Jump to content
Dogomania

LAZY(') i IDA(') z piekła rodem :-)


Recommended Posts

Posted

PIKA napisał(a):
Paulinko nie mozesz tak mówic :shake:

Musimy wierzyc.... do konca :shake:


Pika ja rozumiem Paulinke. Paulina woli być przygotowana na najgorsze a może się później mile się rozczaruje, (o co ciagle się modle) owszem trzeba wierzyć, ale też dobrze dowiedzieć się jak najwięcej.
Ja sama miałam psa i on marniał z dnia na dzień - nikomu tego nie życze :( i rozumiem jej ból

Ciagle oczywiście wierze że to tylko zły sen.
Paulinka wie może do mnie dzwonić o każdej porze więc od razu jak będzie potrzeba to będę u niej.
Dzisiaj mam nadzieje będą wyniki i wtedy wszystko się wyjaśni.

I mała Paulinko Przeróbka :)

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystkim Wam bardzo dziękuje. Umówmy się ze pocekamy a dokładne wyniki z Niemiec. Wtedy przy całkowitym potwierdzeniu lub wykluczeniu biaąłczki będizemy myśleć. Nie ukrywam ze chętnie skorzystam z Twojej pomocy asher, chociaż modlę sie o to zeby wszsytko sie jakos ułożylo.
Nie wiem kto tak na SGGW sie specjalizuje w tych sprawach. wiem tylko ze robia tak chemie psom. Mam nadzieje ze wyniki beda dzis lub jutro. Asher lekarz nie wykluczyl zatrucia. Dlatego krew poszła tez do Wrocławia aby rozłożyc krew na czynniki pierwsze i pewno jak cos dziwnego znajda to będziemy to drążyc. Obawiam sie jednak ze to jednak bedzie biaąłczka. Leukocyty 130 tysiecy (dane na poniedzialek) i ciagle utrzymujacy sie stan podgoraczkowy nie wroza nic dobrego.
Lazy jest bardzo słaba. Ciagle lezy. Wczoraj znosiliśmy ja ze schodów bo nie dała rady zejsc sama. Na podwórku widac ze chce chodzic dłuzej ale cała sie chwieje. Noc była straszna dla nas obu. Ja dzis jestem jak zombi a ona jest pewno bardzo zneczona. Dorwała nas goraczka. dostała jedne czopek potem drugi i nic! Ciagle dyszała...widac bylo ze ma temperature. Naszczescie około 3 rano temperatura spadła. Teraz mamy niecałe 39. Nie tak jak nalezy ale zawsze lepiej. Narazie nie dyszy. Sama powolutku zeszła ze schodów. Z 10 minutek wolno pospacerowałysmy. Zjadła 2 uda kurczaczka ugotowanego i teraz spokojnie lezy. Cała noc nie mogłam zasnac. Co tylko ona sie poruszyla to ja juz bylam na nogach. Tak sie o nia boje. Ta niepewnosc mnie przeraza i zabija. Ale nadal mam nadzieje...ona umiera ostatnia! Jedyne co sobie postanowilam to to ze NIGDY nie pozwole jej sie meczyc.
Będę informowac Was na biezaco jak czegos sie dowiem.

Sylwius piekne przeróbeczki...to jest moje najpiekneijsze Onkowe dziecko!

Posted

Paulina teraz szukam o białaczce ale po angielsku póxniej przetłumacze teraz wklejam oryginały

1. Monocytic leukaemia in the dog.

Mackey LJ.

Three cases of monocytic leukaemia in dogs are reported. Clinically, they all showed dullness, lymph node enlargement and hepato-spenomegaly and the overt illness was of short duration. Haematologically, the white blood cell count was raised to different degrees in each case. The great majority of white cells were monocytes and monoblasts; their cytological, cytochemical and electron microscopic features are described. Only a mild degree of anaemia was present in all cases. Pathological examinations, carried out in two of the dogs, showed widespread leukaemic infiltration of bone marrow, spleen, lymph nodes, liver and other organs. Differentiation of this syndrome from other forms of haemopoietic neoplasia is discussed.

Posted

I cały art. zaraz będe go tłumaczyła

Definition and Description

Large granular lymphosarcaoma / leukemia is a neoplastic disease of lymphocytes that contain intracytoplasmic azurophilic granules. Large granular lymphocytes (LGL) can be found in the blood of healthy domestic species and usually constitute 10% or less of the total circulating lymphocyte pool.2,7 Large granular lymphocytes have lymphocyte morphology, possessing a round or bean-shaped nucleus, and slightly basophilic cytoplasm. The major morphologic difference between LGLs and typical lymphocytes is that the former contain varying numbers (3 or more) of small to large azurophilic granules in their cytoplasm. Granular size usually is inversely proportional to the number of cytoplasmic granules.5 In cats, the granules may be large with internal vesicles.6 The exact origin of LGLs is unknown, however, studies have shown that at least two lines (cytotoxic T lymphocytes and natural killer cells) produce large granular lymphocytes. Studies show that most large granular lymphocytes in dogs are of T cell origin, with the minority of natural killer (NK) cell origin.2,9 Most cases of LGL leukemia originate outside of the bone marrow and thus are technically lymphosarcoma. Infiltration of the bone marrow subsequently can occur, and patients will present with a leukemic blood picture.2
Etiology

The etiology of LGL leukemia/lymhphosarcoma currently is unknown. One study demonstrated that LGL cells produced retroviral particles suggestive of C oncoviruses (such as FeLV) and Spumaviruses1, implying a potential underlying viral component.
Gender Predilection

A clear gender predilection does not occur in cat. In contrast, several studies in dogs have found a significant bias with females more likely to present with LGL neoplasms. The male to female sex ratios were 1:7-8.2,9
Clinical Presentation

Clinical signs of disease may differ among individuals and depends on sites of tumor infiltration. In dogs, the condition is primarily of splenic origin. Affected individuals may be asymptomatic with large granular lymphocytes in circulation, or may have an indolent condition with periods of lethargy or an aggressive malignancy.2,7 Common nonspecific clinical signs in dogs include lethargy, depression, and anorexia. Other clinical signs may include dyspnea, nonproductive cough, polydypsia, enlarged lymph nodes, jaundice, and hepatosplenomegaly. Laboratory findings include anemia, neutropenia, and thrombocytopenia.2 Periodic arthritic pain and intermittent effusion were present in one patient.1 Cutaneous and gastrointestinal (GI) associated lymphoma also have been noted in dogs.2
Diagnosis of LGL neoplasia is based on clinical signs in cats and disease diagnosis is equally as difficult. There is a predilection for infiltrates or tumor formation in specific organs in cats. These sites of origin, listed in decreasing frequency, are mesenteric lymph nodes, small intestine, pancreatic-duodenal lymph node, spleen, pancreas, liver, kidney, stomach, lung, myocardium, mediastinum, salivary glands, and thyroid gland.5 In cats, LGL lymphomas will develop within the mucosa of the small intestine and may extend into the ileal wall.4,8 Common clinical signs associated with feline LGL lymphoma include vomiting, anorexia, diarrhea, and weight loss.4 Perforation of the GI wall may occur giving rise to melena or hematochezia.4 Palpation, ultrasound, or endoscopy may reveal splenomegaly, thickening of the small intestinal wall, enlarged mesenteric lymph nodes, and ascites. If hepatic involvement is present, jaundice may occur.4
Laboratory Diagnosis

Marked lymphocytosis of large granular lymphocytes has been reported with chronic Erlichia canis infection, and mild LGL lymphocytosis can occur with any inflammatory process. Infections, particularly rickettsial infection, must therefore be excluded before a diagnosis of LGL leukemia/lymphosarcoma can be made.2 LGL neoplasms are best diagnosed via light microscopy by examining Wright-stained blood smears and fine-needle aspirates of spleen and lymph node. Wright staining of LGLs will reveal lymphocytes with large granules that are magenta to purple and may have an achromic area surrounding the azurophilic core (Figs. 1 and 2). LGL lymphomas should be separated from other lymphomas that are agranular because LGL lymphomas are more refractory to treatment. Hematoxylin and eosin stain has been unsatisfactory in demonstrating the granules in histologic sections. This may make diagnosis of LGL lymphoproliferative diseases more difficult. Other methods of diagnosis are available in some diagnostic laboratories and academic institutions that involve immunohistochemistry and detection of specific CD proteins. However, immunophenotype apparently does not correlate with clinical signs, especially in dogs.2 CD proteins will identify the various LGL subtypes such as CD3- or NK cells and CD3+ (T) cells. Other cell markers have been used to identify the cellular lineages. The most common phenotype of LGL leukmias/lymphosarcomas in cats are CD4-, CD8+, CD56+, CD57-, which indicate a T cell origin. LGL lymphosarcomas of intestinal origin are characterized by a CD103+ phenotype.5 The most common form of LGL neoplasia in dogs is T-cell lymphoma that is CD4- and CD8+.1 However, further CD protein analysis does not appear useful. Markers are variable in tumors of both origins and may change in the same cell line with time, even to the point of appearing myeloid based on immunophenotype.5,9 Another method of analysis is to use the polymerase chain reaction (PCR) to determine that all LGLs are of the same genetic lineage (monoclonality). While suggestive of neoplasia, clonality does not prove or imply malignancy.9

reszta pod tym linkiem ide tłumaczyć http://www.vet.uga.edu/vpp/clerk/Walden/

Posted

Patka napisał(a):
Paulinko trzymaj się musi być dobrze .... (zaczynam w to wierzyć po mojej Lilith)


Dzieki!!!
Nadal wierze...czekam na wyniki...i modle sie zeby to nie była białaczka!

Posted

Dobra wklejam I cz. tłumaczenia tylko sorki za błedy bo to głownie słownictwo medyczne a ja o nim mam małe pojęcie :oops:

Wielki ziarnisty mięsianiak limfatyczny/Białaczka u Psów oraz u Kotów




Definicja i Opis



Wielka ziarnista lymphosarcaoma / białaczka jest to nowotworowa choroba limfocytów, które zawierają intracytoplasmic łatwo barwiące się błękitem aniliny ziarnka.
Wielkie ziarniste limfocyty (LGL) mogą być znajdowane w krwi zdrowego domowego gatunku i zwykle stanowią 10% albo mniej z całkowitego okrężnego limfocytu pool.2,7


Wielkie ziarniste limfocyty mają morfologię limfocytu, posiadając dookoła ziarenko albo ukształtowane jądro, oraz nieznacznie zasadochłonną cytoplazmę


Główna morfologiczna różnicą pomiędzy LGLs a typowymi limfocytami jest tym urozmaicanie liczb (3 albo więcej) z małym do dużego azurophilic granulki w ich cytoplazmie. Ziarnisty rozmiar zwykle jest odwrotnie proporcjonalny do numeru cytoplazmatycznego granules.5


U kotów , ziarnka mogą być wielkie z wewnętrznym pęcherzykami.6 dokładny początek LGLs jest nieznany, jednak, studia pokazały, że przynajmniej dwie linie (toksyczne dla komórek T limfocyty i naturalne komórki zabójcy) produkują wielkie ziarniste limfocyty.


Nauka pokazuje że najbardziej wielkie ziarniste limfocyty w psach są to komórki początku, z mniejszością naturalnego zabójcy (NK) komórki origin.2,9 Większość przypadków białaczki LGL powstają na zewnątrz szpiku kostnego i tak są technicznie mięsak limfatyczny. Infiltracja szpiku kostnego później może zdarzyć się, i pacjenci przedstawią z białaczkową krew rysunek numer 2




Etiologia (pochodzenie choroby)




Etiologia LGL leukemia/lymhphosarcoma obecnie jest nieznana. Jedna nauka wykazała, że komórki LGL wytwarzają retrowirusowy cząstki przypominające wirusa C (taki jak FeLV) i Spumaviruses1, sugerując potencjalny leżący u podłoża wirusowy składnik.


Szczególne upodobanie rodzaju



ta choroba o szczególnym rodzaju nie zdarza się tylko u kotów W kontraście, kilka lat nauk u psów znalazł się znaczący łacznik z kobietami bardziej prawdopodobnie by przedstawić to z nowotworami LGL. Płeć męska do płci żeńskiej to 1:7-8.2,9


Kliniczna Prezentacja


Kliniczne oznaki choroby mogą różnić się wśród jednostek i mogą polegać na miejscach infiltracji guza. W psach, kondycja jest pierwotnie ze śledzionowego pochodzenia. Dotknięte jednostki mogą być bezobjawowe z dużymi ziarnistymi limfocytami w krążeniu, albo móc mieć niemrawy warunek z okresami letargu albo agresywnego malignancy.2,7


Wspólny nieokreślony kliniczny znak w psach obejmują letarg, depresja, i jadłowstręt psychiczny. Inne kliniczne znaki mogą obejmować duszność, nieprodukcyjny kaszel, polydypsia, rozszerzone węzły chłonne, żółtaczka, i powiększenie wątroby i śledziony. Orzeczenia laboratoryjne obejmują anemię, neutropenie, i thrombocytopenia. Okresowy artretyczny ból i sporadyczny wylew ukazały się w jednym przypadku w Skórny i żołądkowo-jelitowy (GI) powiązany chłoniak również był zanotowany/


Diagnoza rozpoznanie nowotworu LGL jest oparta na klinicznych znakach u kotów i rozpoznanie choroby jest niezwykle trudno
Szczególne upodobanie to przenikanie albo kształtowanie się guza w określonych organach u kotów.


Te miejsca pochodzenia, spisane w zmniejszaniu częstotliwości, są krezkowymi węzłami chłonnymi, jelito cienkie, trzustkowy-dwunastniczy węzeł chłonny, śledziona, trzustka, wątroba, nerka, żołądek, płuco, mięsień serca, śródpiersie, gruczoły ślinowe, i tarczyca .5 u U kotów chłonniaki , LGL lymphomas mogą rozwinąć się w błonie śluzowej jelita cienkiego i mogą się rozszerzyć.



Pospolite kliniczne znaki powiązane z kocim LGL chłoniak obejmują wymioty, jadłowstręt psychiczny, biegunka, oraz spadek wagi ciała.4 Spadek wagi może łączyć się ze smołowatym stolcem albo hematochezia.4


Poprzez endoskopie może ujawnić się powiększenie śledziony, zgęstnienie małej jelitowej ściany, powiększone węzły chłonne oraz opuchlizna brzuszna. Jeżeli wątroba jest uszkodzona może występować także żółtaczka 4




Trzy duże ziarniste limfocyty z azurophilic cytoplazmatyczny granulki w krwi kota. Trzy neutrophils i monocyt również uczestniczą (Wright plama).




Bardziej zbliżona ocena dwóch dużych ziarnistych limfocytów w krwi psa. Achromic obszary otaczają azurophilic granulka rdzeń (Wright plama).





węzeł chłonny kota z dużym ziarnisty chłoniakiem. Zauważać duży, w kolorze fuksji do fioletowego, cytoplazmatyczny granulki.



Tak w skrócie jeszcze pare wybranych zdań :(


U kotów badania oraz zaawansowane leczenie nie spotkały się z wielkim sukcesem


Żadne prace opublikowane nie zanotowały polepszenie, przedłużenie życia więcej niż kilka miesięcy.

Posted

Paulinko, przeslij Flaire wszystkie dotychczasowe badania suni. Flaire jutro będzie u swojego weta, wypyta go o Lazy...
A ja w takim razie czekam na pomyslne wiesci z Niemiec :kciuki:

Kurczę, no jakoś nie mam przekonania do tej białaczki u Lazy, no :shake: I tu nawet nie chodzi o nadzieje, po prostu coś mi nie pasuje i tyle :shake:

Posted

Cześć. Jeśłi mogłabym coś doradzić i potwierdzić to co już wcześniej ktoś na ten temat pisał, to koniecznie skontaktuj się z dr Jagielskim!!!!
Wiem, żer przyjmuje w Warszawie...ale jest świetnym onkologiem i wspaniałym lekarzem.
Jestem po leczeniu mojej suni - bokserki u dr Jagielskiego i wiem co mówię a wiele osób, które leczyły swoje zwierzaki u Niego to potwierdzi.

Posted

Jade do weta. Zrobimy badanie kriw i sprawdzimy co z leukocytami. Skoro jej stan sie nie porpawia to trzeba zaczac dizałac. Problem ze wstawaniem nie wrozy nic dobrego. WQet cos wspomnal o przetaczaniu krwi...Odezwe sie po powrocie. Trzymajcie kciuki!!!!!!!

Posted

Lazy i z innej beczki znalazłam to o bólach brzucha

Bóle brzucha i ich przyczyny


Przy najmniejszych objawach idźmy szybko do weterynarza
Bóle brzucha mogą mieć najróżniejsze przyczyny
Szczególnie groźne jest zapalenie otrzewnej
Szczególnie bolesne jest zapalenie trzustki
Ostra niedrożność przewodu pokarmowego w wielu wypadkach wymaga interwencji chirurgicznej
Zmiana diety lub sposobu żywienia może wywołać biegunkę
Nigdy nie wolno lekceważyć boleści brzucha u psa
Boleści brzucha mogą się objawiać na wiele rozmaitych sposobów i wywoływać różnorodne zmiany w zachowaniu psa: może spinać grzbiet i uzyskiwać w ten sposób pewną ulgę, może starać się wypróżnić, może wyraźnie oszczędzać brzuch podczas ruchu, może wymiotować, mieć wyraźnie zwiększone pragnienie, powłoki brzuszne mogą być napięte i bolesne przy dotyku, może mieć ślinotok... By odkryć przyczynę zmienionego zachowania się psa i postawić właściwe rozpoznanie, lekarz weterynarii przede wszystkim starannie obmaca brzuch chorego psa, a potem zaleci przeprowadzenie niektórych dodatkowych badań.

Jako odpowiedzialny właściciel czworonoga powinniście państwo zawsze bardzo poważnie traktować wszelkie boleści brzucha psa. Najlepiej jest przy wystąpieniu pierwszych objawów pójść do lekarza weterynarii, który przebada starannie czworonoga i dopiero potem będzie mógł postawić rozpoznanie i zalecić odpowiednie leczenie.
Rozpoznanie
Pierwszą rzeczą, jaką uczyni weterynarz, to zada nam kilka pytań, od odpowiedzi na które zależeć może dalsze postępowanie: w jakim wieku jest pies? Kiedy i jak zaczęły się pierwsze objawy choroby? Czy zdarzyło się to po - czy może przed jedzeniem? Wszystko, co tylko państwo sobie przypomnicie, może być niezmiernie ważne. Następnie lekarz będzie się starał zlokalizować obszary bólu, starannie obmacując, miejsce po miejscu, cały brzuch psa, jednocześnie bardzo uważnie obserwując zmiany reakcje i zmiany zachowania się psa. By móc z cała pewnością potwierdzić wstępne rozpoznanie, prawdopodobnie zaleci także przeprowadzenie dodatkowych badań, takich jak badanie krwi czy ewentualnie zdjęcie rtg.

Zatwardzenie, biegunka
Karma uboga w błonnik, niedostatek płynów, ograniczenie ruchu czy osłabienie lub wstrzymanie akcji mięśniowych w jamie brzusznej i podbrzuszu a także wchłonięcie ciała obcego mogą łatwo prowadzić do ostrego zaparcia czyli niedrożności przewodu pokarmowego. Pies nie jest w stanie samodzielnie się wypróżnić i usiłuje poprawić swój stan przez odmowę przyjmowania pokarmów, bezskuteczne próby wypróżnienia się lub wymioty. W większości mniej groźnych wypadków podanie doustnie pewnej porcji oleju parafinowego może przywrócić drożność przewodu pokarmowego, ale terapie taką podejmować można tylko na wyraźne zalecenie lekarza, gdyż w niektórych przypadkach podanie ciekłej parafiny może jeszcze pogorszyć stan zwierzęcia. Równie często zalecane są wlewki doodbytnicze (lewatywy), które także mogą pomóc. Uporczywa biegunka może być objawem chorób wewnętrznych, ale także zatrucia zarówno pokarmowego, jak i związanego z wchłonięciem niespożywczych substancji trujących, ale nie są to jedyne przyczyny ostrego rozwolnienia.

Robaczyca
Bytowanie pasożytów w przewodzie pokarmowym psa (glisty psiej, tęgoryjców, włosogłowki czy tasiemca) może objawiać się zarówno zatwardzenie, biegunką, czasami krwistą, jak i ostrymi wymiotami. Mogą to być objawy zarówno zaczopowania przewodu pokarmowego, jak i podrażnienia ścianek żołądka, ścianek jelita czy nawet perforacji jelita. Z reguły połączone jest to także z bolesnością jakiegoś fragmentu przewodu pokarmowego, co lekarz stwierdzi przy badaniu psa. Najczęstszym badaniem potwierdzającym robaczycę jest badanie kału zwierzęcia, a leczenie polega na podaniu psu dopasowanej do wielkości zwierzęcia dawki środka przeciwko pasożytom wewnętrznym.

Nieżyt żołądka
Jeśli pies cierpi na niezyt przewodu pokarmowego, to z reguły - oprócz bolesności w całej jamie brzusznej, zwłaszcza w części dogłowowej - ma także wymioty i silnie wzmożone pragnienie, związane zazwyczaj z wysoką gorączką. Powłoki brzuszne sa napięte i bolesne w dotyku. Nieżyt żołądka (gastritis) wywołany jest najczęściej przez błędy żywieniowe, ale może być także efektem źle przeprowadzonej injekcji albo zatrucia. Podstawowym sposobem postępowania terapeutycznego będzie tu przede wszystkim jeden dzień ścisłej głodówki w połączeniu z preparatami przeciwzapalnymi i osłonowymi. W wielu przypadkach ostrych niezbędne będzie wyrównanie poziomu płynów w organizmie, przez podanie roztworu elektrolitów, a przypadku ostrego zatrucia lekarz może przeprowadzić płukanie żołądka.

Zapalenie trzustki
Zapalenie trzustki występuje przede wszystkim u psów o wyraźnej nadwadze lub u psów źle żywionych, przyjmujących zbyt duże ilości tłuszczy (choć najnowsze badania wykazują, że zaburzenia w pracy trzustki związane z nietolerancją tłuszczy mogą być uwarunkowane genetycznie lub nawet z związane z rasą psa - szczególnie narażone są na nie m.in. owczarki niemieckie). Chory pies wymiotuje, cierp na biegunkę, jego włos traci połysk a sam pies zatrważająco chudnie. Standardowym postępowaniem jest tu terapia kortyzonowa, połączona z środkami rozkurczowymi i przeciwbólowymi lub kuracja antybiotykowa.

Zapalenie otrzewnej
Zapalenie otrzewnej uchodzi za jedną z niebezpieczniejszych dolegliwości związanych z przewodem pokarmowym. Lekarz weterynarii łatwo rozpozna podstawowe objawy zapalenia otrzewnej (peritonitis) - powłoki brzuszne są napięta, aż do niebezpieczeństwa pęknięcia, pies wymiotuje i oddaje czasami nawet bezwiednie wodnisty, często krwisty stolec, czasami ból uniemożliwia psu jakiekolwiek poruszanie się, a gorączka rośnie błyskawicznie i przekracza nawet 40,5° C. Nie ma ani chwili do stracenia - psa trzeba błyskawicznie operować! Równie niebezpieczny jest skręt żołądka - uraz dający początkowo objawy podobne do zapalenia otrzewnej, lecz przebiegający błyskawicznie i wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej.

Skręt kiszek
Ten stan chorobowy (ileus) prowadzi do całkowitego ustania drożności przewodu pokarmowego i całości procesów trawiennych. Pies słabnie i ma silne boleści, stara się zwrócić treść pokarmową przez wymioty i ma ostre skurcze żołądkowe i jelitowe. Lekarz weterynarii określając stan zwierzęcia wymagał będzie badania krwi i kilku prześwietleń rentgenowskich, by ustalić przyczynę i miejsce schorzenia, a następnie możliwie szybko przeprowadzić zabieg chirurgiczny, przywracający drożność układu pokarmowego.

Ostre zapalenie nerek
Przy zapaleniu nerek lub kłębuszków nerkowych (pyelonephritis) mamy do czynie zazwyczaj z infekcją bakteryjną dróg moczowych. Jeśli stanem zapalnym objęte są także miedniczki nerkowe, to dochodzi do zakłócenia funkcji całego układu moczowego, co szybko wprawia pacjenta w stan wyjątkowo ciężki. Pies zatruwa się produktami rozpadu białek, szybko wzrasta gorączka, a cały organizm zatruwa się mocznikiem.
Także kamienie moczowe i guzy w moczowodach, nie pozwalające na swobodne oddawanie moczu, stwarzają idealne warunki do rozwoju bakterii i zarazków. Najważniejsze jest w obu przypadkach odkrycie przyczyny dysfunkcji układu moczowego i usunięcie jej, często w osłonie antybiotykowej, nie pozwalającej na rozwój zakażenia. W wielu przypadkach nie leczone zakażenia dróg moczowych kończą się nieuchronnością usunięcia nerki lub zamocowaniem psu na stałe cewnika, odprowadzającego mocz.

Posted

I to o spadku czerwonych krwinek / wszystkiego szukam aby nie było tej cholernej białaczki :angryy: :angryy:


Niedokrwistość i jej przyczyny
Anemia może mieć wiele różnorodnych przyczyn: znaczną utratę krwi, niedostatek lub zbyt skąpą produkcję czerwonych krwinek.



Niedokrwistość bywa zwana anemią
Objawami wskazującymi na niedokrwistość są poblakłe śluzówki i ciemna barwa moczu
Spadek poziomu hemoglobiny często przeradza się w anemię
Czerwone ciałka krwi wytwarzane są w szpiku kostnym
Określenie przyczyn niedokrwistości wymaga badania krwi psa.
Anemia powstać może wskutek albo znaczącej utraty krwi albo na skutek zaburzonego wytwarzania czerwonych ciałek krwi . Spowodowane to być może wieloma różnorodnymi przyczynami: zaburzeniami w procesie wytwarzania czerwonych krwinek (erytrocytów), niedostatkami żelaza w pożywieniu, brakami witaminy B12, witaminy B6, kwasu foliowego, chronicznymi chorobami wątroby czy nerek, ciężką robaczycą albo na przykład babeszjozą (piroplazmozą).
Niedokrwistość to spadek czerwonego barwnika krwi (hemoglobiny), wytwarzanego w czerwonych krwinkach. Hemoglobina odpowiada za pobieranie w płucach tlenu z wdychanego powietrza i dostarczanie go do wszystkich komórek organizmu. W przypadku wystąpienia anemii, cały organizm psa ma niedostatek tlenu. W efekcie śluzówki jamy ustnej, oczu i okolic genitalnych wyraźnie bledną, pies stosunkowo łatwo traci oddech, sprawia wrażenie osłabionego i stale zmęczonego i ma wyraźnie przyspieszoną akcję serca.
[SIZE=2]Zniszczenie czerwonych krwinek...
Niedokrwistość u psa wynikać może z różnorodnych przyczyn. Jedną z nich jest zaburzenie procesu przemiany czerwonych krwinek – w takim wypadku mówimy o niedokrwienności hemolitycznej. Śluzówki psa są wyraźnie pobladłe, a mocz ma ciemno brązowy kolor, wywołany zawartością hemoglobiny w moczu, usuwanej w ten sposób z organizmu psa. Choroba ta w cięższych stadiach często połączona jest z żółtaczką, przy której śluzówki psa (ale także np. białkówki oka) nabierają charakterystycznej żółtawej barwy. Niedokrwienność hemolityczna zazwyczaj jako przyczynę ma babeszjozę, ale zdarzyć się mogą także i inne przyczyny, choćby zaburzenia układu odpornościowego. W takim wypadku organizm postrzega własne czerwone krwinki jako ciała obce i produkuje przeciwciała, usiłując je zniszczyć. Częstą przyczyną anemii tego typu bywa także zjedzenie przez psa niektórych trujących substancji, takich jak chemiczne środki ochrony roślin, cebula (silnie trująca dla psa) czy niektóre azotany (takie jak np. saletra amonowa). Zdarzają się także przypadki niedokrwienności hemolitycznej uwarunkowanej dziedzicznie lub u wynikającej u niektórych ras psów (np. u basenji) z niedostatku niektórych enzymów trawiennych.
[SIZE=2]... lub ich niedostateczne wytwarzanie
Jeśli niedokrwistość u psa nie jest związana z procesem degradacji czerwonych krwinek, to zazwyczaj powiązana jest z niedostateczną produkcja czerwonych ciałek krwi przez szpik kostny. Do ich wytwarzania niezbędne są rozmaite elementy przemiany materii psa – erytropoetyna, czyli hormon wytwarzany w nerkach, komórki macierzyste, z których wytwarzane są czerwone krwinki, a także odpowiednie elementy, jak jądra komórkowe czy hemoglobina. Wytwarzanie czerwonych krwinek może być zakłócone z różnorakich przyczyn – zapalenie kłębuszków nerkowych może prowadzić do spadku wytwarzania przez nerki erytropoetyny, co prowadzi do zmniejszenia liczby komórek macierzystych. Komórki macierzyste mogą także zostać zniszczone przez zmiany nowotworowe w organizmie - albo przez określone metody leczenia choroby nowotworowej (chemioterapia). Wytwarzanie czerwonych krwinek może być także zakłócone przez zmiany chorobowe w szpiku kostnym (zanik szpiku). Zdarzyć się może także, że w organizmie brak jest witaminy B6 i B12 – lub występują one w ilości niedostatecznej do wytwarzania jąder komórkowych lub brak odpowiedniej ilości żelaza do wytworzenia hemoglobiny, przy czym niedostatek żelaza wynikać może choćby z chronicznych problemów żołądkowych (biegunka o podłożu parazytycznym lub nowotwory przewodu pokarmowego).
Rozpoznanie
Zanim lekarz weterynarii podejmie się leczenia choroby, musi przede wszystkim ustalić jej przyczyny. Podstawowym badaniem jest tu badanie krwi – i to w dwóch rozmaitych kierunkach. Z jednej strony chodzi o ustalenie liczby czerwonych i białych ciałek krwi oraz poziomu hemoglobiny we krwi. Z drugiej strony prowadzi się badanie krwi w kierunku obecności pasożytów (głównie jednokomórkowca Babesia canis). W wielu przypadkach lekarz weterynarii musi uciec się także do pobrania próbki szpiku kostnego (punkcji).

Przy spadku poziomu hemoglobiny w czerwonych krwinkach może dojść do niedostatecznego dostarczania tlenu do wszystkich tkanek organizmu, co w efekcie daje uczucie znużenia, krótki oddech i wycieńczenie zwierzęcia.
Babeszjoza
Choroba ta zwana także piroplazmozą jest infekcją krwi. Przez ugryzienie kleszcza do krwioobiegu psa dostaje się jednokomórkowiec Babesia canis, który atakuje czerwone krwinki i stopniowo je niszczy. Dochodzi do ostrej choroby niedokrwiennej i stanu wycieńczenia psa, w połączeniu z wysoką gorączką. Choroba ta może także prowadzić do poważnego uszkodzenia nerek.

Anemia wywołana utratą krwi
Ostry krwotok lub chroniczne krwawienia (krew w stolcu wskutek choroby jelit, krwotoczne zapalenie jelit) mogą być także przyczyną niedokrwienności. W takim przypadku wskazany byłby zabieg chirurgiczny, ale niezależnie od tego ważne jest podanie psu możliwie szybko krwi (transfuzja).

Posted

Przeczytałam wszystkie objawy Lazy. Kilkanaście lat temu moja sunia - również ON - miała bardzo podobne. NIestety wtedy możliwości zarówno diagnostyki jak i leczenia była mocno ograniczona.
Aza miała powiększoną wątrobę, potem do tego dołączyła żółtaczka, silną gorączkę, wyników krwi - w tej chwili nie pamiętam. Pamiętam, że zaczęło się od bladości śluzówki - w zasadzie była biała.
Wszystko wyglądało na zatrucie strychniną, ale teraz nie jestem przekonana czy to nie była babeszjoza...
Trzeba poczekać na wyniki Lazy...trzymam kciuki, żeby było lepiej.

Posted

Aganiok napisał(a):
Przeczytałam wszystkie objawy Lazy. Kilkanaście lat temu moja sunia - również ON - miała bardzo podobne. NIestety wtedy możliwości zarówno diagnostyki jak i leczenia była mocno ograniczona.
Aza miała powiększoną wątrobę, potem do tego dołączyła żółtaczka, silną gorączkę, wyników krwi - w tej chwili nie pamiętam. Pamiętam, że zaczęło się od bladości śluzówki - w zasadzie była biała.
Wszystko wyglądało na zatrucie strychniną, ale teraz nie jestem przekonana czy to nie była babeszjoza...
Trzeba poczekać na wyniki Lazy...trzymam kciuki, żeby było lepiej.


Paulinka cały czas jest u weterynarza

Posted

Jestesmy po wizycie. Wyników z Niemiec nadal brak. Moz ebeda pod wieczór. Leukocyty strasznei spadły. Z poziomu 130 tys. do 40 tys. I to od poneidzialku czyli w dwa dni. Oznacza to ze Lazy reaguje na steryd ale jednoczesnie moze nam potweirdzac białaczke.To jej złe samopoczucie spowodowane jest tym ze te leukocyty nie wyparowały z organizmu gdzies sa. w miesnaich w wezłach chłonnych to ona mzoe byc obolała. Narazie podajemy nadal sterydy i antybiotyk. Miała ponowne badanie usg brzucha i ono wykazało ze zarównow atroba jak i sledziona sa ok. Watroba troche wieksza ale nie rpzekracza lini zeber (jakos tak to bylo). Czekamy na wyniki z Niemeic. Lazy je kurczaka i pije a to dobry znak. Anemi narazie w krwi nie ma. Pozostale wyniki dobre. Leukocyty troskze ponizej dolnej granicy ale neiznacznie. Czerwone krwinki nam nei spadaja. Bądxmy dobrej mysli.
Aganiok jak bede znała wyniki itd. to zapryzjaźneini dogomaniacy doweidza sie u kilku wetów co i jak dalej. Nadal sie modle o inny werdykt niz bialaczka. Dzięki ze jestescie! To bardzo wiele dla mnie znaczy!!!!:buzi:

Posted

O rany, po cichutku trzymam kciuki :kciuki:
A jesli chodzi o dowiadywanie się (tylko sobie nie myśl, że się wymiguję :eviltong: ), nie lepiej będzie, jak sama zadzwonisz do lekarzy? Sama najlepiej znasz objawy Lazy, będziesz mogła wyczerpująco odpoeiwdzieć na wszystkie ewentualne pytania...
No i koniecznie podaj wszystkie wyniki Flaire, ona jutro będzie u swojego lekarza, to bardzo dobry wet, jest z Flaire zaprzyjaźniony no i onkologia to jego konik, jest w tej tematyce na bieżąco. Nie czekaj na wyniki z Niemiec, ja myślę, że trzeba działać już teraz, bo może jakiś inny wet wpadnie na jakiś inny trop, który okaże się właściwy? A jeśli to nie białaczka, a coś innego, to nie ma co czekać, trzeba jak najszybciej działać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...