asher Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Halo, halo!!!! Gdzie wy? :cool3: http://img141.imageshack.us/img141/1218/obraz6962zt3.jpg Przepiękne zdjęcie :loveu::loveu::loveu: Ech, łezka się w oku kręci... A kontaktu na równaj, to wam zazdroszczę!!!! :placz::placz::placz: ;) Quote
LAZY Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Dziękujemy za odwiedziny! Chester...Ida nadal ma "klapniete" uszy. Alu nadal żyjemy, szykujemy sie do steryli na 10, więc trzymajcie kciuki, zeby nic nie wyskoczylo tym razem. Sota...ona tylko taką mądrą udaje! Tak naprawdę to łobuz niesamowity, ale kocham ja za to mocno! Asher...a czy Ty widzisz na co ona się patrzy??? Przeiceż ze nie na mnie, tylko na kijaszka! Fakt, jak kija mam schowanego z tyłu to ona wtedy zerka w oczy z pytaniem, kiedy przestaniemy maszerować i w końcu rzucisz mi kija?;) Poza tym na spacerach ciagnie jak smok, więc tylko 'szkoleniowo" równa całkiem nieźle:evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 LAZY napisał(a):więc tylko 'szkoleniowo" równa całkiem nieźle:evil_lol: hahaha Luna równa świetnie jak jej powtarzam co dwie sekundy komendę :evil_lol: trzymamy za 10 :kciuki: Quote
asher Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 malawaszka napisał(a):hahaha Luna równa świetnie jak jej powtarzam co dwie sekundy komendę :evil_lol: Buahahaha, to znaczy, że Luna wytresowała sobie papugę? :lol::lol::lol: Quote
LAZY Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Heloł;) Asher...a który pies nas nie wytresował, co? Bo ja mam wrazenie, ze tańczę jak Ida mi zagra:evil_lol: Quote
LAZY Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 Hej...Jestem załamana...Sterylki w poniedziałek nie będzie! Ida wczoraj czuła się niewyraźnie...widać po niej odrazu, ze coś jej dolega. Około 21 zaczęła wymiotować. Pomyślałam sobie, ze cos jej zalegało na żoładku, ze to zwymiotuje i będzie OK, ale kicha. Idusia całą nos wymiotowała co pół godziny, nocka z głowy i dla niej i dla mnie. Rano kupa sikająca...Szybka decyzja i rano byliśmy u weta. Lekki stan podgorączkowy, badania krwi wykazały stan zapalny i lekkie odwodnienie (sunia nic nie chciała pić, a jak jej coś dałam na siłę to zaraz to zwracała). U weta dostała kroplówkę, antybiotyk, leki oslonowe i przeciwwymiotne. Jutro rano jeszcze jedna kroplówka i antybiotyk. W czasie naszej kroplówki przyszły dwa inne psy z identycznymi objawami co Ida, pies Marcina szefa tez cała noc wymiotował i miał rozwolnienie. To jakiś paskudny wirus! Teraz sunia śpi na kanapie, co u niej nienormalne, bo to aktywna bestia. I teraz skoro znowu cos wypadło to ja nie wiem czy to nie jest znak, zeby nie dawać jej na tą sterylkę...Co myślicie? I tak termin nam przepadł...następne na styczeń, bo teraz swięta, a styczeń to juz późno bo w lutym pewno bedzie cieczka...Matko...załamałam się normalnie. O kolejnej wydanej kasie nie wspomnę... Quote
Avaloth Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 o matko to nieźle.. trafiło Ci się akurat przed sterylką.. pecha masz. dobrze że to tylko jakiś wirus ;) pozdrów Idę ;* szybkiego powrotu do zdrowia życzę ;) Quote
Avaloth Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 e wygląda jakby jej stały :eviltong: a orientujesz się może do kieyd owczarkom powinny stanąć? ;> Quote
Justa Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 LAZY napisał(a):I teraz skoro znowu cos wypadło to ja nie wiem czy to nie jest znak, zeby nie dawać jej na tą sterylkę...Co myślicie? I tak termin nam przepadł...następne na styczeń, bo teraz swięta, a styczeń to juz późno bo w lutym pewno bedzie cieczka...Matko...załamałam się normalnie. O kolejnej wydanej kasie nie wspomnę... Ja myślę, że skoro teraz się nie udało, to nie ma co tego rozstrząsać. Poczekajcie spokojnie do następnego w miarę optymalnego terminu i wtedy podejmujcie decyzję. Na razie nie ma co gdybać, trzeba zwyczajnie poczekać. Ja Galiny sterylkę odkładam już któryś rok, ale to głównie z powodu tej jej cholernej alergii, nigdy nie wiadomo jak zareaguje na leki, na narkozę.. :roll: A co to wymiotujący cąłą noc pies to też mam już obcykane. Ale nic nie martw - kroplówki naprawdę stawiają na nogi. Ani się obejrzysz, a znów będzie śmigać po mieszkaniu rozbijając się o wszystko ! Naprawdę, czasem jestem w szoku jak szybko zwierzęta dochodzą do siebie. Pokładający się pies dnia poprzedniego, rano budzi cię mokrym nosem z piłką w pysku i wzrokiem mówiącym 'no to co robimy?' :lol: Trzymajcie się ! I mizulce dla Idy ! Quote
malawaszka Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 cholera w całej polsce szaleje ten wirus - u wetów kolejki rzygających psów z biegunkami :shake: Luna też to miała - ale nie tak mocno - bolało ją gardło, rzygała jeden ranek i sraczka - nie byłam z tym u weta tylko podawałam rutinoscorbin i tantum verde na gardło i już jest w miarę ok i u Was tak będzie :kciuki: ale przyznam, ze też chyba bym siezastanawiała czy to nie omen jakiś :roll: Quote
asher Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Paulina, u nas też jakis wirus szaleje, do naszego weterynarza też przyszło już kilka psów z wymiotami i krwistą biegunką... :shake: Jak już Idalia wydobrzeje, to może wzmocnij jej odporność - to jedyna rada na wirusy. Możesz jej na przykład podawać rozcieńczony w wodzie i odstany kilkanaście godzin miodek, jesli lubi, wyciąg z jeżówki purpurowej, albo po prostu beta glukan. I spkojnie, nie rozpatruj prozaicznej infekcji w kategorii znaków od losu :mad: Bo oszalejesz z nerwów ;) Quote
LAZY Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Dobra asher...nie szaleję z nerwów:) Co się odwlecze to nie uciecze co?;) Ida czuje się już lepiej. Zresztą sami zobaczcie jak cieszy jej sie pyszczek na spacerze. A tu już szaleństwo! Złożyła się w pół:) Quote
LAZY Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 To moja kochana doopcia chcialaby sobie popływać z kaczuszkami:) Hmmm...ciekawe czy dogadam się z tymi białymi... Eee tam, pokażę im języki jak nie chcą się ze mna bawić! Duża już jestem, a wyglądam i zachowuje się jak szczeniols...hmmm...ciekawe czy mi to kiedyś minie? I uśmiech na dowidzenia Quote
sota36 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Sliczna ta idka - w moim typie! Tylko chyba przerastalby mnie jej charakterek - tj ten wulkan energii, nie dalabym rade. Quote
Alicja Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 :loveu::loveu:ale uśmiechniety pysiek ... http://img67.imageshack.us/img67/9326/obraz6978kw5.jpg u nas było rzyganie + rzyganie z atrakcjami czyli z krwią , brak apetytu, brak życia w psie ....spanikowalam ...tel. do weta ...zastrzyki i już Ozzulek jak nowy :loveu: Quote
sylwiaskalska Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 NO no jakie szaleństwo mam nadzieje że w nast weekend jakoś ustawimy się na spacer ja jeszcze kupie coś ciepłego dla Tekili i możemy śmigać na mały spacerek :) Musze odchudzić małego bo każdy, nawet moi rodzice powiedzieli że wygląda teraz jak baryłka :lol::lol::lol: Quote
LAZY Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 [quote name='Alicja']:loveu::loveu:ale uśmiechniety pysiek ... http://img67.imageshack.us/img67/9326/obraz6978kw5.jpg u nas było rzyganie + rzyganie z atrakcjami czyli z krwią , brak apetytu, brak życia w psie ....spanikowalam ...tel. do weta ...zastrzyki i już Ozzulek jak nowy :loveu: No masz nawet Was nie oszczędzilo to paskudztwo. Na szczescie leki pomagaja i pies jest jak nowy. Sylwia mam nadzieje, ze uda nam się spotkać przed Swietami! Buziaki dla wszystkich. Sota...mnie jej temperament czasami tez przerasta. Szczególnie jak mam gorszy dzień i chcialabym poleżeć i nic nie robic to się nie da! Bo wiecznie jakaś zabawka ląduje mi na głowie:evil_lol: Quote
Alicja Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 :multi::multi:witanko z raneczka ....już po zabawie;)jak to dobrze ze Ozzy nie jest taki energiczny ;) Quote
Katerinas Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 [quote name='malawaszka']hahaha Luna równa świetnie jak jej powtarzam co dwie sekundy komendę :evil_lol:[quote name='LAZY']Heloł;) Asher...a który pies nas nie wytresował, co? Bo ja mam wrazenie, ze tańczę jak Ida mi zagra:evil_lol:buahaha :lol: U nas tak Gaja miała.... Tak ją wszystko interesowało naokoło że komenda równaj często musiała być powtarzana :lol: [quote name='LAZY']Hej...Jestem załamana...Sterylki w poniedziałek nie będzie! kurcze... Mam nadzieję, że Ida już lepiej. Ja tam jestem z wierzących w znaki :roll: [quote name='LAZY'] szczeniols...hmmm...ciekawe czy mi to kiedyś minie? http://imageshack.us"][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/5721/obraz6995bv9.jpg Czy kiedyś minie? Pewnie nie ;) :lol: [quote name='sota36']przerastalby mnie jej charakterek - tj ten wulkan energii, nie dalabym rade. Ja chyba też :lol: Dlatego podziwiam LAZY :-) Quote
Katerinas Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 LAZY napisał(a): Chester...Ida nadal ma "klapniete" uszy. Gdzie? Przeca na każdym zdjęciu na stojące? Quote
malawaszka Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 hahahahaa ja też wolę spokojniejszego burka :evil_lol: jak Idusiowe zdrówko????? nas też dopadł wirus paskudek :angryy: Quote
LAZY Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 malawaszka napisał(a):hahahahaa ja też wolę spokojniejszego burka :evil_lol: jak Idusiowe zdrówko????? nas też dopadł wirus paskudek :angryy: Idusia juz po swojemu smiga:) Leki pomogły. Trzymam kciuki, aby i u Was wirus szybko poszedł precz:kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.