Jump to content
Dogomania

LAZY(') i IDA(') z piekła rodem :-)


Recommended Posts

Posted

Wczorajsza wizyta u kardiologa została odwołana, bo nasz pan doktor załatwil sobie nogę i nawet spodni nałożyć nie mógł (Marcin stwierdził, że aż tak zimno nie było:)).
Wizyta przelożona na dzis na 20.00 i mam nadzieję, ze nic się nie wydarzy. Trzymajcie dzisiaj kciuki! A najlepiej nie puszczjcie aż do poniedziałkowego popołudnia (czyli jak dziewczynka bedzie już po zabiegu w domku!).
Buziole!

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to sciskam od 20 ....w sumie sciskam też aby jutro nie padało aby w piatek Zuza od Basi spokojnie przeszła sterylkę ....sobota i niedziela też się na coś nada ;)

Posted

Póki co sterylka jest przełożona na nie wiem kiedy...
Ale od poczatku. EKG nadal wykazuje powiekszenie lewej komory serca. USG w górnej granicy normy, ale podejrzenie zbyt cienki ścian komór serca. RTG nie wykazało powiekszenia serca, raczej głęboko w normnie. Nasz kardiolog powiedział, że nie może stwierdzić jednoznacznie czy to są początki jakiejś choroby (ma tutaj na myśli kardiomopatię rozstrzelną, czy jakoś tak). 3 listopada w Szczecinie w naszej klinice będzie robił badania dr Niziołek (jeden z poslkich guru od kardiologi). Jesteśmy do niego umówieni na 18 i wtedy w zależności od wyników badania zdecydujemy o sterylce.
Boję sie bardzo, bo oczywiście juz o kardiomiopati swoje poczytałam...to choroba nieuleczlna. Szybko wykryta da się zaleczać i przedłużać życie psa...Te nasze wyniki nie są jednoznaczne...Liczę na to, ze dr Niziołek kategrycznie potwierdzi albo zaprzeczy tej paskudnej chorobie. Nasz wet powiedział, ze nie mogę mieć takiego pecha, zeby po chorej Lazy mój pies był chory na kariomiopatię. Najlepsze jest to, ze przyczyn tej choroby do końca nie znamy. Moze być genetyczna, spowodowana wirusem, zakażeniem chemiakliami, złym zywieniem itd.

Błagam o kciuki tego 3 listopada...!!! Bardzo się boję, ale uważam, że lepiej wiedzieć niz udawać, ze pies jest zdrowy a potem żegnać się z nim w pośpiechu (nie leczona i nie rozpoznana choroba potrafi zabić w ciągu kilku dni). Dobrze, ze Niziołek u nas bedzie.

P.S. Za dzisiejsze badania USG, EKG i RTG nie zapłaciłam ani grosza! Wet powiedział, ze pomyśli o jakimś "bonusie" dla siebie jak juz Niziołek postawi diagnoze.

Posted

Trzymajcie kochane trzymajcie, bo ja powoli się rozsypuję. Mam czarne myśli, ten tydzień mnie wykończy. Staram sie myśleć pozytywnie, ale jakoś mi to ciężko idzie. Moja dziewczynka chyba niedługo dostanie na mnie uczulenie...bo chodzę do niej co chwila i szepczę, ze ją mocno kocham i że MUSI być zdrowa!

Posted

Lazy
Trzymam kciuki za Idę. Wierzę, że diagnoza będzie pozytywna i żadne choróbsko Was nie dopadnie. Tak musi być! :-)

Zdjęcia jak zwykle fajowe :-) Lazy to żywioł :-)

[quote name='sota36']Paulina ale masz sny!!!!!A ja jednak Gutka nie kastruje, przeczytalam artykul wMP zwatku o kastracji i przerostu porstaty.
Tak w ramach offa i kastracji/sterylizacji.
Znalazłam swego czasu taki oto artykuł.... który mi trochę te sprawy postawił w innym świetle. Co nie znaczy że jestem przeciwna.
http://www.naiaonline.org...euterInDogs.pdf

Posted

Dzięki dziewczyny, ze jesteście z nami! Jak mam lepszy dzień to myślę, ze taki żwyioł jak Ida nie może być chory! Przeciez ona non stop broi, ciągle szaleje, wariuje...Ehhh...już nie całkiem zdrowe stawy przebolałam (przy okazji sterylki pewno zrobię kontrolne RTG, którego boję się jak diabeł święconej wody), ale chorego serca i to tak chorego nie przeboleję.
Jednak postanowiłam jedno już dawno...choćby Ida miała być z nami krócej to nie pozwolę żeby choroby ją ograniczały, wiem, ze pozwalanie jej na szaleństwa może pogorszyć stan stawów, albo (odpukać!!!) stan mięśnia sercowego, ale uważam, ze dla niej lepsze jest szcześliwe i aktywne krótkie życie niż długa wegetacja.

Posted

Paulina, ja wiem, że w takiej sytuacji trudno się powstrzymać od czarnych myśli, ale... ja wierzę, że ta diagnoza to nadinterpretacja. Tak, jak z Joshem. I że juzniebawem okaże się, że wszystko jest dobrze :)
A skoro Ida już i tak jest wymiziana ponad miarę, to jeszcze jedno małe mizianko od cioci asher już nie zaszkodzi ;) Więc proszę dziewczynkę ode mnie wymiziać :)

Posted

:oops:Wymiziana to ona jest na maxa...i wiesz co??? Rozpieszczona równie mocno! Gamoń doskonale wie na ile może sobie ze mną pozwolić i pozwala sobie a co! Jest przy tym taka kochana, ze wiele jej wybaczam...:oops:a potem mogę mieć pretensje tylko do siebie, że nie zawsze diabełek chce mnie słuchać:)
Ja poprostu z moim charakterem, temperamentem i miłością do psów nie powinnam ich miec i już! Ale nie potrafię się powstrzymać:eviltong:

Posted

Kardiomiopatia rozstrzeniowa ...
Nie wydaje mi sie to prawdopodobne.
Tak jak pisze Asia - to nadinterpretacja . Na pewno.
Czy Ida miała robione badanie echokardiograficzne ? Najważniejszy w tym badaniu jest parametr określany jako frakcja wyrzutowa.
Na pewno ma dobrą.
Nie denerwuj się Paulinko. Ida jest zdrowa.

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Kardiomiopatia rozstrzeniowa ...
Nie wydaje mi sie to prawdopodobne.
Tak jak pisze Asia - to nadinterpretacja . Na pewno.
Czy Ida miała robione badanie echokardiograficzne ? Najważniejszy w tym badaniu jest parametr określany jako frakcja wyrzutowa.
Na pewno ma dobrą.
Nie denerwuj się Paulinko. Ida jest zdrowa.

:cool2: i o to chodziło ....Hanna we właściwym czasie na wlasciwym miejscu

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Kardiomiopatia rozstrzeniowa ...
Nie wydaje mi sie to prawdopodobne.
Tak jak pisze Asia - to nadinterpretacja . Na pewno.
Czy Ida miała robione badanie echokardiograficzne ? Najważniejszy w tym badaniu jest parametr określany jako frakcja wyrzutowa.
Na pewno ma dobrą.
Nie denerwuj się Paulinko. Ida jest zdrowa.

Haniu ja mam nadzieje, ze to jest prawdą co piszesz. Ida miała do tej pory tylko EKG, RTG i USG. Nasz wet mówi, ze to jedynie podejrzenie, ale do pewnosci potrzeba właśnie echa, dlatego te badanie u Niziołka. Tą frakcję próbował wyliczyć nasz wet na podstawie EKG wyliczał skurcz i rozkurcz i potem to sie dodaje, mnozy i dizeli (czy jakos tak) i ta frakcja wyszła nam na spokojnie OK (pierwszy raz jak Ida była po narkozie to skurcz był max a rozkurcz min (albo odwrotnie) i ta frakcja była za duża, tak jakby serce za mocno sie rozkurczało albo za słabo skurczało. Teraz to jest w górnych granicach norm jak na jej wagę.

Do soboty niedaleko. Mam nadzieje, ze Niziołek powie jednoznaczenie, ze jest OK. Boje sie najbardziej diagnozy niepewnej, na zasadzie, ze wada jest w trkacjie rozwoju. TO gorsze od stwierdzenia choroby.
Jakby Ida była chora to długo nie pozyje! Hihi.,,,ona wiecznie jest na wysokich obrotach, ciagle szaleje i podnieca sie z byle powodu!

Dzisiaj dziewczynka była z nami na ognisku.
Takigo malutkiego kijaszka sobie nosiła;)


No co? Myślisz, że nie dam rady?

Zaraz cie załątwie!

Troszkę się zmeczyłam

Posted

KOBIETO!! WKURZYLAS MNIE!!! NIE WOLNO CI MYSLEC, ZE IDZIA MOZE BYC CHORA!!!!! ONA BEDZIE ZDROWA!!! I JEST Z NIA WSZYSTKO OK!!! A nasze psy jeszcze nie jedno beda znami znosily!!!! To one nas wykoncza!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...