agaga21 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 no co wy dziewczyny z tą walizeczką...:roll: w koncu po co aga bierze w podróż faceta??? on będzie targał walizeczki za kobitkami:diabloti: Quote
agaga21 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 dziewczyny juz na autostradzie! aga mówi ze kaśka ma mrówki w doopce i spokojnie usiedziec nie może:evil_lol: wie że jedzie na fajną wycieczkę, nie wie jednak, ze po nowe życie u boku przystojniaka luśka!:multi: Quote
Alicja Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [quote name='agaga21']no co wy dziewczyny z tą walizeczką...:roll: w koncu po co aga bierze w podróż faceta??? on będzie targał walizeczki za kobitkami:diabloti: [FONT=Arial]a to podstępna Aga :evil_lol::evil_lol:....a facet nie wiedział o so cho :p[/FONT] [quote name='agaga21']dziewczyny juz na autostradzie! aga mówi ze kaśka ma mrówki w doopce i spokojnie usiedziec nie może:evil_lol: wie że jedzie na fajną wycieczkę, nie wie jednak, ze po nowe życie u boku przystojniaka luśka!:multi: [FONT=Arial]to jeszcze troszkę i bedą nowe wieści :multi:[/FONT] Quote
andzia69 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 no to czekamy na relacje domowo-zdjęciowe:lol: Quote
fioneczka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 za chwilke Kacha pozna Luśka :multi: oby to była miłość od pierwszego wejrzenia ... trzymać kciuki cioteczki Quote
Alicja Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 fioneczka napisał(a):za chwilke Kacha pozna Luśka :multi: oby to była miłość od pierwszego wejrzenia ... trzymać kciuki cioteczki ...................................:kciuki: Quote
agaga21 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 nic nie wiem:shake: ab-agnieszka ma wyłączony tel albo jest poza zasięgiem albo jej sie rozładował. musimy cierpliwie czekac. Quote
agaci-x Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 No iiiiiiiiiiii :D Kaśka już z Luisem biega po domu. Nie było żadnej zwary gdy się pierwszy raz zobaczyli. Potem na spacerku Kaśka trochę Luisa ustawiała i raz lekko na niego charknęła ale nic dziwnego jak Luis wąchając jej tył obijał ją z całych sił po tyłeczku ( kagańcem). Teraz chodzą po domu i się o siebie ocierają. Ze strony Luisa nic się nie dzieje, Kaśka jest trochę wystraszona i się czasem jeży. Zobaczymy co będzie dalej. Piją z jednej miski :eviltong: Quote
agaga21 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 agacix pewnie zaraz się odezwie:cool3: ja wiem tyle że zapoznanie się psiaków odbyło się bez problemów ale też bez entuzjazmu...aga i paweł są juz w drodze po hektora.:lol: Quote
agaga21 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 super! tak trzymać dzieciaczki!! :evil_lol: nie kłócić się bo mama agacix po kątach porozstawia;) Quote
rufusowa Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 o matko! zazdroszcze takiej super relacji :loveu: u mnie tak jest dopiero po roku, bo obydwa rządzące ;) jak chwile odsapniecie, to dawajcie fotki :p Quote
agaci-x Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 No dobra... już nie jest tak wesoło. Żrą się i Kaśka zaczyna. I widzę, że rozchodzi się o mnie bo jak Luis podejdzie i się o mnie obetrze to Kaśka do niego od razu skacze. No i się dossała d0o mojej torby.Leży na niej ociera się o nią heh zwariowała. Torbę kupiłam na dniach i jeszcze Luisem nie prześmierdła. Ogólnie cyrk hyhy. Dostało jedno i drugie gazetą po łbie i na razie jest spokój. Chyba noc mam nie przespaną:eviltong: Quote
fioneczka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 pewnie łatwo na początku nie bedzie ... ale najwazniejsze żeby i jedno i drugie wiedziało że to TY rządzisz w domu .... qrcze mam nadzieję ze będzie dobrze Quote
agnieszka32 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [quote name='agaci-x']No dobra... już nie jest tak wesoło. Żrą się i Kaśka zaczyna. I widzę, że rozchodzi się o mnie bo jak Luis podejdzie i się o mnie obetrze to Kaśka do niego od razu skacze. No i się dossała d0o mojej torby.Leży na niej ociera się o nią heh zwariowała. Torbę kupiłam na dniach i jeszcze Luisem nie prześmierdła. Ogólnie cyrk hyhy. Dostało jedno i drugie gazetą po łbie i na razie jest spokój. Chyba noc mam nie przespaną:eviltong: I to niejedną :p:evil_lol: Quote
Alicja Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [FONT=Arial]no to nieustająco :kciuki: [/FONT] Quote
agaga21 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 agnieszka32 ostatnio to przerabiała, wiec moze poratuje cie dobrą radą zamiast się tu podśmiechiwać:razz::razz::mad:;) Quote
agnieszka32 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [quote name='agaga21']agnieszka32 ostatnio to przerabiała, wiec moze poratuje cie dobrą radą zamiast się tu podśmiechiwać:razz::razz::mad:;) Dobra dobra, już piszę :eviltong:. Agaci-x, ja to przerabiałam w styczniu, miałam roczną amstaffkę Sarę (rozpieszczoną jak dziadowski bicz :diabloti:), adoptowałam z F. AST 1,5 rocznego pitbulla Fiodora, więc wiem co przeżywasz, ale niczym się nie przejmuj, będzie dobrze. Ja skorzystałam z pomocy psiego behawiorysty i szkoleniowca, ale okazało się, że niepotrzebnie panikowałam, bo relacje między psiakami były wzorowe (to tylko pokazuje, jak niewiele wiemy o psychice psiaków i jak po ludzku często je traktujemy :cool3:). Przede wszystkim ingeruj tylko w wyjątkowych sytuacjach, a już w żadnym wypadku nie bij psów, nawet gazetą po głowach, tym im nie pomożesz. Oba powinny mieć obroże założone cały czas, aby w razie potrzeby można je było łatwo odciągnąć. Nie krzycz na nie, zachowaj spokój, pozwól, aby same ułożyły między sobą relacje. To normalne, zazdrość o Ciebie będzie jeszcze długo widoczna, ale przejdzie (po jakimś czasie będą zazdrosne o siebie, nie o ludzi :evil_lol: – o to, że np. Luisek bawi się z Tobą, a nie z Kaśką, itp.). Wkraczaj wtedy, kiedy zauważysz ten moment, że psy mają zamiar się naprawdę pogryźć – łatwo wyczuć tę chwilę. Nie głaszcz żadnego z nich, a już na pewno nie Kaśkę, do niej musisz zachowywać rezerwę daleko idącą – absolutnie żadnych pieszczot, to suczka, jej miejsce w hierarchii jest najniższe – najpierw Ty, później Luisek, ona na końcu. Zabierz zabawki, które mogą być kością niezgody. Na wszelki wypadek dawaj im jeść oddzielnie, bo to na tle jedzenia najczęściej wybuchają kłótnie między psiakami. Podsumowując – jak najmniej ingeruj w relacje między psiakami, niech sobie trochę powarczą, pokażą zęby, nawet może pojawić się krew – one same ułożą sobie relacje między sobą. Nie głaszcz żadnego z nich, nie miziaj, a jeśli już musisz, to pogłaszcz Luiska, nie Kaśkę (wiem, że to będzie trudne :roll:). Nie zrażaj się, nie denerwuj, początki są trudne, to normalne. U mnie szybko psiaki się pokochały, bo po już ok. tygodniu było wspaniale, ale różnie to bywa, może to zająć nawet kilka miesięcy, ale nie wolno się poddawać. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Jakby co, to służę pomocą. Mój tel. wysyłam Ci na PW.[/FONT][/FONT] Quote
agaci-x Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Nie w głowie mi teraz cykanie fotek ale kilka tak na szybko zrobiłam. ŚPIĄCA :) Quote
agnieszka32 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Eee, no jak widać, nie jest źle ... ;) :cool3: [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Pięknie razem wyglądają :loveu:, takie dwie krówki :evil_lol:[/FONT][/FONT] Quote
agaga21 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 tak, za parę dni bedą tworzyć świetny duet! a to miękkie posłanko pewnie zmieni właściciela:evil_lol: albo pomieści dwie krówki;) Quote
ab-agnieszka Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Luis jest swietnym psiakiem.:loveu: Kaska zachowuj sie grzecznie bo takiego faceta to ze swieczka szukac.:loveu: Agata jestescie rewelacyjnymi mlodymi ludzmi dacie sobie rade Kaska musi sie oswoic z nowym otoczeniem Quote
Alicja Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 [FONT=Arial]:loveu: ten duecik musi się zgrać [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.