Helga&Ares Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 magda z. napisał(a):sunia juz bezpieczna, więcej info wrzuci lolka, jak wróci do domu:multi: WIELKIE ufff!!!:multi: Quote
rita60 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 magda z. napisał(a):sunia juz bezpieczna, więcej info wrzuci lolka, jak wróci do domu:multi: :multi::multi::multi:no to czekamy,juz z radoscia na wiesci:multi::multi::multi: Quote
lolka Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 koniec zamartwiania: sunia już bezpieczna :mdleje: ale wszystko po kolei wczoraj Aneta dorwała pijusa ale bez suni......zero kontaktu, dziad w takim stanie że nie można było sie z nim wogóle dogadać....jedyne co od niego usłyszała to że malutka jest gdzieś na działkach wróciła do domu z zawalem z postanowieniem szukania go od rana, a nóż juz będzie trzeźwy i powie coś wiecej ranoo dostała telefon od pani weterynarz która złapała z końcu kontakt z ludzmi, którzy całkiem niedawno odwiedzili ja i powiedzieli że jesli znajdzie sie jakies biadne małe psiatko to oni pomoga i sie nim zaopiekują szybka akcjia i wszycy wspólnie zaczeli szuakc dziada....w końcu odepbrał telefon i obiecał pokazac gdzie ona jest, więc pojechali i co się okazało: niunia od dwóch/trzech dni, dokładnie już nie pamietał sku##$%^ jest zamknieta na działkach w altankach bez jedzenia i wody zabrali niuńke i heja do weterynarz ludzie ci odrazu zapałali wielka miłością do malutkiej, tulili i plakali nad jej losem.......jak się póxniej dowiedziałam pojawiła sie mała przeszkoda , oni kompletnie zaskoczeni abrotem akcji byli włascicwie juz w drodze do wyjazdu na kilka dni za granice a tu sunia ani szczepien ani paszportu ....no nic.......no i znowu kłopot, ale tu całe szczęście weterynarz okazała sie przytomna i pomogła .....do srody dopóki nie wroca sunia jest pod jej opieką w jej domu .....w czwartek z rana ludzi po nia przyjadą a teraz kilka słow o nowym domku: malutka bedzie mieszkała z nimi i ich dziećmi pod bolesławcem gdzie młodzi prowadzą restauracje i motel... będzie kanapowcem do przytulania....mam adres miejsca, telefon i jak już trafi do nich to odwiedze lalunię a jutro Aneta leci do weta aby wykapac niunie i zobaczyc co tam słychac sunia całe szczęscie oprócz zabiedzenia jast zdrowa , jesli bedzie ww dobrej kondycji to na dniach jeszcze zostanie wysterylizowana bo u tych ludzi jest jeszcze pies zboczeniec uf uf Quote
malawaszka Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 o rany ale wieści cudne :multi::multi::multi: :loveu: i fajny domek od razu :laola: :loveu::loveu::loveu: Quote
Poker Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 ale cudownie , HURA :multi::multi::multi:, aż mi ulżyło :roll: Biedna Majga , zapłacze się albo........poszuka innej bidy na DT :evil_lol: Quote
zuziaM Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 No wielkie uff... ! ! ! Nareszcie ! Niesamowita historia, naprawde, ale zakonczenie to najwspanialszy Happy End, jaki mogl sie zdarzyc :lol:. Strasznie sie ciesze..... malutka sunia zamknieta kilka dni sama bez jedzenia i wody ...... :angryy:... to koszmar ! ! ! No co za sk>^#*< l :angryy: ! ! ! Quote
Nadziejka Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 :thumbs::cool2::iloveyou::Dog_run:ojoj malunia jak pieknie :loveu::multi:teraz nowe zycie juz prawdziwe i bez strachu ..ale wszystkim ulzylo juhuuuu :multi::multi:dziekiii dziewczyny no dzieki sercem:loveu: Quote
Helga&Ares Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Brawo!:multi: Musimy Majdze znaleźć inną bidę na dt, bo już pewnie psychicznie nastawiona, trza korzystać z okazji!:diabloti: Quote
majqa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 A w dooopsko Wam dać, że sobie ze mnie publicznie jaja robicie??? :evil_lol: Nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa, że ta iskierka ma już swój raj zapewniony!!! :drink1: :cunao:Mój Boże, dobrze, że nie siedziała w tym odosobnieniu dłużej. :-( Quote
Isadora7 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 [quote name='majqa']A w dooopsko Wam dać,[...ciach...] art. 190 KK § 1. stanowi: "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
majqa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Pszszszegłaś Isadorka, zaprawdę powiadam Ci....:angryy: :mad: :evil_lol:...grab sobie dalej... Quote
Helga&Ares Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 :evilbat::evilbat::evilbat::bigcool::mdleje::roflt::roflt::roflt::stupid::bigcool: Quote
majqa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 A&S napisał(a):Wpakujemy majqę do pudła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (...) I Ty Brutaaalussie przecifffko mnie? :evil_lol: Quote
_ogonek_ Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Isadora7 napisał(a):art. 190 KK § 1. stanowi: "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Wpakujemy majqę do pudła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak w ogóle ciesze się z powodu suni :loveu::loveu::loveu: Quote
lolka Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 oj Majga Majga:loveu: to własnie Twoja oferta pomocy i chęc jej przygarnięcia była największą motywacją aby ją jak najszybciej z tego piekła zabrać ale o dziwo pijusa coś ruszyło, przetrzeźwiał i nawet zadzwonił do Anety czy aby sunia jest bezpieczna:crazyeye: ...widocznie w przerwach picia jak jest trzeźwy to nawet jakis ludzki bywa zreszta ja sprawę niuni nie uznaje za zakończoną dopóki jej doopka nie ugości wyrka w nowym domku......... jesli nie daj boże ludziskom coś sie odwidzi to nie ma zmiłuj Majguś:cool3: Quote
majqa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Oj Mała Królewno, jaki to komfort wiedzieć, że masz już cieplutko, suchutko, a brzusio jest pełen. :roll: Jeszcze pare dni i wyglądałabym z niewyspania jak zombie. Quote
iwona213 Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 wspaniałe wieści :multi::multi::multi: majga bardzo potrzebny dt dla tej kruszynki, może zapadnie Ci w serduszko?? (bardzo bym chciała, bo spać po nocach przez nią nie mogę) Maleństwo mieszkało z Panią która dostała wylewu i mała trafiła do schroniska, tutaj jest ogromnie przerażona... http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-fuga-utrata-wlasnej-pani-wielki-strach-pomozmy-jej-134887/ Quote
Ninka Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Prosze spojrzcie, co sie dzieje w Poznanskim schronie: http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-w-poznaniu-bukowska-139366/#post12411495 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Leyla Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='majqa']Oj Mała Królewno, jaki to komfort wiedzieć, że masz już cieplutko, suchutko, a brzusio jest pełen. :roll: Jeszcze pare dni i wyglądałabym z niewyspania jak zombie. Oj dobrze ,że te maleńswa kudłate domki znajdują szybko..echh:p Quote
Basia i Barni Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Leyla napisał(a):Oj dobrze ,że te maleńswa kudłate domki znajdują szybko..echh:p już wiemy do kogo się udac z kudłaczami :diabloti: Quote
iwona213 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 majga bardzo potrzebny dt dla tej kruszynki, może zapadnie Ci w serduszko?? (bardzo bym chciała, bo spać po nocach przez nią nie mogę) Maleństwo mieszkało z Panią która dostała wylewu i mała trafiła do schroniska, tutaj jest ogromnie przerażona... http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-fuga-utrata-wlasnej-pani-wielki-strach-pomozmy-jej-134887/ rozumiem że nie zapadła Ci w serduszko :placz: Quote
Seaside Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 lolka dawaj wieści bo tu się zaraz wiara zbuntuje ;) :razz: Quote
rita60 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Seaside napisał(a):lolka dawaj wieści bo tu się zaraz wiara zbuntuje ;) :razz: No własnie:mad::razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.