LAZY Posted November 30, 2005 Author Posted November 30, 2005 Ta dieta to połowa jedzonka zamiast całej porcji. Jemy PROformance low fat. Co do sensowanosci robienia przeswietlenia to ja sie nie znam. Z tego co mi wet tłumaczył to jezeli byłoby to zwyrodnienie rpzedniej łapki (to jest jakas nazwa wiazadła czy cos nagarstkoweg) to tego sie nei da niczym wzmocnic. Ale moze to byc tez powod tego, ze ma słabe albo chore biodra i przenoszac ciezar ciala na przednie łapy obciaza je i moze potem kulec jak ktoras boli. jak biodra beda w porzadku to wtedy w zasadzie nic nie bedziemy robic (oprócz odchudzania i oszczedzania łap). Natomaist jak to stawy biodrowe to je bedziemy wzmacniac zeby odciazyc przednie łapki. Tak ja to zrozumiałam. Quote
asher Posted November 30, 2005 Posted November 30, 2005 LAZY napisał(a):Natomaist jak to stawy biodrowe to je bedziemy wzmacniac zeby odciazyc przednie łapki. Tak ja to zrozumiałam.Ale jak wzmacniać? Bo jeśli preparatami z glukozamoną i chondroityną, to napawde nie musisz robić prześwietlenia, szkoda nerwów i pieniędzy. Ja zrezygnowałam z prześwietlaniaSabiny, (choć można to było zrobić przy okazji jej zabiegów), własnie dlatego, ze to bez sensu wydane pieniądze... Quote
LAZY Posted November 30, 2005 Author Posted November 30, 2005 asher napisał(a):LAZY napisał(a):Natomaist jak to stawy biodrowe to je bedziemy wzmacniac zeby odciazyc przednie łapki. Tak ja to zrozumiałam.Ale jak wzmacniać? Bo jeśli preparatami z glukozamoną i chondroityną, to napawde nie musisz robić prześwietlenia, szkoda nerwów i pieniędzy. Ja zrezygnowałam z prześwietlaniaSabiny, (choć można to było zrobić przy okazji jej zabiegów), własnie dlatego, ze to bez sensu wydane pieniądze... Ale oprócz tego można chyba wzm acniac zastrzykami itd. To tez kosztuje. A jak biodra sa w porzadku to nie bede wtedy bez sensu wydawac kasy na te leki? Quote
BoJa2 Posted November 30, 2005 Posted November 30, 2005 Super,że ten guzek okazał sie tylko kaszakiem :D Chociaż to masz z głowy. Quote
asher Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 LAZY napisał(a):asher napisał(a):LAZY napisał(a):Natomaist jak to stawy biodrowe to je bedziemy wzmacniac zeby odciazyc przednie łapki. Tak ja to zrozumiałam.Ale jak wzmacniać? Bo jeśli preparatami z glukozamoną i chondroityną, to napawde nie musisz robić prześwietlenia, szkoda nerwów i pieniędzy. Ja zrezygnowałam z prześwietlaniaSabiny, (choć można to było zrobić przy okazji jej zabiegów), własnie dlatego, ze to bez sensu wydane pieniądze... Ale oprócz tego można chyba wzm acniac zastrzykami itd. To tez kosztuje. A jak biodra sa w porzadku to nie bede wtedy bez sensu wydawac kasy na te leki?Właściwie chyba jedyne zastrzyki na takie schorzenia (pomijając niesteroidowe leki przeciwzapalne), to własnie kwas hialuronowy. Faktycznie, kuracja jest bardzo droga. Czasem udaje sie przemycić sporo tańszy czeski odpowiednik (w tej sprawie skontaktuj się z Patką :wink: ) Quote
PIKA Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 PIKA napisał(a):asher napisał(a): PIKA, niektórzy lekarze do RTG bioder podają pełna narkozę, a nie tylko sedację, więc wtedy się niczym od takiej sterylkowej nie różni. : nie wiedzialam, ale dla mnie to bez sensu :wink: A ja wroce do tego watku Asher skąd masz informacje, ze psu przy RTG podaje się pełną głeboką narkoze? Bo, to że to dla mnie bez sensu to mówiłam, bez specjalnego zastanawiania, ale po zastanowieniu stwierdzam, ze to raczej niemozliwe, bo jaki jest sens usypiania psa snem glebokim, gdzie trzeba załozyć wkłucie dozylne, kiedy wybudzenie trwa dłużej, gdzie przy podawaniu leków zwiotczajacych, na czym m.in. głeboka narkoza sie opiera, osobnika nalezaloby podlaczyc do respiratora i to wszustko tylko do zrobienia fotki, które to trwa max 10 - 15 minut wraz ze sprawdzeniem, czy fotka wyszła i czy zdjęcia nie trzeba powtarzac Więc po co głebokie znieczulennie ogólne? Saba miała szyte ucho tylko na "glupim jasiu" i spala jak dziecko, chociaz szycie trwalo znacznie dłuzej niz owe 15 minut Kompletnie nie rozumiem :-? Quote
asher Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 PIKA, a choćby z Dogomanii :wink: Był kiedyś wątek o prześwietlaniu stawów i ludzie pisali, że psy dostaja narkozę, a nie tylko głupiego jasia. A te respiratory, kroplówki, to wiesz... nie zawsze są stosowane, nie w każdej lecznicy... A czy to bez sensu? W przypadku niektórych psów, jak na przykład twoja Saba - pewnie tak. Ale wtedy zawsze przecież można porozmawiać z lekarzem, zawsze można spróbować zrobic prześwietlenie tylko na głupim jasiu. Nie wiem, czy wiesz, w jakiej pozycji prześwietla się psom biodra? To dla psa pozycja nienaturalna, no i bolesna, niektóre psy jeszcze przez kilka dni po takim RTG odczuwają ból. Nie każdemu psu głupi jas wystarczy, by go w takiej pozycji całkiem unieruchomić. Quote
asiunia Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 Hej!! Metka lączy sie z Lazy w odchudzaniu :-? My już zgubiłysmy 3 kg :D Quote
LAZY Posted December 1, 2005 Author Posted December 1, 2005 asiunia napisał(a):Hej!! Metka lączy sie z Lazy w odchudzaniu :-? My już zgubiłysmy 3 kg :D No to ladnie! A ile Wam jeszcze zostało do zgubienia? Quote
Agga Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 LAZY napisał(a): Co do tego czegos co miała na brzuszku to wet nie wiedział co to jest, ale zaryzykował i zdecydował sie to nakłóc. Okazało sie ze to kaszak, którego natychmiast razem z torebka usunał. Mówi, ze zdecydował sie na nakłócie bo to było tuz pod naskórkiem (dlatego miało taki fioletowawy kolor). I ten kaszak był tuz pod naskórkiem. Obyło sie bez narkozy.? I dobrze, że juz sprawa załatwiona. Quote
PIKA Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 asher napisał(a): PIKA, a choćby z Dogomanii :wink: Był kiedyś wątek o prześwietlaniu stawów i ludzie pisali, że psy dostaja narkozę, a nie tylko głupiego jasia. a ludzie pisali bo sie weta pytali, czy stwierdzili tak na podstawie tego, ze pies spal, bo po "glupim jasiu" pies normalnie przysypia asher napisał(a): A te respiratory, kroplówki, to wiesz... nie zawsze są stosowane, nie w każdej lecznicy... Dlatego w takich lecznicach nie wykonuje sie powaznych, dlugotrwalych zabiegow, a przynajmniej nie powinno. A i tak zaklada sie wklucie dozylne , chociazby po to aby podac pozostale leki znieczulające asher napisał(a):A czy to bez sensu? W przypadku niektórych psów, jak na przykład twoja Saba - pewnie tak. Ale wtedy zawsze przecież można porozmawiać z lekarzem, zawsze można spróbować zrobic prześwietlenie tylko na głupim jasiu. Tu nie ma co dyskutować, Na każdego psa "glupi jaś" podany w odpowiedniej do wagi dawce zadziala, przed każda operacją taki zastrzyk sie podaje, wlasnie po to aby pies stal się obojetny, dal sobie ze soba wszystko zrobic i usnął, ale nie snem baardzo glebokim, który może być dla niego niebezpieczny z uwagi na mogace powstac zaburzenia oddychania chociazby asher napisał(a):Nie wiem, czy wiesz, w jakiej pozycji prześwietla się psom biodra? To dla psa pozycja nienaturalna, no i bolesna, niektóre psy jeszcze przez kilka dni po takim RTG odczuwają ból. Nie każdemu psu głupi jas wystarczy, by go w takiej pozycji całkiem unieruchomić. Wiem w jakiej pozycji, pisalam o tym wyżej. Bylam przy takim przeswietleniu u psa po wypadku, ktory w ogóle nic nie dostał, bo byl maly i łatwo go bylo ulozyć i naciagnąc, co moze byc juz niewykonalne z psem duzym i bardzo duzym, ktory jest silniejszy z natury rzeczy. Więc "glupi jas" zupelnie wystacza z racji swego dzialania usypiającego i zobojetniającego na czynnosci wykonywane przy psie i racji szybkości swego dzialania, bo podany dziala paktycznie natychmiast a do tego krótkotrwale. Akcja z RTG bioder przy wspomnianym malym psie byla tak zorganizowana, ze psiak byl w owej nienaturalnej pozycji doslownie 1 miutke, potrzebna na same cyknięcie fotki, zostal uwolniony przeze mnie osobiście na haslo lekarki robiącej zdjęcie I z tego co wiem, to saba miala wykonane RTG bioder będąc jeszcze "na" glupim jasiu a nie juz w trakcie glownego znieczulenia do sterylki Quote
asher Posted December 1, 2005 Posted December 1, 2005 PIKA, ale to nie ze mną powinnaś dyskutować :wink: Ja jestem pewna, że sie prześwietlenia bioder pod kątem dysplazji robi w znieczuleniu ogólnym. Przykładem niech będzie moja Sabina - lekarze, wiedząc, że planuje sterylizację zaproponowali mi, żeby poczekać z RTG do tego momentu, własnie po to, żeby usypiac suke raz, a nie dwa razy. Ja z tego prześwietlenia mimo wszystko zrezygnowałam. Quote
PIKA Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Asher można to nazwac znieczulenie ogólne, ale jest to tzw znieczulenie plytkie, a nie tzw glebokie jak przy zabiegach operacyjnych. Saba miala robiony RTG przy okazji sterylki na moja prosbe i wiem, że w trakcie RTG to znieczulenie bylo płytsze, dopiero przed polozeniem na stole operacyjnym dołozono jej pozostałą częśc leków potrzebną do sterylki w tym konieczne leki rozluźniające mięsnie Quote
asher Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 PIKA napisał(a):Asher można to nazwac znieczulenie ogólne, ale jest to tzw znieczulenie plytkie, a nie tzw glebokie jak przy zabiegach operacyjnych.Pika, NA PEWNO, na 2000 procent, na mur beton chodziło o pełną, głęboką narkozę. Przypominam ci, że ostatnio Sabina miała trzy zabiegi operacyjne, za kazdym razem byłam obecna przy jej usypianiu, więc wiem, jak to wygląda. Po podaniu głupiego jasia Sabina była otumaniona, senna, miała mocno opóźnione reakcje, ale nie spała głębokim snem. Usypiała dopiero po podaniu pełnej narkozy. Taką tez miała dostać do prześwietlenia bioder. Quote
PIKA Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Dalej uważam, ze to zupełnie nie potrzebne i dziwne Po po co podawac leki zwiotczające mięśnie, które się podaje do narkozy głebokiej i podaje się je DOZYLNIE, czyli trzeba zakladac wkłucie. Po co narażać psa na ryzyko uduszenia ? Jak bylam z Sabą na RTG kregoslupa to po nas była mlodziutka sunia ON na RTG bioderek Dostala zastrzyk – JEDEN, wet powiedzial ze zanim zrobi opis naszego zdjęcia to mala powinna być gotowa A to był lekarz rentgenolog i to podobno najlepszy, przynajmniej tak Korona mi go poleciła Zreszta ten czlowiek od paru lat nic innego nie robi tylko strzela fotki psim narządom w tym psim biodrom i jakoś nie zauważylam, żeby usypial psy gleboko I to, ze chcieli robić Sabinie rtg z glebokim znieczuleniu to ja jestem w stanie uwierzyć, bo potem to znieczulenie i tak zostałoby wykorzystane do samego zabiegu, ale w usypianie głebokie dla samego RTG nie uwierze I zrobilismy Lazy topik anestezjologiczny :lol: Quote
olekg89 Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Asher ma racje kaja przy przeswietleniu stawów biodrowych miała PEŁNĄ NARKOZĘ 8) Quote
Inez Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 To ja troche z innej beczki zapytam :lol: : Czy szczecińscy dogomaniacy wybieraja sie na spacerek jutro? :P Quote
asher Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 PIKA napisał(a):I to, ze chcieli robić Sabinie rtg z glebokim znieczuleniu to ja jestem w stanie uwierzyć, bo potem to znieczulenie i tak zostałoby wykorzystane do samego zabiegu, ale w usypianie głebokie dla samego RTG nie uwierzeNo nie mogę, PIKA!!!!! :roll: Chcieli jej zrobic to prześwietlenie przy okazji sterylki tylko dlatego, żeby jej nie usypiac dwa razy, a tylko raz! Sama piszesz, że przy narkozie podaje się środki zwiotczające mięsnie, może wlaśnie dlatego stosuje sie przy RTG bioder narkozę? Zrozum, że nie każdy pies jest jak twoja Saba, nie każdy na głupim jasiu sobie smacznie śpi. Moja Sabina nie spała. Jesli na dodatek pies jest histerykiem, to żeby zdjęcie było wykonane prawidłowo - trzeba go uśpić. Jak nie wierzysz, to sobie podzwoń do lecznic eterynaryjnych i popytaj. Quote
LAZY Posted December 2, 2005 Author Posted December 2, 2005 Aga&Bafi napisał(a):To ja troche z innej beczki zapytam :lol: : Czy szczecińscy dogomaniacy wybieraja sie na spacerek jutro? :P Cholibka...ja jestem troszke chora...chyba grypa zołądkowa :-? wiec ja jutro chyba odpadam...wolałabym nie wyłazic na zbyt długo. Moze predzej w niedziele jak poczuje sie lepiej. Agnieszka jak dysponujesz komórka to podaj mi jje numer na priv to jak bedziemy sie umawiac to do Ciebie napisze smsa albo zadzwonie. Quote
PIKA Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 olekg18 napisał(a):Asher ma racje kaja przy przeswietleniu stawów biodrowych miała PEŁNĄ NARKOZĘ 8) a skąd wiesz? Bo spała? to nie świadczy o tym, ze dostała gleboka narkoze Mooja Saba miala szyte ucho i tez spala ale nakoza bym tego nie nazwała asher napisał(a): Sama piszesz, że przy narkozie podaje się środki zwiotczające mięsnie, może wlaśnie dlatego stosuje sie przy RTG bioder narkozę? . No nie mogę. A wiesz jak dzialają srodki zwiotczające mięsnie podawane przy operacjach? ZWIOTCZAJĄ ROWNIEZ MIĘSNIE KLATKI PIERSIOWEJ Zaapllikuj sobie takie "coś" i sprobuj oddychac 8) kliknij sobie tutaj, tam jest zdjęcie kotki, w czasie sterylki, ktora ma w pyszczku rurke intubacyją, Zgadnij po co? zapraszam na wet servis dzial dysplazja - rozpoznanie Zwykle zdjęcie wykonuje sie po podaniu ŚRODKÓW USPOKAJAJĄCYCH inaczej nie mozna odpowiedni ulozyc psa do zdjęcia (jest to zbyt bolesne i niewygodne dla przytomnego psa) asher napisał(a): Zrozum, że nie każdy pies jest jak twoja Saba, nie każdy na głupim jasiu sobie smacznie śpi. Moja Sabina nie spała. Moja tez od razu nie usnęla, trzeba bylo jej dolożyc i wtedy padla i dala sobie wygolic łapke i zalozyć wenflon bez protestów, wenflon potrzebny m.in. do podania reszty lekow anestetycznych asher napisał(a): Jesli na dodatek pies jest histerykiem, to żeby zdjęcie było wykonane prawidłowo - trzeba go uśpić.. a kto twierdzi, ze się nie usypia? Usypia się, ale NIE STOSUJE GŁEBOKIEj NARKOZY asher napisał(a): Usypiała dopiero po podaniu pełnej narkozy. Taką tez miała dostać do prześwietlenia bioder. Dozylnie do RTG bioder? :o A i tak Ci mowię, że reszte lekow potrzebnych do tych zabiegów dostala na sali operacyjnej, gdzie zostala dodatkowo zaintubowana i podlaczona do respiratorka 8) asher napisał(a):Jak nie wierzysz, to sobie podzwoń do lecznic eterynaryjnych i popytaj. Może ty podzwoń i się dopytaj 8) Bo ja zadzwonilam do dwóch ELWET-u i ojej żoliborksiej i w obu mi powiedziano, ze usypia sie pieska ale narkoza nie jest taka jak przy steylce na przyklad 8) poza tym proponuje doksztalcić sie w wiedzy ogólnej z anestezjologii i jej rodzajow w zalezności od wykoywanych zabiegow :wink: Quote
Inez Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Paulina, zdrowiej szybko :) Wysłałm PW, jesli nie doszło to krzycz. 8) Quote
LAZY Posted December 2, 2005 Author Posted December 2, 2005 Doszło:) Ja odesałam z własnym numerem:) Do szybkiego zobaczenia. Quote
Maga100 Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 jeżeli chodzi o wątek anestezjologioczno- wetowy, to ja się kompletnie nie znam i połowy nie rozumiem, o czym piszecie :oops: ale chciałam tylko dodać, ze Kubuś (mój śp. sznaucer) miał pod koniec zycia duże problemy ze stawami wszelkimi (nawet miał wstawiany tytanowy 8) ) i miał milion rtg (przeróżnych częsci ciała , również stawów biodrowych) i nigdy nie miał głebokiej narkozy, dostawał zawsze coś, po czym spał albo był bardzo otumaniony i dawał się rozciagać na wszelkie sposoby. Quote
asher Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 PIKA, co własciwie masz na myśli pisząc "głupi jas" i "znieczulenie ogólne"? Pozwól, ze zacytuję: Znieczulenie ogólne Znieczulenie ogólne eliminuje świadomość i ból towarzyszący badaniu. Znieczulenie ogólne - zwane dawniej narkozą, polega na zastosowaniu środków farmakologicznych, pod wpływem których dochodzi do utraty świadomości wyrażającej się głębokim snem i eliminacją bólu. Zależnie od drogi wprowadzenia leków, rozróżnia się znieczulenie wziewne i dożylne. (...) Podanie środka uspokajającego (sedacja) Sedacja wywołuje uspokojenie bez utraty świadomości. Sedacja, czyli uspokojenie, polega na łagodzeniu niepokoju i lęku. Dla uzyskania sedacji, leki podaje się najczęściej dożylnie. Duże dawki leków wywołujących sedację mogą spowodować utratę przytomności i głęboki sen. Premedykacja Premedykacja polega na podaniu pacjentowi leków przed operacją (bądź inwazyjnym badaniem diagnostycznym) i znieczuleniem. Celem premedykacji jest uspokojenie, eliminowanie lęku, bólu, osłabienie odruchów. Niektóre z leków podawanych w premedykacji powodują tzw. niepamięć wsteczną. Polega ona na niepamięci okresu, w którym działa podany lek. Informacja z tej strony W rozmowie na temat prześwietlania Sabiny lekarze uzyli okreslenia "znieczulenie ogólne". Ten post napisałam 17 stycznia 2005 roku, niedługo po rozmowie z lekarzami na ten temat: asher napisał(a):moja Sabina ma problemy ze stawami. poki co miala robione RTG przedniej prawej, bo okulala. weterynarze powiedzieli mi, ze do przeswietlenia tylnych lap konieczna byloby znieczulenie ogolne, czyli pelna narkoza. (...) ps. ciekawe kiedy LAZY się cierpliwośc skończy i nas z hukiem ze swojej galerii wywali :wink: LAZY :buzi: Sie dokształcisz (jako i ja) :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.