Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,
i bardzo proszę o pomoc, bo jestem trochę przerażona!

Mój pies - roczny cocker - zaczął wyć niemiłosiernie przy siusianiu, słychać go na całym osiedlu, jakby był obdzierany ze skóry.
Fakt, faktem, że to cocker i on w ogóle jest maksymaknie histeryczny, ale sprawia to takie wrażenie, jakby miał za chwilę zdechnąć. A po wysiusianiu zachowuje się chyba zupełnie normalnie, jest żywy i wesoły.
Wiem, że muszę iść do weterynarza, ale czy to może być zwykłe zapalenie pęcherza? A on po prostu histeryzuje? No i co, jeśli w tym moczu jest np. domiszka krwi?? Bo tego akurat nie jestem pewna.

Bardzo proszę o jakąś radę :-(
Pozdrawiam

Posted

Z tym cierpieniem z bólu, to nie jest to taka oczywista sprawa, bo tak jak napisałam, jest to pies NAPRAWDĘ histeryczny i tak samo niemiłosiernie wyje, jak mu się np. rzep przyklei do sierści, albo listek zaplącze, albo on sam zaplącze się w smycz!
Dlatego my musimy niestety wyważyć trochę te wizyty u weta, bo chyba musielibyśmy się do niego przeprowadzić.

Wiem, że to trochę usypia naszą czujność, ale ja się zaczynam zastanawiać, czy jego najpierw nie trzeba wyleczyć z tej histerii (jakieś psie psychtropy???)

Pozdrawiam.

Posted

dlaczego nie idziesz jak najszybciej do wet.Musi pies cierpiec z bolu.Pies moze miec zapalenie cewki moczowej ,zapalenie pecherza ,lub kamienie.
Jutro jest sobota pedz do wet .

Posted

Nel_81 napisał(a):
Witam,
i bardzo proszę o pomoc, bo jestem trochę przerażona!

Mój pies - roczny cocker - zaczął wyć niemiłosiernie przy siusianiu, słychać go na całym osiedlu, jakby był obdzierany ze skóry.
Fakt, faktem, że to cocker i on w ogóle jest maksymaknie histeryczny, ale sprawia to takie wrażenie, jakby miał za chwilę zdechnąć. A po wysiusianiu zachowuje się chyba zupełnie normalnie, jest żywy i wesoły.
Wiem, że muszę iść do weterynarza, ale czy to może być zwykłe zapalenie pęcherza? A on po prostu histeryzuje? No i co, jeśli w tym moczu jest np. domiszka krwi?? Bo tego akurat nie jestem pewna.

Bardzo proszę o jakąś radę :-(
Pozdrawiam


A kiedy dokładnie zaczął wyć przy siusianiu?
Od kiedy go masz?
Czy wcześniej nie miałaś takich problemów?
Siusiał normalnie?
Czy problemy zaczęły się nagle?

Posted

Nel_81 napisał(a):
Witam,
i bardzo proszę o pomoc, bo jestem trochę przerażona!
Mój pies - roczny cocker - zaczął wyć niemiłosiernie przy siusianiu, słychać go na całym osiedlu, jakby był obdzierany ze skóry.
No i co, jeśli w tym moczu jest np. domiszka krwi?? Bo tego akurat nie jestem pewna.


Katarstrofa:crazyeye: Czym prędzej do weta i weź próbkę moczu porannego (na czczo ze środkowego strumienia) do badania, a jeśli będzie gorzej przez noc no to niestety do weta 24h. Pies na pewno jest do leczenia. Nie bagatelizuj!!

Posted

Koniecznie do weta! Pies cierpi! Czy często siusia, również "na sucho"? Oblizuje sobie cewkę moczową?
Gdyby to było "zwykłe" zapalenie pęcherza, objawy byłyby takie, jak opisałam + ewentualnie krwiomocz. Zapalenia pęcherza sama tak łatwo nie wyleczysz, a nieleczone może spowodować poważne komplikacje. Tu potrzebne są leki przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwskurczowe i przeciwbólowe.
Złap siuśki i oddaj do analizy, jeszcze zanim wet ew. zacznie leczenie.

Posted

Abrakadabra napisał(a):
A kiedy dokładnie zaczął wyć przy siusianiu?
Od kiedy go masz?
Czy wcześniej nie miałaś takich problemów?
Siusiał normalnie?
Czy problemy zaczęły się nagle?


Zaczął wyć dziś po południu. Rano jeszcze wszystko było ok - czyli chyba nagle? Psa mam od szczeniaka, czyli od roku i jak dotąd nigdy nie było problemów z siusianiem.

Posted

[quote name='Nita123']Katarstrofa:crazyeye: Czym prędzej do weta i weź próbkę moczu porannego (na czczo ze środkowego strumienia) do badania, a jeśli będzie gorzej przez noc no to niestety do weta 24h. Pies na pewno jest do leczenia. Nie bagatelizuj!!

Nie bagatelizuje, oczewiście, że idziemy do weta. Ale nie wiem, co mogłoby być gorzej w nocy?! Bo on w domu zachowuje się zupełnie normalnie. Najadł się i poszedł spać. Myślę, że coś się wyjaśni dopiero przy porannym spacerze - czyli, czy objawy nie ustąpiły. Jeśli nie, to oczywiście do weterynarza.

Kwasek
niestety nie wiem, czy na sucho też, bo to się zaczęło dopiero po południu i nie miałam jak tego wszystkiego jeszcze dobrze zaobserwować, dlatego nie wiem też, czy jest krew w moczu. Pies umie sikać na komendę, ale tak się zestresowałam tym wyciem, że nie miałam odwagi, ani sumienia mu jej mówić. Mam nadzieję, że jutro to wszystko ogarnę. :cool1:

Posted

xxxx52 napisał(a):
Nie zaleznie czy pies bedzie wyl podczas oddawania moczu ,czy nie nalezy psa poddac badaniom!!


Objawy szczęśliwie ustąpiły. Tak samo nagle zniknęły, jak się pojawiły. Ale byliśmy u weterynarza! Póki co nie przepisał nam żadnych leków tylko kazał psa jeszcze poobserwować. A jutro mamy przynieść mocz do badania (w kórym chyba szczęśliwe nie ma śladów krwi).

Pozdrawiam i dziękuję!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...