sylwiaskalska Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 U mojego to jest tak ze np. jak zje karme tzw mokrą to od razu ma rozwolnienie a jak je suchą nic kupa jak powinna byc zero gazów itd. Ja byłam baaardzo zadowolona z Royala dla wrażliwców tym bardziej ze mój to akurat żoładek ma bardzo wrażliwy, ale wiadomo co pies to inaczej. No ale to od 15 miesiaca. ROYAL CANIN MAXI SENSIBLE Dla dorosłych, wrażliwych psów ras dużych. Od 15 miesięca. http://www.royal-canin.pl/index.php/psy_produkty/11 Teraz przezuciłam sie na seniora także dla wrażliwców ale Pro Plan Salmon - Chociaz ta karma śmierdzi i mam jej dosyć :evil_lol: :evil_lol: No ale to temat o Idzie :oops: :oops: :oops: tu sa wszytskie opisane karmy hillsa http://www.psidoktor.pl/01.pdf Quote
LAZY Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 Trypsynę bada się w kale i to koopa musi być doniesiona do badania w przeciągu pół godziny. Jutro zapytam o to panią doktor, bo wczoraj próbowała mi wcisnac kit, ze ten kal wysyłają do Niemiec...chyba expresem odzutowcem:evil_lol: Moze u Sabinki też coś z tą trzustką skoro ostatnio ma dość często te biegunki...:roll: Na stawy jemy Arthroflex:) Quote
asher Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Ech i tak chcę zbadac Sabinie kał (oczywiście na własną prośbę, bo lekarz od razu sugerował... gastroskopię :roll: ). Więc dołozymy tę trypsynę ;) A wiecie coś może o badaniu kału pod kątem lamblii? Z tego co ja kojarzę kał tez musi być świeży. A mnie lekarz powiedział, że wcale nie musi, o ile sa przechowywane w lodówce i żebym przyniosła do badania 3 próbki na raz (bo na pasożyty trzeba zbadać co najmnie 3 próbki), wtedy mniej zapłacę... Fajnie, że dba o moją kieszeń, ale ja wolę zapłacić więcej, byle badanie było miarodajne ;) Quote
asher Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Lazy, zerknij sobie też na Eukanubę Intestinal - tez jest i na jelita i na trzustkę. Jest też wersja dla szczeniąt. Quote
LAZY Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 Z lamblia tez jestem na bieżąco;) Dobrze ze maja byc 3 próbki z 3 róznych dni, bo ta cholera potrafi się podobno ukryc w dany dzien. Ciekawe tylko czy ta trypsyne tez mozna trzymac w lodówce i dlatego np. wysyłaja od nas do Niemiec...podejrzana sprawa... Quote
sylwiaskalska Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='LAZY']Z lamblia tez jestem na bieżąco;) Dobrze ze maja byc 3 próbki z 3 róznych dni, bo ta cholera potrafi się podobno ukryc w dany dzien. Ciekawe tylko czy ta trypsyne tez mozna trzymac w lodówce i dlatego np. wysyłaja od nas do Niemiec...podejrzana sprawa... A weź z głupia franca zadzwoń na Słoneczne i zapytaj czy robią u nas kał i kiedy sa wyniki http://www.klinikapepiak.pl/firma.html. Dziwne z tymi Niemcami :roll: . Quote
00000 Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 To wszystko wygląda mi na zatrucie śliwkami. Ja się zatrułam dzieckiem będąc - wylądowałam w szpitalu z gorączką, wymiotami i rozwolnieniem. A Michał dwa lata temu mirabelkami się struł - dwa dni w łóżku leżał z identycznymi objawami, tylko mniej intensywnymi. Michałowi pomogła Smecta w ilościach podwojonych i Gastrolit do pojenia. No i ścisła dieta. Temperaturę Ida miała? Quote
asher Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 LAZY napisał(a):Z lamblia tez jestem na bieżąco;) Hahaha, idziemy łeb w łeb :evil_lol: Quote
cuciola Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 a ja tu ciagle zagladam i czekam na wiesci o poprawie zdrowka Iduni.. pewnie to tylko sliwki! Quote
LAZY Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 Pagaj napisał(a):To wszystko wygląda mi na zatrucie śliwkami. Ja się zatrułam dzieckiem będąc - wylądowałam w szpitalu z gorączką, wymiotami i rozwolnieniem. A Michał dwa lata temu mirabelkami się struł - dwa dni w łóżku leżał z identycznymi objawami, tylko mniej intensywnymi. Michałowi pomogła Smecta w ilościach podwojonych i Gastrolit do pojenia. No i ścisła dieta. Temperaturę Ida miała? No wlaśnie temperatury nie było, a biegunka pojawiała sie po podaniu jedzenia, pomimo, ze było chude bo to piers z kurczaka. Juz sama nie wiem. Niby to wszystko w normie, ale jednak. Boję sie jej podac enzymy...musze jutro pogadac z wetem tak powaznie. Koniecznie musze zrobic to badanie trypsyny. Slyszałam o jakim teście na kliszy, wiecie jak to się robi? Quote
asher Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 LAZY napisał(a):Boję sie jej podac enzymy... A czemu? Są jakieś niefajne skutki uboczne? Quote
LAZY Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 Juz się tyle naczytałam, ze ponoć są...Jakie problemy skórne, chociaz mam nadzieje, ze to w skrajnych przypadkach i przy długotrwałym podawaniu. Quote
asher Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 A gdzie się naczytałaś? Dasz linka? :cool3: Acha, czy twój wet też powiedział, że próbki kału na lamblie nie muszą być świeże, byleby były w lodówce przechowywane? Quote
sylwiaskalska Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Paulinka i co z Idą ? Wklejam to co ci wczoraj czytałam generalnie każdemu się przyda :) acha u siebie wkleiłam tego Owczarka długowłosego co był na wybiegu. Ma 7 miesięcy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17673&page=393 Quote
cuciola Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 i jak tam Idunia? u nas sie okazalo ze jajco jest w kanale..jupi!! teraz trzeba mu tylko pomoc zejsc.. Quote
sylwiaskalska Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 cuciola napisał(a):i jak tam Idunia? u nas sie okazalo ze jajco jest w kanale..jupi!! teraz trzeba mu tylko pomoc zejsc.. No to całe szczęście Quote
asher Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Pulina, jak się czuje Ida? Sabinka, tfu odpukać nieźle. Zaraz dam jej śniadanie - puszkę RC Intestinal, więc zobaczymy, czy udało nam się zatrzymać biegunkę :cool3: Paulina, ja na twoim miejscu postarałabym się sprawdzić, czy z tymi enzymami trzustkowymi to nie jest tak, że młode psiaki produkują ich mniej, niż dorosłe. To by tłumaczyło te wyniki na granicy dolnych norm. To tylko taka moja sugestia, nie podparta żadną wiedzą. Ale zastanawia mnie to, że zakres tych norm jest tak duży. Od czegoś więc musi zależeć, że jeden pies produkuje tych enzymów mniej, drugi więcej, a ciągle mieści się to w normie. Cuciola, a jak będziecie "pomagać" zejść jąderku? Hormonalnie? Jeśli tak, to ja na pewno nie używałabym takiego psa do hodowli :shake: No bo jaką będziesz miała pewnośc, że bez hormonów by też zeszło? A jakby nie zeszło, to w kanale czy nie - pies byłby wnętrem. I to wnętrostwo przekazywał by potomstwu. Quote
malawaszka Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Paulina trzymam :kciuki: za zdrówko Iduni - taka młoda psina nie może być chora :shake: Quote
sylwiaskalska Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Paulinko wklejam tego owczraka tutaj :) A to owczarek ma 7 miesięcy :) Oczywiście to ON dłogowłosy :) Troche podpijał nasza wodę :) Loco wogóle sie nei bał- bo to prawdziwy jamnik :) Bardzo go interesował Ale masz jezyk a to mała Pani owczarka :) Quote
LAZY Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Juz odpisuje. Ciuciola cieszę się, że jaderko da się ściągnąć. Sylwia ten dlugowslosy jest boski!!! Waszeczko dziękuje, trzymaj kciuki, bo mam ciezki dzien dzisiaj (5 miesiąc bez Lazy). Asher, tak tą kupe na lamblię trzyma się w lodówce:P Co do enzymów to się dowiem dokladnie. Postatnowilam sprawdzić tą trypsynę, bo chodza sluchy ze te dwa i ich szczególnie niskie poziomy o niczym nie świadcza....więc sama widzisz. Dzisiaj Ideńka ma się lepiej. Już wczoraj bylo lepiej...zaczela znowu demolować z nudów mój przedpokój...a już byla taka grzeczna:evil_lol: Quote
sylwiaskalska Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 LAZY napisał(a):Juz odpisuje. Sylwia ten dlugowslosy jest boski!!! Dzisiaj Ideńka ma się lepiej. Już wczoraj bylo lepiej...zaczela znowu demolować z nudów mój przedpokój...a już byla taka grzeczna:evil_lol: No to mi ulżyło bo się martwiłam. No ten owczarek bardzo mi sie podoba :) Quote
00000 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 LAZY napisał(a):No wlaśnie temperatury nie było, a biegunka pojawiała sie po podaniu jedzenia, pomimo, ze było chude bo to piers z kurczaka. No to raczej to zatrucie nie było :shake: A jak długo po tym mocnym ataku biegunki Ida nie jadła? sylwiaskalska napisał(a):Wklejam to co ci wczoraj czytałam generalnie każdemu się przyda :) Dzięki - nie zaszkodzi wiedzieć. Żebym to ja jeszcze zapamiętała gdzie mniej więcej to wkleiłaś... :roll: Potem ryję i ryję tą dogomanię i nic nie mogę znaleźć :roll: Quote
sylwiaskalska Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='Pagaj']No to raczej to zatrucie nie było :shake: A jak długo po tym mocnym ataku biegunki Ida nie jadła? Dzięki - nie zaszkodzi wiedzieć. Żebym to ja jeszcze zapamiętała gdzie mniej więcej to wkleiłaś... :roll: Potem ryję i ryję tą dogomanię i nic nie mogę znaleźć :roll: To prosze sobie szybciutko to zapisać :) Quote
LAZY Posted September 13, 2006 Author Posted September 13, 2006 Ida praktycznie od czwartku do poniedzialku niewiele jadła.... Quote
PIKA Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Czesć Paulinka :multi: Jak tam Idunia ? Macie juz jakies wyniki? :razz: Trzymam kciuki, zeby to nie bylo nic poważnego :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.