Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

*************************************************************

Więcej o Kapselku na jego stronce:

http://www.schronisko.wielun.pl/kapsel.html


Kontakt:
malgoska@schronisko.wielun.pl
tel. 0 608 111 640
Schronisko w Wieluniu, woj. łódzkie

*************************************************************


Do schroniska trafił we wrześniu. Oddano go :-(
Ma około 4 lata.

Kapselek to łagodne i spokojne psisko - zresztą widać to nawet na zdjęciach... Wołany powolutku wstaje i machając ogonkiem cieszy się z zainteresowania :-)
Sunie kocha, psy juz troszkę mniej - w końcu jest facetem... :roll:

Nie wygląda jak rasowiec - czyżby dlatego nikt go do tej pory nie pokochał? :cry:






  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i chyba nikt poza nami... :roll:
Nie wyglada jak śliczny rasowy psiak - to i chetnych do pokochania nie ma :-( Cały czas leży w budzie jak na poprzednich zdjęciach....ale jak się go zawoła - zaraz wstaje i wymachuje ogonakiem :roll:

Posted

tego właśnie nie mogę zrozumieć - że dla niektórych ludzi pięknym psem jest tylko ten rasowy :(
A ja mam dwa małe kundelki, które są dla mnie najpiękniejsze :) Mimo, że jeden ma sierść miejscami przerzedzoną, miejscami wyciętą (choroba skóry - tylko nie wiadomo, czy grzybica, czy może nużyca :-? )

hop do góry mordko kochana !!!

Posted

z tymi rasowcami to jest tak.. ja mam labradorke Moli - kocham ja bardzo i czasem ratuje mi moje zdrowie psychiczne :D ale kocham ja za to jaka jest i co dla mnie robi a nie dlatego ze jest rasowa..

jestem przekonana, ze Kapsel to własnie taki pies...jesli ktoś jest smutny albo w "depresji" - to Kapsel mu pomoże :D

  • 2 weeks later...
Posted

Kapselek tak samo smutno czeka... :(
Pogadałam sobie z nim troszeczkę - i choć wywijał ogonkiem wstać mu sie nie chciało...
Słodki jest niesamowicie :roll: i taki samotny...

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='MałGośka'][...] wstać mu sie nie chciało...
Wiecie jak mnie Kapsel zaskoczył? :-o ;-)
Poza schroniskiem to zupełnie inny pies!!! Do tej pory raz jedyny wstał na mój widok - co jest uwiecznione na pierwszych zdjęciach, później wyglądał jakby nic mu się nie chciało :-?
A teraz to był jeden z żywszych psów, energia go wprost rozsadzała, wpychał się na rączki (klocek jeden ;-) ), chciał biegać, świat go ciekawił :-D
Poza tą radością to bardzo fajny i grzeczny chłopak 8)








Miziaj mnie po szyjce, oj miziaj... :P

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Może to przez pogodę - po upale trochę chłodku, może fakt posiadania wirtualnej pańci i masę wirtualnej miłości od Was wszystkich spowodował, że znów Kapsla nie poznałam ;-) Stał przy drzwiach kojca, baaardzo zaangażowny w robienie ogólnego hałasu :-D Gdy do niego zagadałam bardzo radośnie zareagował, poszczekał wywijając swym krótkim ogonkiem, poskakał - jak nie Kapselek ;-)
Patrzyłam tak na niego i nie mogłam zrozumieć czemu taki cudny psiak nie ma jeszcze własnego domu... Wygląd obrońcy, głos stróża, a charakter pogodnego towarzysza dla człowieka!

Posted

Jak fajnie, że Kapselek w lepszym humorze! Te jego pierwsze zdjęcia pokazują przerażająco zrezygnowanego psa. A jesli jest weselszy, to może łatwiej mu będzie zwrócić na sibie czyjeś dobre oko...
Chociaż słusznie napisałaś, że taki pies nie powienien byc w schronisku, tylko dawać komuś całą swoją radość i przyjaźń, to wiemy przecież ile jeszcze takich Kapselków marnieje za kratami... Pewnie nigdy nie zrozumiemy dlaczego :(

Posted

agat21, schroniska sa pełne nieszczesnikow przez nieodpowiedzialnych ludzi, ktorzy traktuja zwierzeta jak rzeczy. nigdy nie zrozumiem jak mozna tak traktowac te biedne stworzonka.

Posted

paniMysza, ja wiem, że winę za wszelkie nieszczęścia psie i kocie (i nie tylko) ponoszą ludzie, którzy najpierw je oswoili, a teraz nie chce im sie wziąc za to odpowiedzialności. Pisząc, że nie rozumiem mam raczej na mysli rozpacz i bezsilność, że tak mało mogę zrobić, żeby to zmienić. Moje dziecko jest wychowywane w przekonaniu, że każde zwierzę to żyjąca, czująca i godna szacunku istota, że słabszyum należy pomóc, i wiem, że wyrosnie na dobrego i odpowiedzialnego człowieka, ale ile osób podchodzi do tego zagadnienia "zgoła odmiennie"!
Dobrze, że chociaż na tym forum człowiek jest rozumiany i nie tarktowany jak idiota tylko dlatego, że zależy mu na losie zwierząt podczas kiedy wokół bieda, bezrobocie, mafia, korupcja itd. itd. itd. aż do wy...gania.
Pozdrawiam serdecznie.

  • 3 weeks later...
Posted

U Kapsla bez zmian - waruje przy drzwiach swego kojca w oczekiwaniu na najmniejsze choćby nim zainteresowanie :roll:
Gdy zaczęłam do niego mówić - radość była nie do ukrycia: podskoki, wpychanie główki do pogłaskania, poszczekiwanie :-D


  • 3 weeks later...
  • 4 months later...
Posted

Kapsel mieszka samotnie w kojcu już 14 miesięcy... W życiu psa to taka kupa czasu :(
Zmarnowanego psiego życia.

A to przecież bardzo wesołe psiątko! Wita mnie zawsze przy drzwiach swego kojca, cierpliwie czeka na swoje pięć minut ze mną... Ale co ja mogę? Pogłaszczę, pogadam i...pójdę :( A Kapsel będzie smętnie poszczekiwał, potem poczłapie powoli do budy, wyłoży zmęczone brakiem ruchu ciałko i będzie czekał na minutkę z kolejnym człowiekiem... :(

W takich chwilach przypominam siobie jego szczęśliwe oczy, wywalony jęzor i radosne sapanie zmęczonego spacerem Kapsla - niestety w życiu schroniskowego psa to niezbyt częste chwile :(










  • 2 weeks later...
Posted

W pierwszej chwili Kapsel może wydawać się ot, takim zwykłym buraskiem, ale przyjrzyjcie się dłużej... to oryginalne umaszczenie, mądre oczka, cudaśny jęzor... wystarczy zadbać by to piękne umaszczenie nabrało blasku, dodać uśmiech na pychol, sprawić by zabłysnęła iskierka szczęścia w oku i... nie taki zwyczajny to będzie Kapsel :)

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Kapslątko już 16 miesięcy za swój kąt ma budę w malutkim kojcu...

"Madzia" napisał(a):
Kapselek to jeden z moich ulubionych psiaczków.
Chodząc przed kojcami zauważyłam jak leżał w budzie, pełen smutku. Gdy tylko mnie spostrzegł wyszedł z budy, zaczął się uśmiechać i merdać swoim małym ogonkiem.
Jego oczka rozpromieniły się nagle. Pomyślcie, co by było, gdyby ktoś go przygarnął i pokochał. Odwdzięczyłby się wielokrotnie.
Jest naprawdę kochany i miły.

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...