Jump to content
Dogomania

LAZY(') i IDA(') z piekła rodem :-)


Recommended Posts

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ida ze skarpetkami ma tak,jak Yoghi z moimi kapciami w ksztalcie pluszowego misia.A jaka radosc jest jak mu sie uda ukrasc tego kapcia i lata po calym domu jak ze zdobycza :)

cudne fotki!

Posted

Był spacerek z Sywlia i chłopakami. Mam duuuzo zdjeć. Wstawię tutaj Idę a u Sylwi jej chłopaków:)
Byliśmy na wybiegu.
Ida dzisiaj ani razu nie molestowała Lalusia...jestem w szoku!:crazyeye:

Chwilami byłam też grzeczna i pozowałam cioci Sywli (to ona jest autorka zdjęć:)

Czekam na moją zabaweczkę;)


Żeby nie było, to Ida razem z Lalusiem

Lalek sprawdza czy to na pewno ta sama Ida

Tutaj kolega i koleżanka razem:)

Spierdzielam, bo zaraz coś mi ukradnie!

Moja nowa zabaweczka



Skradam się

Praca węchowa to moja specjalność:)



Posted

Nie ma sprawy Alu:)

A oto dalsza część spacerku:)
Ida z nową zabawką (niestety w trakcie spaceru musiała zostać wyeliminowana, bo została zabrudzona koopa!!Po co na psim wybiegu sprzątać po pupilach:mad: )


Ideńka z Tekilą

I chociaż raz trójca razem:)

Rozejrzenie się po okolicy

A tutaj na uwięzi (była kara!!!)

No i siedzi i pilnuje ławki i samej siebie przy okazji!


Mój śliczny diabeł!

Taka jestem nieszczęśliwa...

No i Pani jako klawisz mnie pilnuje!

Posted

[quote name='LAZY']
No i siedzi i pilnuje ławki i samej siebie przy okazji!



Boska :angel:
hehehe ... a jak ozorek wywaliła na bok :lol:


[quote name='LAZY']No i Pani jako klawisz mnie pilnuje!
Fajnie razem wyglądacie :p


[quote name='LAZY']Taka jestem nieszczęśliwa...

buahaha :lol: jaka biedna ;)

Posted

[quote name='malawaszka']a za co ta kara była :razz: Idylla jest boska :loveu:

A bo była niegrzeczna!

Bawiła się większą cześć spaceru...ale jak jej "odbiło" to musiała sobie posiedzieć!

Niestety mam problem z Idą...w jednym konkretnym przypadku i nie potrafię sobie z tym poradzić

Ida baaardzo mocno pilnuje swoich zabawek (kije, piłeczki itd.) przed innymi psami (cżlowiek moze jej zabrać-jak da rade:)-chociaż coraz częściej oddaje sama). Na tym tle powstają konflikty...

Pół biedy jak sytuacją dotyczy obrny własności w chwili, gdy "intruz" podchodzi do Idy i chce jej zabrać zabawke niemalze z pyska (wczoraj popsztrykala się z suczka husky, kiedy ta chciala jej zabrać zabawkę - na szczęście trwalo to doslownie sekundę, po czym suki stały chwilę naprężone a potem rozeszły się każda w swoją stronę). Niestety nie do zaakceptowania jest dla mnie sytuacja, kiedy Ida wpada w tzw. furię! Zdażyło się to 3 raz w jej życiu, ale zawsze wygląda tak samo dramatycznie. Na pewno popelniam jakiś błąd, bo moja interwencja dopiero po ostrej walce z suką przynosi efekty, ale w ciągu jej uspokajania Ida staje się jeszcze bardziej pobudzona.

Sytuacja taka występuje w momencie, jak ja zabieram Idę od jej zabawek, a ona widzi, ze inny pies do nich się zbliza! Wtedy dostaje histerii, wyje, piszczy, szczeka i wyrywa się do tego psa. Cięzko jest mi ją opanować. Po takiej szopce "krzywo" patrzy na kazdego psa, który się do niej zbliża...

Wczoraj tak zareagowąla na Tekilę, kiedy ja ją zlapałam za obroże i chcialam przypiąć dluga tasme (wyczułam moment, kiedy juz coraz dalej ode mnie się zatrzymywała). Jak ja ja prowadziłam do ławki, zeby ja przypiać Teki zblizyl sie do zabawek i się zaczęlo. Po takiej awanturze i uspokojeniu malej dobre stosunki z Tekilą wracają do normy (buziaki, miziaki itd.), ale sama histeria mnie dobija!

Nie wiem jak mam reagowac...cholera jasna to nie jest śmieszne. Trafił mi się bardzo zawziety ezgemplarz, który aż do przesady pilnuje swojej własnosci...Nie wiem co z niaz robić. Jakieś sugestie?

Posted

Paulinko dziekuje za wkleje zdjec no i za spacer :loveu: :loveu: :loveu: jedyne rozwiazanie to takie że jak będa spacery nie bierzemy piłeczek i innych gadżetów - nie bedzie wtedy o co sie kłócić. Moje i tak lataja bez piłek :)

Postanowiłam się zapisać od Stycznia na kurs dot psychologi psów :) może cosik dowiem się mądrego :)

Pozdrów Ideńke :) Acha kupiłam gazete Kynologia i tam jest wszystko o : Choroby skóry ON - jak się spotkamy to ci dam :)

Posted

[quote name='sylwiaskalska']Paulinko dziekuje za wkleje zdjec no i za spacer :loveu: :loveu: :loveu: jedyne rozwiazanie to takie że jak będa spacery nie bierzemy piłeczek i innych gadżetów - nie bedzie wtedy o co sie kłócić. Moje i tak lataja bez piłek :)

Postanowiłam się zapisać od Stycznia na kurs dot psychologi psów :) może cosik dowiem się mądrego :)

Pozdrów Ideńke :) Acha kupiłam gazete Kynologia i tam jest wszystko o : Choroby skóry ON - jak się spotkamy to ci dam :)

Czyżbys chciała zostac psim terapeutą??? Ale byłoby fajnie:)

Posted

Idunia,jest troszkę jak Atos też pinuje swojej piłeczki ale,żeby nie było np.dzikich gonitw(wtedy słaba kontrola nad psem!!) więc ja wolę dać mu piłeczkę i sobie jej pinuje cały czas :loveu: i od czasu do czasu mu żucę,nawet w tym czasie pójdzie się wykupka nawet z piłką w pysiu :lol:

ale jak jest uwiązany przy samochodzie,staram się plecak mieć ze sobą nie zostawiać go przy nim, a i piłeczkę też wtedy zabieram,żeby nie kusić ;);) a my z Inezką wtedy idziemy ćwiczyć!!! :cool1:

Inezka zacieczkowana już trzeci dzień,dopka czerwona :p:cool3::placz::shake::crazyeye::mad::loveu:

Posted

ehhhh Paulina ja mam to samo z Luną - ona strasznie mocno POSIADA wiele rzeczy :mad: i też się awanturuje - wiadomo, że jest mi łatwiej bo jest mała, ale on potrafi na dużego psa się rzucić w obronie SWOJEGO patyka :shake: i też nie wiem co z tym zrobić - w domu jak tylko Boluś się zbliża do jej miejsca pod łóżkiem gdzie skrupulatnie zbiera wszelkie skarby :angryy: to słychać stamtąd groźny bulgot :evil_lol: czasami się uspokaja jak krzyknę, ale nie zawsze i potrafi wystartować spod łóżka zeby odgonić intruza :angryy: strasznie tego zachowania nie lubię :shake:

Posted

[quote name='Agga']Ida no wez kobieto nie wykańczaj pańci. Ona nawet nie ma czasu pogadać ze mna:mad: :placz:

Kochana postaram się to nadrobić!

Posted

Ja mam to samo z Erą. Jak Tekila zaczyna zbliżać się do zabawki przed chwilą porzuconej przez Erę to nastepuje wielki wark i odgonienie "intruza". Tekila już się nauczyła, że w takich wypadkach trzeba szybko zwiewać lub szybko wypluwac zabawkę.

I druga sytuacja. Era leży na kanapie, Tekila przynosi zabawkę. Rzucam (Era leży spkojna), drugi raz rzucam (Era zaczyna uważnie przyglądać się zabawie), znów rzucam (Era zaczyna gotować się w sobie) i czwarty raz rzucam = koniec zabawy dla Tekili (rzuca się z bulgotem - Tekila już grzecznie wypluwa piłkę lub czasem się próbuje buntować i szybko ucieka wtedy Era ze zdziwienia się uspokaja.)

Ale jak to zmienic to nie mam pojęcia. Ja się staram nie doprowadzać do takich sytuacji. Lub bawić się jednocześnie z dwiema suczami.

To jest zazdrośc w czystej postaci plus dominacja - jak na moje wogóle nie doświadczone oko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...