Mi. Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 dysplazje możesz rozpoznać wtedy gdy pies np. kłusując bardzo kołysze biodrami i wywala łapki na boki... A prześwietlenie to lepiej zrobić przy sterylce :wink: po co stresować szczeniaka :) Quote
kiwi Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 no to sie ujawnie;) czasami tu zagladam, psinka przepiekna! ostatnio slyszalamz e wczesna profilaktyka dysplazji powina sie zaczac badaniem ok 8 tyg zycia, wtedy weterynarz badajac ruchomosc stawu moze stwierdzic czy pies jest narazony na dysplazje i jesli zajdzie potrzeba ordynuje srodki zapobiegawcze dlatego chyba lepiej badac... ale nie wiem czy koniecznie rtg, wetemm nie jestem choc nie boje sie az tak przeswietlen, przeciez to tylko raz a nowoczesne aparaty sa naprawde bezpieczniejsze Quote
Pysia Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 A ja zapytam Was sie tak: Czy majac dziecko i zauwazajac ze cos jest nie tak czekacie az bedzie starsze czy postanawiacie upewnic sie czy wszystko jest ok? Trzeba zadac samemu sobie takie właśnie pytanie....I za dziecko i za psiaka odpowiadamy my. Zawsze stosuje zasade taka i jak do tej pory jestem całkowicie zadowolona. Idunia rosnie. Uszkom moze pomoc i stawom calcium vitrum poł tabletki co trzy dni. Nie wolno podawac fosforanu wapnia tylko weglan :) A Calcium to właśnie weglan wapnia bardzo potrzebny do prawidłowej mineralizacji kosci :) Tylko nie przesadx:) Przez 4 tyg. podawaj i odstaw :) Buziaki dla małej :loveu: Quote
malawaszka Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 ja myślę tak samo jak Pysia - lepiej wiedzieć wcześniej jakby coś miało się zacząć dziać i wtedy można jakoś zapobiegać, specjalna dieta, ćwiczenia czy co tam byłoby potrzebne - oczywiście trzymam :kciuki: żeby to było tylko profilaktyczne badanie Quote
olcha Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Jeśli wczesne wykrycie dyspalzji pozwala na chociaż częściowe zachamowanie choroby to tak. Jeśli nic nie daje tylko tyle, że ty wiesz to chyba bez sensu. I dlaczego od razu pod narkozą :crazyeye: ? Quote
PIKA Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 olcha napisał(a): I dlaczego od razu pod narkozą :crazyeye: ? a wiesz jak wyglada prześwietlenie bioderek? a szczegolnie ulozenie psa do tego prześwietlenia ? To tak jabym cie teraz wzięła i wymuszala na Tobie wlasną sila fizyczna pelny szpagat Psa się rozklada na brzuszku. a tylne lapki maksymalnie rozklada na boki, jest to pozycja nienaturalna i moze byc dla psa bolesna, poza tym pies z natury rzeczy będzię sie opieral, także znieczulenie i ma temu zapobiec i spowodowac mniejsze cierpienie psa. Quote
LAZY Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 Jutro dzwonie do weta i umawiam się na badanie. Przepraszam czy to calcium to ludzki lek? I czy mozna go brac z canivitonem? Quote
LAZY Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 Czy zawsze rozlozenie psa odbywa sie poprzez polozenie na brzuchu i takie rozlozenie lap? Macie na to jakies zdjecia? Nie robi sie przeswietlen kladacn psa na plecahc w takiej wanience i wyvciagajac lap do tylu? Quote
Hanna R. Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 CAłuijemy Was Paulinko Wszystkich - Wszyscy - a głównie ja ! :loveu: Quote
anetta Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 :loveu::loveu::loveu: Ona wyglada jakby miala plusz zamiast siersci :loveu: A no wlasnie, ja tez sie zastanawiam, od czego zalezy ze raz sie przeswietla na plecach a raz na brzuchu :hmmmm: Quote
sylwiaskalska Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 [quote name='LAZY']Czy zawsze rozlozenie psa odbywa sie poprzez polozenie na brzuchu i takie rozlozenie lap? Macie na to jakies zdjecia? Nie robi sie przeswietlen kladacn psa na plecahc w takiej wanience i wyvciagajac lap do tylu? Paulinka udało mi się znaleźć zdjęcia ale prześwietleń Zdrowe stawy biodrowe Jednostronna dysplazja stawu biodrowego. Zwyrodnienie stawów biodrowych w skutek dysplazji. Jednostronne, ciężkie zwyrodnienie stawu biodrowego Z tego co wiem pies lezy na plecach i powinien mieć wybrostowane łapki Zdjecie RTG stawów biodrowych z ciężką dysplazją. Prawy staw po zabiegu wstawienia endoprotezy. Quote
sylwiaskalska Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 i takie cosik ale po angielsku http://www.leerburg.com/hipart.htm Quote
olcha Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Moja Era miała podejrzenie choroby Legg-Parthesa (http://www.vetserwis.pl/choroba_lp.html). Prześwietlano ją w rynience leżącą na plecach bez narkozy (być może dlatego, że ma też minimalne problemy z sercem...ale wydaje mi się, że bez narkozy robi się rutynowo). Quote
Alicja Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Paulinka , myślę tak jak Waszeczka , Pysia .Jeśli jest choć cień obawy że coś jest nie tak to trzeba to sprawdzić ...fakt że w Naszych przypadkach można popaść w paranoje ale Idusia zareagowała podczas badania i to jednak skłoniłoby mnie do drążenia tematu i dojscia prawdy . A tak na marginesie to będzie ok , zobaczysz ze zdjęcie wyjdzie jak od linijki;) Quote
PIKA Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 [quote name='LAZY']Czy zawsze rozlozenie psa odbywa sie poprzez polozenie na brzuchu i takie rozlozenie lap? Macie na to jakies zdjecia? Nie robi sie przeswietlen kladacn psa na plecahc w takiej wanience i wyvciagajac lap do tylu? a tego to ja nie wiem ;), ale ze zdjęc które wkleila Sylwia wynika, ze wszystkie byly robione na psie leżacym na brzuchu (oprocz jednego of course) [quote name='anetta'] A no wlasnie, ja tez sie zastanawiam, od czego zalezy ze raz sie przeswietla na plecach a raz na brzuchu :hmmmm: a czy to nie jest zalezne od gabarytów psa? Nie wiem, pytam,:) bo czy widzial ktoś u weta rynienke na doga ? :lol: [quote name='olcha'] (być może dlatego, że ma też minimalne problemy z sercem...ale wydaje mi się, że bez narkozy robi się rutynowo). u duzych psow rutynowo podaje się narkoze krotkotrwalą. Nie słyszalam, zeby dużemu gabarytowo psu strzelano fotke stawow bez narkozy, weź utrzymaj w bezruchu dużego psa w niewygodnej i bolesnej dla niego pozycji U malego gabarytowo psa widzialam zdjęcie bez znieczulenia, sama go trzymalam i nie wyobrazam sobie, zebym miala zrobić takie zdjęcie swojej Sabie bez odurzacza. Saba miala robiony kontrolny RTG stawów, przy okazji sterylki. Jak jej prześwietlalismy kręgoslup, gdzie pies tez jest lekko naciagniety i ma przywiązane łapy do stolu , ale lezy na boku to wet zapytal czy trzeba podawać narkoze, czy bedzie spokojna. Obylo się bez narkozy bo na boczku suczka leżała grzecznie, aczkolwiek jej się to nie podobalo. Po nas wchodził chlopak z 9-miesiecznym ON-kiem na RTG stawów i wet juz nie pytal, czy podawac narkoze tylko na dzień dobry dal zastrzyk, zresztą zanim sfotografowal sabe, zeby psiak byl juz gotowy jka przyjdzie jego kolej A bylismy u radiologa, czyli lekarza, ktory nic innego nie robi tylko rentgeny, z polecenia Korony zreszta bo podobno bardzo dobry i zna się na rzeczy ;) Quote
olcha Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Osobiście też trzymałam wyżełkę na rentgenie :razz: bez narkozy. Ale może rzeczywiście trzeba skoro mówisz, że bolesne. Tylko mi szkoda dawać psu narkoze, która jest bardziej inwazyjna niż chwilowy ból stawów. No ale dobra nie znam się to się nie mądrzę. Quote
acroba Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Jak ja to lubię..napisać się napisać,a potem ,,ciach'' i wszystko znika... Pozwolę sobie wtrącić w sprawie prześwietleń. Byłam przy prześwietlaniu kilunastu psów, u trzech różnych specjalistów, z tego większość była robiona u Siembiedy. I żadna z tych pozycji nie wyglądała tak: Psa się rozklada na brzuszku. a tylne lapki maksymalnie rozklada na boki, Pies zawsze był ułożony na plecach w rynience a nogi wyciągnięte wzdłuż ciała z kolankami skierowanymi do siebie. Nigdy nie spotkałam się z taką pozycją o jakiej pisze powyżej PIKA . Ostatnio nawet prześwietlałam swoje fafiory i oprócz standardowej pozycji miały robione pięć niestandardowych ujęć. Z tego jedna była na brzuchu ale łapki nie były wcale rozkładane na boki tylko hmm..jak by to opisać, łapki miały ułożone tak jak na waruj, tylko wyciągnięte do przodu . A takich pozycji z tego co wiem raczej się nie robi w normalnej diagnozie. Lazy- Ty się nie bój, Ty idź i prześwietlaj.Dysplazja to nie wyrok dla psa ,a w tej chwili jeżeli wyjdą jakieś luzy to można na to coś zaradzić . Trzymam kciuki że będzie dobrze :lol: Quote
LAZY Posted May 23, 2006 Author Posted May 23, 2006 Acroba nieco mnie uspokoiłas,bo moj wet własnie kładzie psa w rynienca i wyciaga łapy i łaczy kolana, juz sie wystraszyłam,ze zle cos robi. Staram sie nie bac. Mam nadzieje, ze zdjecie bedzie dobrze zrobione i jednoznaczne. Moze napiszesz mi na co przy układaniu suni powinnam zwrócic uwage, zeby zdjecie wyszło prawidłowo? Quote
Vectra Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Mój diabeł tasmański miał dwie lub trzy foty robione (ma dysplazje)i wszystkie były pod narkozą.Wet mi mówił że tylko tak da się zrobić bardziej precyzyjne RTG nie ma obawy że się psina poruszy.Pozatym to ponoć jest dość bolesne :shake: :shake: Quote
PIKA Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Acroba wytlumacz mi w takim razie, czemu daje się psom narkoze, jeżeli mają robione RTG w rynience ? Przyznaje, ze opisalam ułożenie psa, przy zdjęciu na brzuszku, niezbyt, precyzyjnie, bo fatycznie lapki się wyciaga do tylu i przywiązuje do konca stolu, ale jednak w miare mozliwości dociska sie brzuszek do stolu i to psa boli jest niewygodne i nienaturalne do pozycji psa ? I moze mi ktoś wyjasni jak utrzymać w takiej pozycji psa wielkości doga, mastifa, ON-a i innych wiekszych i dośc silnych psów ? To się nie da. Nie dyskutuje o RTG stawów przy psach malych, ale o psach o wiekszych gabarytach [quote name='acroba']Pies zawsze był ułożony na plecach w rynience a nogi wyciągnięte wzdłuż ciała z kolankami skierowanymi do siebie. Nigdy nie spotkałam się z taką pozycją o jakiej pisze powyżej PIKA . zdjęcia RTG wklejone przez Sylwię pokazują w większości przyladkow (oprocz jednego) zdjęcia robione w pozycji "na brzuchu" a nie w rynience na plecach , co widac na zdjęciach i jednak sporo wetow zdjęcia na brzuchu robi? wedlug mnie to jakiś wet powinien wyjasnic czemu się robi raz w ryneince a raz nie czy to kwestia "przyzwyczajenia" czy sa jakieś wskazania do danego sposobu robienia Quote
acroba Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 W sumie to wet powinien Ci psa ułożyć i pokazać jak trzymać o ile nie ma żadnych pomocników.Na tej stronce http://www.leerburg.com/hipart.htm wszystko jest bardzo ładnie opisane na co zwracać uwagę przy ocenie zdjęcia. Np.tutaj: Masz strzałkami zaznaczone punkty które pozwalają stwierdzić czy zdjęcie zostało dobrze zrobione.I w sumie to Ty nie masz wpływu na to co wyjdzie. Wszystko w rękach weta. A że czasem są sytuacje że wet zdjęcie spartoli strasznie to i tak nawet jak coś wyjdzie nie tak jak powinno, to można to skonsultować ze specjalistą ,nawet wysyłając mu zdjęcie do oceny. Ja już byłam swiadkiem jak u 3 miesięcznego psa stwierdzono w trakcie badania u weta dysplazję,już mięśnie chcieli podcinać i to od razu bo nie ma na co czekać!!! .Drugie zdjęcie u Siembiedy i okazało się że stawy idealne.A suka chodziła tak koślawo że ,,fachowcy'' mówili że na ,,oko'' widać dysplazję :evil_lol: .A ona po prostu tak się koślawo rozwijała... :roll: Quote
acroba Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 PIKA - powiem Ci że staffiory po raz pierwszy mialy robione w narkozie ale to z tego wzgledu ze byly to zdjecia niestandardowe i pozycje te byly by trudne do wykonania bez niej. Ale zarowno u mojego weta gdy robilam przeswietlenia jak i u Siembiedy nie bylo narkozy nigdy,Zawsze glupi jas. Co lekarz to sposob? Nie wiem... Co do zdjec wklejonych przez Sylwie-to ja sie nie wypowiem kto? i dlaczego tak zrobil.Porownaj je tylko ze strona z leerburg, one sa koszmarnie zrobione . A pozycja na brzuszku wygladala tak: I łapki są troszkę inaczej ułożone -prawda? Quote
malawaszka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 acroba napisał(a):Zawsze glupi jas. Co lekarz to sposob? no mnie się wydawało, że cały czas mowa właśnie tylko o głupim jasiu do prześwietlenia - przecież to wystarczające znieczulenie psa - jest całkiem wiotki i nieświadomy przez wystarczająco długi czas żeby zrobić fotkę Quote
asher Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 PIKA, robiłas Sabie RTG w Elwecie? Pamiętasz kto je robił i ile kosztowało? Jutro Sabina znowu idzie na zabieg :placz: (tym razem ząb, którego jej dziś na spacerze dogi złamały :-( ), będzie głupi jas, więc i fotkę możnaby przy okazji cyknąć... A zapomniałam spytać ile to kosztuje, w ogóle o tym zapomniałam :shake: LAZY, dobrze robisz, będzie dobrze :thumbs: Quote
PIKA Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 [quote name='acroba']A pozycja na brzuszku wygladala tak: I łapki są troszkę inaczej ułożone -prawda? mnie cos tu w ogole nie pasuje, czemu ten pies ma łapy "do góry" jakby na brzuchu polożone, a nie wyciagniete do tyłu? Sorki acroba, ale osobiście wlasnymi rekami przytrzymywalam malego psa przy RTG stawów i lezal na brzuchu z lapami wyciagnietymi do tylu co bylo widac na zdjęciu, (ulozenie kości łap jak na zdjęciach od Sylwi) jak wiesz o co mi chodzi ;) znajdę jutro zdjecie swojej Saby i se obejrze to zobacze jak miala cykana fotke ;) [quote name='acroba']nie bylo narkozy nigdy,Zawsze glupi jas. Co lekarz to sposob? oczywiście jak zauwazyla Waszka nieporozumienie jezykowe ;) pisząc "narkoza" oczywiście nie mialam na mysli glebokiej narkozy operacyjnej, ale narkoze plytką, czyli jak kto woli "glupi jaś" ;) I teraz nie wiem, czy dyskutyjemy o roznicach w ulozeniu, czy w róznicach w rozumieniu slowa "narkoza" :lol: Bo jesli to drugie to raczej mowimy o tym samym :lol: [quote name='asher']PIKA, robiłas Sabie RTG w Elwecie? Pamiętasz kto je robił i ile kosztowało? Jak to Sabinie dogi zeba zlamaly? :crazyeye: w Elwecie. i kosztowalo chyba cos kiele 50 zl, ale pamiętaj, ze nam oglupiacz odszedl bo i tak dostała przy okazji przygotowania do sterylki ;) a jak bedziesz to zapytaj o ulożenie psa do RTG stawów i róznice w stosowaniu lub nie rynienki ;) dokladnie co i dlaczego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.