albiemu Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 jakie Wy dobre jesteście ... mojego słomianego wdowca opłakujecie ... Taki zrozpaczony, że nie zjadł 2 udek tylko 1,5 .. no to kolejna odsłona Mikserrraaaaa ... i tutaj specjalna dedykacja od Miksera dla Marty ... Quote
Miśka84 Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Kasiek dzięki :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Florentynka Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Mikser w naturze jest jeszcze piękniejszy niż na zdjęciach, bo o jego uroku stanowi przede wszystkim dynamika. Miałam przyjemność go w przelocie poznać - jest uroczy. Quote
gagata Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Mikser - schowaj nożyczki póki ciotki znow na jakis dziwny pomysł nie wpadna....:evil_lol: Jesienne foty Miksera - CUDO!!!! Quote
halcia Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Wczoraj go uczyłam zbierac orzechy,a dzis Miska mówi,ze juz umie.Wiec nie dość,ze piękny,to jeszcze mądry.Raz wystarczyło powiedziec:evil_lol: Quote
Miśka84 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Dobrze. Lekki zbok mu się włączył :roll: Jak otworzyłam bramkę to Barówa tak wesoło wbiegła na ogród, troszkę mnie to rozwaliło ( niewiem czy pamiętała miejsce, nas?). Później wpuściłam Matyldę i Miksera do pokoju, w którym spaliśmy i ogonek jej zamerdał :placz: Co do orzeszków. To Mikser chodzi po ogrodzie i gryzie orzechy a ja ma kłopot. Mówię mu, że jest pieprzonym orzeszkiem :evil_lol: tak jak Matylda :roll::evil_lol: Quote
gagata Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Orzeszki dla piesoli to nic nowego..Pamietam jak kiedys wróciłam do chałupy a tu cała podłoga usłana skorupami po orzechach laskowych, Wkurzyłam sie i wystartowałam ze stosownym tekstem do młodej, a ona na mnie wielkie oczy...Podczas radosnej wymiany zdań wchodzi do pokoju moja Bura i boczkiem boczkiem do koszykla z orzechami. Nosem podniosła sobie wieko, łaps za orzecha i w długą... I co ja bidna, miałam potem młodej powiedziec???Rodzicielski autorytet poszedł sie ...wietrzyc... Quote
Saphira Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Mój Mikoś też pozarł cały kosz orzechów:evil_lol::diabloti: Quote
gagata Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 No co WY???? Przecież to nie ja....To Gutek... Quote
albiemu Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 a Gutka nie było :P Sam z siebie takimi minami nas częstował :D Quote
gagata Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Mówisz że ćwiczył? Tak na zaś? Oo, to on Miske szybko zmiksuje pod swoje potrzeby...:evil_lol: Quote
Miśka84 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Miksiu był wczoraj u weta bo coś się w drapał i myślałam, ze znowu ma zapalenie uszu Pan doktor powiedział, że prawdopodobnie Kudłacz ma uczulenie na szampon bo uszy ma czyste. Więc zaraz idziemy się wymyć w specjalnym szamponie od doktora. W piątek idziemy na kontrolę. Miksiu dziś szalał w śniegu z psem sąsiada. Jak odśnieżałam podwórko to położył się na śniegu :placz: bardzo mu się to spodobało mi mniej :mad: A miałam dużą nadzieję, że jak spadnie śnieg to Mikser nie będzie chciał wychodzić na spacerki. Przeliczyłam się :placz: Quote
majuska Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Maję mu przyprowadzę, ona uwielbia snieg , wsadza pod powierzchnię śniegu całą głowę, a potem żużluje...pocieszą się z tej wstrętnej zimy razem:lol: Quote
Miśka84 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Dobra to się musimy umówić :evil_lol: Pieprzone śniegowce ;) Quote
Miśka84 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 No to na który dzień się umawiamy? Mikser jest zbokiem do nie wiem czego!!! Wczoraj dobierał się do Miśki (mojej kotki). Prawie już zasypiam, Miśka wtulona w moich nogach ( tylko tak skrzeczy jak jest zła) a ja się zastanawiam co tak ten Mikser się kręci? Podnoszę głowę a ten zbok próbuje zgwałcić moją kotkę :mad::crazyeye::angryy: W dupsko dostał! ZBOK!!!!! Quote
majuska Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Ciachnij go....albo kup mu gumową suczkę:eviltong: Quote
Miśka84 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Ale nie wiem co mu odwaliło? Nigdy się do niej nie dobierał :shake: Quote
Miśka84 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Mikser się przypomina. Wczoraj zwiedzał Krynice. Na deptaku robił furorę :loveu: Jechał kolejką na Górę Parkową (bardzo mu się podobało i oglądał widoki przez szybę:evil_lol:). Zjadł obiadek w restauracji "Balcia Malina" i panie go pochwaliły, że jest grzecznym pieskiem:loveu:. Rozbawił nas swoim zachowaniem bo panicznie bał się FUTEREK:evil_lol: na początku nie wiedziałam co się dzieje, czego się tak boi:roll: Bo nagle jego wiewiórcza kita opadała i chciał uciekać.:roll: A tu nasz Mikserek bał się czapek futrzanych, dywaników owieczkowych, szalików z misiem itd. Mówię Wam komiczne to wyglądało:evil_lol: Tak śmiesznie się skradał albo stał i próbował wywąchać zapach a tu nic:placz::lol: Quote
Miśka84 Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Chyba już wszyscy zapomnieli o moim małym sprzęcie. Razem z Mikserkiem wiosennie pozdrawiamy wszystkie ciotki:) Quote
gagata Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Miska, a śmigus mu zrobisz??????? To i ode mnie go zdziel kropidłem ale delikatnie....;-) Quote
majuska Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 No wreszcie jakiś wpis Miśka zrobiła, juz miałam Cię opieprzyć, co tam u Mikserowskiego??, jak się sprawuje?? Spacerek koniecznie , niech się tylko z tymi jajami uspokoi;) Wesołych kurczaczków i zajączków!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.