Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny juz na autostradzie!
aga mówi ze kaśka ma mrówki w doopce i spokojnie usiedziec nie może:evil_lol: wie że jedzie na fajną wycieczkę, nie wie jednak, ze po nowe życie u boku przystojniaka luśka!:multi:

Posted

[quote name='agaga21']no co wy dziewczyny z tą walizeczką...:roll: w koncu po co aga bierze w podróż faceta??? on będzie targał walizeczki za kobitkami:diabloti:

[FONT=Arial]a to podstępna Aga :evil_lol::evil_lol:....a facet nie wiedział o so cho :p[/FONT]

[quote name='agaga21']dziewczyny juz na autostradzie!
aga mówi ze kaśka ma mrówki w doopce i spokojnie usiedziec nie może:evil_lol: wie że jedzie na fajną wycieczkę, nie wie jednak, ze po nowe życie u boku przystojniaka luśka!:multi:


[FONT=Arial]to jeszcze troszkę i bedą nowe wieści :multi:[/FONT]

Posted

fioneczka napisał(a):
za chwilke Kacha pozna Luśka :multi:
oby to była miłość od pierwszego wejrzenia ... trzymać kciuki cioteczki



...................................:kciuki:

Posted

No iiiiiiiiiiii :D
Kaśka już z Luisem biega po domu. Nie było żadnej zwary gdy się pierwszy raz zobaczyli. Potem na spacerku Kaśka trochę Luisa ustawiała i raz lekko na niego charknęła ale nic dziwnego jak Luis wąchając jej tył obijał ją z całych sił po tyłeczku ( kagańcem). Teraz chodzą po domu i się o siebie ocierają. Ze strony Luisa nic się nie dzieje, Kaśka jest trochę wystraszona i się czasem jeży. Zobaczymy co będzie dalej. Piją z jednej miski :eviltong:

Posted

agacix pewnie zaraz się odezwie:cool3:
ja wiem tyle że zapoznanie się psiaków odbyło się bez problemów ale też bez entuzjazmu...aga i paweł są juz w drodze po hektora.:lol:

Posted

No dobra... już nie jest tak wesoło. Żrą się i Kaśka zaczyna. I widzę, że rozchodzi się o mnie bo jak Luis podejdzie i się o mnie obetrze to Kaśka do niego od razu skacze. No i się dossała d0o mojej torby.Leży na niej ociera się o nią heh zwariowała. Torbę kupiłam na dniach i jeszcze Luisem nie prześmierdła. Ogólnie cyrk hyhy. Dostało jedno i drugie gazetą po łbie i na razie jest spokój. Chyba noc mam nie przespaną:eviltong:

Posted

[quote name='agaci-x']No dobra... już nie jest tak wesoło. Żrą się i Kaśka zaczyna. I widzę, że rozchodzi się o mnie bo jak Luis podejdzie i się o mnie obetrze to Kaśka do niego od razu skacze. No i się dossała d0o mojej torby.Leży na niej ociera się o nią heh zwariowała. Torbę kupiłam na dniach i jeszcze Luisem nie prześmierdła. Ogólnie cyrk hyhy. Dostało jedno i drugie gazetą po łbie i na razie jest spokój. Chyba noc mam nie przespaną:eviltong:

I to niejedną :p:evil_lol:

Posted

[quote name='agaga21']agnieszka32 ostatnio to przerabiała, wiec moze poratuje cie dobrą radą zamiast się tu podśmiechiwać:razz::razz::mad:;)

Dobra dobra, już piszę :eviltong:.
Agaci-x, ja to przerabiałam w styczniu, miałam roczną amstaffkę Sarę (rozpieszczoną jak dziadowski bicz :diabloti:), adoptowałam z F. AST 1,5 rocznego pitbulla Fiodora, więc wiem co przeżywasz, ale niczym się nie przejmuj, będzie dobrze. Ja skorzystałam z pomocy psiego behawiorysty i szkoleniowca, ale okazało się, że niepotrzebnie panikowałam, bo relacje między psiakami były wzorowe (to tylko pokazuje, jak niewiele wiemy o psychice psiaków i jak po ludzku często je traktujemy :cool3:).

Przede wszystkim ingeruj tylko w wyjątkowych sytuacjach, a już w żadnym wypadku nie bij psów, nawet gazetą po głowach, tym im nie pomożesz. Oba powinny mieć obroże założone cały czas, aby w razie potrzeby można je było łatwo odciągnąć. Nie krzycz na nie, zachowaj spokój, pozwól, aby same ułożyły między sobą relacje.
To normalne, zazdrość o Ciebie będzie jeszcze długo widoczna, ale przejdzie (po jakimś czasie będą zazdrosne o siebie, nie o ludzi :evil_lol: – o to, że np. Luisek bawi się z Tobą, a nie z Kaśką, itp.).
Wkraczaj wtedy, kiedy zauważysz ten moment, że psy mają zamiar się naprawdę pogryźć – łatwo wyczuć tę chwilę.
Nie głaszcz żadnego z nich, a już na pewno nie Kaśkę, do niej musisz zachowywać rezerwę daleko idącą – absolutnie żadnych pieszczot, to suczka, jej miejsce w hierarchii jest najniższe – najpierw Ty, później Luisek, ona na końcu. Zabierz zabawki, które mogą być kością niezgody. Na wszelki wypadek dawaj im jeść oddzielnie, bo to na tle jedzenia najczęściej wybuchają kłótnie między psiakami.

Podsumowując – jak najmniej ingeruj w relacje między psiakami, niech sobie trochę powarczą, pokażą zęby, nawet może pojawić się krew – one same ułożą sobie relacje między sobą. Nie głaszcz żadnego z nich, nie miziaj, a jeśli już musisz, to pogłaszcz Luiska, nie Kaśkę (wiem, że to będzie trudne :roll:).
Nie zrażaj się, nie denerwuj, początki są trudne, to normalne. U mnie szybko psiaki się pokochały, bo po już ok. tygodniu było wspaniale, ale różnie to bywa, może to zająć nawet kilka miesięcy, ale nie wolno się poddawać.
[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Jakby co, to służę pomocą. Mój tel. wysyłam Ci na PW.[/FONT][/FONT]

Posted

Luis jest swietnym psiakiem.:loveu:
Kaska zachowuj sie grzecznie bo takiego faceta to ze swieczka szukac.:loveu:
Agata jestescie rewelacyjnymi mlodymi ludzmi dacie sobie rade Kaska musi sie oswoic z nowym otoczeniem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...