fizzy Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Dziś spotkałam tu kilka osób które lubią bądź nie lubią Zmierzchu;) Ja kocham:loveu: tu możemy wypowiedzieć się o filmie czy sadze :) piszcie co myślicie:eviltong:mam nadzieję że znajdzie się dużo osób które mogą coś o tym powiedzieć:loveu: Quote
NightQueen Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 no wreszcie osobny wątek, bo to offowanie robiło się męczące :evil_lol: Jak już zresztą wiesz, film mi się podobał, aczkolwiek mam parę zastrzeżeń co do niego, moim zdaniem jest dużo głupich scen, mogli je zastąpić ciekawszymi, za dużo jest tych scen gdzie łażą po drzewach idt. :roll: troszkę to nuży Quote
fizzy Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 film pierwszy raz obejrzałam na komputerze, wydał mi się straszny:shake: przeczytałam książkę przed filmem, czekałam na niego i się zawiodłam. ale potem zobaczyłam w kinie. to było coś:crazyeye: muzyka, ten kinowy efekt. całkowicie inaczej. bardzo mi się spodobał:loveu: oczywiście Edward najbardziej:evil_lol: Quote
NightQueen Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Ja przegapiłam film kiedy leciał w kinach, zawsze wszystko przegapię :angryy: więc widziałam tylko kijową wersję filmu na komputerze, niestety, ale i tak mi się spodobało ;) Everybody_Lies zrób gifa bom ciekawa co ci do głowy naszło :evil_lol: W filmie irytuje mnie troszkę postać Rosalie, zwłaszcza kiedy wyrzuca sałatkę na ziemię :evil_lol: Quote
fizzy Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 smallpati napisał(a):Ja przegapiłam film kiedy leciał w kinach, zawsze wszystko przegapię :angryy: więc widziałam tylko kijową wersję filmu na komputerze, niestety, ale i tak mi się spodobało ;) Everybody_Lies zrób gifa bom ciekawa co ci do głowy naszło :evil_lol: W filmie irytuje mnie troszkę postać Rosalie, zwłaszcza kiedy wyrzuca sałatkę na ziemię :evil_lol: obecnie mam ściągniętą (:diabloti:) dosyć dobrą wersję:loveu: taa Rosalka jest dziwna;) Alice jest super:loveu: Quote
Everybody_Lies Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 smallpati napisał(a):no wreszcie osobny wątek, bo to offowanie robiło się męczące :evil_lol: Jak już zresztą wiesz, film mi się podobał, aczkolwiek mam parę zastrzeżeń co do niego, moim zdaniem jest dużo głupich scen, mogli je zastąpić ciekawszymi, za dużo jest tych scen gdzie łażą po drzewach idt. :roll: troszkę to nuży Nie tylko łażą:evil_lol: Chodzi mi o jedną scenę z cyklu "Jesteśmy w lesie", gdzie Edułardo tak się dziwnie kiwał, a Bella miała minę jak ćpunka... Skojarzyło mi się to z czymś... Aż mnie kusi, żeby zrobić z tego gifa:diabloti: Quote
NightQueen Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 fizzy napisał(a):obecnie mam ściągniętą (:diabloti:) dosyć dobrą wersję:loveu: taa Rosalka jest dziwna;) Alice jest super:loveu: ja czekam aż wyjdzie na dvd :loveu: i sobie kupię, póki co mam dziadowską wersję :razz: Alice fajna fajna, zwłaszcza kiedy gra w baseball, rzuca piłkę i robi taki fajny zamach nogą :eviltong: Ja sobie muzyczki słucham teraz, a powiedzcie mi czy ta piosenka którą napisał Robert Pattinson "never think", czy on tam śpiewa? Quote
Alusia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Więc film KICZ i porażka.Jedyne co podobało mi się w nim to zdjęcia.Kto wybrał Patinsona...:roll: cytuje Edward wygląda "jak młody grecki bóg" (...)kto Robert.P???!!! Tym co jednak najbardziej razi we "Zmierzchu" jest zbyt grzeczny obraz Amerykańskiej młodzieży,to wizja UTOPIJNA pozbawiająca nastolatków barwności charakterologicznej.Autorka przechodzi jednak samą siebie,kiedy dochodzi do opisu romansu głównej bohaterki z wampirem Edwardem.Ich miłosne deklaracje przywodzą na myśl "Modę na sukces" są sztuczne i egzaltowane.Powieść ma ponad 400 stron a tak naprawdę w jej treści nie dzieje się nic...Jest kilka kluczowych wydarzeń które pchają akcję do przodu jednak przestrzeń między nimi autorka wypełnia tonami CZYSTEJ NUDY Bella wstaje,Bella je śniadanie,Izabella słuch muzyki,Izabella idzie do szkoły... Przypomina to idee Reality Show przeniesionego w świat literatury... Banalność fabuły oraz jej przewidywalność idzie w parze z dość mocno wyeksploatowanym motywem-pięknej z bestią Jedna niewątpliwym atutem książki jest jej język,sprawia on że czytelnik nie może oderwać się od lektury... Krótka moja opinia ..... Quote
Feigned Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 oo, coś dla mnie :evil_lol: przeczytałam 4 części, najbardziej podobała mi się chyba 1 i 4 :loveu: strasznie wciagające :cool3: film nawet mi się podobał, ale mógłby być lepszy. Z tych scen, na których biegali po drzewach się po prostu śmiałam :evil_lol: Quote
fizzy Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 smallpati napisał(a):ja czekam aż wyjdzie na dvd :loveu: i sobie kupię, póki co mam dziadowską wersję :razz: Alice fajna fajna, zwłaszcza kiedy gra w baseball, rzuca piłkę i robi taki fajny zamach nogą :eviltong: Ja sobie muzyczki słucham teraz, a powiedzcie mi czy ta piosenka którą napisał Robert Pattinson "never think", czy on tam śpiewa? moment gry w baseball jest dla mnie najlepszy z całego filmu:razz::loveu: tą piosenkę to podobno on śpiewa ale kto to wie:eviltong: Alusia fakt, dużo jest momentów kiedy opisane są czynności codzienne Belli ale gdy to czytałam nie nudziło mnie. dość pospolita fabuła, fakt, ale w takim razie czemu się podoba takim rzeszom dziewczyn?:evil_lol: takie powieści widocznie są potrzebne skoro jest tak euforyczny odbiór YouTube - Twilight Rocks Comic-Con! hahahaha:lol: autorka powiedziała że chce przedstawić właśnie taki świat młodzieży. normalnych, grzecznych dzieci:evil_lol: a nie świat narkotyków i imprez który opisany jest w każdej pseudopsychologicznej powieści, która niby ma czegoś uczyć Quote
Okamia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Film po pierwszym obejrzeniu nuży (widziałam w kinie i mam wersje na ps3). Główni bohaterowie grają czasami jak by grali za karę a nie za kasę... Brakowało mi trochę przkomarzań Emmeta a z Rose zrobili lekko przewrażliwioną i jakąś dziwną. Alice ujdzie... Jasper wyglądał na cierpiącego i wg Meyer w Midnight Sun taki miał być :) Za to ksiązka to jest to... Jest napisana w sposób który nie pozwala się oderwać od niej. niestety tłumaczenie pani U. jest cholernie denne :angryy: i musiałam przerzucić się na ENG wersje bo nie mogłam wytrzymać sójek i pantałyków:shake: Poza tym zabiła niektóre świetne teksty i co najgorsze pozbawiła Edwarda jego przedwojennej mowy :angryy: Tylko tekst : Przynieś kajdany o pani, jam więźniem twego serca jako tako brzmi w tym klimacie ale reszta :shake: Księżyc w Nowiu to moja ulubiona część ale nie lubię Jacoba... Poprostu nie jest taka hmmm... przesłodzona i wiele w niej cierpienia :D Zaćmienie - hmmm... jakoś ujdzie ale jak dla mnie jest trochę dziwne... Świt - całkiem całkiem choć zbyt przesłodzone... Midnight Sun :loveu: - Kocham tą książke... byle by ta menda to skończyła :evil_lol: Edward w niej jest jeszcze lepszy niż w sadze z perspektywy Belli :D Przynajmniej bardziej wampirzy :loveu: Quote
Pestka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Ja czytalam Zmierzch, Ksiezyc w nowiu i Zaćmienie i biorę się za Przed świtem. Ale z tych trzech czesci powiem zmierzch najlepszy natomiast najnudniejszy chyba był księzyc w nowiu ;) Filmu nie ogladałam. Quote
Okamia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Feigned napisał(a):Okamia, skąd masz Midnight Sun ? :diabloti: jest gdzieś w necie e-book? po ang. pewnie czytasz co nie ? :cool3: A mam i po ENG i po PL :cool3: jak i fragmenty wycięte wszystko w linku poniżej :evil_lol: Chomik Okamia Tak, pattinson śpiewa i Never Think i Let me Sign :evil_lol: mam jeszcze kilka jego utworków jak by ktoś chciał :D Quote
Everybody_Lies Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Alusia napisał(a):Kto wybrał Patinsona...:roll: cytuje Edward wygląda "jak młody grecki bóg" (...)kto Robert.P???!!! Najbardziej mnie rozwaliło, jak w ostatnim "Życiu na goraco" (żeby nie było, czytam ten shit tylko okazjonalnie) napisali, że Pattinson od Deepa (tak, Deepa, nie Deppa:roll:), różni się tylko wiekiem:-o Tzn. że obydwaj są super utalentowani (o zgrozo!) i tak samo seksowni:-o Myślałam, że padnę:lol: Quote
fizzy Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Okamia napisał(a):Film po pierwszym obejrzeniu nuży (widziałam w kinie i mam wersje na ps3). Główni bohaterowie grają czasami jak by grali za karę a nie za kasę... Brakowało mi trochę przkomarzań Emmeta a z Rose zrobili lekko przewrażliwioną i jakąś dziwną. Alice ujdzie... Jasper wyglądał na cierpiącego i wg Meyer w Midnight Sun taki miał być :) Za to ksiązka to jest to... Jest napisana w sposób który nie pozwala się oderwać od niej. niestety tłumaczenie pani U. jest cholernie denne :angryy: i musiałam przerzucić się na ENG wersje bo nie mogłam wytrzymać sójek i pantałyków:shake: Poza tym zabiła niektóre świetne teksty i co najgorsze pozbawiła Edwarda jego przedwojennej mowy :angryy: Tylko tekst : Przynieś kajdany o pani, jam więźniem twego serca jako tako brzmi w tym klimacie ale reszta :shake: Księżyc w Nowiu to moja ulubiona część ale nie lubię Jacoba... Poprostu nie jest taka hmmm... przesłodzona i wiele w niej cierpienia :D Zaćmienie - hmmm... jakoś ujdzie ale jak dla mnie jest trochę dziwne... Świt - całkiem całkiem choć zbyt przesłodzone... Midnight Sun :loveu: - Kocham tą książke... byle by ta menda to skończyła :evil_lol: Edward w niej jest jeszcze lepszy niż w sadze z perspektywy Belli :D Przynajmniej bardziej wampirzy :loveu: pani U. jest beznadziejna:angryy: Przed Świtem to już wogóle rozwaliła:shake: mnóstwo literówek, zdania bez sensu, pomylone zaimki itp. nazywała Renesmee "bękartem" chociaż była małżeńskim dzieckiem:shake: Hmmm... Księżyc w nowiu plasuje się u mnie na ostatnim miejscu ale mimo to kocham ją:evil_lol: Przed Świtem i Zmierzch najfajniejsze:loveu: Midnight Sun nie ściągałam, nie chcę robić sobie smaku:lol: ja nie znoszę Dżejkoba :diabloti: on jest taki....chamski, szczególnie w trzeciej o czwartej części. i sie przystawia cały czas do Belli:shake: nie podoba mi się to:diabloti: niestety ja nie przerzucę się na ENG bo nie jestem do tego wystarczająco wykształcona:eviltong: Feigned: są e-booki. 12 rozdziałów;) Quote
Feigned Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Okamia, skąd masz Midnight Sun ? :diabloti: jest gdzieś w necie e-book? po ang. pewnie czytasz co nie ? :cool3: Quote
Joy106 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Książki - fajne. Ale tłumaczenie okropne. Film - straszne, straszne, straszne. Okropny był wg mnie, no i cała wizja Edwarda mi się zepsuła przez niego :lol: Quote
NightQueen Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Tak, pattinson śpiewa i Never Think i Let me Sign :evil_lol: mam jeszcze kilka jego utworków jak by ktoś chciał :-Dpodaj mi tytuły piosenek które on śpiewa :cool3: Quote
evel Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Everybody_Lies napisał(a): jak w ostatnim "Życiu na goraco" napisali, że Pattinson od Deepa (tak, Deepa, nie Deppa:roll:), różni się tylko wiekiem:-o Tzn. że obydwaj są super utalentowani (o zgrozo!) i tak samo seksowni:-o Myślałam, że padnę:lol: jezusieńku, widzisz to i autorzyna tej wypowiedzi jeszcze nie został rażony piorunem?! :mad: powiem to tylko raz: Johnny Depp jest najboższy. koniec. (no dobra, Keanu Reeves jest trochę mniej boższy, ale też niezły :loveu:) książka przebija film, że hoho. znaczy, czytywałam lepsze i pani Meyer wpada we własne pułapki :eviltong: nieco przewidywalna, ciut za bardzo wyidealizowana... ale tak powiedzmy 7,5 w porywach do 8/10 by dostała. Filma sam - z 6/10. w porównaniu z książką dostałby puknty ujemne ^^ dobór aktorów - koszmar! o ile pana Robcia Pattinsona da się przeżyć (zbyt urodziwy to on nie jest :eviltong: znaczy no w sumie... ale nie jest hot ciachem :shake:), o tyle Bella jest po prostu tra-gi-czna. zaczynając od jej koszmarnego tonu głosu a kończąc na tym, że przez prawie cały film nie domyka ryja (przepraszam za wyrażenie, ale tak to wygląda z mojego punktu widzenia), jakby ją zęby bolały czy coś... :roll: za to Carlisle przeboski :loveu: Esme i reszta niczego sobie, James super! tylko nie mogę przeboleć tej strasznej Belli... :placz: w każdym razie głupie jest to, że z filmu wychrzanili jakieś 60% kluczowych dialogów, jak pierwszy raz oglądałam film znaczy przed przeczytaniem książki to połowy nie bardzo rozumiałam... a jak oglądałam drugi raz to się załamałam, że to co istotne wyrzucili. miejmy nadzieję, że drugi film będzie lepszy, zmienia się reżyser i teraz będzie nim jakiś Australijczyk. tak w ogóle wydałam kupę kasy na książki, bo musiałam zobaczyć czym się tak wszyscy strasznie podniecają, haha :oops: :lol: Quote
Okamia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 evl napisał(a):powiem to tylko raz: Johnny Depp jest najboższy. koniec. (no dobra, Keanu Reeves jest trochę mniej boższy, ale też niezły :loveu:) Zgadzam sie w 100% Johnny mój :loveu: a po Keanu jeszcze Bloom :cool3: Quote
Everybody_Lies Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Okamia napisał(a):Zgadzam sie w 100% Johnny mój :loveu: a po Keanu jeszcze Bloom :cool3: Bloom? Nie... Lepszy Christian Bale:loveu: Quote
Okamia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 smallpati napisał(a):podaj mi tytuły piosenek które on śpiewa :cool3: I was broken Stray dog Jak sobie przypomne to napiszę :D Quote
:: FiGa :: Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Joy106 napisał(a):Książki - fajne. Ale tłumaczenie okropne. Film - straszne, straszne, straszne. Okropny był wg mnie, no i cała wizja Edwarda mi się zepsuła przez niego :lol:Podpisuję się pod tym rękami i nogami... W kinie mało nie usnęłam, żałuję wydanej na film kasy. Fanatyczki tokio hotel w końcu mogą znów sobie do czyjegoś zdjęcia popiszczeć, bo coś cicho ostatnio wokół niemieckich gwiazdek. Oczywiście nie mam na celu obrazić tu kogokolwiek ;) Po prostu większość tych piszczących dziewcząt teraz kocha Edwarda, a za 2 miesiące pojawi się jakoś Antonio i Edzio pójdzie w zapomnienie :placz: Moda :diabloti: Quote
NightQueen Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Okamia napisał(a):I was broken Stray dog Jak sobie przypomne to napiszę :D dzięki ;) Ja rozpatruję Edwarda a raczej Roberta Pattinsona pod względem gry aktorskiej i tu akurat mi się podoba, czasy zakochiwania się w pierwszym lepszym aktorem zobaczonym w tv już mi dawno minęły ;) aczkolwiek Robert gra całkiem nieźle, może przepiękny nie jest, ale nie powiem tez by był brzydki, bardzo podoba mi się jego barwa głosu i dlatego lubię oglądać film ;) Quote
fizzy Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Rob jest przystojny tylko w roli Edwarda:diabloti: bez tej charakteryzacji wygląda jak obwieś:shake::evil_lol: http://img2.timeinc.net/people/i/2008/database/robertpattinson/robert_pattinson300a.jpg to straszne;) przecież to dwaj różni ludzie:eviltong: http://api.ning.com/files/ewf4cNahCqDHdjPW7l7mahGcf3ZMZ6joGqPGEbo3PsBaOq5sj0ViJ-9GK0oBIgxWu*XXhd-z1mHoVrZtPZ3rdKI-s9vmwD-d/eddie_rawwwrrr.jpg i jakby ktoś jeszcze nie widział:diabloti: wilkołaki z "Księżyca w nowiu" i pierwszy oficjalny plakat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.