Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiem, ze te odwiedziny nic nie daja.. Poki Kapsel nie jest ogloszony w inny sposob to o znalezienie domku mozna pomazyc.
Wiem jednak, ze jest CI tam dobrze i ze o Ciebie piesiu dbaja! To jest wazne!

  • 2 weeks later...
Posted

http://www.zywiecczyzna.pl/gielda.php?rodz=Zwierzeta

z dnia 2008-01-26


Więcej o Kapselku na jego stronce: www.schronisko.wielun.pl/kapsel.html Kontakt: malgoska@schronisko.wielun.pl tel. 0 608 111 640 Schronisko w Wieluniu, woj. łódzkie Do schroniska trafił we wrześniu 2004 roku. Oddano go Ma około 7 lat. Kapselek to łagodne i spokojne psisko - zresztą widać to nawet na zdjęciach... Wołany powolutku wstaje i machając ogonkiem cieszy się z zainteresowania Sunie kocha, psy juz troszkę mniej - w końcu jest facetem... Nie wygląda jak rasowiec - czyżby dlatego nikt go do tej pory nie pokochał? MałGośka malgoska@schronisko.wielun.pl *** Wieluńskie ogonki o pomoc proszą... ***

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczynki, bardzo Wam dziękuję za tak troskliwą opiekę nad Kapselkiem :loveu: Prawie nieustanie pojawia się chłopczyk równiez na Allegro, na razie bez odzewu, ale kto wie kiedy dla Kapslątka wybije szczęśliwa godzina :cool3:

Nowe wieści, nowe fotki, specjalnie dla Was, wirtualnych :lilangel: Kapsla :)

[quote name='MałGośka']
3,5 roku spędzone z nami to czas, który stawia Kapsla w gronie psów o najdłuższym stażu schroniskowym :(
Co najdziwniejsze to jakoś bardzo źle nie wpływa na jego samopoczucie - przynajmniej nie daje nam tego odczuć na spacerach ;) Choć sporadyczne, bardzo rozpogadzają Kapsla, nie lada wysiłkiem okazuje się wtedy zapanowanie nad psimi emocjami - stałe podskoki, wskakiwanie na najbliższego człowieka, radosne podgryzanie rąk i smyczy - istny tajfun ;)

Niedawno Kapslątko zamieniło swe kojcowe lokum na budę podwórzową. Mimo tego, że swobodę ogranicza mu łańcuch - Kapsel wydaje się być zadowolony z tej zmiany, w końcu ma teraz wszystkich na oku, może się pobawić z innym psem, przywitać z każdym człowiekiem, zużyć gromadzoną całymi tygodniami energię...


http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_23.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_22.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_21.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_24.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_20.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_25.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_26.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_27.jpg

  • 2 weeks later...
Posted

Konsekwentnie pamietamy o prezesie schroniska Kapselku.. :razz:

*zaba* calkiem przypadkiem spotkalam Cię na naszej-klasie :) i poznalam po psi oraz (oczywiscie) po nazwisku (ktore odziwo utkwilo mi w glowie po wyslaniu portek..) Gratuluje przystojnych chlopakow :cool3:

Posted

SCHRONISKO NIE CHCIANYCH UCZUĆ

"Jeśli kiedyś duma nadmierna
z człowieczeństwa w tobie zagości,
pójdź do schroniska nie chcianych uczuć,
przechowalni niepotrzebnych miłości.

W każdej klatce mieszka ciężka dola.
Między pręty smutek wciska nos.
I na pewno nie załatwia sprawy
wzruszenie ramion, no cóż, taki los.

Może, kiedy tam się wybierzesz,
smutne oczy zawładną twym sercem
i już będzie jedna miłość potrzebna,
jednej stanie się kres poniewierce.

Potem będziesz miał już samą radość:
psa z milionem merdających ogonów.
Iz pewnością szybko się przekonasz,
że to lepsze od fałszywych ukłonów."


- Barbara Borzykowska

  • 2 weeks later...
Posted

Po wielu, wieeeeeelu miesiącach... udało się i wróciłam (chyba?) ;)

I od razu przyszłam do Kapselka.

Po pierwsze - ciotkom wiernym, nowym i starym buziak od Kapsla i liźnięcie ode mnie :eviltong: za całokształt się należy.

Po drugie - się należy tym samym ciotkom spranie poopska, bo jak widzę na stronę schroniska NIE WCHODZĄ :mad: Lineczka przecież na pierwszej stronie!
A tam takie oto kapselkowe wieści:

"MałGośka; 4 Lut 2008" napisał(a):
3,5 roku spędzone z nami to czas, który stawia Kapsla w gronie psów o najdłuższym stażu schroniskowym :(
Co najdziwniejsze to jakoś bardzo źle nie wpływa na jego samopoczucie - przynajmniej nie daje nam tego odczuć na spacerach ;) Choć sporadyczne, bardzo rozpogadzają Kapsla, nie lada wysiłkiem okazuje się wtedy zapanowanie nad psimi emocjami - stałe podskoki, wskakiwanie na najbliższego człowieka, radosne podgryzanie rąk i smyczy - istny tajfun ;)

Niedawno Kapslątko zamieniło swe kojcowe lokum na budę podwórzową. Mimo tego, że swobodę ogranicza mu łańcuch - Kapsel wydaje się być zadowolony z tej zmiany, w końcu ma teraz wszystkich na oku, może się pobawić z innym psem, przywitać z każdym człowiekiem, zużyć gromadzoną całymi tygodniami energię...


http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_23.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_22.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_21.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_24.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_20.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_25.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_26.jpg

http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Kapsel/Kapsel_27.jpg

  • 4 weeks later...
Posted

..pewnie wciaz siedzi przy budzie i ma baczenie na wszystko.
Szczesciem w nieszczesciu jest to, ze Kapsel nigdy nie poznal zycia w domu w wygodzie, dla niego ta buda jest czyms w rodzaju jego wlasnego azylu w ktorym prawdopodobnie czuje sie bardzo szczesliwy.

Posted

[quote name='MagYa^^']..pewnie wciaz siedzi przy budzie i ma baczenie na wszystko.
Dokładnie :)

Oto moje wieści najnowsze - niestety jednak nic w życie Kapsla nie wnoszą nowego :(

Z racji braku miejsca kilka psów dzieli los Kapsla i mieszka przy budach na uwięzi. Jednak w większości przypadków jest to rozwiązanie czasowe i psy wracają do kojców. Kapslowi natomiast wyjątkowo odpowiada to, że wszystko widzi, bierze udział w życiu schroniska, może obszczekać jakieś zdarzenie, może je zignorować - pełna dowolność :) Pewnie na jego luzackie podejście do niewesołej przecież codzienności ma wpływ długość czasu jaki już z nami spędził...





Czy mogłabym kochane cioteczki poprosić ponownie o wsparcie w ogłaszaniu psiny? Może w końcu ktoś.. kiedyś... i Kapslątko znajdzie sens swojego życia?...

Posted

ja niestety w oglaszaniu sobie nie tyle, ze nie radze, co nie mam nigdzie kont i nie potrafie zakladac aukcji, wiec poprosze kogos kto to robi.
Kaputkowi przydaloby sie JEGO ZYCIE.. ze swoim osobistym PANEM.

  • 2 months later...
  • 1 month later...
Posted

No dobra, co on ma?
Ogłoszenia, allegro, plakaty na miescie...
czy ktoś tego pilnuje?
może za DT sie rozejrzeć? U mnie kicha. 7 psów w kojcu, a zapowiada sie 9.

A jakaś stróżówka dla Kapsla może? Sie rozejrzę.

  • 2 weeks later...
Posted

Jest ciezko z DT juz jakis czas temu probowalismy go wyciagnac, ale to nie takie latwe. On czuje sie tam szczesliwy, dla niego schron to zycie i mysle, ze dopuki nie znajdzie sie dom z prawdziwego zdarzenia, lub dom t. ktory poswieci sie psu, to nie ma co tego zmieniac..

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...