Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak tam Wasze koondelki ? :loveu:
My jesteśmy z Megową na etapie przypominania sobie, co znaczy to dziwne słowo "równaj" :roll: :evil_lol: przynajmniej dlatego, żeby mi pod rower nie wpadła, i równała do niego :lol:

  • Replies 599
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj jak ja bym tak chciała. Mój lis to niewyzyty jest :evil_lol:
Dlatego kupiłam w końcu rower, i będziemy jeździć, żeby tą energię stłumić, a i żeby mięśni nabrała, a pozbyła się tłuszczu :lol:
Ona dobrze wie, o co chodzi, tylko udaje idiotkę :eviltong:

Posted

BlackSheWolf napisał(a):
o mój Kleksiu pewnie teraz lata z resztą aniołków za TM :( :(

  • Ehh...Jak ja to przeczytałam na FB Florka...nie mogłam w to uwierzyć :(
    I dalej nie mogę...!!!:placz: to takie okrutne...
    Biegaj szczęśliwy Piesku <*>

    • 2 weeks later...
    Posted

    Sorry, że tak się wcinam ale szukam pomocy dla Rufusa, starego amstaffa, który na skutek nieudanej adopcji został bezdomny. Dla niego schronisko to wyrok. gdyby ewnetualnie ktos miał miał jakikolwiek pomysł lub mozliwości wyslę zdjecia.

    • 5 weeks later...
    Posted

    No, co tu tak cicho dziewczyny? :)

    Jej, ale dzisiaj miałam stres ..
    Lola mi uciekła, w ogole jeszcze w miejscu którego nie znała.
    Strasznie sie przestraszyłam. biegłam, słychac było pisk opon .. odrazu rózne sceny przed oczami .. biegłam, chociaz juz dawno straciłam ją z oczu .. Pomyślałam, ze to juz koniec .. juz wiem jakie to uczucie jak wiesz, ze kogoś tracisz .. u mnie naszczęscie w jakims sensie bo ..
    Znalazła sie!! Przybiegła jakis czas po mnie jak za nia poleciałam:multi: Musiała mnie usłyszeć (dopiero jak tata zadzwonił to przestałam biec i sie drzec i w tedy poczułam jak mnie gardło piecze i nogi sie trzęsa .. ) albo isc po śladach, bo miejsca nie znała. Ale ach! Nie chce sie juz znaleźć w takiej sytuacji :( teraz będę miała oczy dookoła głowy.
    Jej jak to zmienia z takiego 'bezpiecznego przyzwyczajenia' potem wszystko wygląda inaczej :)

    Dzięki Bogu wszystko w porząsiu uff, żeby każdy miał takie szczęscie, tzn. ze pies sie szybko odnajduje i ze wychodzi z tego bez szwanku ;)

    Posted

    Ojj takie sytuacje są mrożące krew w żyłach. Też to przechodziłam, bo idąc z Tiną nad Wisłą w miejscu gdzie samochody mają "zakaz wjazdu", wpadła by pod auto.
    Facet wyjechał nam zza krzaków prosto na Tinę, ja się zadarłam, ona znieruchomiała a facet zdążył dzięki Bogu wyhamować.
    To był ułamek sekundy, a przeleciało mi życie przed oczami.

    To samo kiedy w ziemie, podczas zawieruchy moja siostra zgubiła ją na spacerze kiedy miała jakiś niecały roczek. Szukaliśmy bez skutku.... aż po 2 godzinach wróciła sama :)

    • 1 month later...
    Posted

    odswiezam temat
    nie to lolek sie boi biegnacych koni no i raz mi uciekl z lasu ja wtedy biegac nie moglam i zapierdzielam jak korzeniowski szukalam go poltora godziny rodzice go znalezli po drugiej stronie osiedl siedzial na doopsku przed sklepem gdzie robimy zakupy i darl morde :evil_lol: musial przebiec przed ruchliwa ulice ale na szczescie sie mu nic nie stalo. Drugi raz mi z lasu uciekl jak pan piegal w dresie po lesie(ale mi sie rymlo) i mial klucze w kieszei i brzdrekaly jak strzemiona i sie bal ze to konie i wyladowal pod tym samym sklepie

    Posted

    A moja Tośka jakiś czas temu udała się na zakupy za moją mamą. Przyszła do mnie znajoma i niefart chciał, żebym na tę chwilę spuściła małą z oka, ona skorzystała z okazji i przecisnęła się przez bramę. Dobrze, że mama ją szybko zauważyła, bo ona nie bardzo odróżnia jezdnię od chodnika...
    Na dodatek cieczki niedawno dostała :shake: Trzeba będzie ją ciachnąć w te wakacje żeby się jakiegoś nowotworu nie nabawiła.

    • 2 weeks later...
    • 3 weeks later...
    Posted

    niedawno wróciłam ze spaceru z psem.Idę sobie ulicą,pusto a tu nagle z naprzeciwka biegnie coś małego,chudego bardzo szybko(na początku myślałam że to jakiś mały piesek,pinczer czy coś w tym typie) okazało się że to zając tak szybko biega:crazyeye:(niedaleko las,to ostatnia ulica,potem dróżka i las)
    pies nawet nie zauważył:p

    mam nadzieje że trafił do lasu :shake:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...