SAIDA Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Czekam na nowego psiunka do adopcji wirtualnej, póki takiego nie dostane nie bede zmieniac podpisu,(wycinac Przylepki) mam nadzieje, ze jest szczęśliwa za tęczowym mostem :( Quote
Amie Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Dziewczyny.. Soni teraz potrzeba koniecznie domu. Podnoszę więc jej temat i wklejam prezencik od Mantis dla wielbicieli tych przepięknych oczu... :roll: Quote
MałGośka Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 Trzynastka okazała się dla Sońci najszczęśliwszą liczbą :D Dziś właśnie - 13-go lipca - powędrowała z nowym panem do nowego domu, do nowego życia... :angel: Pan mieszka na osiedlu, w bloku. Sonia stanie się więc psem kanapowym - do czego jest po prostu stworzona :D Pan został uprzedzony, że psica wędruje jak kot po meblach - jakoś mu to nie przeszkadza ;) Przed Sonią mieszkała tu inna suńka, ale zmarła niedawno mając 17 lat... Kanapa do spania, meble do wspinaczek, ręce do głaskania i przytulania, smycz do spacerków, brak psów na jej terenie (w schronisku bardzo już się przed innymi psami chowała :( ), własny pan do pilnowania (po sterylce okazała sie świetnym stróżem - wobec obcych osób stała się podejrzliwa), własna miseczka... cóż więcej chcieć? :) Przylepka nie doczekała tego momentu :( A może to ona zadbała, tam - zza Tęczowego Mostu - by choć jej mamusia była wreszcie szczęśliwa?.. :roll: Quote
avii Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 rzeczywiście szczęśliwa ta dzisiajsza środa :angel: :angel: i Przylepka też na pewno spoziera z góry ............................. Quote
Mantis Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Uff, ale się ciebie Soniu naszukałam, teraz wiem dlaczego, zwiałaś do domku :angel: Bądź szczęśliwa, pięknooki nietoperku :buzi: Na pewno Przylepka maczała w tym pazurki, teraz może już spokojnie biegać po tęczowych polach... Quote
MałGośka Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 Niestety - nasza radość była przedwczesna... :cry: Sonia znów mieszka w schroniskowej kuchni, wygodnie ułożona na meblach... Pan odprowadził naszą ślicznotkę - bo się żonie nie spodobała :o :evil: (tak - chodziło o urodę!) Cieszę się tylko, że stało się to tak szybko - dla Sońki był to po prostu króciutki epizod, pewnie nawet dośc miły... Dla nas bolesne rozczarownanie :( Ponawiam więc prośbę-apel - szukajmy Sonieczce domu!! Ona jest idealnym psem domowym - kanapowym, czysta, grzeczna, nie szczekliwa, śliczna (!!) i mądra, do tego lekko "obronna" (na własnym terenie) Quote
Mantis Posted July 17, 2005 Posted July 17, 2005 Sonieczka, nie wstydzimy się, pokazujemy swoje wdzięki ;) Szepnę na uszko, ze masz cichą wielbicielkę, która jednak nie może zapewnić domku :roll: ale pozdrawia :) Quote
Mantis Posted July 30, 2005 Posted July 30, 2005 Ja wiem, że takie subtelne damy nie przepychają się łapkami na pierwszą stronę, ale też nie mogą się tak ukrywać przed światem. :nono: Quote
BarbaraMaria Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 :evilbat: :oops: :cry: O Boże, ludzie są okropni i okazuje się że baby są straszne. Mam sąsiadów mówili mi, że wzięliby jakiegoś niedużego pieska. Zaprosiłam ich do siebie i pokazywałam im różne psinki z dogomanii. Facet prawie płakał jak przeglądaliśmy posty był gotów przygarnąć dwie psinki. Jego żona stwierdziła że " te psy są nieładne" i ona ewentualnie może wziąć za darmo yorka, westi, pomeriana ewentualnie miniaturę pekińczyka. Oczywiście psa trzeba im dostarczyć do domu /mają samochód/ i wtedy ona się zastanowi czy go weźmie. Mówię im dzień dobry ale już nigdy ich do siebie nie zaproszę. Basia :angel: :angel: :angel: Do góry Sonieczko, wierzę że trafi ci się odpowiedzialny i kochający domek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angel: :angel: Quote
BarbaraMaria Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 Do góry biedactwo!!!!!!!!!!!!!! :angel: :angel: :angel: Quote
BarbaraMaria Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 :angel: :angel: :angel: Hop!!!!!!!!!!!!!! Quote
Madzialenka Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 no cóż ludzie są dosyć dziwni - cała masa chce tylko rasowe psy najlepiej za darmo dostarczone pod drzwi najlepiej z wyprawką a wtedy ewentualnie okażą swoją łaskę takiemu psiakowi i zaproszą do środka... przykładem może być robson, który się zdecydowac nie może i przebiera w psach ale tylko w rasowcach o kundlu słyszeć nie chce... No maleńka w górę w górę... Quote
BarbaraMaria Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 :cry: Ech, mała do góry!!!!!!!!!!!!! :angel: Quote
BarbaraMaria Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Oj Sonieczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry: :cry: :angel: Hop!!!!!!!!!!! Quote
BarbaraMaria Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 :cry: Oooooooooooooooch, do góry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angel: :angel: Quote
BarbaraMaria Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 :Dog_run: :angel: hop!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.