snuszak Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 nie ma, w schronie też nie... on taka przylepa, w puszczy dużo ludzi zbira i dokarmia psy z ulic więc pewnie basterek ma dom bo przepadl jak kamień Quote
snuszak Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Wczoraj będąc na spacerze zobaczyłam za jedną z bram Bastera :crazyeye: Zawitałam do tego domu aby pogadać ;) Pani, która tam mieszka znalazła Bastera szybko po tym jak zwiał z mojego domu, chce go już zostawić u siebie, psiak jest już zachipowany i zaszczepiony. Że spać na kanapie mu nie pozwolili to sypia na fotelu :diabloti: Ma 2 kundelki jego wielkośći do towarzytwa - jednak są już stare bardzo, z tego względu stwierdzili, że Bastera nie wydadzą. Niestety starowinki chowają się teraz po innych pokojach bo Baster je wykańcza zabawą, ma też kota, który narazie go unika. Śpi w domku a jak jest ciepło to wariuje na ogrodzie :lol: Nooo, to chyba chłop stwierdził, że problemu robić nam nie będzie i sam sobie domku poszukał, nawet nie wiecie jak mi ulżyło :oops: Więc zmainiam tytuł - BASTER MA DOM!!!! Quote
Lilmo Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 No proszę, co za nowina!!! Mądry maluch, pewnie pomyślał "Oj, ale narobiłem kłopotu. Pokrzyżowałem plany Aurorce. Niedobrze. Ułatwię tej kochanej dziewczynie, która mnie wzięła i sam sobie znajdę domek." :evil_lol: A poważnie to bardzo się cieszę z takiego zakończenia tej historii. Basterku wszystkiego co najlepsze życzę Ci w tym nowym domku! I zlituj się nad starszymi kumplami! :lol: Quote
snuszak Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Obawiam się, że z Basterem - w nowym domku Kubą, będą niezłe jaja :shake: Wczoraj zadzwonił do mnie mój Marcin że właśnie na ulicy przyczepił się do niego Baster, zabrał go do domku a ja ide zaraz go odebrać i odprowadzić do nowego domku, ten chłopak to taka łajza, jestem ciekawa jak uciekł :crazyeye: Quote
marta23t Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 :crazyeye::crazyeye: ten pies jest niesamowity. dobrze że chipa ma:cool3: Quote
snuszak Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 No kobieta bardzo ucieszyła się na jego widok, cały dzień miała rozwalony przez tego uciekiniera z nerwów :crazyeye: a zostawiła go na ogródku i dosłownie na 5 minut do sklepu wyskoczyla - bo sklep obok mają i nie wiem jak to zrobił ale jak wróciła to go nie bylo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.