dbsst Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 nieeeeeeeeeeeeeee no jesem zakoffana :D :angel: Siostra koniecznie muszisz przyjechac na Zlot :D :angel: :angel: :angel: Jeshu jak cuuuuuuuuuuuuuuuuuuudownie Quote
Camara Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 [quote name='Siostra'] Samotny TZ ( zabije mnie, jak się dowie :P ) khmm... a ten przystojniak to może do adopcji??? bo jakby co to wezme :megagrin: [quote name='Siostra'] Po meczącej walce - relaks no po prostu... bajka :klacz: Quote
Siostra Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 he, he z Wami to nie można mieć złego humoru :D camara :wink: TZ mnie nie zabił, ale powiedział, że naruszyłam jego dobra osobiste :D :D debe kofana, ze zlotem nie wiem, jak bedzie - TZ ma urlop dopiero we wrześniu, więc musiałybyśmy się z Marynią i Beretką jakoś dowlec środkami komunikacji publicznej, bo ja tak daleko sama autem nie pojadę :( Muszę posprawdzać połączenia, jak by to wyglądało w praktyce. Quote
Alicja Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Moje serce pozostanie przy boksiach do końca moich dni ...i dłużej.... :wink: C U D O W N E Siostra a TZ samotny :o jak na dogo to już nie samotny :lol: Quote
Camara Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 [quote name='Siostra']he, he z Wami to nie można mieć złego humoru :D camara :wink: TZ mnie nie zabił, ale powiedział, że naruszyłam jego dobra osobiste :D :D :hmmmm: a ja do tej chwili byłam przekonana, że żona ma prawo a nawet obowiązek naruszać.... khmm....dobra osobiste :roll: ... TO się teraz tak nazywa ??? :cunao: za moich młodych lat to się nazywało... eee, nie mogę powiedzieć, bo nieletni czuwają :evil_lol: Quote
Alicja Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 [quote name='Camara'][quote name='Siostra']he, he z Wami to nie można mieć złego humoru :D camara :wink: TZ mnie nie zabił, ale powiedział, że naruszyłam jego dobra osobiste :D :D :hmmmm: a ja do tej chwili byłam przekonana, że żona ma prawo a nawet obowiązek naruszać.... khmm....dobra osobiste :roll: ... TO się teraz tak nazywa ??? :cunao: za moich młodych lat to się nazywało... eee, nie mogę powiedzieć, bo nieletni czuwają :evil_lol: :roflt: Quote
Justi0022 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Siostra - laska z Ciebie jak się patrzy :lol: A Twój TZ .... no no 8) Nóżki Nandy w czasie relaksu cudniaste :angel: Quote
Alicja Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Jak wyglądało powitanie Maryni z dziewczynkami 8) Quote
Siostra Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 [quote name='Camara'][quote name='Siostra']he, he z Wami to nie można mieć złego humoru :D camara :wink: TZ mnie nie zabił, ale powiedział, że naruszyłam jego dobra osobiste :D :D :hmmmm: a ja do tej chwili byłam przekonana, że żona ma prawo a nawet obowiązek naruszać.... khmm....dobra osobiste :roll: ... TO się teraz tak nazywa ??? :cunao: za moich młodych lat to się nazywało... eee, nie mogę powiedzieć, bo nieletni czuwają :evil_lol: Camara :lol: :lol: :lol: Justi, Twe słowa to balsam na moje ego :D - niestety, wczoraj z Marynią oglądałysmy stare zdjęcia i powiem Wam, załamałam się pod naporem świadomości, że laską to ja b y ł a m cóż - trzeba się starzeć z godnością :D :wink: Quote
dbsst Posted July 15, 2005 Author Posted July 15, 2005 ojej to niech TZ Was podrzuci i odbierze :D a TZ niczego sobie wiec milobylo by go chwilka w realu przylukac :D Quote
Siostra Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']Jak wyglądało powitanie Maryni z dziewczynkami 8) Cóz, laski mało sobie trzęsących doopek nie połamały, tak się wiły w powitalnym tańcu. Wieczorem Beret uwalliła się na Maryniowej poduszce ( a zawsze spi w nogach) i tak spały pysk w "pysk" ( sorry Maryniu :wink: ) :D debe, myslałam nad takim rozwiązaniem, ale ode mnie to jednak kawał drogi, a TZ pracuje, wiec nie wiem, jak bedzie. :roll: Quote
dbsst Posted July 15, 2005 Author Posted July 15, 2005 no to pol drogi ;) musicie wpasc plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz na kolanach plissssssssssssssaaaaaaaaaaam Quote
agabass Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 no no niezła prezentacja potrficie się zareklamować :lol: Quote
Siostra Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 debe, no rozwalasz mi serce na pół, będę kombinować, obiecuję i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Quote
dbsst Posted July 15, 2005 Author Posted July 15, 2005 Siostra napisał(a):debe, no rozwalasz mi serce na pół, będę kombinować, obiecuję i zobaczymy, co z tego wyjdzie. :angel: diobla to ja trzymam kciuki :d Quote
Siostra Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 agabass napisał(a):no no niezła prezentacja potrficie się zareklamować :lol: ale o co chodzi? :roll: :o Quote
Siostra Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Wczoraj suki zostały same na 4 godziny, po powrocie do domu zgadnijcie, co zastaliśmy??? Dwa skruszone psy oraz: jeden pokój, kuchnię i przedpokój całe w pierzu, normalnie jakby śniegiem posypał :-? . Dziewczynki "zjadły" jaśka jedynie, a i tak sprzatania było na godzinę. Strach pomysleć, co by było jakby zżarły dużą poduchę :o . To się nazywa szukaniem szczęscia w nieszczęściu :D :wink: Quote
Justi0022 Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Siostra napisał(a): Strach pomysleć, co by było jakby zżarły dużą poduchę :o . To się nazywa szukaniem szczęscia w nieszczęściu :D :wink: Albo kołdrę, co gorsza 8) Och, te Twoje dziewczynki :angel: Quote
agabass Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Siostra napisał(a):Wczoraj suki zostały same na 4 godziny, po powrocie do domu zgadnijcie, co zastaliśmy??? Dwa skruszone psy oraz: jeden pokój, kuchnię i przedpokój całe w pierzu, normalnie jakby śniegiem posypał :-? . Dziewczynki "zjadły" jaśka jedynie, a i tak sprzatania było na godzinę. Strach pomysleć, co by było jakby zżarły dużą poduchę :o . To się nazywa szukaniem szczęscia w nieszczęściu :D :wink: no to dziweczyny nieźle posprzątały pod Waszą nieobecność a chodziło mi o prezentacje Waszej rodzinki i to tyle :D Quote
dbsst Posted July 18, 2005 Author Posted July 18, 2005 prosze jaki zgrany team :angel: nic tylko skakac do goory ze taka milosc miedzy nimi jest :D Justi ma racje dobrze ze ta milosc na koldre sie nie przeniosla ;) :lol: Quote
Siostra Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Żałuję tylko, że p całym dniu pracy, padły mi akumukatory w aparacie...Naprawdę było na co popatrzeć, najbardziej widowiskowa była mina TZ :lol: Quote
agabass Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Siostra napisał(a):Żałuję tylko, że p całym dniu pracy, padły mi akumukatory w aparacie...Naprawdę było na co popatrzeć, najbardziej widowiskowa była mina TZ :lol: oj napewno szkoda, że nieuwieczniona :lol: Quote
daga10011 Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 juz ja to widze w swojej wyobrazni :lol: .Zuch dziewczyny-nastepnym razem -poduszki do szafy :wink: i czekajcie na inwencje-co jeszcze sie nada do zabawy :lol: Quote
doddy Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Siostra ja to sie napatrzeć nie mogę na te 2 piękności. Bertusia była jednym z 2 bokserow które lubie i mam odwieczny sentyment (drugim był Piracik Faro z dg)). A o podusie sie nie martw dziewczynki mogą robić za podusie :D Quote
Siostra Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Póki co świetnie robią za nałożnice :lol: Oto przykład: Zbliżonko :wink: I jeszcze z Nandą ze strasznym okiem :o Tak to właśnie wygląda :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.