akucha Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Sonia czeka samotnie i bardzo daleko :-( :-( :-( Quote
zombie Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Ale przepiękna psinka! Już boje się zaglądać na rózne wątki, bo gdzie nie zajrzę, tam ładniejsze cuda patrzy ze zdjęć...:shake: Quote
Mortycja Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 :shake: biedne sunie moze ktos przygarnie... tak słodko sie kuli:oops: Quote
MałGośka Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Zaktualizowałam pierwszy, tytułowy post ślicznej Sonieczki o jej podstronkę: http://www.schronisko.wielun.pl/sonia.html Rozsyłajcie go gdzie się da - może w końcu suńka komuś wpadnie w oko... :roll: Quote
MałGośka Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 W styczniu minęły dwa lata pobytu Sońki w naszym schronisku. Nie wiem czy pamięta, że kiedyś było inaczej, że miała własny dom... Nie wiem też czy oczekuje od losu jakiejś zmiany. Wiem za to, że oddałabym wszystko by móc zobaczyć naszą "kozicę" we własnym domu, na własnej kanapie, w objęciach zakochanego w niej po uszy człowieka... :( Gdy weszłam do schroniska Sonia stała na dachu jednej z bud. Podeszłam do niej, zapytałam co słychać - a psina zaczęła mi całą sobą opowiadać :) Chwilowo posmutniała, gdy zobaczyła jak reszta schroniskowego towarzystwa domaga się mojej uwagi - ale to była jej chwila, przytuliłam więc piękny pycholek i znowu sonieczkowy ogonek urywał się od wymachiwań, a łapki z radości nie mogły przestać dreptać ;) Później do niej zagadywałam jeszcze przerywając na chwilę swą pracę - a Sonia odpowiadała za każdym razem: a to poszczekując, a to prężąc się ze szczęścia :) Tak niewiele jej trzeba do szczęścia - po prostu ludzkiego zainteresowania, czasu, pieszczot i uczucia... Gdy tego nie ma - chowa się na jakiejś półce w naszej kuchni, ukrywając swą obecność, by przypadkiem nikt jej stamtąd nie wyprosił, by mieć choć namiastkę domu, z własnym kącikiem :( Quote
Mantis Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Aż trudno uwierzyć, że nikt tej jakże subtelnej dziewusi nie pokochał :( Quote
Mantis Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [quote name='MałGośka']Kolejny wspólny rok, już trzeci, za nami... Jednak mimo całego uwielbienia jakim darzę naszą Sońkę - marzy mi się, by zyskała wreszcie własny dom, swojego człowieka... Marzę o tym, by móc sobie potęsknić do tego cuda na czterech łapkach, ale w ten jedyny sposób - po wyadoptowaniu jej do wspaniałych, kochających i odpowiedzialnych ludzi... Czerwiec 2007 [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_36.jpg[/img] Wrzesień 2007 [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_37.jpg[/img] [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_38.jpg[/img] [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_39.jpg[/img] Luty 2008 [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_40.jpg[/img] [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_41.jpg[/img] [img]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Sonia/Sonia_42.jpg[/img][/QUOTE] Mnie również trudno uwierzyć, że przez trzy lata Sonia nie dostała szansy na szczęśliwie życie u boku swojego człowieka... :( Quote
Mantis Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Sonia jest na Dogo jednym z najstarszych stażem psem w potrzebie i nadal szansy na przeniesienie do działu szczęśliwych zakończeń nie widać :( Quote
BasiaD Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Sońku wskakuj do góry przypominać cioteczkom o domku dla Ciebie! Quote
Mantis Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Dla tych, którzy chcieliby pomóc dogomaniackiej weterance - banerki Soniaczka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.