daga10011 Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 sliczna jest ta fotka jak spia razem :lilangel: ..ona faktycznie wysoka :o ....cudowna jest i ten nosio rozowy w srodku i fafelki :P :D Quote
Siostra Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Wczoraj Niunia za dużo zjadła i trochę się pochorowała :( . Ja oczywiście narobiłam paniki, ze łzami włącznie, ale pojechaliśmy do weta i okazało się, że to typowy nieżyt żołądka. Dostała leki i wszystko wróciło do normy. Teraz dietka ( oj, żebyście widziały, jak ten żarłok cierpi). Mówię Wam, jaka ona fajna, a jaka pocieszna na tych swoich długaśnych łapskach...no, łyżką by ja można jeść, taka słodka :angel: Acha i wet powiedział ( swoją drogą ten to jest złoty chłop), że dobry chirurg ją zszywał i że nie powinna mieć wkrótce żadnych śladów, po tym co przeszła. :D Postaram się potem dołożyć jeszcze zdjęć spacerkowych, np. Niunia w młodym zbożu :D Quote
Lagunka Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Hej hej :D Zostałam wezwana na konsultację i... Powiem Wam, że z doga nic w niej nie widzę, ale wydaje mi się, ze nie jest też czystym boksiem ;) Mała ma prawie na pewno dolewkę jakiegoś większego molosa, ale jakiego? Któż to wie :lol: W każdym razie jest prześliczna i fantastycznie się obie psie panny razem prezentują ;) Powodzenia Dziewczyny i niech Wam słoneczko zawsze świeci :fadein: Quote
Siostra Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Dziękujemy za fachową opinię :D Tak, czy inaczej Niunia już zyskała ksywkę dożyca, tak jak Nanda jest borzojem ( od: boziu, boziu, jaka ona piękna :D ) Czystym boksiem Niunia rzeczywiście nie jest, co wcale nam snu z oczu nie spędza. Cieszymy się nawet, że bedziemy mieć kawał psa. Quote
Siostra Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Spacerkowych zdjęć ciąg dalszy Odpoczywamy sobie W młodym zbożu przycupnąć się Niuńce zdarzyło :oops: Wyścigi Taką mamy ładną drogę do domu I jeszcze jedno miłosne z Marynią Quote
Siostra Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Jeszcze coś Wam opowiem: Nanda jeszcze na Niunię powarkuje, jak szaleją, to czasem strach na to patrzeć, ale krew sie nie leje :wink: . Widać, że starsza suka jest zazdrosna. Tymczasem w drugim dniu pobytu Niuni u nas do małej przystartowała z zębami suczka sąsiadów z podwórka. Nanda zareagowała tak, że włosy mi dęba stanęły na głowie. Rzuciła się na Fizię bez żadnego ostrzeżenia, głupia. Pierwszy raz coś takiego u niej widziałam. Przeraziło mnie to, tym bardziej, że z Fizią zna się od szczeniaka i Fizi nie raz zdarzyło sie kłapnąc Nande bez reakcji z jej strony. A tu taki coś, nie wiem, co myśleć.. Quote
Justi0022 Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Siostra napisał(a):Jeszcze coś Wam opowiem: Nanda jeszcze na Niunię powarkuje, jak szaleją, to czasem strach na to patrzeć, ale krew sie nie leje :wink: . Lary też na Borysa czasem powarkuje w trakcie szaleństw :roll: Potrafi też postawić małego do pionu, gdy ten mu przeszkadza w spaniu na przykład. Ale również bez rozlewu krwi :D Strasznie fajna ta Niunia :P Macie super tereny na spacery :D wypas :wink: Quote
maga18 Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Lagunka napisał(a): Mała ma prawie na pewno dolewkę jakiegoś większego molosa, ale jakiego? Któż to wie :lol: Dogo argentino ;) Biale znaczenia na pysku o tym swiadcza :lol: Quote
Siostra Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Dogo argentiono też może być, czemu nie :D Jeśli nawet jest spokrewniona ze smokiem, albo weźmy na to - krową, :lol: też nie ma zadnego znaczenia. Już ją kochamy całym sercem, tę naszą dożycę. Popstrykam przez łikend trochę i na poniedziałek będzie nowy towar zdjęciowy. Ale chyba tylko w domu, bo u nas leje jak z cebra i dziewczyny nie mają ochoty na długie spacery - francuskie pieski hehe. Quote
Camara Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 [quote name='Siostra']..... A tu taki coś, nie wiem, co myśleć.. chyba będziesz musiała się do tego wszystkiego przyzwyczaić :wink: Twoje sunie teraz to stado rządzące się prawami... stada :-? Z tego widać, że Nanda zaakceptowała już Niunie i będzie jej bronić! Ty tylko pilnuj swojej pozycji na czele!!! i niestety musisz się liczyć, że inne zwierzaki mogą wydawać się Nandzie zagrożeniem, nawet te z którymi wcześniej nie było problemu :-? Ja prawie zawsze mam 2 psy (w różej konfiguracji) i takie sprawy nie wydają mi się jakoś szczególnie kłopotliwe. A twoje panienki są tak cudne, że małe niedogodności związane z posiadaniem stada :wink: potrafia ci osłodzic :D Quote
Siostra Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Camara, dzięki za radę :D jakoś przywyknę, Nanda jest karna i usłuchliwa, więc mam nadzieję, że do poważniejszych sytuacji nie dojdzie. Inna sprawa, że muszę bardziej uważać teraz, to kawał psa, mogłaby być zrobić krzywdę. Quote
malawaszka Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Camara napisał(a):chyba będziesz musiała się do tego wszystkiego przyzwyczaić :wink: Twoje sunie teraz to stado rządzące się prawami... stada :-? Z tego widać, że Nanda zaakceptowała już Niunie :placz: ja też kcem żeby Luna broniła Bolusia :bigcry: a ta maupa jakby tylko mogła to by na niego nasłała stado wilków :lol: Quote
dbsst Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 malawaszka napisał(a):Camara napisał(a):chyba będziesz musiała się do tego wszystkiego przyzwyczaić :wink: Twoje sunie teraz to stado rządzące się prawami... stada :-? Z tego widać, że Nanda zaakceptowała już Niunie :placz: ja też kcem żeby Luna broniła Bolusia :bigcry: a ta maupa jakby tylko mogła to by na niego nasłała stado wilków :lol: hehehehehehe kobiety ;) qrcze cudowne macie miejsca spacerowe Raj na Ziemi :D Quote
Justi0022 Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 U nas scysji trójstronnej nie było, ale jak obcy pies podszedł do Borysa, Lary nie wykazywał zainteresowania. U mnie w stadzie raczej będzie rządził młodszy Borys, ale musi podrosnąć :D Quote
Alicja Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Siostra , u ciebie psinki mają Raj na ziemi :angel: Quote
anetta Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Siostra, wielkie gratki dla Ciebie :angel: :klacz: :klacz: Super ze Niunia znalazla domek u Ciebie :angel: Pieknie razem wygladaja :D Quote
Siostra Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Ufff, przeżyliśmy łikend. Trochę nerwów było, ale z dnia na dzień jest lepiej jeśli chodzi o stosunki między dziewczynami. Smutno mi tylko jak patrzę na Nandę, kiedy robi te swoje miny melancholijne i widać, że ma trochę doła z powodu Niuni. Myslicie, że jej to przejdzie kiedyś? Quote
Justi0022 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Siostra, u mnie Lary też ma czasem doły. Przyzwyczajony był do swoich miejsc, do swojego cyklu życia a tu teraz takie małe podchodzi, szarpie za ogon, za uszy, uwiesza się na kryzie :cry: Lary czasem nas prosi, aby go z domu wypuścić, bo ma małego dosyć. Teraz i tak się przyzwyczaił, ale na początku te jego smutne, pytające oczy serce nam druzgotały. A to dla niego Borysa kupiliśmy, aby sam całych dni nie spędzał. Jak podchodzi, aby go pogłaskać, Borysisko jest zaraz za nim i jak nie może się do głaskającego dopchać, chwyta go za nogę :o Ale parę razy Lary Borysa pogonił, jak ten przeginał i jakoś sobie układają swoje sprawy. Borys też już się zmienił, ale to on zwykle zaczepia :roll: Quote
malawaszka Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Siostra napisał(a):Myslicie, że jej to przejdzie kiedyś? Bolutek jest z nami już 1,5 m-ca a Lunie fochy jeszcze nie przeszły :roll: pies chyba musi zrozumieć, że jak się pogodzi z faktem posiadania psiego przyjaciela, to będzie mu lepiej :niewiem: ale liczę na to bardzo :roll: Quote
daga10011 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 na pewno jej przejdzie :D .zobacz u arimy-psy zaakceptowaly doroslego niufa :D ..a co do obrony -u mnie rzadzi suka stadem-ale jak bylismy w Gdansku-jak ktos podszedl do niej,to pies rzucil sie z klami :o ...i to nie do psa-do czlowieka :o :cry: :cry: :cry: i mam zagwozdke-bo to lagodne ciele :roll: Quote
Siostra Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Ach te nasze psy... :roll: A teraz parę fotek. Na początek sesja zdjęciowa z udziałem Niuni i kurczaka :D Quote
Siostra Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 A tutaj dziewczyny z Marynią - na razie osobno A tutaj w trakcie walki - żebyście miały pojęcie powiem tylko, że jednorazowo one tak mogą ok 40 minut :o Quote
dbsst Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 qrde szalowa jest :D napewno sie uloza ;) boksery to towarzyskie psy ale tez lubia sie podasac ;) wtedy sie kolonich chodzi a o to przeciez biega ;) Quote
dbsst Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 oooo prosze jak sie pieknie bawia a jak najmlodsza DGM - niaCka :D podoba sie jej nowa "siostra" ;) :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.