Nel_81 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Witam, i bardzo proszę o pomoc, bo jestem trochę przerażona! Mój pies - roczny cocker - zaczął wyć niemiłosiernie przy siusianiu, słychać go na całym osiedlu, jakby był obdzierany ze skóry. Fakt, faktem, że to cocker i on w ogóle jest maksymaknie histeryczny, ale sprawia to takie wrażenie, jakby miał za chwilę zdechnąć. A po wysiusianiu zachowuje się chyba zupełnie normalnie, jest żywy i wesoły. Wiem, że muszę iść do weterynarza, ale czy to może być zwykłe zapalenie pęcherza? A on po prostu histeryzuje? No i co, jeśli w tym moczu jest np. domiszka krwi?? Bo tego akurat nie jestem pewna. Bardzo proszę o jakąś radę :-( Pozdrawiam Quote
Nel_81 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Z tym cierpieniem z bólu, to nie jest to taka oczywista sprawa, bo tak jak napisałam, jest to pies NAPRAWDĘ histeryczny i tak samo niemiłosiernie wyje, jak mu się np. rzep przyklei do sierści, albo listek zaplącze, albo on sam zaplącze się w smycz! Dlatego my musimy niestety wyważyć trochę te wizyty u weta, bo chyba musielibyśmy się do niego przeprowadzić. Wiem, że to trochę usypia naszą czujność, ale ja się zaczynam zastanawiać, czy jego najpierw nie trzeba wyleczyć z tej histerii (jakieś psie psychtropy???) Pozdrawiam. Quote
xxxx52 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 dlaczego nie idziesz jak najszybciej do wet.Musi pies cierpiec z bolu.Pies moze miec zapalenie cewki moczowej ,zapalenie pecherza ,lub kamienie. Jutro jest sobota pedz do wet . Quote
Abrakadabra Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Nel_81 napisał(a):Witam, i bardzo proszę o pomoc, bo jestem trochę przerażona! Mój pies - roczny cocker - zaczął wyć niemiłosiernie przy siusianiu, słychać go na całym osiedlu, jakby był obdzierany ze skóry. Fakt, faktem, że to cocker i on w ogóle jest maksymaknie histeryczny, ale sprawia to takie wrażenie, jakby miał za chwilę zdechnąć. A po wysiusianiu zachowuje się chyba zupełnie normalnie, jest żywy i wesoły. Wiem, że muszę iść do weterynarza, ale czy to może być zwykłe zapalenie pęcherza? A on po prostu histeryzuje? No i co, jeśli w tym moczu jest np. domiszka krwi?? Bo tego akurat nie jestem pewna. Bardzo proszę o jakąś radę :-( Pozdrawiam A kiedy dokładnie zaczął wyć przy siusianiu? Od kiedy go masz? Czy wcześniej nie miałaś takich problemów? Siusiał normalnie? Czy problemy zaczęły się nagle? Quote
Nita123 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Nel_81 napisał(a):Witam, i bardzo proszę o pomoc, bo jestem trochę przerażona! Mój pies - roczny cocker - zaczął wyć niemiłosiernie przy siusianiu, słychać go na całym osiedlu, jakby był obdzierany ze skóry. No i co, jeśli w tym moczu jest np. domiszka krwi?? Bo tego akurat nie jestem pewna. Katarstrofa:crazyeye: Czym prędzej do weta i weź próbkę moczu porannego (na czczo ze środkowego strumienia) do badania, a jeśli będzie gorzej przez noc no to niestety do weta 24h. Pies na pewno jest do leczenia. Nie bagatelizuj!! Quote
kwasek Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Koniecznie do weta! Pies cierpi! Czy często siusia, również "na sucho"? Oblizuje sobie cewkę moczową? Gdyby to było "zwykłe" zapalenie pęcherza, objawy byłyby takie, jak opisałam + ewentualnie krwiomocz. Zapalenia pęcherza sama tak łatwo nie wyleczysz, a nieleczone może spowodować poważne komplikacje. Tu potrzebne są leki przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwskurczowe i przeciwbólowe. Złap siuśki i oddaj do analizy, jeszcze zanim wet ew. zacznie leczenie. Quote
Nel_81 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Abrakadabra napisał(a):A kiedy dokładnie zaczął wyć przy siusianiu? Od kiedy go masz? Czy wcześniej nie miałaś takich problemów? Siusiał normalnie? Czy problemy zaczęły się nagle? Zaczął wyć dziś po południu. Rano jeszcze wszystko było ok - czyli chyba nagle? Psa mam od szczeniaka, czyli od roku i jak dotąd nigdy nie było problemów z siusianiem. Quote
Nel_81 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 [quote name='Nita123']Katarstrofa:crazyeye: Czym prędzej do weta i weź próbkę moczu porannego (na czczo ze środkowego strumienia) do badania, a jeśli będzie gorzej przez noc no to niestety do weta 24h. Pies na pewno jest do leczenia. Nie bagatelizuj!! Nie bagatelizuje, oczewiście, że idziemy do weta. Ale nie wiem, co mogłoby być gorzej w nocy?! Bo on w domu zachowuje się zupełnie normalnie. Najadł się i poszedł spać. Myślę, że coś się wyjaśni dopiero przy porannym spacerze - czyli, czy objawy nie ustąpiły. Jeśli nie, to oczywiście do weterynarza. Kwasek niestety nie wiem, czy na sucho też, bo to się zaczęło dopiero po południu i nie miałam jak tego wszystkiego jeszcze dobrze zaobserwować, dlatego nie wiem też, czy jest krew w moczu. Pies umie sikać na komendę, ale tak się zestresowałam tym wyciem, że nie miałam odwagi, ani sumienia mu jej mówić. Mam nadzieję, że jutro to wszystko ogarnę. :cool1: Quote
xxxx52 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Nie zaleznie czy pies bedzie wyl podczas oddawania moczu ,czy nie nalezy psa poddac badaniom!! Quote
Nel_81 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 xxxx52 napisał(a):Nie zaleznie czy pies bedzie wyl podczas oddawania moczu ,czy nie nalezy psa poddac badaniom!! Objawy szczęśliwie ustąpiły. Tak samo nagle zniknęły, jak się pojawiły. Ale byliśmy u weterynarza! Póki co nie przepisał nam żadnych leków tylko kazał psa jeszcze poobserwować. A jutro mamy przynieść mocz do badania (w kórym chyba szczęśliwe nie ma śladów krwi). Pozdrawiam i dziękuję! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.