slapcio Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Przez kilka dni byłam beznetowa - a tu TAKIE rzeczy się dzieją :multi: Pięknie wyrosła dziewczynka, widać że jest przeszczęśliwa - zazdroszczę takiego stadka ;) Nasze niestety zmniejszyło się w tym tygodniu-staruszek Apacz odszedł za TM :-( Strasznie się cieszę że skończyło się na strachu. Nineczka jest wspaniałą suczynką, widać że dobrze o nią dbasz - dziękuję... :loveu: Quote
Erica Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Slapcio - bardzo mi przykro z powodu Apacza. Mi kamień spadł z serca po tych ostatnich badaniach. :multi: I skoro ten mały potworek jest w stanie przeziębić sobie nerki w 30stop. upale, to całą zimę będzie paradować w ciepłym ubranku. Nińcia rośnie i rośnie, pewnie już waży ponad 20kg ( w sobotę było 19.10kg) :evil_lol: Ale diablica jedna antybiotyku nie chce jeść - pluje tabletami na odległość ( i ucieka kiedy się po nie odwracam :diabloti:). W ogóle to po niej nie widać, że coś jej dolega- biega, skacze ( doskakuje mi do ramienia :roll:), wykopuje roślinki w ogródku i widać, że jest bardzo zadowolona z życia. No może poza jednym aspektem - szlabanem na nabiał. Wetka powiedziała, żeby już w ogóle nigdy nie dawać, ale Ninka ma inne zdanie i strasznie się domaga. No i jednak zsiadłe mleko najleiej się srawdzało na koprofagię- rumen tabs nie wytrzymują konkurencji :roll: Ostanio ulubioną zabawą ( nie tylko Ninki, ale wszystkich psów) jest wynoszenie zabawek z domu i układanie ich na kupki w ogrodzie- widok jest ocieszny, muszę to kiedyś sfilmować. I jeszcze galeria sterczących uszek: Quote
slapcio Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 Taaak... zdecydowanie prawe uszko jest "bardziej" :evil_lol: Chce jeszcze!!! :loveu: Szkoda ze Niniak nie może nabiału, zawsze sobie ceniła. Ale cóż, zdrówko najważniejsze! A co do tabletek - juz przy odrobaczeniu przetestowałam, ze tylko wpychanie przemocą do gardła ma prawo zadziałać :mad: Mam nadzieję że Ninka nie jest jak dla Ciebie za duża (wiem ze szukałaś psiaka o okreslonych gabarytach maksymalnych :roll:) i nadal mieści się w Twojej definicji sredniaka? Bo widzę że panna nic tylko rośnie i rośnie, chyba miała spore zaległości po starcie w OS :crazyeye: Co do roslinek - obawiam się że to nieco nasza sprawka, nikt jej nie ograniczał kiedy całymi dniami "pomagała" mamie Kuby w pracach ogrodniczych :oops: Usciski! Quote
Erica Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 'Jeszcze' zdjęć tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f80/wiedzmy-z-zielonego-pagorka-teraz-40-wiecej-zgredka-rubensa-143954/#post12774706 :diabloti: W żadnym razie nie jest za duża! Ja ją nawet wolę większą :loveu: Chociaż pewnie i tak ( po tylu antybiotykach)będzie widocznie mniejsza niż reszta jej rodzeństwa. Ja tablety podaję z dropsami lub ukryte w bułce z masłem. Po prostu muszę zacząć je kruszyć, albo rozpuszczac i podawać strzykawą. Co do odrobaczania- 2 tyg. po zakończeniu antybiotyku czeka nas jeszcze jedno, wetkę zaniepokoiły te soradyczne wymioty ( nie pamiętam już czy o nich pisałam; 2 razy odkąd zaczęła się historia z nerkami, Ninja uzewnętrzniła się żółto-białą pianą, w obu przypadkach miało to miejsce nad ranem). Za jedno rzyganie winię ziemniaki- Niniak musiała koniecznie srawdzić co też takiego było w misce Tośka ( a Tosiu akurat miał ciągnik do obszczekania, więc zostawił michę bez nadzoru :roll:). Póki co ogród i tak bardziej rzypomina plac budowy niż cokolwiek innego, więc też nie zabraniamy. No i takie mocowanie się z np. korzeniami skrzypu doskonale wpływa na rozwój mięsni :evil_lol: Quote
halbina Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Erico, naprawdę wpychanie albo wrzucanie psu tabletek do gardła to zabieg szybki i dość łatwy, no i skuteczny! Quote
sleepingbyday Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 potwierdzam :p choć w wiekszośc przypadków zosia sama połyka, kochana jest. ale też zcasem zawijam w coś pysznego. a jak nie mam, to hop do gardła i nosek do góry. Quote
Anna_33 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Cos mi sie obilo, ze Ninka sie w wielkopsa zamienia ;-) Moze jakies szczegoly, albo foto? ( jak szalec, to szalec ):cool3: Quote
slapcio Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Wstawię te co Ola mi podesłała, tylko się uporam z artykułem... Acha, ostatnio w mieszkaniu Oli na występach gościnnych był kot. Ninka nie potrafi zrozumieć, czemu kot się ni chc bawić jak ona przynosi mu piłkę :roll: :evil_lol: Quote
Anna_33 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Dziewczyny, pomocy, chociaz w podbijaniu. 5 maluchow uratowanych przez forumowiczke miau zaraz wyladuje w schronie, to beda malenkie pieski, teraz maja po 6 tyg((( http://www.dogomania.pl/threads/174693-6tygodniowe-szczeniaki-za-dwa-dni-trafia-do-schronu-Warszawa-POMOCY?p=13602340#post13602340 A zdjec ani widu, ani slychu (( Quote
slapcio Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Już dodałam szczyle do subskrypcji. Popytam, ale szanse marniutkie :( Zdjęć Ninki nie ma bo nie mogę wejść na dogo w pracy odkąd "poprawili" forum :mad: W domu ostatnio jestem tylko żeby się przespać. Po prostu zapomniałam :oops: Ale już nadrabiam - oto fotki które ostatnio przysłała mi Erica. Tadam! Ninka i dziewczyny w akcji:diabloti: Quote
Anna_33 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Oj...:crazyeye:ten duzy pies to Ninka?? szok, pozytywny :-) Widzisz jakiego pieknego psa uratowalas :-) Quote
slapcio Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 Tak, to 30 kilo psa to Ninka :evil_lol: Oprócz pecha na początku to miała w ogóle szczęście do ludzi - a teraz najfajnieszy dom na świecie :) Quote
halbina Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Ninka- wielkopies... absolutna rewelacja i dom wymarzony!!! Quote
Anna_33 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 A ja mam taka mala prosbe..no wlaciwie duza :-) Pyszczek Ninki widnieje na ulotkach, ktore ostatnio wydrukowalismy. W metrze pojawily sie bilboardy z Ninka nawolujace do pomocy dla OS, 1 %, wsparcie itd. Potrzebne nam bardzo jej obecne zdjecie, najlepiej w identycznym ujeciu jak na ulotkach. Potrzebna nam szczesliwa mordka Ninki po przemianie :-) Daloby sie zrobic? slicznie prosze... Quote
slapcio Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Pewnie tak, zadzwonię do Oli bo chyba ostatnio na dogo rzadko bywa :) Quote
Erica Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Tak rzadko, że nawet nie wiem kiedy to było :oops: Ewa, czy dostałaś ode mnie odpowiedź na ostatniego mail'a? U nas wszystko dobrze: zdrowie i kondycja dopisują. Największym marzeniem Ninki nadal jest "góra chrupek" ( przejrzałam dziś cały wątek od początku i aż oczy przecierałam ze zdumienia - trudno mi uwierzyć jak bardzo Nina się zmieniła :lol:) Świeże zdjęcia: [IMG]http://i94.photobucket.com/albums/l95/otherica/LARA/DSC05997.jpg[/IMG] [IMG]http://i94.photobucket.com/albums/l95/otherica/LARA/DSC05825.jpg[/IMG] [IMG]http://i94.photobucket.com/albums/l95/otherica/LARA/DSC06016.jpg[/IMG] [IMG]http://i94.photobucket.com/albums/l95/otherica/LARA/DSC06090.jpg[/IMG] Reszta tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/143954-Galeria-Niny-i-Hathor-%28-Lara-na-urlopie%29?p=12774370[/URL] Nino-newsy: Od pewnego czasu Ninka okazuje zainteresowanie skokami - na i przez murki, kłody, poprzeczki, a oparcie od sofy też się nada :evil_lol: Kot pojawił się ponownie przy okazji ostatnich świąt; doszło do jakiegoś dziwnego rozejmu między nimi - zdażało im się nawet jakoś tam bawić. Ninka pierwszą cieczkę miała ( wreszcie) na przełomie lutego i marca więc sterylizować będziemy jak tylko ja będę po sesji. Póki co, po weekendzie 2 szczepienie na boreliozę. Quote
slapcio Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Macie przepiękne miejsce spacerowe! Dziewczyny mają się gdzie wyszaleć :) Tak Olu, dostałam maila, pokazałam wszystkim w rodzinie foty i po prostu zapomniałam odpisać :oops: ostatnio u mnie spore zamieszanie na froncie zawodowym i zwierzęcym, trochę przestałam wszystko ogarniać, przepraszam. A swoją drogą, czym karmisz Niniaka że wyrósł z niej taki monster? :evil_lol: Tak sobie myślę, może warto wykorzystać tą skoczność Ninki do czegoś na kształt agility? Zresztą tak czy owak chęć do hopsania daje nowe pole do wymyślania zabaw :) Quote
Erica Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Na prawdę nie masz za co przepraszać :lol: Po prostu nie byłam pewna czy doszedł. [QUOTE]A swoją drogą, czym karmisz Niniaka że wyrósł z niej taki monster? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] Ninzilla się sama karmi :diabloti: Jak uzna, że w misce było za mało ciekawe żarcie, to szturmuje kuchnię i kradnie: bułkę tartą, płatki kukurydziane, musli, kocie żarcie, suszone owoce, a i zupą też nie pogardzi. Kilka tygodni temu wlazła na krzesło, otworzyła chlebak nosem i ukradła cały bochenek razowego na miodzie. Podobno dobry był :diabloti: Na szczęście takie wybryki nie zdarzają się często i biorą się raczej braku innego zajęcia niż z faktycznego głodu. Motto Ninki " Jak nie ma co robić, to zawsze można coś zjeść" ;) Agility byłoby świetne ( ja chciałam trenować z Hathor, ale ten " pies na lwy" boi się toru :shake:), tylko zobaczymy czy Nince zainteresowanie się utrzyma. Teraz u nas deszcz leje, więc przestawiłam sofę na środek pokoju i babki mogą sobie skakać ile wlezie :) Quote
Erica Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Ninka dziś udowodniła, że jest skutecznym psem obronnym. :diabloti: W sumie ja byłabym szczęśliwa gdybym nigdy nie musiała sie o tym przekonać, ale dzięki Nincorkowi nie mam szwów na twarzy :p Dziś na spacerze zaatakował nas spaniel, niby małe to to i na smyczy był, ale tak 'zdeterminowanego' na atak psa to ja jeszcze nie spotkałam. na szczęscie skończyło się tym, że Ninka na nie skoczyła i przygniotła do ziemi - w pięknym zapraszającym do zabawy ukłonie :loveu: Historię ze szczegółami opisałam tu: Spacer z piekła rodem Mam trochę nowych zdjęć - wleję jak tylko je przepuszczę przez PS. Quote
slapcio Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Przeczytałam Twój opis - bardzo przykra sytuacja, ale chamstwo jest niestety nieuleczalne :mad: Do tego niestety wbrew pozorom częściej chyba zdarzają się ataki małych psów. Zresztą, chyba własciciele mniej dbaja o ulozenie takich zwierzów na zasadzie "małe wiec nieszkodliwe" - a jak sie okazuje wcale niekoniecznie :angryy: A Ninka jest z tych wielkopsów u których świadomośc własnej postury dodaje pewnosci siebie - a do tego luzak z niej. Uwieeeelbiam Ninatora :diabloti: Cmoknij ją w nochala :loveu: Quote
Erica Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Ninior cmoknięty i wymiziany, przesyła całusy ( cokolwiek obślinione, ale chyba się nie obrazisz ;)). a do tego luzak z niej. Taaa, taki luzak, że wczoraj chciała się bawić najpierw z jeżem a potem z amstaffką - amstafka wolała Niniaka przerobić na rękawiczki... Moje osiedle jest znakomitym przykładem tego, że małe jednak są szkodliwe :angryy: Jeden jamnik, który wyje po 8h dziennie, drugi podbiegający agresor, pudel drący japę przez cały czas trwania wszystkich swoich wyjść ( czyli 3x dziennie, po 10 min) i jeszcze rozwydrzony york :roll: Za to wszystkie duże psiaki są i dobrze ułożone i ciche. Ale i tak opinia publiczna za źródło zła uważe te drugie - ot, logika :p Niestety po tym zajściu ze spanielem mamy problem: http://www.dogomania.pl/threads/186156-2-suczki-zbiorowy-napad-paniki Ja tak po cichu wyrażam nadzieję, że to było jednorazowe :mad: Aaa, mam jeszcze jednego newsa. W końcu postanowiliśmy spróbować naszych sił jako DT. :multi: Jeśli wszystko się uda to będziemy tymczasować sunię z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt! Brzdąć z drugiego zdjęcia w pierwszym poście. Podobna do kogoś? :cool3: Quote
slapcio Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 jejku, ale cudności! Jesli tylko możecie - pomózcie! tylko ostrzegam - strasznie ciężka jest decyzja o oddaniu ;) Już lecę na Twój drugi watek - tylko póki pamietam - prośba. przeslij mi na @ zdjecie Niniaka w wiekszej rozdzielczości. Takie ulubione - moze byc jak dokazuje z Hatką, może byc solo - zeby było tylko widać szczęśliwa Ninkę i ew. ladnie zagojone oczko. Wetka, która ją operowała doskonale pamięta Ninke i zawsze o nia wypytuje - chciałabym wydrukować tą fotkę i jej dać, niech sobie kobita popatzry jakiego psiura uratowała :) Quote
Erica Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 A widziałaś te ostatnie zdjęcia z galerii? Moim zdaniem najlepsze jest z podpisem... *szukam* "Moje ulubione zdjęcie Niniaka" :D Zaraz Ci wyślę duża wersję. Jeśli chcesz jeszcze jakieś ( lub inne) to daj znać :) Wiemy, że decyzja o rozstaniu będzie ciężka, dlatego tak długo zwlekaliśmy. Ale cóż, sąsiedzi na pewno nam 'ułatwią' tą decyzję. Już sobie wyobrażam plotki jak sie dowiedzą, że jest u nas kolejny pies :evil_lol: Quote
slapcio Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Nu, fajowa fota :) a może fajny byłby collage z kilku? Tylko ja niekumata w takich sprawach, umiałabyś zrobić? (sama sobie w ramce bym powiesiła, a co) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.