Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, pisałam o moim problemie już na owczarku, może ktoś z Was spotkal się z czymś takim?
U Gerdusi (8miesięcy) kilka dni temu pojawił się obrzęk pyszczka wzdłuż nosa aż do oczu. Spuchła jej głównie lewa strona i fafle. Szczególnie lewy był gruby i mięsisty. Pomyślałam że może to skutek ugryzienia jakiegoś insekta. Po południu pojechałam do weta i już w poczekalni śladu po opuchliźnie nie było. Pozostała tylko malutka gulka pod skórą. Na drugi dzień wracam z pracy, a w progu wita mnie obca sunia. Mordka napuchnięta już cała równo, wory pod oczami i dziwnie odstające (!) czerwone dolne powieki. Do oka wcisnęłam oxycort A i do weta. Opuchlizna powoli zeszła, wet podał 2 zastrzyki (jeden antybiotyk drugi nie wiem) i zapisał tablety Synulox 5 dni x2.
Niestety, wczoraj rano znowu spuchła. Wet podał inny antybiotyk wczoraj i od dziś przez 3 x2 będziemy jeździć.
Gerda nie ma żadnej wysypki na ciele, jest żywa i radosna, ma apetyt...
CO TO DO LICHA JEST?

Posted

szczerze mowiac to nie mam pojecia :-? moze jakies uczulenie? a moze rzeczywiscie cos ja ugryzlo? (tylko co? zima przeciez :roll: ) w kazdym razie zyczymy zdrowka i to jak najszybciej, pozdr.

Posted

uczulenie wg mnie to jest napewno, tylko na co...na jakis skladnik jedzonka, moze na jakis material nowy ktory ma na poslaniu, nie wiem...uczulenia moga byc przerozne

Posted

ale to takie dziwne, pojawia się i znika, ma różne nasilenie - wiem, że to wygląda jakby co jakiś tam czas miała kontakt z czymś powodującym reakcję; póki co jesteśmy na etapie eliminacji (np.odświeżaczy powietrza)

zaraz po pracy lecę oglądać roślinki ogrodowe, co gdzie ubyło - maluch uroczo lubi mi przynosić gałązki w charakterze bukiecików ;)

mam swój typ - winobluszcz - gdzieś wyczytałam na jakimś forum, że może dawać podobne objawy w przypadku spożycia - ale to wyglądałoby tak, jakby Gerda codzień podgryzała roślinę i puchła; tylko czemu bardziej lewa strona?

wet mówi coś o bezletenowych bakteriach i antybiotyk kieruje w tę stronę właśnie - ponoć fafle przy alergii są twardsze niż u Gerdy...

Posted

Takie szybkie pojawianie się i znikanie opuchlizn jest bardzo typowe dla alergii - przynajmniej u ludzi. Ja sama kiedyś na taką cierpiałam. Nie mogłam nigdy pokazać lekarzowi, bo zawsze znikała zanim do niego dojechałam. W koncu na podstawie dokładnego przemyślenia sprawy doszliśmy do wniosku, że byłam uczulona na coś w budynku, w którym pracowałam...

  • 4 years later...
Posted

Wiem, że kilka lat minęło od rozwiązania zagadki, ale zniknęłam z forum, a może się komuś przyda odpowiedź - otóż opuchlizna była skutkiem kontaktu z iglakiem (konkretnie świerk nie znanej mi odmiany - samą mnie jego dotknięcie swędzi niesamowicie, nieporównywalnie z innymi iglastymi).

Sunia ma przy niej od dzieciństwa ukochany punkt wylegiwania się i spożywania kości z widokiem na okolicę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...