Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaga21 napisał(a):
a ja myślę że psiaki kiedyś będą najfajniej dobraną parą psiaków...kiedyś ;)


eeee tam kiedyś :roll: ... ja myslę że za chwilę ;) a własciwie juz są tylko Kacha to prawdziwa baba ... wiecznie zaczepki szuka :evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie. U nas wszyscy cali i zdrowi :) Luisek ma dobry humor, Kaśkę sobie ustawił a Kaśka posłuszna jak ta lala. W domu Kaśka jeszcze czasem ma zakładany kaganiec ( gdy jemy coś lub gdy są w domu znajomi ). Luisek nie nosi już wcale. Na spacerach wcale nie noszą bo zainteresowani są swoimi sprawami a nie awanturowaniem się. Co najważniejsze zaczynają się ze sobą bawić :D Kaśka Luisa zaczepia a Lusiek nieporadnie jej zaczepkę oddaje i tak się przepychają i ganiają po domu. Jak na nich patrzę to pękam ze śmiechu hyhy Takie dwie krowy. Zaczęliśmy się śmiać i mówimy, że Luis to Dyzio a Kaśka to Chyzio. Co do Katarzyny nadal nie można jej pozwolić, żeby przebywała dłużej w jednym miejscu tzn np nie leżała przy mnie gdy siedzę przy kompie bo wtedy odrazu pilnuje i nie daj boże Luis się poruszy. To zaraz jest atak i to w ułamkach sekundy - człowiek nawet nie wie kiedy co i jak. Dlatego odganiam ją od siebie i staram się, żeby kręciła się po domu i zmieniała miejsca. Ostatecznie jak ją sen przyciśnie to i tak idzie chrapać do klatki. Gdy wychodzimy z domu a Luis z nią zostaje to laska nie piszczy ale jak wezmę Luisa samego i zostawię Kaśkę w domu to drze się jak głupia. Na całe osiedle. Kaśki jeszcze nie puszczaliśmy luzem. Wszelkie próby kończyły się klapą bo laska coś tylko usłyszy (szelest, puknięcie itp ) to zaraz czmycha w tamtą stronę bez opamiętania. Ogółem jest nam razem fajnie. Ja i mój TZ już się przyzwyczailiśmy do tych dwóch GŁUPTAKÓW :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Księżniczka Katarzyna pogryzła hrabiego Luisa!!!! Na szczęście obeszło się bez wyzyty u weterynarza. Została bardzo mocno skrzyczana i dostała karę. Przesiedziała w kącie parę godzin i została przez nas całkowicie olana. Tak ją to ruszyło ,że na wieczór już niańczyła Luisa i wylizywała jemu rany, które sama zrobiła. Głupie te psy są!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...