Basia&Safi Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 hihihi pamietam na wystawie w katowicach stoisko z zielenina bylo omijane szerokim łukiem :D:D:D Quote
sylwiaskalska Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Tu jest jeszcze odpowiedź Dystrybutorów bo jedna dziewczyn z Molosów napisała do nich - kurka tak to jest jak człowiek nic nie wie :mad: :mad: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4041&page=3 Quote
Justa Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='sylwiaskalska']O kuźwaaaaaa nie wiedziałam o tym - no cóż wtopa http://improvehomelife.com/greenies.html http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4041 No na pewno nie dam to psu :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Dzięki za info - więc zostały ciasteczka :) rany boskie :crazyeye: :angryy: czekamy na fotorelacje z odiwedzinek:cool1: Quote
kalina. Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='sylwiaskalska'] O kuźwaaaaaa nie wiedziałam o tym - no cóż wtopa http://improvehomelife.com/greenies.html http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4041 No na pewno nie dam to psu :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Dzięki za info - więc zostały ciasteczka :smile: fuu i pomysleć że to ludzie produkuja takie świństwa i trują nasze psy:shake: Quote
Mi. Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='sylwiaskalska']O kuźwaaaaaa nie wiedziałam o tym - no cóż wtopa http://improvehomelife.com/greenies.html http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4041 No na pewno nie dam to psu :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Dzięki za info - więc zostały ciasteczka :) O .......!!!!!!!!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: kupiłam to niedawno mojej suni...... dobrze, że jej tego jescze nie dałam:angryy: choć w boze narodzenie zjadła jedną Quote
sylwiaskalska Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Paulina sorki że w twoja galerie wcisnełam się ale może też ciebie to zainteresuje :) Kupiłam dla drugiego psiaka przyszłościowe posłanie i kurka jest wyrąbiaste polecam- po mału kupuje rzeczy :) tu link do Allegro http://www.allegro.pl/item100769370_legowisko_kanapa_nr_2_wym_80x65_cm_s uper_mocne_.html Wczoraj kupiłam dzisiaj jest :smile: ale kurka Tekilii tez takie kupie :smile: tylko większe te ma 80x 60 ale tez jest spore. Quote
marmara_19 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 wtrace sie;p ale poslanka tej firmy dla spaikow sa fajne:) moje maja pontony.. .. kanape widzialam.. i jednak za wielka.. za ciezka.. i chyba nie mozna sciagac pokrowca do prania:( ale tak poza tym to swietny wybor:))i takze czekam na foteczki:) Quote
sylwiaskalska Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 marmara_19 napisał(a):wtrace sie;p ale poslanka tej firmy dla spaikow sa fajne:) moje maja pontony.. .. kanape widzialam.. i jednak za wielka.. za ciezka.. i chyba nie mozna sciagac pokrowca do prania:( ale tak poza tym to swietny wybor:))i takze czekam na foteczki:) Pokrowców rzeczywiście się nie zdejmuje ale są sposoby inne na czyszczenie :) ale jestem zadowolona z zakupu Cena mnie zadawala w 100% Quote
nathaniel Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 asher napisał(a): Szczeniak ma "licencję na nietykalność" mniej więcej do 4 miesięcy. A zazwyczaj jednak dlużej, niż krócej. I nawet bardzo ostre na codzień psy do szczeniaków mają anielską wręcz cierpliwość. A jeśli takowej nie mają, to cos jest z nimi nie tak... Mój pies powiedzmy sobie woli do bójek (żadjen jeszcze nie było tylko ostre wymiany zdań :D ) dorosłe psy, szczeniakom daruje, nawet jak go ciagną za uczy, to woli do mamy na kolana wskoczyć, chociaż ostatnio do Pusi , zaczyna się stawiać i dobrze , bo mu na głowę wlazła, a go to irytuje, jak go wyagania od jego miski . Stoi biedak, piszczy , no ale , tak sobie ustawili , to się wtrącac nie będe . Do młodzieniaszków strasznie delikatny, nie karci, chyba że dzieciak przesadzi, ale i tak woli spipczyć. Z koleji Sara (tez kundelek, ktora zna) Pusi niezle manto dawala, zaraz po przyjsciu do jej domu a co. Teraz Pusia przed drzwiami sie kladzie i brzuchol pokazuje. W sumie wina Pusi, bo starszej suni się nie prowokuje :D , ale Pusia ma około 10-12 miechów, więc okres nietykalności się dawno skończył :D:D Quote
marmara_19 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 :) to fajnie.. ceny rzeczywiscie maja FAJNE:)) pordukty takze... z tym, ze wlansie ja wolalam pontoniki.. i mam rozm 1 i 4;p 1 dla amlej sucz a 4 dla ONka:))) pozdrawiam i czekam na fotki z niecierpliwoscia:) Quote
Aganiok Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Sylwia a jaki rozmiar kupisz Tekili? Bardzo fajna kanapa, moze i ja swoim fundnę ;) Quote
sylwiaskalska Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='Aganiok']Sylwia a jaki rozmiar kupisz Tekili? Bardzo fajna kanapa, moze i ja swoim fundnę ;) Tekili 4 :) Żeby wiedzieć jaki duzy jest rozmiar 2 zrobiłam takie cosik dla was kurka Paulina mnie zabije ;) ;) Segregator wymiary = 37 cm na 32 cm te posłanie jest akurat dla Westa, pinczera średniego, czy nawet sporego stafika Aganiok w Boksermaniakach też zamieściłam zdjęcia :) Nr. 1 wym. 70 cm x 60 cm cena 35 zł Nr. 2 wym. 80 cm x 65 cm cena 39 zł Nr. 3 wym. 100 cm x 80 cm cena 46 zł Nr. 4 wym. 110 cm x 95 cm cena 54 zł Nr. 5 wym. 120 cm x 98 cm cena 59 zł Quote
asher Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='PIKA']A tak wracajac “do tematu” bo się mi przypomnialo :oops: Asiu mówilas, ze Aragor warczał na Sabine , ale podejrzewam że to było warczenie “rozrywkowe” (wiesz o czym mówię) . A co by zrobiła Sabina, jakby Aragor nawarczal na nią agresywnie, ze złości lub “o coś” co ona by też chciałamieć ? Ja mówię otwarcie : moja Saba spuściła by mu za takie zachowanie łomot :roll: Hahaha, no niekoniecznie zawsze "rozrywkowe" :diabloti: Mały gnom nieźle się stawiał, na przykład przywłaszczajac sobie zabawkę Sabiny :diabloti: Kiedy na przykład ona chciała mu zabrac swoją piłkę, czy coś tam innego, a trol na nią warczał, to Sabina albo sobie dawała spokój i odpuszczała, albo zabierała zabawkę kompletnie sie nie przejmując, że coś tu na nią warczy :lol: Kiedy z kolei Aragorn próbował zabrac zabawkę Sabinie, to suka ostrzegała go warknięciem, a jak nie odpuszczał to brała ją w pysk i się ewakuowała. Mały oczywiście chciał lecieć za nią, ale na to już mu nie pozwalałam, powtarzam, to nie był mój pies ;) Acha, dziewczyny nie siejcie paniki w sprawie Greenies :roll: Idę o zakład, że o wiele więcej psów umiera na skutek przytkania się kawałkiem kości, albo choćby z powodu zadławienia się takim ciasteczkiem nadziewanym, jakie kupiła Sylwia, niż z powodu zjedzenia Greenies... Podejrzewam, że ta cała afera, to robota konkurencji producenta greeniesów :roll: Bo jakoś innych zagrożeń żywieniowych nikt nie rozdmu****e, tylko te nieszczęsne Greenies znalazły się na cenzurowanym... Jak tylko ropętała się w sprawie greenies burza, od razu poleciałam i je kupilam :lol: Sabina nadal żyje :diabloti: Quote
malawaszka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 LAZY napisał(a):ja nikomu niczego nie mam za złe i przepraszam za szorstki ton mojej wypowiedzi, ale wlączyl mi się system obrony wlasnego psa:) ufff to dobrze bo już się wystraszylam ;) ja chciałam tylko przeanalizować sytuację a wiadomo, że ciężko z tym jak się jej nie widziało :lol: Quote
PIKA Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Asiu jak juz pisalam moja by Aragorowi wpierdzielila, co nie oznacza, ze by go uszkodzila, pewnie by śladu nie mial Lanie też trzeba dostosowac do okoliczności :wink: [quote name='asher'] Acha, dziewczyny nie siejcie paniki w sprawie Greenies :roll: Idę o zakład, że o wiele więcej psów umiera na skutek przytkania się kawałkiem kości, albo choćby z powodu zadławienia się takim ciasteczkiem nadziewanym, jakie kupiła Sylwia, niż z powodu zjedzenia Greenies... Podejrzewam, że ta cała afera, to robota konkurencji producenta greeniesów :roll: Bo jakoś innych zagrożeń żywieniowych nikt nie rozdmu****e, tylko te nieszczęsne Greenies znalazły się na cenzurowanym... Jak tylko ropętała się w sprawie greenies burza, od razu poleciałam i je kupilam :lol: Sabina nadal żyje :diabloti: podejrzewam, ze dentastic od Pedeegre ma podobny sklad roslinny i gumowy jak owe Greenees a pewnie bym powiedziala, ze z uwagi na firme producenta jest znacznie gorszy w jakości, a Saba je wcina od ponad 5 lat i żyje :lol: poza tym czepianie się skladu roślinnego czegokolwiek jest durnotą, niech mi ktoś wytlumaczy jakie wlasicwości czyszczące zęby mialby sklad mięsny owych przysmakow, dla mnie żadnych nam tez nikt nie produkuje past do zębow z szynki, ale raczej z ziół :wink: [quote name='malawaszka'] ja chciałam tylko przeanalizować sytuację a wiadomo, że ciężko z tym jak się jej nie widziało :lol: Tylko winny sie tlumaczy :evil_lol: Quote
sota36 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Nie dla Pauliny!!! Paulinko - NIE CZYTAJ TEGO!!!! - Mowie Wam, Kochani< ona (Paulina) pozytywnie "zglupiala" na punkcie Ideczki!!! No,ale nie mozna sie dziwic!!!!! Quote
LAZY Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 Był u nas wujek Teki:) Byłao ok. Piły z jednej miski, ale jak Teki chciał zjesc jedzenie to warknęła, po czym piły dalej wode i Teki w końcu nawet z jej michy zjadł. Baiwły sie grzecznie. Mam nadzieje ze cos z niej bedzie. Ale na podwórku ukradła Tekili piłke, no i oczywiscie stwierdziła, ze to jej:angryy: Jak teki chciał oderbac to szczeknęla na niego, wtedyTekila siła piłke odebrał. Pogonił mała zębami, a ona ustapiła. To było ostre odganianie gówniarza:), ale małej sie nalezało, pomimo ze poróbowała sie stawiac to odpusciła w końcu. Jutro dogomaniacki spacer, wiec beda zdjecia. A dzisiaj jestem zaproszona na grilla z "aniołeczkiem" jak to ją nazywa Marcin:) Asher...czy Ty nie wiesz czy ta Frolenko prowadzi u nas szkołę dla psów? Ani ona ani zachraniarka nie odpisuja mi na pytania... Quote
Justa Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Nio, wujek Teki jako pierwszy się wziął za maleństwo:diabloti: :lol: :evil_lol: A my czekamy na fotaski :) Quote
LAZY Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 Ano wział sie:) Co prawda potem w domu ja nasiadywał...:oops: ale generalnie jest dobrym wychowawcom. Trzeba jednak małej przyznac, ze jak Tekila ma piłke to ona jej nie odbiera, nie chce po prostu oddac jak ja juz ukradnie:evil_lol: W innej sytuacji szanuje jego własnosc. Jak za mocno go szczypnie i Teki szczeknie to sie uspokaja. Powoli uczy sie chyba jak funkcjonuje psi swiat poza "domowym zaciszem". Quote
malawaszka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 :klacz: świetnie - będą z niej porządne psy :lol: Quote
Alicja Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='malawaszka']:klacz: świetnie - będą z niej porządne psy :lol:;)już się Paulina o to postara:p Quote
moon_light Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Przecudowna sunia ! takie mądre wielkie oooczy:loveu:..no i uszy oczywiscie:cool3: Dobrze ze nie da sobie w kasze dmuchac! niech sie ucza okoliczne burki szacunku do ksiezniczku Idy :cool3::mad::evil_lol: Quote
PIKA Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Oj Teki jaki dobry wujek :multi: ale stanowczy :razz: Częściej się z wujkiem spotykajcie :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.