truskawa144 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 necia25 napisał(a): a jak będzie z płatnością za sterylkę - Truskawa wolisz przelew czy rozliczycie się przy odbiorze Amelki? (może być na pw) Jeśli nie macie nic przeciwko to wolałabym na konto przed zabiegiem,już z milion razy nadużywałam uprzejmości mojej wetki i kiedy tylko mogę staram się płacić od razu. necia25 napisał(a): także poproszę Cię Truskaweczko o wymiary Amelki Kurcze,nie mam centymetra w domu. Szelki na nią mam w domu takie brązowo-złote,też z tych bazarkowych,przekazane schronisku (musiałam sobie pożyczyć). Może Fizia będzie pamiętała jakie one mają wymiar. A jak nie to będziemy kombinować. U mnie na dwór to jej nawet nie ubieram w szelki bo ona się bardzo słucha i bez problemu reaguje na moje zachowanie. Moja sunia potrafi iść ze mną na dwór i po moim zachowaniu wie kiedy idziemy,kiedy wracamy itd,nie muszę się nic odzywać. Amelka też po woli to łapie. Oczywiście jest to u mnie na podwórku,na zamkniętym terenie. Poza tym wszędzie tylko na szelkach i smyczy. W ogóle jest bardzo mądra i szybko się uczy. Jest leniuchem,w domu kiedy nic się nie dzieje to śpi,kiedy się kręcę po mieszkaniu też przeważnie nie reaguje,dopiero kiedy wychodzę i zamykam za sobą drzwi to szczeknie z raz czy dwa ale zaraz się uspokaja. Moja Ruda prawie w ogóle nie szczeka więc w domu nie jestem przyzwyczajona do szczekających psów, szczególnie od kiedy miałam na tymczasie pudla, który szczekał po 18h na dobę cenie sobie ciche psy:evil_lol: Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 truskawa144 napisał(a):Jeśli nie macie nic przeciwko to wolałabym na konto przed zabiegiem,już z milion razy nadużywałam uprzejmości mojej wetki i kiedy tylko mogę staram się płacić od razu. ok to podaj mi swój nr konta na pw, to zaraz Ci przeleję przez iPKO TZa, to jutro powinny u Ciebie być, a brat mi już gotówkę dał (bo zapomniałam dodać, że akurat są na weekend u mnie) ... a co do szczekania to sąsiad moich rodziców nie jest zbyt tolerancyjny i fajnie by było, żeby nie robiła "koncertów" jak ich nie będzie w domku :evil_lol: a jak tam z czystością? u nich będzie chodziła na smyczy bo mieszkają w bloku, więc nie mają zamkniętego terenu, ale jak pojadą do letniskowego domu, albo do mnie to pewnie też sobie nieźle pobiega luzem :lol: brat już mówi, że musi jej fajne łóżeczko kupić i identyfikator, no i kurczaka-zabawkę :evil_lol: także wyprawkę będzie mieć :eviltong: ode mnie dostanie miseczki :cool3: a od mamy szelki i smycz ... Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 przez brata zostało wybrane imię Chelsea (Czelsi) tak jak klub piłkarski z Londynu :evil_lol: Amelka też się im podobało, ale córka kuzyna ma tak na imię i mógłby być mały problem:evil_lol: także teraz tylko sterylka, gojonko, no i brać i kochać :loveu: Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 fizia napisał(a):Pamiętam te szeleczki, ale niestety nie mam pojęcia ile one mogą mieć centymetrów, a już skasowałam je na bazarku. Były maleńkie - to wiem na 100% Pomierzę te, które mam - one tez są małe Aniu podobają im się takie czerwone z kwiatuszkami, może by pasowały i widziałam, że smycz też do nich jest, prawda? Quote
fizia Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Pamiętam te szeleczki, ale niestety nie mam pojęcia ile one mogą mieć centymetrów, a już skasowałam je na bazarku. Były maleńkie - to wiem na 100% Pomierzę te, które mam - one tez są małe Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='necia25']Aniu podobają im się takie czerwone z kwiatuszkami, może by pasowały i widziałam, że smycz też do nich jest, prawda? a te białe w czarne wzorki? i coś mi się wydaje, że jednak same szelki kupią, bo brat chce taką automatyczną smycz ... Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='necia25']a te białe w czarne wzorki? i coś mi się wydaje, że jednak same szelki kupią, bo brat chce taką automatyczną smycz ... ach nie dojdę z nimi do ładu - jak się jakieś podobają bratu to się reszcie nie podobają i odwrotnie :angryy: zadecydowali, że jak już pojadą po Chelsea to wtedy od razu pojadą do zoologicznego i kupią odpowiedni wzór i rozmiar (chyba, że wcześniej Truskawa dałaby radę ją zmierzyć) - sorki za zamieszanie dziewczyny:oops::oops::oops: Quote
truskawa144 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 [quote name='necia25']ok to podaj mi swój nr konta na pw, to zaraz Ci przeleję przez iPKO TZa, to jutro powinny u Ciebie być, a brat mi już gotówkę dał (bo zapomniałam dodać, że akurat są na weekend u mnie) ... Zaraz Ci wyślę PW. Dzięki :) [quote name='necia25'] a co do szczekania to sąsiad moich rodziców nie jest zbyt tolerancyjny i fajnie by było, żeby nie robiła "koncertów" jak ich nie będzie w domku :evil_lol: a jak tam z czystością? U mnie na prawdę szczeka przez minutę jak gdzieś wyjdę i to też nie zawsze tylko wtedy kiedy się w ogóle zorientuje,że wyszłam. Poza tym ona ma taki cichutki szczek. Z czystością już chyba ok. Je i wychodzi regularnie więc organizm się stabilizuje. Wczoraj "dostała" Frontline więc i z pchłami i kleszczami macie spokój na jakiś czas. [quote name='necia25'] u nich będzie chodziła na smyczy bo mieszkają w bloku, więc nie mają zamkniętego terenu, ale jak pojadą do letniskowego domu, albo do mnie to pewnie też sobie nieźle pobiega luzem :lol: brat już mówi, że musi jej fajne łóżeczko kupić i identyfikator, no i kurczaka-zabawkę :evil_lol: także wyprawkę będzie mieć :eviltong: ode mnie dostanie miseczki :cool3: a od mamy szelki i smycz ... Ona na smyczy też ładnie chodzi także tu nie ma problemu,u mnie po podwórku to skacze jak zając i biega jak szalona. Na prawdę jak ją widzę na dworze to mam wrażenie,że to bardzo młodziutki piesek. No to szykuje się super wyprawka :) Jeszcze proponuję doszczepić na wirusówki,wystarczy szczepionka 3 składnikowa. Tak z miesiąc po sterylizacji. Żeby miała komplet. Na wściekliznę była szczepiona w czwartek więc na rok macie z głowy. [quote name='necia25']przez brata zostało wybrane imię Chelsea (Czelsi) tak jak klub piłkarski z Londynu :evil_lol: Uuuu to nie wiem czy brat się ucieszy, że mała przebywa u najwierniejszego kibica najgorszego tegorocznego wroga Chelsea - FC BARCELONY:evil_lol: [quote name='necia25'] (chyba, że wcześniej Truskawa dałaby radę ją zmierzyć) Postaram się, tylko muszę centymetr od kogoś pożyczyć:oops: Chociaż nie wiem czy nie lepiej nawet wejść z mała do sklepu i przymierzyć. Mam nadzieję Neciu,że Rodzinka sobie zdaje sprawę,że to już jest mniej więcej 7 letni piesek,nie wszystkie ząbki ma, jedno oczko delikatnie zaczyna mętnieć co jest normalne u tej rasy podobno. Ale widzi i słyszy wszystko oczywiście. Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 truskawa144 napisał(a):Zaraz Ci wyślę PW. Dzięki :) pieniążki już poszły :cool3: truskawa144 napisał(a):U mnie na prawdę szczeka przez minutę jak gdzieś wyjdę i to też nie zawsze tylko wtedy kiedy się w ogóle zorientuje,że wyszłam. Poza tym ona ma taki cichutki szczek. mamy nadzieję, że się przyzwyczai i nie będzie zbytnio tęsknić jak będą w pracy i że sąsiad w razie czego "da sobie siana":evil_lol: truskawa144 napisał(a):Z czystością już chyba ok. Je i wychodzi regularnie więc organizm się stabilizuje. mówiłam mamie, że na początku z czystością może być różnie bo Sunia będzie w stresie i może popuścić ... także jest na to przygotowana :evil_lol: truskawa144 napisał(a):Wczoraj "dostała" Frontline więc i z pchłami i kleszczami macie spokój na jakiś czas. dzięki serdeczne :loveu::loveu::loveu: moje Sunie są obie zabezpieczone Fiprexem, bo tych kleszczorów jest masa niestety w tym roku ... truskawa144 napisał(a):Ona na smyczy też ładnie chodzi także tu nie ma problemu,u mnie po podwórku to skacze jak zając i biega jak szalona. Na prawdę jak ją widzę na dworze to mam wrażenie,że to bardzo młodziutki piesek. właśnie w rodzinie dziewczyny mojego brata jest shi tzu i też jest taka rozbiegana i "roześmiana" :evil_lol: także to chyba takie psiaki - mają to we krwi :evil_lol: truskawa144 napisał(a):No to szykuje się super wyprawka :) no full wypas:evil_lol: truskawa144 napisał(a):Jeszcze proponuję doszczepić na wirusówki,wystarczy szczepionka 3 składnikowa. Tak z miesiąc po sterylizacji. Żeby miała komplet. Na wściekliznę była szczepiona w czwartek więc na rok macie z głowy. już są uświadomieni:evil_lol: truskawa144 napisał(a):Uuuu to nie wiem czy brat się ucieszy, że mała przebywa u najwierniejszego kibica najgorszego tegorocznego wroga Chelsea - FC BARCELONY:evil_lol: och ale się złożyło :evil_lol: truskawa144 napisał(a):Postaram się, tylko muszę centymetr od kogoś pożyczyć:oops: Chociaż nie wiem czy nie lepiej nawet wejść z mała do sklepu i przymierzyć. wiem właśnie , ale jakby Ci się udało to bylibyśmy wdzięczni, bo jakby coś fajnego spotkali to mieliby już "z głowy" ... truskawa144 napisał(a):Mam nadzieję Neciu, że Rodzinka sobie zdaje sprawę,że to już jest mniej więcej 7 letni piesek,nie wszystkie ząbki ma, jedno oczko delikatnie zaczyna mętnieć co jest normalne u tej rasy podobno. Ale widzi i słyszy wszystko oczywiście. tak - są wszystkiego świadomi ... myślę, że jeszcze wiele lat wspólnego życia przed nimi ... ząbolki to i u naszej Laluni nie są "przepiękne", a jeśli chodzi o oczka, to nasza Leska (*) praktycznie nic nie widziała i zarówno Ona, jak i my daliśmy sobie z Nią radę do końca jej życia - także spoko luz :thumbs: Quote
truskawa144 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Super :) Wiedziałam,że to będzie odpowiedni dom. Jeszcze fotki z dzisiejszego porannego spaceru: Quote
necia25 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 ŚLICZNOTA :loveu: I RUDA FAJNIE SIĘ PREZENTUJE - JA JAK WIECIE MAM SŁABOŚĆ DO RUDASKÓW :evil_lol::oops: W ŚRODĘ WAŻNY DZIEŃ I 3MAMY KCIUKI ŻEBY WSZYSTKO POSZŁO JAK NALEŻY ... JA TO JUŻ W NOCY NIE MOGĘ SPAĆ Z TEGO WSZYSTKIEGO, ALE PRZY KIARCI TEŻ TAK BYŁO I Z LALUNIĄ TEŻ DENERWOWAŁAM SIĘ TĄ CAŁA SYTUACJĄ TAKŻE PEWNIE TAK MUSI BYĆ ... Quote
fizia Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Trzymam kciuki - ale jestem pewnia, że wszystko będzie dobrze!!:loveu: Mała szczęściara z tej Chelsea :loveu: Quote
truskawa144 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 necia25 napisał(a):ŚLICZNOTA :loveu: I RUDA FAJNIE SIĘ PREZENTUJE - Bo Ruduś to jest taki dostojny(a):evil_lol: Wyciągnęłam wystraszonego, połamanego smrodka ze schroniskowego boksu i nawet nie wiedziałam,że "nabyłam" taką księżniczkę:loveu: Quote
necia25 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='truskawa144']Bo Ruduś to jest taki dostojny(a):evil_lol: Wyciągnęłam wystraszonego, połamanego smrodka ze schroniskowego boksu i nawet nie wiedziałam,że "nabyłam" taką księżniczkę:loveu: no właśnie - na schroniskowych fotkach te wszystkie psinki są takie smutne, takie biedne, a dopiero po znalezieniu TEGO swojego CZŁOWIEKA stają się dostojne, o wiele piękniejsze i rozpromienione ... ach jak dobrze, że trafiłam tu na dogo - mogę oglądać te roześmiane pycholki na metamorfozach i choć hoooopać te psinki, o których wcześniej nie miałam pojęcia - a Ci, którzy tu (na dogo) jeszcze nie trafili tracą tą radość jaką niesie ze sobą kolejna udana "akcja", będąca choć w części przez nas "popchnięta" lub chociaż śledzona :evil_lol: a jak tam dziś kochaniutka Chelsea się sprawuje??:loveu::loveu::loveu: Quote
truskawa144 Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 W domu leniuchuje a na dworze szaleje :) Nie ma już żadnych wpadek z załatwianiem się. Nic dzisiaj nie pisałam bo teraz absorbuje mnie sprawa Saruni. Quote
necia25 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 ok Truskaweczko - Sarunia jest teraz na 1. miejscu, bo Jej sytuacja nieciekawa, ale jak widzę już powoli się sytuacja klaruje .... 3mam kciuki mocno!!! rodzinka ogląda różne "gadżety" dla Chelsea :evil_lol: także wyprawka pomału się kompletuje:cool3: sucha karma Royal Canin już zakupiona - mam nadzieję, że da sobie z suchą radę, jak nie to będą jej moczyć ... oprócz tego Mama na pewno będzie Jej gotować ryż z mięskiem ... jutro ciachanko ... stresujemy się, ale mocno trzymamy kciukasy - musi być dobrze!!! Truskaweczko wymiziaj słodką Chelsea od Nas wszystkich :loveu: i szepnij Jej na uszko, że Rodzinka na Nią czeka :cool3: Quote
truskawa144 Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Mało brakło a by nie było jutro sterylki bo rano muszę być w Urzędzie Miasta i bym nie zdążyła ale mój TŻ się zaoferował, że podrzuci małą do wetki. Quote
necia25 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='truskawa144']Mało brakło a by nie było jutro sterylki bo rano muszę być w Urzędzie Miasta i bym nie zdążyła ale mój TŻ się zaoferował, że podrzuci małą do wetki. ale się wystraszyłam ... słowa mojej przyszłej bratowej: "[FONT=MS Shell Dlg 2]my to mamy - za Kiare jakas inna psinka sie podszyła, a Chelsea by czekała na nas [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]dłuzej niz zamierzała"...[/FONT] [SIZE=6]WIELKIE DZIĘKI DLA TWOJEGO TŻ :loveu: I NIE MNIEJSZE DLA CIEBIE OCZYWIŚCIE :evil_lol::loveu: CHELSEA MA JUŻ SMYCZ ... JESZCZE SZELKI - BRAT BAAAAAAAARDZO PROSI O TE WYMIARY - DAŁOBY RADĘ? oby wszystko jutro poszło ok! będę czekać na wieści od Ciebie i przekażę je dalej :cool3: Quote
necia25 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 3MAMY ZA CIEBIE KCIUKI MALEŃKA !!! :calus::loveu: :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
necia25 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 truskawa144 napisał(a):Mała jest na zabiegu,jak tylko coś więcej będę wiedziała to dam znać. Powinnam ją odebrać ok 13. ok ... będziemy czekać na wieści ... Quote
truskawa144 Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 Mała jest na zabiegu,jak tylko coś więcej będę wiedziała to dam znać. Powinnam ją odebrać ok 13. Quote
stokrotka Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Neciu 25 rodzice będą mieli psa, przytulanke, pluszaka, maskotkę i wszystko w jednym. Przynajmniej nasza Tina taka właśnie jest. Grzeczna,niewymagająca, usłuchana itd. Bawiłaby się z każdym, nawet z kurą.:lol: Quote
necia25 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 [quote name='stokrotka']Neciu 25 rodzice będą mieli psa, przytulanke, pluszaka, maskotkę i wszystko w jednym. Przynajmniej nasza Tina taka właśnie jest. Grzeczna,niewymagająca, usłuchana itd. Bawiłaby się z każdym, nawet z kurą.:lol: o takiego psiaka im właśnie chodziło :loveu: już niedługo się czegoś dowiemy ... mam nadzieję, że będą to same pozytywy !!!:thumbs: sorki za offa, ale może któraś z Was będzie umiała pomóc - collak znaleziony w okolicach Wiślicy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pies-w-typie-collie-potrzebuje-domu-138751/index2.html Quote
necia25 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 truskawa144 napisał(a):Wszystko ok. Mała śpi po ciężkim dniu. W piątek na kontrole i zastrzyk i w sumie może jechać do swojego domu np. w niedzielę. Szwy same się rozpuszczą a w 5 dni powinno się już nieźle zagoić. No i muszę zrobić miejsce dla Saruni:evil_lol: uffffff :multi::multi::multi: ulżyło mi - zaraz dam znać rodzince :multi::multi::multi: podpytam ich czy niedziela by im pasowała? oni się tylko obawiają żeby nie było tak jak z Kiarą i z tymi "dziurkami" :cool3: moja mama jest jeszcze większa panikara niż ja :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.