Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nasz szorstkowłosy 3 kolorowy foksik ma akurat 10 miesiecy i jest urodzinowym prezentem dla mojego prawie 8 letniego syna Pawla. Musze powiedziec ze pasuja do siebie charakterami :D .
Paweł nazwał go Reksio ale imie przeszło troche ewolucji i ostatecznie pies nazywany jest Renio. Jest kochanym psem choc włascicielka jego mamy okresliła go jako wybrakowany egzemplarz (ma prawie całe plecy i boki czarne). Mi to jednak nie przeszkadzało.
Ja czytam to forum od kilku miesiecy i bardzo mi sie podoba. Skorzystałam z paru sposobów na foksy, zwłaszcza jesli chodzi o przekupywanie ich i uczenie pozostawania w domu samemu.
Zdjecie wkleję jak tylko bede miala w swoim kompie :)

Posted

A oto, co napisala o "anielskosci welshy" pani Elzbieta Chwalibog w artykule "Rudy zawdiaka":
"Nie jest to anielska dusza i dlatego w ringu pelnym samcow lepiej nie spuszczac z oka swojego pupila"
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Ja sie wiele nasłuchałam od ludzi że wszystkie teriery sa agresywne. Mój starszy sasiad z małym kundelkiem Kacprem ciągle jak mnie widzi prosi żebym kupiła Reniowi kaganiec za nim podrośnie żeby nie pogryzł mu pieska. A Renio do innych psów jest naprawde aniołkiem. Nikogo nie gryzie, nikogo nie atakuje. Ma nawet "wade", bardzo lubi male dzieci. Musze bardzo pilnowac bo biegnie i wylizuje im buzie :)

Posted

agasik napisał(a):
Ja sie wiele nasłuchałam od ludzi że wszystkie teriery sa agresywne. Mój starszy sasiad z małym kundelkiem Kacprem ciągle jak mnie widzi prosi żebym kupiła Reniowi kaganiec za nim podrośnie żeby nie pogryzł mu pieska. A Renio do innych psów jest naprawde aniołkiem. Nikogo nie gryzie, nikogo nie atakuje. Ma nawet "wade", bardzo lubi male dzieci. Musze bardzo pilnowac bo biegnie i wylizuje im buzie :)

gadanie... tak naprawde - to z terrierami jak i z wiekszoscia inych ras - cala sztuka polega na odpowiedniej socjalizacji. Jak za mlodu dobrze sie poprowadzi - to naogol mozna sie potem nacieszyc zrownowazonym psem. Ale sa oczywiscie tez ale - terriery rzeczywiscie naogol nie zdzierżą bycia dominowanymi, poza tym jak sie nudza - moga tez rozpoczac jakąs "akcję", no i maja duzy instynkt posiadania - potrafia byc zazdrosne o swojego człowieka, albo pileczke itp. No i jak już dorobia sie wroga, to naogól na całe życie...
A sasiada sprobuj namowic żeby pozwolil im sie wspolnie pobawic - o ile pies sasiada ma na to ochote - uspokoj go, że Kacper młody i tylko zabawa mu w głowie, a kumplowi krzywdy nie zrobi.

Posted

Mysle ze umiem sie dogadac z psem. Mialam jako nastolatka psa (kundelka). Charakterem bardzo sie różnił od foksów ale Renio nie zdradza objawów agresywności. Na poczatku martwiła mnie jego ufnośc do ludzi ale po jego zaginieciu w listopadzie to sie bardzo zmienilo. BYliśmy na spacerze gdy koło nas zatrzymywał sie z piskiem i trabieniem duzy samochód. Wszyscy sie wystraszylismy ale pies wyrwał sie ze smycza Pawłowi i pognał przed siebie. To było po 20, było ciemno i zimno. Szukaliśmy go ze znajomymi i rodzenstwem do polnocy. Bez rezultatu. Nastepnego dnia okleilismy cale osiedle ogloszeniami. Nikt go nie widzial. Po dwóch dniach szukania i czuwania przy telefonie zadzwoniła kobieta ze jej sasiedzi maja takiego psa ale z nim nie wychodza na dwor bo chca go sprzedac na gieldzie. Podala adres. Po wielkiej awanturze i prawie bójce udało nam sie Renia wyszarpac od dwóch pijanych ludzi.
A Kacperek to taki maly 11 letni kundelek. On nie chce sie bawic z psami. Jak sie spotkaja to staje nieruchomo i udaje ze nie widzi Renia :) A Renio go powacha po pysku, zacheca chwilke do zabawy po czym odchodzi.
Jego własciciel ma obawy poniewaz jak mowi Kacper raz zostal dotkliwie pogryziony przez foksa.

Posted

No to mieliście - dobrze, ze sie dobrze skonczyło. I niestety tez to znam bo moja poprzednia airedalką "zaopiekowała" sie jedna pani pod sklepem, moja Wiga jakoś od nich uciekla i wróciła do domu, ale w innym wypadku - pewnie bym ją na giełdzie spotkała. Znajomi odzyskali w ten sposob swojego doga po 4 mcach...
OOOOps - pomyliły mi sie imiona - myslalam, że Kacper to Wasz pies, sorry.

Posted

Fuka: nie ma za co przepraszac :) Ja tez uwazam ze to sie szczesliwie skonczylo bo psa odzyskalismy po poludniu w piatek a w soboty jest gielda
Flaire: Tak, uwazam ze taka ufnosc do ludzi jaka okazywał nasz pies jest powodem do zmartwienia. On szedł z kazdym kto go poglaskał, cos mu powiedzial, zaczepial kazdego człowieka który mu sie nawinał (a ludize sa rozni, jedni obojetni a drudzy agresywni do psa), zdarzalo mu sie nawet pol lasu przebiec bo ktos zagwizdal po czym wcale sie nie przejmowal tym ze idzie z "nowym" wlascicielem. Wlasciwie przez ta jego ufnosc nie pozwalalam dziecku samemu wychodzic z psem bo balam sie czy z nim wroci. A teraz wiem ze ze wroci z nim bo sie go trzyma. Podwórko mamy duze, bez ulic wiec nie boje sie ze cos mu sie cos stanie.

Posted

Wiesz - to o czym piszesz jest bardzo czeste u szczeniakow - one namietnie łażą za kazdym nowym człowiekiem, na szczescie z wiekiem im to mija - zaczynaja rozgraniczac swoje stado, no i nie sa az tak ciekawskie... Jedno ze szczeniat mojej Fuki w parku ktos w ten sposb kopnal (na szczescie nie trafil za dobrze :evilbat: ) - a ona tylko podbiegla zeby sie przywitac, maly 3miesieczny szczeniak, wiec wiem co masz na mysli....

Posted

Zaczepianie ludzi a ufność to u mnie dwie różne rzeczy. Mój pies jest maksymalnie ufny, ale obcych ludzi pierwsza raczej nie zaczepia. Owszem, robiła to, gdy była szczeniakiem, ale ją oduczyłam, bo zgadzam się z Tobą, że obcych pies zaczepiać nie powinien.

Natomiast ufność do ludzi to dla mnie bardzo ważna i pozytywna cecha psa, bez której smutno chyba być psem. :wink: Dodatkowo, nieufność u psa często przyjmuje formę agresji (np. gdy obcy człowiek jest w stosunku do psa natrętny), a ja agresji do człowieka u psa nie toleruję.

Tak więc może to kwestia wyboru słów, ale większość szkoleniowców uważa nieufność do ludzi za cechę niepożądaną i wręcz niebezpieczną.

Posted

Zgadzam sie ze takie zachowanie jak pisze jest typowe dla szczeniaków. Tylko pies 5-6 miesieczny juz powinien rozgraniczac swoich. A on mimo ze facet uderzyl go patykiem dalej zanim szzedl. Teraz tez jest ufny, ale tak jak ja tego chce. Jak ktos go przywoluje, zaczepi, czy przyjdzie do domu itp pies go wita, nie obszczekuje itp. Przestal zaczepiac sam ludzi co mnie bardzo cieszy. Jeszcze tylko czasem probuje przywitac sie z jakims dzieckiem ale ostatnio sa to juz tylko proby. Moze masz racje Flaire ze to kwestia nazewnictwa. Ja nie chce miec psa agresywnego ale tez nie chce zeby obcy ludzie mieli okazje do zrobienia mu krzywdy.

Posted

agasik napisał(a):
Ja nie chce miec psa agresywnego ale tez nie chce zeby obcy ludzie mieli okazje do zrobienia mu krzywdy.
Niestety, tego nie unikniesz, szczególnie przy małym psie. To Ty musisz tego pilnować - na psie nie polegaj.

A 5-6 miesięcy to jeszcze szczeniak totalny. Misia zaczepiała najbardziej w wieku 8-9 miechów, przeszło jej wkrótce potem.

Posted

Wiem ze nie unikne. Juz oberwal od ludzi, niestety. Dlatego tym bardziej robie co moge zeby nie narazac go na takie "okazje". Wiesz co, moj pies nawet nie wiem jakim cudem, nauczyl sie jednej komendy. Jak krzyknie ktos z nas Renio uciekaj to zostawia wszystko, pilke, patyk, innego psa i w zaleznosci od tego gdzie jest ucieka nam pod nogi albo do klatki schodowej. W ten sposob uniknal ataku duzego psa, ktorym poszczul go jego madry wlasciciel.

Posted

agasik- :o ale Ty masz sąsiadów.
Zgadza się 5,6 mieisęczny psiak to jeszcze szczeniak - ja nie spotkałam sie (na szczęscie z agresja w stosunku do mojego szczeniaka) a tez uwielbia
wszystkich i wszystko: ludzi dorosłych ,dzieci a przede wszystkim inne psy.Najgorzej jest z psami wtedy wszystkie nauki idą w las....pies który ładnie zaczyna chodzic na smyczy nagle głupieje i ciągnie jak wariat.
:x Z ludzmi nie jest tak żle jak człowiek sie nim nie interesuje to pies też traci zainteresowanie i odchodzi - wtedy odzyskuje słuch :wink: i wraca do pańci.
A co do Vigusia aniołka - to straszny zlodzej; tez jak Fafik-boguli uwielbia kraść bieliznę 8) no i jak cos ukradnie to odrazu chowa i i znajduję jego zdobycze w różnych dziwnych miejscach tak samo chowa gryzaki i zabawki które dostaje, upycha gdzie sie da - a potem nie pamieta gdze schował gapcio. Kilka dni temu strasznie obudziła sie niewyspana i okazło sie że spałam na jego pobgryzanej wielkiej kosci...biedak schował sobie na potem :wink:

Posted

Z sasiadami nie jest tak zle. Pan Kacperka za bardzo sie martwi. Z problemem agresji spotykam sie na spacerach w lesie. Ten las jest bardzo blisko osiedla i wiekszosc psów tam wychodzi ze swoimi wlascicielami. A ludzi reagujacych agresja juz rozpoznajemy i ich unikamy. Bo ja nie umiem zrozumiec dlaczego ktos puszcza swojego psa luzem po czym kijem lub smycza atakuje psy którego do jego psa podchodza. No to jest dla mnie nie do pojecia. Jak moj pierwszy pies byl ciezko chory, po operacji to byl wyprowadzany zdala od innych psów zeby nie uraziły mu nogi a nawet jak ktorys przybiegal z daleka to psa bralo sie na rece.
Mi sie udalo przezwyciezyc głuchnięcie Renia podczas zabawy z innymi psami. Bardzo, ale to bardzo niechetnie zostawia piesia i idzie ze mna. Jeszcze niedawno w ogole nie zwracal na mnie uwagi bo pies byl wazniejszy. No ale chodzenie na smyczy bez szarpania i ciagniecia to nadal bardziej porazka niz sukces :)
MOj złodziejaszek bardzo lubi skarpetki syna. Nie chowa ich tylko biega z nimi po domu. Jak sie go nie goni to staje, przydeptuje je lapami i rwie na strzepy. No i teraz tez kocha rekawiczki. Na kosciach tez juz spalam, raz mialam tez miske pod koldra :)

Posted

A ja chyba zlikwiduje kubeł na śmieci i przykaże rodzinie żeby od razu wszystko pod moje łóżko wyrzucała :roll: Bo Makaron bardzo pracowicie każdy śmieć i tak tam wynosi, codziennie ma niezłą kolekcje - worki, opakowania po mrożonkach i ulubione papierki od masła :evilbat:

Posted

Fuka napisał(a):
A ja chyba zlikwiduje kubeł na śmieci i przykaże rodzinie żeby od razu wszystko pod moje łóżko wyrzucała Bo Makaron bardzo pracowicie każdy śmieć i tak tam wynosi, codziennie ma niezłą kolekcje - worki, opakowania po mrożonkach i ulubione papierki od masła


Przecież biedak jakoś musi zarobić na porcje żarełka na codzień? I się chłopakowi dziwisz :D Pracuje dzielnie

Posted

Flaire napisał(a):
A 5-6 miesięcy to jeszcze szczeniak totalny. Misia zaczepiała najbardziej w wieku 8-9 miechów, przeszło jej wkrótce potem.

To zaczepianie, to obciach straszny. Najgorsze jest jak taki terrierek leci z jęzorem do dzieci, albo pakuje się komuś do samochodu... :-?
Ile to później trzeba dyplomacji, uśmiechu, żeby nie było awantury... :wink:

Posted

O tak, kubel na smieci to najwazniejsza rzecz w domu :-)
Ile razy ja juz sprzatalam to co on wywalal z tego kubla. Potem, jak podrósl i zaczął siegac to bral tylko skarby - kubeczki po jogurtach i serkach, woreczki po jakims jedzeniu, opakowania po masle ...
Teraz kubel jest dla niego nie osiagalny. Na galkach od drzwiczek jest gumeczka uniemozliwiajaca mu otwarcie drzwiczek :)

Posted

Ja całą kuchnie mam zabezpieczoną - mam zrobioną specjalną bramke :evilbat: i Vigo tylko na kuchnie może sobie popatrzeć 8)
ale kiedyś jak udało mu się przedtrzeć to wszystko było wylizane ...z podłogą wyłącznie :evil:

Posted

Nitencja napisał(a):
jak bylam u hodowczyni to ona dawala talerze psom do wylizania :-D
Moja Babcia też daje! Potem podnosi taki talerz, przygląda się uważnie, pod światło i mówi "Czysty! Można odstawić do szafki!" :lol:

Posted

Taa... Vigo w kuchni chętny do pomocy: podłoga ,blaty talerze 8) kubki
kieliszki nawet dzwi od lodowki pomoze umyc a jak napracuje sie u mnie to i mojej mamie składa oferty :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...