Hanna R. Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Cześć piekielne dziewczynki :p :p :p Dzisiaj PIĄTEK :multi: Quote
cuciola Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Ida ze skarpetkami ma tak,jak Yoghi z moimi kapciami w ksztalcie pluszowego misia.A jaka radosc jest jak mu sie uda ukrasc tego kapcia i lata po calym domu jak ze zdobycza :) cudne fotki! Quote
barbara.h Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 pięknie Idunia wygląda na tych domowych fotkach, mizianko dla siostruni :lol: Quote
LAZY Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 Był spacerek z Sywlia i chłopakami. Mam duuuzo zdjeć. Wstawię tutaj Idę a u Sylwi jej chłopaków:) Byliśmy na wybiegu. Ida dzisiaj ani razu nie molestowała Lalusia...jestem w szoku!:crazyeye: Chwilami byłam też grzeczna i pozowałam cioci Sywli (to ona jest autorka zdjęć:) Czekam na moją zabaweczkę;) Żeby nie było, to Ida razem z Lalusiem Lalek sprawdza czy to na pewno ta sama Ida Tutaj kolega i koleżanka razem:) Spierdzielam, bo zaraz coś mi ukradnie! Moja nowa zabaweczka Skradam się Praca węchowa to moja specjalność:) Quote
Alicja Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 :multi::multi::multi:ile nowych foteczek Super ze wreszcie spacerek sie udał :p Quote
malawaszka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 :multi: nareszcieeee :loveu: śliczna Idylla :loveu: Quote
Alicja Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Paulinko zagłosuj na schronisko Uciechów na Krakwecie;) http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2852&postdays=0&postorder Quote
marmara_19 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 wow ale wyrosla:D fajne spacerqi macie:D zapraszamy do naszej galeryjki:D Quote
LAZY Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 Nie ma sprawy Alu:) A oto dalsza część spacerku:) Ida z nową zabawką (niestety w trakcie spaceru musiała zostać wyeliminowana, bo została zabrudzona koopa!!Po co na psim wybiegu sprzątać po pupilach:mad: ) Ideńka z Tekilą I chociaż raz trójca razem:) Rozejrzenie się po okolicy A tutaj na uwięzi (była kara!!!) No i siedzi i pilnuje ławki i samej siebie przy okazji! Mój śliczny diabeł! Taka jestem nieszczęśliwa... No i Pani jako klawisz mnie pilnuje! Quote
Katerinas Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 [quote name='LAZY'] No i siedzi i pilnuje ławki i samej siebie przy okazji! Boska :angel: hehehe ... a jak ozorek wywaliła na bok :lol: [quote name='LAZY']No i Pani jako klawisz mnie pilnuje! Fajnie razem wyglądacie :p [quote name='LAZY']Taka jestem nieszczęśliwa... buahaha :lol: jaka biedna ;) Quote
Alicja Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 a ja dopiero teraz tą fotkę zauważyłam:evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 a za co ta kara była :razz: Idylla jest boska :loveu: Quote
LAZY Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 [quote name='malawaszka']a za co ta kara była :razz: Idylla jest boska :loveu: A bo była niegrzeczna! Bawiła się większą cześć spaceru...ale jak jej "odbiło" to musiała sobie posiedzieć! Niestety mam problem z Idą...w jednym konkretnym przypadku i nie potrafię sobie z tym poradzić Ida baaardzo mocno pilnuje swoich zabawek (kije, piłeczki itd.) przed innymi psami (cżlowiek moze jej zabrać-jak da rade:)-chociaż coraz częściej oddaje sama). Na tym tle powstają konflikty... Pół biedy jak sytuacją dotyczy obrny własności w chwili, gdy "intruz" podchodzi do Idy i chce jej zabrać zabawke niemalze z pyska (wczoraj popsztrykala się z suczka husky, kiedy ta chciala jej zabrać zabawkę - na szczęście trwalo to doslownie sekundę, po czym suki stały chwilę naprężone a potem rozeszły się każda w swoją stronę). Niestety nie do zaakceptowania jest dla mnie sytuacja, kiedy Ida wpada w tzw. furię! Zdażyło się to 3 raz w jej życiu, ale zawsze wygląda tak samo dramatycznie. Na pewno popelniam jakiś błąd, bo moja interwencja dopiero po ostrej walce z suką przynosi efekty, ale w ciągu jej uspokajania Ida staje się jeszcze bardziej pobudzona. Sytuacja taka występuje w momencie, jak ja zabieram Idę od jej zabawek, a ona widzi, ze inny pies do nich się zbliza! Wtedy dostaje histerii, wyje, piszczy, szczeka i wyrywa się do tego psa. Cięzko jest mi ją opanować. Po takiej szopce "krzywo" patrzy na kazdego psa, który się do niej zbliża... Wczoraj tak zareagowąla na Tekilę, kiedy ja ją zlapałam za obroże i chcialam przypiąć dluga tasme (wyczułam moment, kiedy juz coraz dalej ode mnie się zatrzymywała). Jak ja ja prowadziłam do ławki, zeby ja przypiać Teki zblizyl sie do zabawek i się zaczęlo. Po takiej awanturze i uspokojeniu malej dobre stosunki z Tekilą wracają do normy (buziaki, miziaki itd.), ale sama histeria mnie dobija! Nie wiem jak mam reagowac...cholera jasna to nie jest śmieszne. Trafił mi się bardzo zawziety ezgemplarz, który aż do przesady pilnuje swojej własnosci...Nie wiem co z niaz robić. Jakieś sugestie? Quote
Alicja Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 :shake:hmmmm nie mam doświadczenia w takim wypadku , ani Harley ani Ozzy nie miaeli takich reakcji... Quote
sylwiaskalska Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Paulinko dziekuje za wkleje zdjec no i za spacer :loveu: :loveu: :loveu: jedyne rozwiazanie to takie że jak będa spacery nie bierzemy piłeczek i innych gadżetów - nie bedzie wtedy o co sie kłócić. Moje i tak lataja bez piłek :) Postanowiłam się zapisać od Stycznia na kurs dot psychologi psów :) może cosik dowiem się mądrego :) Pozdrów Ideńke :) Acha kupiłam gazete Kynologia i tam jest wszystko o : Choroby skóry ON - jak się spotkamy to ci dam :) Quote
LAZY Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 [quote name='sylwiaskalska']Paulinko dziekuje za wkleje zdjec no i za spacer :loveu: :loveu: :loveu: jedyne rozwiazanie to takie że jak będa spacery nie bierzemy piłeczek i innych gadżetów - nie bedzie wtedy o co sie kłócić. Moje i tak lataja bez piłek :) Postanowiłam się zapisać od Stycznia na kurs dot psychologi psów :) może cosik dowiem się mądrego :) Pozdrów Ideńke :) Acha kupiłam gazete Kynologia i tam jest wszystko o : Choroby skóry ON - jak się spotkamy to ci dam :) Czyżbys chciała zostac psim terapeutą??? Ale byłoby fajnie:) Quote
barbara.h Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Idunia,jest troszkę jak Atos też pinuje swojej piłeczki ale,żeby nie było np.dzikich gonitw(wtedy słaba kontrola nad psem!!) więc ja wolę dać mu piłeczkę i sobie jej pinuje cały czas :loveu: i od czasu do czasu mu żucę,nawet w tym czasie pójdzie się wykupka nawet z piłką w pysiu :lol: ale jak jest uwiązany przy samochodzie,staram się plecak mieć ze sobą nie zostawiać go przy nim, a i piłeczkę też wtedy zabieram,żeby nie kusić ;);) a my z Inezką wtedy idziemy ćwiczyć!!! :cool1: Inezka zacieczkowana już trzeci dzień,dopka czerwona :p:cool3::placz::shake::crazyeye::mad::loveu: Quote
malawaszka Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 ehhhh Paulina ja mam to samo z Luną - ona strasznie mocno POSIADA wiele rzeczy :mad: i też się awanturuje - wiadomo, że jest mi łatwiej bo jest mała, ale on potrafi na dużego psa się rzucić w obronie SWOJEGO patyka :shake: i też nie wiem co z tym zrobić - w domu jak tylko Boluś się zbliża do jej miejsca pod łóżkiem gdzie skrupulatnie zbiera wszelkie skarby :angryy: to słychać stamtąd groźny bulgot :evil_lol: czasami się uspokaja jak krzyknę, ale nie zawsze i potrafi wystartować spod łóżka zeby odgonić intruza :angryy: strasznie tego zachowania nie lubię :shake: Quote
agabass Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 psiaki świetne Ida i Latuś to niezły kontrast :evil_lol: Quote
Agga Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Ida no wez kobieto nie wykańczaj pańci. Ona nawet nie ma czasu pogadać ze mna:mad: :placz: Quote
LAZY Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 [quote name='Agga']Ida no wez kobieto nie wykańczaj pańci. Ona nawet nie ma czasu pogadać ze mna:mad: :placz: Kochana postaram się to nadrobić! Quote
barbara.h Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 a ja chcę fotki Iduni!! przecież był weekend:evil_lol: Quote
olcha Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Ja mam to samo z Erą. Jak Tekila zaczyna zbliżać się do zabawki przed chwilą porzuconej przez Erę to nastepuje wielki wark i odgonienie "intruza". Tekila już się nauczyła, że w takich wypadkach trzeba szybko zwiewać lub szybko wypluwac zabawkę. I druga sytuacja. Era leży na kanapie, Tekila przynosi zabawkę. Rzucam (Era leży spkojna), drugi raz rzucam (Era zaczyna uważnie przyglądać się zabawie), znów rzucam (Era zaczyna gotować się w sobie) i czwarty raz rzucam = koniec zabawy dla Tekili (rzuca się z bulgotem - Tekila już grzecznie wypluwa piłkę lub czasem się próbuje buntować i szybko ucieka wtedy Era ze zdziwienia się uspokaja.) Ale jak to zmienic to nie mam pojęcia. Ja się staram nie doprowadzać do takich sytuacji. Lub bawić się jednocześnie z dwiema suczami. To jest zazdrośc w czystej postaci plus dominacja - jak na moje wogóle nie doświadczone oko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.