Siostra Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Podoba, pewnie, że tak - zresztą ona wszystkim się podoba, taka laleczka trochę jest :D Quote
Justi0022 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 U nas też potrafią tak się ponad pół godziny kotłasić. Ja wtedy podgłaśniam telewizor, jak akcja jest w domu, i jakoś to jest :roll: :lol: Mam dwa krokodyle :o jeden podwarkuje, drugi podszczekuje, popiskują jak zaboli 8) takie tam klimaty :P Quote
Justi0022 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Borysa głowa, jak był mniejszy, ginęła często w paszczęce Larego - chwilę to trwało zanim się do takiego widoku przyzwyczailiśmy :lol: Uchalce miał wyślinione, głowę mokrą a i tak podszczekiwał zadowolony i prosił o jeszcze. Straszne śmiesznoty. I Borys jeszcze w tym wszystkim śmiesznie nochal marszczy :lol: Quote
dbsst Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 :lol: :lol: hahaha istna sztuczka cyrkowa glowa w paszy lwa i to LWIA glowa w paszczy lwa ;) :lol: Quote
daga10011 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Niunia jest przeslodka :D ..moje tez sie kotluja naokraglo :lol: ale bardziej w formie zabawy :D Quote
Justi0022 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Oj tak, kombinacje alpejskie :lol: Czasem umierałam ze strachu, ze coś sobie zrobia, ale pomna uwag, aby się w ich sprawy za bardzo nie wtrącać - w końcu krew się nie leje - siedziałam tylko z wielkimi gałami :o i ich obserwowałam :lol: Quote
dbsst Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 Justi0022 napisał(a):Oj tak, kombinacje alpejskie :lol: Czasem umierałam ze strachu, ze coś sobie zrobia, ale pomna uwag, aby się w ich sprawy za bardzo nie wtrącać - w końcu krew się nie leje - siedziałam tylko z wielkimi gałami :o i ich obserwowałam :lol: to trzeba miec stalowe nerwy :D Quote
Siostra Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Dziewczyny, to, co mówicie, pozwala mi uwierzyć, że u mnie jest NORMALNIE :o . Ja nie mam nerwów ze stali i czasem mało na zawał nie padam, jak je widzę w akcji. Quote
Justi0022 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Jest normalnie :great: Nic się nie martw. Przywykniesz do tych drastycznych scenerii 8) One się bawią :D Quote
Camara Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 [quote name='Justi0022']Jest normalnie :great: Nic się nie martw. Przywykniesz do tych drastycznych scenerii 8) One się bawią :D No właśnie Siostra... jesteś pewna, że to nie jest zabawa??? bo mnie z opisu wynika, że właśnie dziewuchy świetnie się bawią :P Zebyś słyszała ten charkot, szczeki + marszczenie nosów i pokazywanie kłów (łącznie z latającymi w powietrzu wyrwanymi kłakami) u moich białasów to byś pewnie pomyślała, że to walka na śmierć i życie :wink: W każdym razie czasem moi goście doznają szoku na ten widok i nie do końca mi wierzą, że to zabawa :lol: A bestie bawią się w najlepsze, po czym zasypiają wtulone w siebie :lol: W każdym razie masz teraz trzy cudne córunie i niecierpliwie czekam na wspólne zdjęcie :wink: :fadein: Quote
Justi0022 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Siostra napisał(a):Ja nie mam nerwów ze stali Ja też nie mam nerwów ze stali - przy pierwszej akcji zryczałam się jak bóbr i zaczęłam kontaktować się z Arimą, która mnie trochę uspokoiła i teraz jakoś się układa. Normalnie nie wiedziałam co się dzieje :oops: Quote
malawaszka Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 dbsst napisał(a):zazdroszcze Wam :cry: ja też :-? chyba potrzebuje jeszcze jakąś młodą sunię do zabaw :lol: Quote
daga10011 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 panikujecie :lol: .czy gdzies sie polala krew??????????U mnie Dali czasem da porzadnie w kosc Kaji-zwlaszcza przy walce o glaskanki-i wyglada to strasznie-potffforny pisk i potffforny warkot :lol: ...ale blizn niet,oczy na swoim miejscu,uszy tez,dziur na ciele nie ma,krew sie nie leje-wiec wszystko ok :wink: Quote
Siostra Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 Kto powiedział, że się nie leje? Parę kropel skapnęło :) :wink: . Tzn. potrafią się łapnąć tak, że ząb, albo pazur przebije skórę i jest ranka. Weźcie pod uwagę, że bokser to nie leon i nie ma zabezpieczenia w postaci futra :). Wiem, że z dnia na dzień będzie lepiej, bo obserwuję poprawę. Quote
agabass Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 Siostra napisał(a):Dziewczyny, to, co mówicie, pozwala mi uwierzyć, że u mnie jest NORMALNIE :o . Ja nie mam nerwów ze stali i czasem mało na zawał nie padam, jak je widzę w akcji. Oj ja to wiem coś o tym dzikim rozrabianiu szczególnie w domu najlepiej uskutecznia się demolkę Gomzio i Maczo są mistrzami w rozrabianiu Quote
Justi0022 Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 Siostra na pewno będzie lepiej - dziewczynki muszą się siebie nauczyć, a ty się przyzwyczaisz do odrobiny dzikości w domu :lol: My tu gadu gadu, a tu zdjęć nie ma :roll: :wink: Quote
dbsst Posted June 14, 2005 Author Posted June 14, 2005 no wlasnie Wy tu gadu gadu a ja musze czytac :evilbat: :lol: Quote
Alicja Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 dbsst napisał(a):no wlasnie Wy tu gadu gadu a ja musze czytac :evilbat: :lol:no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil: Quote
dbsst Posted June 14, 2005 Author Posted June 14, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):dbsst napisał(a):no wlasnie Wy tu gadu gadu a ja musze czytac :evilbat: :lol:no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil: nio ja lubie komiksy ;) Quote
Alicja Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 dbsst napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):dbsst napisał(a):no wlasnie Wy tu gadu gadu a ja musze czytac :evilbat: :lol:no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil: nio ja lubie komiksy ;)ale tam tysz cza cytać :roll: Quote
dbsst Posted June 14, 2005 Author Posted June 14, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):dbsst napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):dbsst napisał(a):no wlasnie Wy tu gadu gadu a ja musze czytac :evilbat: :lol:no tak ty to bys tylko obrazki oglądała :evil: nio ja lubie komiksy ;)ale tam tysz cza cytać :roll: hihihi ale nie duzo ;) Quote
Siostra Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Kofane, cały ( prawie) dzień wczoraj pracowałam w terenie. Dziś i jutri podobnie. Musicie mi wybaczyć, ale szansa na foty dopiero w piatek. Może być? ( musi :wink: ) Martwię się, bo Niunia znowu ma dolegliwości żołądkowe, mimo że na razie zrezygnowałam z wprowadzania naturalnego jedzenia. Taka jest chudzieńka, jak sznurówka. Nanda wygląda przy niej jak pies dresiarza :D Quote
Alicja Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 ona bidula musi się przyzwyczaić do innego zarełka ,Mój śp.Harley ciągle miał problemy zołądkowo -jelitowe,to strasznie przykre dla piecha :-? czekamy na dobre wieści i zdjęcia / w piątek :wink: / Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.