fizia Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Panie pytają czy DJ potrafi chodzić na smyczy Quote
clo Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 jestem:)udalo mi sie zalogowac z wakacji:)sluchajcie trzeba sie zapytac morii jak radzi sobie na smyczy koniecznie ale mysle,ze raczej bedzie musial sie tego nauczyc...rzadko psiaki schroniskowe umieja pieknie chodzic na smyczy...obawiam sie ,zeby te Panie nie chcialy chodzacego ,odchowanego idealu..i zeby szybko nie wrocil:(dla mnie dom dla djka to priorytet i jesli Panie beda sensowne to jak najbardziej ale mam nadzieje,ze wiedza,ze sa to psiaki ktore wymagaja duzo pracy,uwagi,serca i zrozumienia Quote
Moria Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Nikt nie probował z DJ chodzic na smyczy ponieważ poniewaz nie bylo takiej potrzeby, DJ doskonale sie pilnuje sam, sprobujemy, ale jest to kwestia chwili aby pies nauczyl sie chodzic na smyczy. jeszcze kwestia formalna, dzisiaj mija termin oplat za DJ a, ja wiem że namolnie zawsze pilnuje tych wplat ale trzeba ustalic czy placicie czy DJ juz ma dom czy dalej szukacie mu domu. Quote
Moria Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 No własnie smycz mu nie pasuje czolga sie, jak poczuje napor cofa sie i szarpie. nie pasuje mu, natomiast bardzo pilnuje sie czlowieka. to tak jak Pati c tez przywiozla go bez smyczy bo się jej pilnował. Quote
Divi Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Myślę, że się nauczy potrzebny jest czas. Jeśli nigdy nie chodził na smyczy trudno żeby od raz wiedział jak to jest. Moim zdanie najważniejsze, że nie załatwia się w domu i się pilnuje, kwestia smyczy do nauczenia . Można mu to wybaczy bo jest taki kochany mordek może Paniom nie będzie to tak strasznie przeszkadzać. Mam taka nadzieje. Quote
fizia Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Panie pytają kiedy możemy przywieźc DJa i ile kosztowałby transport. Ja bym jednak była spokojniejsza, gdyby ktoś spotkał się z tymi Paniami na wizycie przedadopcyjnej. Wiem jednak, że może to nie być łatwe, bo Panie mieszkają gdzieś pod Łodzią - zaraz zapytam gdzie dokładnie. Moria - pieniążki na DJka zbiera Clo, ale oczywiście za cały pobyt aż mały nie znajdzie Domu będzie uregulowane. Quote
__Lara Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 fizia, koniecznie zrób wizytę nie wieź psa w nieznane :shake: Quote
fizia Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Panie napisały tak: My mieszkamy w Głownie, na trasie Łowicz - Łódź. Co do spotkania to mozemy sie spotkac w kazdej chwili gdyz jestesmy caly czas w domu:). Quote
fizia Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Napisałam już w tutule i ide szukać kogoś, kto pomoże SZUKAMY OSOBY, KTÓRA PRZEPROWADZI WIZYTĘ PRZEDADOPCYJNĄ W GŁOWNIE - WOJ. ŁÓDZKIE - MIĘDZY ŁODZIĄ A ŁOWICZEM! Quote
Moria Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Też chciałabym aby najpierw zrobic wizytę przedadopcyjną. DJ jest nam rowniez bardzo bliski. Może paniom byscie zaproponowaly Alfika, jeżeli panie chcialyby też przytulankę kudłatą. Alfik cudaczek, chodzi na smyczy i tez jest wykastrowany. Quote
Moria Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Zapomniałam jeżeli wszystko będzie ok to spytajcie tate rybci o transport. Quote
fizia Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Panie chyba zakochały się w DJu ;) napisałam o chodzeniu na smyczy, ale się nie zraziły. Napisałam, że szukamy transportu Bardzo sie cieszymy:):) i czekamy z niecierpliwoscia:):):) Quote
eski Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 To super, ze panie juz zakochane w DJ-ku.Też myślę, że konieczna jest najpierw wizyta przedadopcyjna. Moze pomogłaby nam któras z łodzianek - ewatonieja, szajbus, ciapus albo mosii. Jesli one nie mogłyby osobiscie podjechac to moze znają kogos odpowiedniego do przeprowadzenia takiej wizyty. DJ-ku, mocno trzymamy kciuki. Oby Ci sie powiodło ! Quote
gibon301 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 kurcze szkoda, że to nie tydzień temu było bo akurat byłam w łodzi :shake: ale mam nadzieję, że szybko ktoś się znajdzie i że będzie to udana adopcja - trzymam kciuki! Quote
clo Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 jestem juz nareszcie u mojego ukochanego:))fiziu anpisalam ci maila co i jak.co do transportu to bedziemy pytac pati c albo tate rybci on bylby najlepszy bo juz by nie trzeba bylo jechac do elblaga bo juz tam jest:) moriu co do kasy to napisalam ci pw.przepraszam ale tu na wakacjach mam duze problemy z netem i dopiero teraz to wszystko jakos zaczynam ogarniac ale pieniazki oczywiscie posle jak najszybciej:) musi sie udac i mam nadzieje,ze to bedzie dom dla mojego kochanego najlepszy i jedyny na swiecie:) Quote
Lidan Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Ostatnio jakoś nie mam wiele czasu, żeby tu zaglądać, a jak mam to dla odmiany dogo nie działa :angryy: Nie cieszę się jeszcze bo już zbyt wiele razy rozczarowałam się słomianym zapałem potencjalnych chętnych do adopcji psa. Będę się cieszyła jak DJ pojedzie do domku i jeśli po 2 tygodniach z niego nie wróci to już będę spokojna ;) Nie należy bagatelizować sprawy chodzenia na smyczy bo za psa wyprowadzanego bez smyczy można dostać mandat. Poza tym jeśli panie nie mieszkają w ogrodzonym domku to ze względów bezpieczeństwa psa trzeba wyprowadzać na smyczy. Quote
Moria Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Zgadzam sie z Lidan, mogę go zacząc uczyc chodzic na smyczy, ale bylabym rozczarowana gdyby po dwoch tygodniach mial wrocic, lepiej wtedy żeby w ogole nie wyjeżdzal. Quote
clo Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 moriu kochana to jak mozesz to zacznij go uczyc tego chodzenia na smyczy i czy daloby rade jakis kontakt do taty rybci albo zebys go zapytala kiedy moze jechac z djem i ile to bedzie kosztowac? Quote
truskawa144 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Moria napisał(a):No własnie smycz mu nie pasuje czolga sie, jak poczuje napor cofa sie i szarpie. nie pasuje mu, natomiast bardzo pilnuje sie czlowieka. to tak jak Pati c tez przywiozla go bez smyczy bo się jej pilnował. A próbowałaś na obroży czy szelkach? Może obroża go stresuje, na szelkach zawsze się łatwiej psiaki uczą. eski napisał(a):Moze pomogłaby nam któras z łodzianek - ewatonieja, szajbus, ciapus albo mosii. Mosii to akurat mieszka zaraz za granicą woj Łódzkiego,ma dużo bliżej do Częstochowy niż do Łodzi,więc dla niej to tez spory kawałek. Myślę,że DJ się nauczy,już nie takie oporne psy się nauczyły :) Quote
fizia Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Ja jeszcze Panią będę pisać i przypominać, że ze smyczą nie jest dobrze. Ale z drugiej strony myślę, że warto spróbować, zobaczyć co to za dom. Nie możemy go skreślać tylko dlatego, że zapytali o chodzenie na smyczy a z tym kiepsko. Moje psy tez nie potrafiły chodzić na smyczy, mieszkam w środku miasta, w bloku - ale było to dla mnie oczywiste, że pies, który mieszkał na wsi, nie zna smyczy. Dużo tu się dzieje złego na dogo, zwroty z adopcji itp, ale przecież są też wciąż w tym kraju normalni, fajni ludzie. Swoją drogą nawet kontrola przedadopcyjna to żadna gwarancja. Miałyśmy ostatnio przykład Saruni - wszystko wyglądało pięknie i wspaniale. A po 1,5 roku pani kupiła sobie rasowego psa i zabrakło miejsca dla kundelka Saruni. Całe szczęście pani napisała do Truskawy, a nie np wywaliła sunię na ulicę Truskawa się zaopiekowała Sarunią, a teraz sunia ma już fajny - mam nadzieję - nowy dom. Quote
clo Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 potwierdzam sarunia dom ma super! co do smyczy to trzeba pania powiedziec i wytlumaczyc co i jak musza robic i jak powolutku uczyc psiaka:)jak dla mnie odpada zeby go luzem puszczaly w nowym miejscu wiec po woli musza go przyzwyczajac najlepiej na szelkach bo to mniej stresujace:)szukamy transportu w takim razie i dajemy djkowi szanse na nowy mam nadzieje wspanialy dom:))) Quote
zuzia63 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 No to ja wstrzymuję oddech... tak bardzo bym chciała, żeby ten kurdupelek znalazł kochający domek:p Quote
clo Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 ja tez mocno zaciskam kciuki i moriu prosze o tel do taty rybci albo zebys go zapytala bo chcemy pania dac szybka odp:))) Quote
Jolanta08 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Tak cichutko cichutko :multi:by (tfu ,tfu) nie zapeszyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.