Alicja Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 LAZY napisał(a):Dziękuję za kciuki. Przydały się. Dzisidzia ma się świetnie:) Napisałabym wcześniej ale uparte jest z mojego dziecka stworzenie i dopiero za trzecim podejściem ułożyło się właściwie do badania, więc parę dni to trwało. Pozdrawiamy wszystkich! i tak trzymać :cool2: teraz już czekamy na pierwsze foty ;) mogą być z USG :) Quote
sylwiaskalska Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 cały czas kibicuje , ja moze za 68 dni zostanę babcią hi hi. Quote
sylwiaskalska Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Paulinka na razie nie chce zapeszać :) ale wyśle ci na priva Quote
LAZY Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Alicja napisał(a):poka fasolkę :) Zaczęłam wczoraj czytać od poczatku wątkek poradnikowy (jestem na urodzeniu Grosi:)), jeszcze kuuuppppaaa przede mną:) Obiecuję wstawić bobasa. Mam nawet filmik, tylko nie umiem wrzucać w neta...:( Poza wymiotami porannymi i ciągłym uczuciem glodu czuję się dobrze. Oby tak dalej. Quote
Alicja Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 LAZY napisał(a):Zaczęłam wczoraj czytać od poczatku wątkek poradnikowy (jestem na urodzeniu Grosi:)), jeszcze kuuuppppaaa przede mną:) Obiecuję wstawić bobasa. Mam nawet filmik, tylko nie umiem wrzucać w neta...:( Poza wymiotami porannymi i ciągłym uczuciem glodu czuję się dobrze. Oby tak dalej. To super że wsio oki i samopoczucie dobre :cool2: to ważne :) Oj ja Grosię poznałam jak jeszcze pływała maleńka w brzuniu , jeździliśmy z Magdą na badania prenatalne 3x więc jestem taka przyszywana Ciocia -Babcia ;) a teraz maleńka tupta ze mną po śniegu i rośnie ;) Quote
LAZY Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Oto moje maleństwo:) I trochę mojej Bubusi Groźny z niej potwor:) A tak kończą wszelkie Idowe zabawki aż strach się bać o dziecięce pluszaki... Quote
Alicja Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Maleństwo śliczne i jak się okruszynka pięknie ułożyła :loveu: No panna Demolka ;) http://img831.imageshack.us/img831/1639/p1040375j.jpg Quote
malawaszka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 łoooo już małego ludzika widać :loveu: Quote
Katerinas Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 oooo..... mała fasoleczka :multi::multi::loveu: Jak ślicznie sobie leży :) Ida jak zwykle cudna. Te jej uszy mnie rozczulają :loveu: http://img831.imageshack.us/img831/1639/p1040375j.jpg buahaha :lol: Czuję, że maskotki dzidzi będą zagrożone :lol: A Ty Paulinko wyglądasz super :) Częściej zdjęcia prosimy. I meldować się, jak się czujesz ;) Quote
LAZY Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Ja nie wiem jak dam radę z ochroną dziecięcych zabawek. Rozpieszczona czarna bestia może nie zrozumieć, ze nie wolno ich zabijać:) A zdjecie fasolki to print screen z filmiku po badaniach prenatalnych. Wiecie jak sie maleństwo ruszało? Normalnie tak machało nóżkami i rączkami, łapał się za stópki cudo! Niesamowite, ze maleństwo 7 cm już wszystko "ma". A ja czuję się w miarę OK:) Chociaż dopadła mnie zgaga...:( Quote
justysiek Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Paulinko śliczna dzidzia;) też się moze takiej doczekam ;) ślemy buziaki i mało mdłości i zgagi. Quote
Katerinas Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 LAZY napisał(a):Ja nie wiem jak dam radę z ochroną dziecięcych zabawek. Rozpieszczona czarna bestia może nie zrozumieć, ze nie wolno ich zabijać:) Zrozumie :) będzie wiedziała, że TE - to zabawki dzidzi, a TE to jej ;) U nas psiaki załapały :) LAZY napisał(a):A zdjecie fasolki to print screen z filmiku po badaniach prenatalnych. Wiecie jak sie maleństwo ruszało? Normalnie tak machało nóżkami i rączkami, łapał się za stópki cudo! Niesamowite, ze maleństwo 7 cm już wszystko "ma". A ja czuję się w miarę OK:) Chociaż dopadła mnie zgaga...:( hehe... Małe dziecięce zabawy już w brzuszku :) No a zgaga... jej... współczuję :roll: Sama miałam pół ciąży. Nic nie pomagało ze znanych sposobów... Czasami spałam w pozycji pół siedzącej bo wtedy było lepiej. A na leżąco masakra :( Quote
elapieczus1 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 fajna malusia pozdrawiamy serdecznie przepraszam ale przy ostatniej rozmowie z Basią od Inezki wymsknęło mi się o fasolce więc możesz mieć tel od niej chociaż ona teraz ma na tymczasie dużo stworzonek więc w natłoku zajęć może zapomnieć Quote
Agga Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Paulinko cześć. Co do dzidzi ciocia Aga trzyma za nie kciuki. Ja już widzę śliczny nosek dzidziusia. Jest taki tyci:loveu: A IDA piękna dama, ale niech nie "morduje" zabawek:lol: Quote
LAZY Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Katerinas napisał(a):Paulinko... Jak tam? :) Powoli do przodu ;) Brzuszek powoli się zaokrągla, chociaż mój TZ ciągle mówi, ze mały. On by chyba chciał żebym ja z takim garbem z przodu 9 miesiecy chodziła:) Za 1,5 tygodnia będę miała USG połówkowe i liczę na to, ze w końcu poznam płeć, bo póki co to jest jedna wielka niewiadoma. Quote
Alicja Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 LAZY napisał(a):Powoli do przodu ;) Brzuszek powoli się zaokrągla, chociaż mój TZ ciągle mówi, ze mały. On by chyba chciał żebym ja z takim garbem z przodu 9 miesiecy chodziła:) Za 1,5 tygodnia będę miała USG połówkowe i liczę na to, ze w końcu poznam płeć, bo póki co to jest jedna wielka niewiadoma. kinder niespodzianka ;) Quote
sylwiaskalska Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Paulina córke juz masz ;) więc może chłopak :) Quote
LAZY Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 sylwiaskalska napisał(a):Paulina córke juz masz ;) więc może chłopak :) To prawda. Nieco równowagi w przyrodzie by się moze i przydało:) Quote
LAZY Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Wiadomo już, że bedzie chłopak:) Wczoraj byliśmy na USG połówkowym u najlepszego specjalisty w Szczecinie. Mój lekarz prowadzący twierdzi, ze wszystko rozwija się prawidłowo, ale ten specjalista zobaczył coś w serduszku :( Jutro mamy drugą konsultację u niego i jeszcze jakiejś tam pani kardiolog dziecięcej. Ufam temu lekarzowi, bo jest jednym zniewielu w Polsce, który umie diagnozować wszelkiego rodzaju wady serca u dzieci, ale stresa mam jak diabli. Generalnie Misiek (tak na Małego mówi lekarz) rozwija się dobrze a to co mu sie w serduszku nie podoba nie jest niby niczym poważnym. Zakazał mi czytać o tym w necie, dlatego tylko pisze tutaj, zebyście trzymali za nas kciuki. Wiem, że moje nerwy chłopakowi nie pomogą. Całą noc śnili mi się lekarze i badania, bolał mnie brzuch z nerwów, o nerwowej biegunce nie wspomnę. ALe będzie dobrze, nie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.