Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzięki debe za pomoc, a oglądaczom za dobre słowo. jak już napisała debe, to nie moje zwierzęta tym razem, tylko bedące w mojej bliskiej rodzinie. A propos uszów, to nie mam pojęcia, jak mają wyglądac dobrze obcięte, jako że swoim psicom nigdy nie podcinałam, a Miszka to AST mojej kuzynki Kasi. Tak, czy inaczej, ja uważam, że jest sliczna :lol: - jak już słunie ktoś tu zauważył :)).

Posted

ha, z Rokim to jest cała historia, otóż został ukradziony spod budy, gdzie spędził całe swoje życie na metrowym łańcuchu przez moją "teściową" - szanowana panią doktor :lol: .Pies był w bardzo kiepskim stanie i o ile udało sie go postawic na nogi pod względem fizycznym - a nawet doprowadzić do baaardzo dobrego stanu, o tyle psychicznie jest bardzo okaleczony i trzeba z nim postępowac niezwykle subtelnie. Dokładnie nie wiadiomo, ile ma lat - został porwany kilka lat temu, a już wtedy był starszawy - wg. obliczeń wetów teraz może mieć około 13 - 14 lat.

Posted

no, to mamy jasność :lol:
Ja też bardzo lubię to zdjęcie chihuahuy ( nigdy nie pamiętam, jak się która nazywa, bo ciocia ma ich kilka) na Miszce. A co do kota i Nanny, to maja jeszcze lepsze pozycje: np: Nanda pod kołdrą przyklejona do mnie całym ciałem, a kot na niej. Naprawdę czasami można z nich boki zrywać. :lol:

Posted

Zrobiłam wczoraj foty 8 tygodniowym berneńczykom mojego wujka - mówię Wam sliczności. Wyślę potem zdjęcia debe, to sami zobaczycie jakie fajne miśki ( co nie zmienia mojej opinii, że najcudowniejsze są bokulki :D :lol: )

Posted

:angel: berneńczyki..miodzio :angel: Znowu będę siedziała w pracy jak na szpilkach i czekała końca...a potem pędem do domu (oj moje biedne nóżki :wink: :lol: )

Posted

Przynajmniej masz zapewnioną dzienną dawkę ruchu. Tak sobie wczoraj myslałam, na fali wrażeń po obejrzeniu fotek z Twojego spaceru z psami, że właściciele psów mieszkający na wsi maja trochę mniej uciechy. Nie ma konieczności wychodzenia z psem na długie spacery, więc nie raz nie dwa załatwaia się to otworzeniem drzwi i wypuszczeniem psa do ogrodu. Ile tracę uświadamiam sobie dopiero, kiedy przypomne sobie czasy mieszkania w bliku i spacerów po parku z pierwszą Nandą kilka razy dziennie. A najpiękniejsze były te wczesnym rankiem...ach, łza się w oku kręci... :cry:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...