MakeBelieve Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Nie, no moze trafie xD Az taka slepa mysle ze nie jestem :) Quote
MakeBelieve Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Magda, a w ten weekend? Śnieżek spadł, poszalałyby psiaki :) Twojemu też sie tak śnieg przyczepia, czy tylko mojej? :/ Quote
Feigned Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 przyczepia sie i to strasznie. kulki sniezne na lapach mu sie robią ale uwielbia śnieg :eviltong: chyba przyjade w weekend na białostoczek tylko nie wiem czy uda mi sie Axela wziac ale postaram sie :cool3: Quote
MakeBelieve Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 No to żółwik, nie jestem sama :) Mojej strasznie, pod paszkami to już w ogóle dramat... A co z tym robisz? :D Nic? :) Moja tez snieg lubi. Dobra, to daj znac konkretnie ktora godzina, gdzie jak wezmiesz Axelka :) Quote
Feigned Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 jak nie jest mocno pooblepiany to nic, ale jak takie duuuże kule mu się robią to do wanny i ciepłą wodą rozpuszczamy :cool3: ok :eviltong: będę wiedziała piątek już tak na pewno Quote
m@dzi@ Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 akodirka - a może coś więcej o tobie i psiurku???:razz: ups, post przeskoczył Quote
akodirka Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 a probowalayscie poprzycinac troche siersc na lapkach? podobno snieg sie tak po tym nie przykleja. Mojemu czesto najnormalniej w swiecie jest zimno w lapki i wtedy zaczyna kulec, zazwyczaj przy takim czyms zatrzymujemy sie i rozgrzewam je troche i faktycznie, czasem sa tak lodowate, ze moja ręka którą rozgrzewałam jest tak zimna, ze ledwo zginam palcami :shake:. Dlatego kiedy jest snieg - max. 15-20 min zwyczajnego spaceru + kilka rozgrzewań łapkowych :diabloti: edit: Madzia - ja jestem z wygody/okolic :diabloti: Quote
MakeBelieve Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 A jak sama bede jej to przycinac, to nie ciachne jej łapy? A co z paszkami? Tez tam przyciac? Bo jesli to pomoze to jestem gotowa zrobic to sama :) Quote
Marlenuś91 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 I ja jestem z okolic wygody :D dwa przystanki autobusem :D Quote
MakeBelieve Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Madziu to jak? Chyba, ze ktos inny jest gotow spotkac sie z nami jutro/ w niedziele Quote
Feigned Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 ja w tym tygodniu nie mogę. Może na razie ktoś inny chętny, a mi kiedy indziej bo ja nie mogę w tym tyg. Axela ze sobą na białostoczek wziąć :eviltong: Quote
akodirka Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 m@dzi@ napisał(a):akodirka - a może coś więcej o tobie i psiurku???:razz: a co tu o nas pisac? :diabloti: takiego czarnego, małego, agresywnego(do psów, nie suk i czasem do ludzi ze strachu) kundla mam, narazie czekamy az stopnieje snieg, zeby go wyciąć i wtedy pracowac nad ta agresją, bo narazie z jajcami to... pf.. nie ma szans, przynajmniej na moje "umiejetnosci". A ja? a taka, na osiedlu uwazana jak sadze za glupiego dzieciaka z glupim kundlem :diabloti: Vini, ja Ci nie podpowiem, bo sie nie znam, ale zapytaj się kogoś na dogo od yorków albo innych małych długosierściastych piesów :razz: A apropo spacerów, bylabym chetna, gdyby nie bylo sniegu :shake: Quote
MakeBelieve Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 My za 20 min jedziemy do weta na bialostoczek :) Akodirka, wdzieczna bede ;] Ja tez bym pisala sie na czeste spacery, gdyby nie snieg :shake: Quote
Dada Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Jakby ktoś był chętny na spacer na Białostoczku, to ja wiem gdzie można fajnie z psami pospacerować, to nasz rejon :diabloti: Quote
MakeBelieve Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Ja chetna na spacerek z kims- bylegdzie :) Quote
MakeBelieve Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 To my chętne :) Mniejsze jesteśmy, pańcia nawet wiekiem ;] Ciachana jeszcze nie, ale niedługo :) Pogoda jest ładna jakoś ostatnia, zwierzyniec, albo gdzieś indziej może? ;] Quote
m@dzi@ Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 a mój to taki nicpoń który psiaków (nie panienek) w swoim rozmiarze lub większych (ale nie mniejszych) nie lubi. Z sunią lub mniejszym psem bardzo chętnie (chyba ze ten wiekszy ciachany, nie wiem, jeszcze sie z takim nie spotkalismy) A ja mam 15 latek:diabloti: Quote
akodirka Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Ja tak mysle, ze jesli do soboty taka pogoda sie utrzyma, albo bedzie troche cieplej, to chetnie wybierzemy się na spacer gdzies do zwierzyca albo do lasu ktory jest obok (zalezy, gdzie mozna spotkac mniej psów luzem). My tylko z suczami albo wyciętymi psami na spacer udamy :cool3: Quote
m@dzi@ Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 akodirka napisał(a):My tylko z suczami albo wyciętymi psami na spacer udamy :cool3: o to my sie nie zalapujemy :) dwa nie ciachane psie "macho" - awanturka gotowa :) Quote
MakeBelieve Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 To moze chętna któraś z nami? Nam oboje pasują :D Quote
Feigned Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Marta, ja bym mogła tylko nie wiem właśnie kiedy dokładnie :shake: w tym tygodniu pewnie znowu nie będę mogła.. może za dwa tyg. dopiero ;):eviltong: Quote
akodirka Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Vini. napisał(a):Haaalo! :) napisalam wczoraj posta ale jakos go nie widac :shake: jeszcze sie zgadamy jak cos na spacer w sobote, bo nie lubie tak planowac na kilka dni przed :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.