje alpejskie :lol: Czasem umierałam ze strachu, ze coś sobie zrobia, ale pomna uwag, aby się w ich sprawy za bardzo nie wtrącać - w końcu krew się nie leje - siedziałam tylko z wielkimi gałami :o i ich obserwowałam :lol:

Posted

Justi0022 napisał(a):
Oj tak, kombinacje alpejskie :lol: Czasem umierałam ze strachu, ze coś sobie zrobia, ale pomna uwag, aby się w ich sprawy za bardzo nie wtrącać - w końcu krew się nie leje - siedziałam tylko z wielkimi gałami :o i ich obserwowałam :lol:


to trzeba miec stalowe nerwy :D

Posted

Dziewczyny, to, co mówicie, pozwala mi uwierzyć, że u mnie jest NORMALNIE :o . Ja nie mam nerwów ze stali i czasem mało na zawał nie padam, jak je widzę w akcji.

Posted

[quote name='Justi0022']Jest normalnie :great: Nic się nie martw. Przywykniesz do tych drastycznych scenerii 8) One się bawią :D

No właśnie Siostra... jesteś pewna, że to nie jest zabawa??? bo mnie z opisu wynika, że właśnie dziewuchy świetnie się bawią :P
Zebyś słyszała ten charkot, szczeki + marszczenie nosów i pokazywanie kłów (łącznie z latającymi w powietrzu wyrwanymi kłakami) u moich białasów to byś pewnie pomyślała, że to walka na śmierć i życie :wink: W każdym razie czasem moi goście doznają szoku na ten widok i nie do końca mi wierzą, że to zabawa :lol: A bestie bawią się w najlepsze, po czym zasypiają wtulone w siebie :lol:
W każdym razie masz teraz trzy cudne córunie i niecierpliwie czekam na wspólne zdjęcie :wink: :fadein:

Posted

Siostra napisał(a):
Ja nie mam nerwów ze stali

Ja też nie mam nerwów ze stali - przy pierwszej akcji zryczałam się jak bóbr i zaczęłam kontaktować się z Arimą, która mnie trochę uspokoiła i teraz jakoś się układa. Normalnie nie wiedziałam co się dzieje :oops:

Posted

panikujecie :lol: .czy gdzies sie polala krew??????????U mnie Dali czasem da porzadnie w kosc Kaji-zwlaszcza przy walce o glaskanki-i wyglada to strasznie-potffforny pisk i potffforny warkot :lol: ...ale blizn niet,oczy na swoim miejscu,uszy tez,dziur na ciele nie ma,krew sie nie leje-wiec wszystko ok :wink:

Posted

Kto powiedział, że się nie leje? Parę kropel skapnęło :) :wink: . Tzn. potrafią się łapnąć tak, że ząb, albo pazur przebije skórę i jest ranka. Weźcie pod uwagę, że bokser to nie leon i nie ma zabezpieczenia w postaci futra :). Wiem, że z dnia na dzień będzie lepiej, bo obserwuję poprawę.

Posted

Siostra napisał(a):
Dziewczyny, to, co mówicie, pozwala mi uwierzyć, że u mnie jest NORMALNIE :o . Ja nie mam nerwów ze stali i czasem mało na zawał nie padam, jak je widzę w akcji.


Oj ja to wiem coś o tym dzikim rozrabianiu szczególnie w domu najlepiej uskutecznia się demolkę Gomzio i Maczo są mistrzami w rozrabianiu

Posted

Siostra na pewno będzie lepiej - dziewczynki muszą się siebie nauczyć, a ty się przyzwyczaisz do odrobiny dzikości w domu :lol: My tu gadu gadu, a tu zdjęć nie ma :roll: :wink:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
dbsst napisał(a):
no wlasnie Wy tu gadu gadu

a ja musze czytac :evilbat: :lol:
no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil:

nio ja lubie komiksy ;)

Posted

dbsst napisał(a):
Alicjarydzewska napisał(a):
dbsst napisał(a):
no wlasnie Wy tu gadu gadu

a ja musze czytac :evilbat: :lol:
no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil:

nio ja lubie komiksy ;)
ale tam tysz cza cytać :roll:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
dbsst napisał(a):
Alicjarydzewska napisał(a):
dbsst napisał(a):
no wlasnie Wy tu gadu gadu

a ja musze czytac :evilbat: :lol:
no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil:

nio ja lubie komiksy ;)
ale tam tysz cza cytać :roll:


hihihi ale nie duzo ;)

Posted

Kofane, cały ( prawie) dzień wczoraj pracowałam w terenie. Dziś i jutri podobnie. Musicie mi wybaczyć, ale szansa na foty dopiero w piatek. Może być? ( musi :wink: )
Martwię się, bo Niunia znowu ma dolegliwości żołądkowe, mimo że na razie zrezygnowałam z wprowadzania naturalnego jedzenia. Taka jest chudzieńka, jak sznurówka. Nanda wygląda przy niej jak pies dresiarza :D

Posted

ona bidula musi się przyzwyczaić do innego zarełka ,Mój śp.Harley ciągle miał problemy zołądkowo -jelitowe,to strasznie przykre dla piecha :-?
czekamy na dobre wieści i zdjęcia / w piątek :wink: /

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...